Opcja z Z4 raczej odpada bo klient chce czuć "prestiż" a bejca jak to bejca.
Auto prowadzi się bardzo charatkernie zapewniając świetne doznania. Tutaj 9/10
Zawieszenie świetnie się sprawuje na drodze zapewniając ujemny komfort kierującego 5/10
Ergonomia i komfort wnętrza wystarcza na podróże do galerii a później na clubing bez doznawania skurczów w łydkach lub karku. 3/10
Auto dostarcza rozrywki swoim zachowaniem na drodze i przykuwa spojrzenia więc 8/10
System audio jest świenty, nie slychać żadnyc zakłuceń. W ogóle nic nie słychać bo auto pracuje tak głośno że nie da się słuchać nic poza dubstepem. 3/10
Żadna małolata nie rzucała we mnie stanikiem lub majtkami jak jechałem przez centrum gdzie mają swoje żerowiska więc w tej kategorii 0/10
Auto ma multum schowków na Ibuprofen oraz tableki na co by twój konar zapłonął.
Z tyłu w bagażniku można zmieścić też parasol, z przodu w bagażniku także po uprzednim złamaniu go.
Pod względem ilości schowków na Ibuprofen i dragi solidne 10/10
Konstruktorzy dobrze zagospodarowali miejsce na tabsy które są niezbędne bo auto jest z silnikiem 2.0 l głośne jak wibroprasa do betonu. Po każdych 30 min jazdy należy przyjąć 200mg Ibuprofenu lub coś mocniejszego z jednego z licznych schowków.
Auto spełnia zatem wszyskie wymagania klienta dla którego Z4 miała być opcją awaryjną gdyby 718 budziło jakieś obawy co do stanu technicznego.
Aczkolwiek demo które dostarczył dealer jest tak usyfione jakby ktoś w środku kruszył chleb dla kaczek po czym wpuścił je do środka.
Auto zapewne służyło jako zastępcze dla klientów serwisu. Na budziku nastukane niecałe 8k dealer wycenił demo na 369k. Wydaje mi się że można wydać ten hajs na ciekawsze auto, aczkolwiek może gorzej przyciagać wzrok i małolaty co jest dla klienta głównym czynnikiem wyboru.
Dostałem za przetestowanie tego auta dobry obiad we wloskiej knajpie.
Było warto, zawsze coś nowego spoza mojego obszaru zaintwresowań.
Auto jest w 100% tym czym za mej młodości był Boxer. Fun car do rwania blachar, zobaczymy jak z przyjemnoscia z jazdy i prowadzeniem i czy ma schowek na Voltaren i mandarynki.
Zapraszam do zadawania pytań.
Auto demo na weekend do oceny przed potencjalnym zakupem przez klienta z grupy opalonych waginosceptyków który nie zna się na autach a sam jest rozdarty miedzy tym demo od dealera a BMW Z4.
Pierwsze uwagi?
Do środka nie zmieścisz komfortowo owczarka, tylko małe pimpki w transporterach z kryształkami svarowskiego.
Złapana Fela na czarnych, z progami ! I zadbanym wnętrzem.
Ma jakieś drobne ślady obcierek, jedna zamaskowana nakładką blotnika która tyćkę odstaje.
Niebawem wygniją co do sztuki.
Auto na sprzedaż, wsadzona kartka A4 z numerem telefonu, informacją o mocy 68 Harrych Potterów, adnotacją o pierwszym włascicielu i zakupie w Polskim salonie.
Obiecałem popełnić mały przewodnik jak pomóc sobie w walce z depresją, pomocą z łagodzeniem objawów autyzmu oraz ADHD używając zwykłych probiotyków dostępnych w aptece.
Pamiętajcie iż nie jest to leczenie zastępujące farmakologię, należy używać go wspomagająco. Jeśli odniesie skutek nie rezygnować także samodzielnie bez konsultacji z pozostałych medykamentów.
Wszystkie podawane artykuły są z renomowanych źródeł żadne sponsorowane albo "instytut z dziury w d⁎⁎ie imienia Radżara Kiełbasiara w Islamabadzie" których ostatnimi czasy sporo w necie.
Wszelkie źródła to solidne opracowania, linki w treści.
Zgodnie z najnowszymi badanami wpływu mikrobiomu jelitowego dieta w depresji powinna być ubogą w proste cukry, alkohole, białka mleka (kazeina/ laktoza) gdyż na skutek zaburzenia zdrowego mikrobiomu jelitowego u osób między innymi z depresją następuje rozkład cukrów prostych, kazeiny oraz glutenu i cukru. Kazeinę można przekształcić w kazeomorfinę, gluten w gluteomorfinę i gliadynę w gliadynmorfinę. Zidentyfikowano sześć neurologicznie aktywnych peptydów: beta-kazomorfinę, alfa-gliadynę, dermorfinę, deltorfinę 1, deltorfinę 2 i peptydy modulowane przez morfinę, w tym beta-kazomorfinę i alfa-gliadynę
Wszystkie wymienione związki są pochodnymi opiatów.
Problem z ich przetwarzaniem występuje także w niektórych chorobach autoimmunologicznych oraz w AUTYZMIE
Pierwsze efekty pojawiają się w wypadku łączenia z betaglukanem nawet w ciągu tygodnia, aczkolwiek cykl terapeutyczny to minimum 6-12 tygodni.
Jeśli masz rozwaloną mikrobiotę po jakieś antybiotykoterapii kup także zwykły probiotyk np. sanprobi super formula, sanbiotics super, vivomixx
Nigdy nie jaraj się probiotykiami w stylu 1000 miliardów bakterii w 1 kapsułce.
Liczy się ilość szczepów.
Jeśli masz ADHD/Autyzm tak jak ja możesz odezwać się na PRIV pomogę
W Katowicach i okolicach można się ze mną oraz z jednym z wykładowców z Śląskiego Uniwersytetu Medycznego umówić na bezpłatne wykłady dla nauczycieli oraz rodziców uświadamiające znaczenie diety w autyzmie, jeśli ktoś jest zainteresowany priv.
Jakby się to dało przypiąć gdzieś żeby każdy kiedykolwiek wchodzący na tag #depresja #autyzm #adhd mógł na niego trafić było bardzo miło Panie OWCEN @bojowonastawionaowca
@Ten_koles_od_bialego_psa priobiotyków próbowałem (właśnie patrzyłem na liczbę szczepów, bo te reklamowane to gunwo jak mówisz z 2137 mld bakterii), ale mi akurat mało co to pomagało, więc mikrobiom chyba mam w porządku. Zauważyłem za to poprawę nastroju jak ograniczyłem właśnie słodkie. Niestety to nie takie łatwe na początku. Pomogła suplementacja chromu (który zmniejsza łaknienie na słodkie, tylko uwaga bo można go przedawkować), lodowate kąpiele (w sensie płuczę się w lodowatej, szybko można wyrobić odporność), mała zmiana diety (jem więcej zielonego bo miałem niedobór kwasu foliowego) oraz berberyna, której właściwości podobnie jak Ty czytałem na NCBI, bo polskie strony to jakiś bullshit z "cudownym środkiem". Berberyna zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę, podobnie działa ale słabiej od leku dla cukrzyków (metformina). Przy okazji zrzuciłem dzięku temu z ok. 10kg
Niedobór snu z różnych przyczyn (którego mam sporo... w sensie niedoboru) sprzyja insulinooporności -> chęci na słodkie -> deprechopodobnym -> więcej jedzenia słodkiego, więc jak @sireplama mawia, to dobrze się wyspać. Szkoda tylko, że nie da się "odsypiać" i trzeba regularności. Więc u mnie chu...o ale stabilnie.
Niemniej temat równie ciekawy jak i szeroki, więc faktycznie może komuś pomóc. Plusik.
PS. Sanprobi Stres o którym mówisz ma tylko 2 szczepy, trochę ubogo, zwłaszcza że sam mówisz o liczbie szczepów, a nie bakterii. Jesteś go pewien? Ja jadłem m.in. Swanson Epic Pro, który miał aż 25, Strain z 16 i jakiś z apteki w "rushowym" opakowaniu (nie pamiętam nazwy) co miał 7.
Popełniłem komentarz o leczeniu depresji probiotykami. Czy ktoś z obecnych na tagu #depresja chciałby się odezwać i porozmawiać? Kilka osób odezwało się po samym jednym komentarzu do wpisu który przeszedł niezauważony praktycznie.
Jeśli jesteście zainteresowani mogę stworzyć zbiorczy wpis wieczorem jako taki "RoadBook" co robić w kilku zwięzłych krokach.
Kiedyś robiłem to na wykopie ale zlatywały się niczym muchy do kupy pewne osobniki dyskredytujące wszystko co napisałem.
Przez 6-7 lat jak siedzę w temacie rozmawiałem z wieloma ludźmi i większość z nich stosując się do zaleceń zmieniła swoje życie o 180 stopni.
ps.
Tak mam na to Badania i zawsze dopinam bibliografię z renomowanych źródeł.
Od dłuższego czasu sobie szukam moto, dziś oglądałem VanVan-a. Kurcze ciężki temat znaleźć coś nawet płacąc lepszy hajs co nie było kombinowane albo drutowane...
To już 9 motor jaki oglądam i już mi się odechciewa.
Autem zrobiłem 385km, zatankowany do odbicia pistoletu. Zużycie miasto 80% trasa 20%.
Miasto 3.9-4.1l/100km trasa 5.6-6.1l/100km (90-135km/h)
To zaskakująco dobre auto. Jeśli lubi się nudne auta XD
Okazało się także że ma autopilota oraz aktywny tempomat tylko trzeba sobie je było aktywować w ustawieniach.
Autonomia 9/10 sprawuje się lepiej niż z BMW/Afly czyta nawet ledwo widoczne linie na drodze.
Ogółem fajne auto z długą gwarancją i niskim spalaniem, bez tandety w stylu aliexpress jak w co drugim nowym aucie.
Dobrze sie.prowadzi, ma końfortowe wnętrze, obsluga jest intuicyjna, adas jest łatwo dezaktywowany, są potrzebne udogodnienia jak grzanie szyby, autopilot, grzanie pup, podnoszone oba taborety.
Dziś na 2-3 dni dostałem na testy nowe Mitsubishi (bliźniak Renault Symbioz).
Zapraszam na recenzję.
Auto ma 2mc i jak odbierałem 1788km przebiegu.
Spalanie z ostatnich 1800km to 6l/100km
Dynamika spoko, skrzynia spoko, multimedia spoko.
Zrobiłem obecnie 72km z Bielska Białej do Katowic, spalanie 6.1 w trasie 90-120km/h.
Fotele wygodne aczkolwiek wersja light bieda z ręczną regulacją.
Auto dobrze wyposażone, ergonomia i sterowanie jest całkiem spoko. Są fizyczne guziczki.
GUZICZKI SOM DOBRE więc auto też jest dobre.
Teraz każde auto bez guzikczów będę krytykować.
Wyciszenie przy 120km/h oceniam na 8.5/10 jest lepiej niż np. Toyota Rav4 którą oceniałem tak samo aczkolwiek Mitsu lepiej wyciszone od spodu i nie słychać tak głośno jazdy po drodze.
Audio 8/10 gra poprawnie, bez trzasków. Tuner radiowy ok. Tony wysokie ładne czyste, tony niskie ok, bez buczenia i załamań.
Praca skrzyni oraz układu hybrydowego w silniku 1.8 jest lepsza niż w Bigsterze 1.8 oraz Espace 1.8 ( ten sam motor) auto przyśpiesza dynamicznie bez zwiechy skrzynia działa bez zauważalnych zmian przełożeń które zapewne dla DCT powinny być bardziej wyczuwalne niż w CVT która jednak trochę wyje.
Auto to solidny nijaki średniak.
Od bliźniaczego Renault różni się pasem przednim oraz tylnym gdzie są inne lampy i przetłoczenia. Wgrali też inny soft względem renault żeby działał z ich apką "Mitsubishi Remote Control" mam wrażenie ze menu jest przeładowane ale ja jestem dziadersem, poza tym po ostatnich testach "Meredesa CLK Aliexpress Led Audio Laser Edition AMG Hong Kong nothing happened on Tienanmen Square Edition DiSCo Stroboscope " nazwanie mitsu przeładowanym to właściwie znaczne przesadzenie i możecie je traktować jak zabieg stylistyczny w tekście.
Boziu zrób coś zeby te zjeby które to projektują wróciły na właściwe tory jeżeli chodzi o zegary za kierownicą... niech one są już cyfrowe, ale k⁎⁎wa ten ekran od nawigacji z 2002 roku - ja pi⁎⁎⁎⁎le...
@Fen możesz sobie wyciąć karteczkę i przykleić na ślinę lub taśmę co by zasłonić sobie tablecik.
Nic innego nie da rady, wsadzenie tam ekranu jest obecnie tańsze niż robienie licznika ze wskazówkami.
Z tego samego powodu wywalali guziki fizyczne, guzik kilkanaście eurasków każde auto, doprogramowanie na ekranie funkcji guziczka ino roz kilkanaście eurasków.
@Fen Ogólna bryła (wszystkie nowe auta tak samo wyglądają, prawie przestałem je rozróżniać) i chuujowy widok do tyłu, też mnie średnio leży. Męczą mnie już te dizajnerskie trendy. Cały czas się zastanawiam, czy to ja już aż takim boomerem jestem, czy faktycznie sprawy tak daleko zaszły.
Wnetrze przestronne, materiały dobrej jakości, fotele miękkie z dobrym trzymaniem bocznym. Tapicerki drzwiowe w tej bieda wersji są plastikowe z akcentem z miękkiego materiału. Podłokietnik środkowy regulowany, pod nim mikro schowek na 1 banana lub średnie dildo. W bagażniku 4 HACZYKI ! (na propsie)
Drzwi maja dodatkowe uszczelki więc progi pozostają czyste i nie da się uwalić spodni lub suknii.
Pod maską nasrane, brak osłon inaczej niż w renault. Ale mimo wszystko jest łatwo ogarnać gdzie dolewamy czego.
@Ten_koles_od_bialego_psa i znowu, przyjdzie taki, wrzuci stronę z książki i cały twój misterny plan na czytanie czegoś innego idzie się j⁎⁎ać, no dzięki xD
Mam takiego prawie somsiada 2 domy dalej, chop ma hobby. Jego hobby to Renault Clio. Pół dnia może stać przy płocie jak idziesz ulicą obok i opowiadać ci o wyższości Renault Clio nad każdym innym malym autem. 2-3 lata temu ulica pod domem zajebana była stojącymi Renault Clio, na podwórku nie miał jak trzymać bo chłop nad nim stawał Iveco Daily. Jego mieszkanie zawalone plakatami z Clio, modelami Clio, czesciami z Clio.
Ostatnio dostał mandat za zastawianie na ulicy hydrantu swoimi Clio. Więc z bólem serca sprzedał 1 a 3 szt po jakiś wynajmowanych garażach stoją.
Dawno go nie spotkałem a dziś się dowiedziałem że facet od Iveco się przebranżowił i nie ma już busa.
Co się więc stało?
ASTROLOGOWIE OGLOSZAJĄ TYDZIEN CLIO
POPULACJA ZWIĘKSZA SIĘ.
na chwilę obecną w 2 mc zdązył za⁎⁎⁎ać całe podwórze Renault Clio. Obecnie można tam naliczyć 6 szt z czego może 2 kompletne.
Żadne z tych clio nie jest tymi które miał wcześniej a którymi jeździ rotacyjnie parkując na ulicy. Jest też cholernie podstępny bo dziwnym trafem na pobliskich ulicach pojawiły się co najmniej 3 kolejne jezdne Renault Clio. Trzyma je w promieniu 5 min piechotą pomiędzy autami dalszych sąsiadów którzy nie zdają sobie sprawy z rozrastającej się "populacji" Renault Clio na mapie dzielnicy i nadciągającej CLIO-Infekcji.
Facet nie handluje częściami, jedyne co to udziela się we wszystkich światowych grupach miłośników Clio na FB używając automatycznego tłumaczenia.
Postaram się dziś do niego zajść na kawę, może ma coś do opowiedzenia o Renault Clio.
@Ten_koles_od_bialego_psa To jest autyzm. Sam jestem graciarzem - czyli fanem starych zaniedbanych aut. Do tej pory 8 gruzów ALE NIE JEDNOCZEŚNIE. Na raz to mam maksymalnie po 3 auta ale do tego różne bo po co zbierać w kółko to samo.