Zdjęcie w tle

SirkkaAurinko

Autorytet
  • 844wpisów
  • 1913komentarzy

Po oglądnięciu pierdyliarda seriali czasem człowiek może się zgubić co już widział a czego nie.


Z pomocą przychodzi świetna aplkacja na androida - DroidShows


Mała, przejrzysta i do tego opensource


Do ściągnięcia przez stronę twórców lub przez F-droid


https://ltguillaume.github.io/DroidShows/


https://f-droid.org/pl/packages/nl.asymmetrics.droidshows/

@dywagacja co kto lubi W DroidShows są 2 fajne funkcje - pokazuje na bieżąco kiedy będzie kolejny odcinek oraz jest możliwość "odhaczenia" odcinków, które już się zobaczyło

Zaloguj się aby komentować

Kojarzycie te symulacje, gdzie AI na podstawie opisów z książek tworzy w miarę realistyczne portrety?


Na przykład takie cosie:


https://naekranie.pl/aktualnosci/rod-smoka-gra-o-tron-postacie-sztuczna-inteligencja-ksiazki-wyglad-hit-kit-1665396482


https://naekranie.pl/aktualnosci/wladca-pierscieni-sztuczna-inteligencja-postacie-wyglad-ksiazki-mroczny-1663835388


I teraz właśnie nie wiem, czy to ktoś zrobił takiego coś dla książkowego Wiedźmina. Szukam, szukam i nie mogę znależć


Ktoś coś?


Bo jak mi się wspomni abominacja Fringilli w postaci pani kapibary w produkcie wiedzminopodobnym netfliksa to aż mnie trzęsie

@Miedzyzdroje2005 Trochę nietrafione - akurat Bond jest bardziej znany z filmów niż z literatury, mimo że książki były pierwsze. W przeciwieństwie do Geralta czy Aragorna

Anyway wracając do mojego postu ktoś się natknął w internetach na takie prace?

Zaloguj się aby komentować

Dobra, krótko bo spać mi się chce


Na Polskę spadły 2 niby zbłąkane russkie rakiety. Nasi teraz deliberują czy celowo czy przypadkiem. Bo nie wiedzą czy czasem russkie nie testują nas i NATO.


Russkie oczywiście się nie przyznają.


NATO czeka na naszą reakcję, by przypadkiem nie wywołać WWIII.


Czechy i kraje bałtyckie murem za nami, Madziarzy obsrani bo russkie przypadkiem walnęli w pompy rurociągu Przyjażń w Ukrainie i są odcięci od ropy. (poprawka, wcześniej napisałem gazu)


Już srał pies artykuł 5, ale Ławrow na Bali + dzisiejszy atak rakietowy otworzy oczy Zachodowi.


Wojny totalnej z tego nie będzie, ale podejrzewam, że Ukraina dostanie wszystkie zabawki do zaorania russkich.


A może nawet NATO / ONZ zamknie przestrzeń powietrzną do linii Dniepru

@Vismaior może tak, może nie, ale chyba nie wiesz jak szybko popierdala taka rakieta. To nie jest gównoparalotnia sklejona przez ukraińskich przemytników spirytusu na granicy polsko-ukraińskiej czy szybowiec z kartonu na prędkości zbity w Brześciu, by przemytnicy fajek bez banderoli mogli przerzucić kilka rac szlugów do Terespola, by nasza SG mogła śledzić sobie to spokojnie swoimi systemami.

Jo, taka sama narracja jak wtedy, gdy Turcy zestrzelili kacapski Su-24 na Syrią i kacapy darły p⁎⁎dę jak to niby nie informowali by nie strzelać i krążyli tam k⁎⁎wa kilkanaście minut xDDD a w rzeczywistości śmigneli przez odcinek Turcji na tyle, by ich zestrzelono. I co? I nic, fallus w d⁎⁎ę wielkiej rassji xD

@Mikry_Mike ależ ja nie oczekuje żadnych odpowiedzi, natomiast uważam że ukrainia jest nam z założenia wroga i obca. oczywiście, to nie wyklucza tego ze obecnie trzeba im pomagać, bo trzeba cisnąć rusków. po prostu to ściemniacze w wielu miejscach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólne refleksje po zobaczeniu 5 sezonu The Crown.


Krótko - jak na flagowy serial Netfliksa to słabo, słabiutko, nuda panie dziejku nuda.


Aktorsko - jak zawsze pierwsza liga, w szczególności Jonathan Pryce jako Filip i Elizabeth Debicki jako DIana. Nie mogę się przekonać do innych zmian w obsadzie, ani do aktorki grającej Królową (Imelda Staunton) ani do księcia Karola (Dominic West). Choć wiem z innych produkcji, że są wybitnymi aktorami, nie znajduję charakterystycznych cech postaci. W poprzednich sezonach nie miałem takiego wrażenia.


Zdjęcia, plenery, wnętrza - jak zawsze ekstraklasa.


Fabularnie - słabo, a nawet bardzo słabo, czasami wieje nudą i dłużyznami lub wenezuelską telenowelą (historie Diany).


Jedyny odcinek który mi się spodobał to 6 - ten o więzach łączących rody Romanowów i Windsorów. Dla osób nieznających tej tematyki to może być szok. Dobrze też pokazano tło historyczne początków władzy Jelcyna po upadku Sowietów.


I to by było na tyle, czekamy na 6 sezon, może finałowa seria będzie niosła więcej emocji,

Hm jakby to powiedzieć ...


Jeśli twórcy nie odwalą jakiejś ciężkiej kaszany w dwóch ostatnich odcinkach pierwszego sezonu (ale raczej nie przewiduję) to Andor wyrasta na najlepszy serial tego roku.


To, co pokazali Andy Serkis i Stellan Skarsgård, jakim kunsztem aktorskim się wykazali w króciutkich przecież scenach przejdzie do historii telewizji. Emmy dla jednego albo drugiego murowany.


Twórcy Andora deklasują wszystkie produkcje które dotychczas powstały w telewizyjnym świecie StarWars (i parę filmów kinowych).


Niesamowicie przemyślany serial, żadnych zbędnych pierdół, świetna scenografia, znakomite zdjęcia, genialni aktorzy, dialogi na najwyższym poziomie. Jestem zachwycony.


Jedna z recenzji:


https://naekranie.pl/recenzje/gwiezdne-wojny-andor-sezon-1-odcinek-10-recenzja

Stellan Skarsgård jest bardzo dobrym aktorem i ma wiele świetnych ról na swoim koncie. Andor jako serial jest bardzo ciekawy, ale nie nazwałbym go wybitnym. Dla mnie pachnie pierwszą edycją SW RPG, gdzie bohaterowie trafiają w okres pomiędzy bitwą o Yavin, a zakończeniem wojen klonów. Gdzie wszystko jest brudne, niepewne, a Imperium rozkręca swoją maszynę terroru. Pierwsze bunty, akcje partyzanckie, ciemne interesy, a Rebelia to tylko idea w niektórych głowach.


Z resztą Mandalorian - który jako serial stawiam wyżej niż Andora - ma taki sam posmak czyli erpegowego Star Wars, chociaż tutaj jest to doprawione unikatowym stylem spaghetti westernu, gdzie bohaterowie rozpoczynają swoją przygodę od "siedzicie w kantynie Laser..".


Jeśli mam porównać jako wyjadacz erpegowy, to Andor klimatem i stylem przypomina sesje Dark Heresy 1ED, a Mandalorian klasycznej 1ED WFRP.

Zaloguj się aby komentować

Żal, żal wielki żal drodzy Państwo


Za czym / dlaczegóż ?


Że nikt w naszym polskim piekiełku nie zdecydował się kontynuować trzech znakomitych produkcji komediowych:


1.      SNL Polska


2.      Pól litra historii


3.      Dzięki bogu już weekend


Może mi ktoś zdradzić co się stało że się zesrało? Dlaczego mamy w TV tylko gówniane kabarety? Nie licząc Neo-nówki i Hrabi?


Były to naprawdę świetne produkcje, bardzo dobrze zrealizowane, z bardzo dobrymi skeczami. No na poziomie. Już kij z tym, że to kupione międzynarodowe formaty (mówię o SNL i Pół litrze). Ale to chyba jedyne współczesne programy kabaretowe / komediowe które zaprawdę nam się udały i mogą być stawiane jako wzór dla wszechobecnego badziewia kabaretowego w TV.


Coś tam próbują robić Młodzi i moralni, nawet nieźle wychodzą im Fakty autentyczne, ale to nie jest to co kiedyś Weekend Update w SNL.


Ja rozumiem, SNL był w Showmaksie, który się zwinął, Dzięki bogu już weekend zniknął z TVP bo pisiory doszły do władzy, no ale Pół litra historii? Za drogi był?


Dlaczego nikt nie podjął się dalszej produkcji?


Dla przypomnienia parę kawałków:


https://www.youtube.com/watch?v=o3pKw2pY5Vw


https://www.youtube.com/watch?v=o2rf1oA9ge8


https://www.youtube.com/watch?v=EFfKukedxVw&list=PLmrJGkLA1GSPBKfkQbAVH-Emj49ZAWw6s&index=50

Dobra, zobaczyłem drugi sezon The Office PL.


Krótko - żenada i dno totalne. Nic mi się nie podobało, sorry.


Pierwszemu sezonowi dawałem wielki kredyt zaufania, w końcu rzucili się na głeboką wodę, tym bardziej przy porównywaniu do tak rozpoznawalnych marek jakimi są Office US i UK. Wiadomo zawsze jakieś niedociągnięcia muszą być.


Żyłem nadzieją, że wyciągnęli wnioski z krytyki pierwszego sezonu, ale nie. "Gdzie tu widzisz jakieś dociągnięcia...?"


Denne dowcipy, zero inteligentnego dowcipu, cringe słaby, zero porządnego dojebania jakąś kontrowersją, naprawdę słabo.


Jakieś słabe tematy, proszę Was LGBT, mleko sojowe, ludzie na wózku, wegetarianizm, helloween, pogadanki o seksie, co to jest, komedia familijna? Bohaterowie, którzy wzbudzają tylko zażenowanie, żadnej sympatii? Dramat.


Jedynie co można pochwalić to aktorstwo Adama Woronowicza, ale on nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. No i Daria Widawska.


Reszta do zaorania.


Szkoda, bo serial miał jakiś potencjał, ale albo się przestraszyli / nie mają jaj albo twórcy nie mają pomysły na fabułę.


W pierwszym sezonie był przynajmniej bardzo dobry odcinek o krzyżu no i był Podsiadło.


W drugim nie ma nic.


Kolejny zmarnowany projekt i strata czasu.

obejrzałem sześć odcinków pierwszego sezonu i faktycznie Woronowicz wprowadza taki dość autentyczny krindż (duży plus), reszta bez szału

@SirkkaAurinko Przez chwilę nierozgarnięcia myślałem, że mówisz o oryginalnym The office myślałem sobie no debil, potem doczytałem pl i samo wyobrażenie tego co tam może być sprawia, że ten serial jest dla mnie zbyt cringowy by go obejrzeć. XD

Zaloguj się aby komentować

Subiektywny skrócony przegląd jesiennych seriali (od najlepszego w dół)


  1. Andor (D+) - najlepszy serial w świecie StarWars, prequel Łotra 1, serial którego nikt nie oczekiwał a każdy potrzebował

  2. Wielka woda (NF) - polska produkcja o wielkiej powodzi 1997, na światowym poziomie

  3. Ród Smoka (HBO) - dla wielbicieli Gry o tron pozycja obowiązkowa, choć niepozbawiona wad.

  4. Peripheral (Prime) - cyberpunkowe wariacje wg prozy Gibsona, dla stęsknionych wielbicieli skasowanego Westworld

  5. Reboot (D+) - naprawdę inteligentna komedia o sitcomach

  6. Wotum nieufności (TVN) - no nareszcie porządne political fiction od czasów niedożałownej polskiej Ekipy

  7. Gang zielonej rękawiczki (NF) - trochę chaotyczna, ale zawsze warto zobaczyć aktorki i aktorów starszego pokolenia

  8. Pierścienie władzy (Prime) - jak komuś nie przeszkadzają czarne elfy i wojownicza książniczka Xena, sorry Galadriela to da się zobaczyć

  9. Erynie (TVP VOD) - straszne popłuczyny po Taboo, szkoda, bo cykl Krajewskiego o komisarzu Popielskim w przedwojennym Lwowie to samograj i gwarantowany hicior a tu nawet Dorociński w bardzo słabej formie

  10. Mecenas She-Hulk (D+) - dno i 2 metry mułu, nie rozumiem jak tak świetna aktorka jak Tatiana Maslany mogła się w to gówno zaangażować. Nie wiem, chyba tylko Heniuś Cavill gorzej trafił z gównianym produktem wiedzminopodobym


Czekam jeszcze na 5 sezon Królowej i 2 sezon Office PL

Zaloguj się aby komentować

Słuchawki Edifier X3 pomoc


Jest sprawa - zgubiłem stację dokującą / powerbank zwał jak zwał do Edifier X3, zostały mi tylko słuchawki.


Nie wiem gdzie, prawdopodobnie podczas przejażdżki rowerowej, ogólnie amba fatima zeżarła.


Czy jest możliwość zakupu gdzieś samej tej stacji? Czy lepiej szukać czegoś innego?


Help me Obi-Wan! You are my only hope!

@SirkkaAurinko nowe kosztują coś koło 80-90zł więc może wystaw same słuchawki na olx i kup nowy komplet xD może ktoś kupi bo zazwyczaj to ludzie gubią same słuchawki a nie te pudełko

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować