Zdjęcie w tle

SirkkaAurinko

Autorytet
  • 844wpisów
  • 1913komentarzy

Zaloguj się aby komentować

No ludziska, wracamy z naszym ulubionym cyklem


Dziś polecam troszkę zapomniany aczkolwiek świetny film


Ronin (1998)


"Były agent amerykańskiego wywiadu wraz z grupą najemników próbuje przechwycić tajemniczą paczkę - niezwykle cenną dla organizacji przestępczych z Irlandii i Rosji. "


https://www.imdb.com/title/tt0122690


https://www.filmweb.pl/film/Ronin-1998-164


https://www.rottentomatoes.com/m/ronin


https://www.metacritic.com/movie/ronin


Nie chcę tu szafować stwierdzeniami o wybitności ale w tym przypadku to jednoznacznie absolutny klasyk filmu sensacyjnego.


Bardzo dobra akcja, znakomite tempo, gwiazdorska obsada (De Niro, Jean Reno, Sean Bean, Stellan Skarsgard), świetne zdjęcia.


O genialnych scenach pościgów samochodowych nie wspomnę.


Pokrótce - must-see dla każdego wielbiciela dobrego filmu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten wpis mógłbym zatytułować - zmarnowane szanse polskiej kinematografii czyli jak Bagiński zaprzepaścił okazję do stworzenia polskiego uniwersum baśniowego


Mam na myśli filmy z cyklu "Legendy polskie" sponsorowane przez Allegro


Dla przypomnienia na cykl składają się filmy:


Smok - https://www.youtube.com/watch?v=1J_Y12RqeLM


Twardowsky - https://www.youtube.com/watch?v=hRdYz8cnOW4


Twadowsky 2.0 - https://www.youtube.com/watch?v=M-skpeuYmfE


Jaga - https://www.youtube.com/watch?v=uKbuFYd468w


Operacja Bazyliszek - https://www.youtube.com/watch?v=qS2xTGLCu-M


Do tego były jeszcze piosenki zamieszczone w poszczególnych filmach, w świetnych aranżacjach, każda z osobnym teledyskiem.


Audiobooki, ebooki, ogólnie zarys jakiejś większej kampanii. Całość można znaleźć na stronce: https://allegro.pl/legendy


W planach był jeszcze pełny metraż o Twardowskym, spinający wszystkie wątki, no ale nie ma


No i co się sie stało że się zesrało? Allegro zaprzestało finansowania? Bagiński się wystrzelał z pomysłów? A może to były tylko jego wprawki przed jego nieudaną przygodą z netflixowym Wiedźminem? Ja nie wiem. Może ktoś wie?


Wiadomo - nie były to filmy jakoś wielce wybitne pod względem fabularnym no i reżyseria Bagińskiego też wiele pozostawiała do życzenia. No ale aktorsko i muzycznie dają radę. I ogólnie - sam pomysł był świetny. CGI od Platige Image też.


I szlag mnie trafia jak widzę tak koncertowo zmarnowany potencjał na naprawdę swiatowy hicior.


Parafrazując bohatera Bazyliszka - mam teraz taki słowiański wkurw !

@SirkkaAurinko Ale ten utwór o wiele lepiej brzmi w filmie, niż w teledysku. Ogólnie to pomysł był świetny, można było to pociągnąć i wypuścić świetne filmy oparte na legendach i klechdach. Tyle, że ci co mają kasę, wolą ją wydać na kolejną, baaaaaardzo śmieszną komedię z Karolakiem i Szycem.

@LovelyPL fragment filmu z tym utworem zmontowany i spasowany idealnie, oglądałam do wiele razy. Fajny w tej aranżacji taki typowy słowiański zaśpiew chóru kobiecego.

@katarzyna-bluesky "Nasz historia zbudowana m.in. na poganach nie jest mile widziana" - bo jeszcze by się okazało,że "Turbosłowianie" mogą mieć dużo racji albo i pełną rację. R1A1 ( -> to nie brzmi trochę podobnie jak "arian" ?) - dystrybucja:


https://images.ctfassets.net/cnu0m8re1exe/49YLpo3GTWjMJUJmNkUEBM/f878c4702533ef4ba93487c2ef294965/800px-R1a1a_distribution.jpg


Fakt jest taki,że nacjom germańskim to bardzo nie pasuje, żydom z ich równie imperialistycznym myśleniem też nie pasuje (Chazaria... btw -> "Ukraina" - Chazarię zniszczyli Rurykowicze tak przy okazji), i klerowi katolickiemu (Chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu a w wersji Rzymsko-Katolickiej służyło dominacji Franko-Germańskiej) nie pasuje. Partia to akurat katoliccy fanatycy i udający katolickich fanatyków żydzi,jeśli nie wierzysz patrz:

https://pch24.pl/w-polskim-sejmie-powstala-izraelska-grupa-lobbystow-na-jej-czele-stanal-posel-pis/

https://nczas.com/2018/03/01/szewach-weiss-mocno-o-zydach-i-polakach-dla-zydow-holokaust-jest-dzis-religia-morawiecki-nie-jest-antysemita-jego-dzieci-chodzily-do-zydowskiej-szkoly/


My mamy być słabi i podzieleni.Jeden lud - a toczący od wieków bratobójcze wojny między "swoimi państwami" nie pamiętający swej przeszłości. Każdy pamięta o wikingach.


Natomiast w genach i językach jest prawda. Jak brzmi wiele słów z Sanskrytu ? No weźmy nawet to:

Wedy -> wiedza <- wiedź-ma ... hmm ? Ale nie,"to przypadek"... Tak samo jak przypadkiem jest to,że jak w II RP "reformowano" język to pewni ludzie się postarali,żeby nasza Polszczyzna po "ujednoliceniu" była mniej zgodna z językami naszych sąsiadów - np czeskich.


Przy okazji wmówiono nam,że jesteśmy pokojowymi rolnikami,dobre sobie: https://www.youtube.com/watch?v=d3OAl0Z0s3Q

Zaloguj się aby komentować

Przyznaję się, jestem hardkorowym fanem książek wiedźmińskiego cyklu, od pierwszego opowiadania w Fantastyce.


Z wypiekami na twarzy czekałem na kolejne części sagi, byłem aktywnym członkiem młodego fandomu i tak dalej i tak dalej.


Spędziliśmy wiele nocy na dyskusjach o książkach i wymyślaniu hipotetycznej obsady do hipotetycznego filmu o Geralcie i spółce. Były lata 90 ubiegłego stulecia i nikt nie wierzył że kiedyś jakiś film powstanie.


No ale powstał, wpierw polski Wiedźmin z Żebrowskim, Wolszczak i Zamachowskim, potem netfliksowy. Już nie będę się pastwił nad tym filmem / serialem produkcji TVP, gdyż na tle szitu od Netflixa i tak wychodzi na to, że był całkiem dobry. I to pomimo budżetu wartości skrzynki piwa, rekwizytów w postaci gumowego smoka i ogólnego paździerzu.


Ale nie o tym, nie o tym.


Mam wszystkie książki cyklu jako e-booki, ale czasem wracałem do papierowych wersji (miałem wszystkie w pierwszym wydaniu). Kiedyś naszła mnie ochota na powtórkę Pani Jeziora. Otwieram, a tu wypada pożółkła kartka, na której wypisywaliśmy nasze typy aktorskie. Taki powrót do przeszłości.


A oto one - pamiętajmy, że to propozycje sprzed prawie 30 lat:


Geralt - Rutger Hauer (z czasów Blade Runner)  


Yennefer - Linda Fiorentino  


Ciri - Natalie Portman (oczywiście Mathilda z Leona)  


Triss Merigold - Nicole Kidman  


Regis - Nicholas Cage / Jean Reno  


Milva - Dina Meyer  


Cahir - Caspar van Dien / Til Schweiger  


Jaskier - John Cusack  


Vesemir - Sean Connery (tylko i wyłącznie)  


Tissaia de Vries - Sigourney Weaver  


Fringilla Vigo - Famke Jensen  


Dijkstra - John Goodman  


Francesca - Talisa Soto  


Vilgefortz - Pierce Brosnan  


Bonhart - John Malkovich  


Rience - Sean Penn


Oczywiście, większość tych typów się zestarzała bardzo albo już ich nie ma wśród nas, więc jak tylko pojawiła się wieść o tym, że Netflix będzie kręcić serial zrobiłem nową listę,


Niestety Eva Green / Michelle Forbes i Mads Mikkelsen (idealni do głównych ról) plus Johnny Depp jako Jaskier też już wtedy byli za starzy


Lista z 2018:


Geralt - Zach MacGowan / Anson Mount


Yennefer - Janet Montgomery / Bridget Reagan


Jaskier - Ben Barnes / Matt Bomer


Renfri - Natalie Dormer / Vanessa Kirby


Triss - Jessica Chastain / Isla Fisher


Vilgefortz - Tom Ellis


Vesemir - Edward James Olmos (so say we all !)


Borch - Sebastian Stan


Dudu Bilberveldt - Peter Dinklage


Niestety, pani showrunnerka nie myślała podobnie


O zniszczeniu legendy i zaoraniu fabuły nie wspomnę


Ciekawostka :


W fandomie krążyła opowieść, jak to w jednym z wywiadów, Sapek, bardzo już ciągnięty za język miał się wypowiedzieć, że wg niego idealnymi odtwórcami ról Geralta i Yen byliby Kevin Costner i Madeleine Stowe


W załączeniu moja pożółkła kartka

93beaabd-83fd-4292-aef6-d652aae7065d

jak ja czytałem sagę to najbardziej z wyglądu pasowały mi jakieś postacie z anime, najbardziej Yennfer. Trójkątna twarz, wąskie usta.

b4b91140-9189-4739-9b85-ccf5cf9e1e3f

Zaloguj się aby komentować

@Rzona Wyżej pod hasłem "Geralt of Rivia according to books description", a poniżej hasło z posta, "Witcher book portraits". Też nie lepiej, nie wiem o co z tą brodą chodzi, skoro Geralt narzekał na zarost i kiedy mógł to się golił.

27db0f4f-8886-4974-89a0-beb44fd32691

Zaloguj się aby komentować

Ostatni smok (Dragonheart), 1996


"Bezwzględny król walczy ze zbuntowanymi poddanymi. Podczas kolejnej bitwy ginie, zaś jego syn zostaje ciężko ranny. Zrozpaczona królowa prosi o pomoc sędziwego smoka, który odstępuje królewiczowi połowę swego serca i tym samym ratuje jego życie. W zamian za ten dar smok oczekuje od przyszłego króla przestrzegania zasad honorowego kodeksu rycerskiego. Nad wypełnieniem tej obietnicy ma czuwać nauczyciel chłopca, rycerz imieniem Bowen."


I cyk - kolejny film z półeczki "guilty pleasure"


https://www.imdb.com/title/tt0116136


https://www.filmweb.pl/film/Ostatni+smok-1996-687


https://www.metacritic.com/movie/dragonheart


https://www.rottentomatoes.com/m/dragonheart


Och, piękne wspomnienia, wzruszenia, emocje


Do dziś łezka się zakręci w oku i gul w gardle staje na pamiętnej scenie pożegnania Draco. A oprócz tego świetne zdjęcia, prawdziwe plenery, Dennis Quaid jako rycerz, Dina Meyer, no i przede wszystkim Sean Connery jako smok Draco!


I to nie tylko jako głos, ale użyczył też twarzy. Smokowi


To chyba pierwszy film, w którym zostały tak dobrze wykorzystane / wykonane efekty specjalne uczłowieczające mityczne stworzenie (w tym przypadku smoka).


Magicy z ILM, zahartowani w boju (po dinozaurach w Parku Jurajskim) tym razem poszli nie w ilość (dinozaurów) a w jakość (tylko jeden) i stworzyli niezapomnianą postać smoka Draco z mimiką Seana Connery. Najpierw zeskanowali twarz legendarnego Bonda, a potem po obróbce nanieśli jego specyficzne ruchy na pysk smoka. Co w połączeniu ze szkockim akcentem i minami Connery'ego daje piorunujący efekt, nawet dziś.


Jeszcze jedno mam wspomnienie - otóż w 1994 roku byłem na wakacjach w Słowacji i między innymi odwiedziłem przepiękny zamek Spissky Hrad. A na podzamczu jakieś dekoracje, jakieś nagrobki z krzyżem celtyckim i takie tam. Pytam tubylca o co kaman, a on, "o panie, jakiś film, panie amerykańce kręcom". Wakacje minęli, a po 2 latach idę do kina na Ostatniego smoka, a tam znajome plenery. Mówię kolegom - "Te jo tam boł! Tam kaj ten drach godo z tym rycerzem". " Ja, ja ty już wiyncyj nie pij!" odpowiedzieli. No ale sprawdziłem i rzeczywiście - w Spisskym Hradzie kręcono sceny z Avalonu


Bardzo polecam, piękna filmowa baśń

@SirkkaAurinko

Daje pioruna, ale tylko dlatego, że rozwijasz ten dział filmowy, nie za sam film.

Dla mnie był on, żeby nikogo nie urazić, słaby, nawet bardzo słaby i sam bym go tutaj nie zaproponował nikomu do oglądania.

Ale magia kina polega na tym, że to co podoba się Tobie, niekoniecznie musi podobać się mnie. Każdy znajdzie coś dla siebie

Zaloguj się aby komentować

@jbc_wszystko Sapek to od zawsze miał w d⁎⁎ie co się dzieje z franczyzą, czy to gejmingową, czy też serialową. Jego interesują tylko książki I dobry hajs z firmowania ...

Zaloguj się aby komentować

Starship Troopers (Żołnierze kosmosu), 1997


I kolejny film z serii guilty pleasure


"Grupa szkolnych przyjaciół wstępuje do armii, co gwarantuje im obywatelstwo i różne przywileje. Wkrótce stawiają czoła najeźdźcom z kosmosu, olbrzymim pajęczakom."


https://www.imdb.com/title/tt0120201/


https://www.rottentomatoes.com/m/starship_troopers


https://www.filmweb.pl/film/%C5%BBo%C5%82nierze+kosmosu-1997-207


Wg niektórych (nie mnie) trochę faszyzująca wizja przyszłości, a do tego militarystyczna, troszkę napsuła krwi temu filmowi, ale jak się przymknie oczy na te wydumane zarzuty to zaprawdę dobre kinowe widowisko twardego s-f. Plejada wtedy mało znanych aktorów (m. in. Denise Richards, Neil Patrick Harris), wspartych starymi wyjadaczami (Clancy Brown, Michael Ironside) daje radę.


Solidna porcja kosmicznych i naziemnych bitew, bardzo dobre tempo, wiadomo do paru pierdółek można się przyczepić, ale ogólnie - pozycja must-see dla każdego wielbiciela fantastyki.


Polecam!

Paul Verhoeven, Robocop, Człowiek Widmo, Pamięć absolutna, ehh, same kinowe hiciory z dzieciństwa. Wkład tego człowieka w kino akcji jest niemożliwy dla mnie do opisania. "Starszip trupers" to już w ogóle przerysowane, przekombinowana "truskawka na torcie" tego człowieka, fabuła dość banalna, znowu motyw przewodni "nie od zera do bohatera" (Rico nie był lamusem, tylko zagubiony, tak samo jak Murphy w Robocopie nie był ciamajdą) sytuacja w życiu powoduje zmianę charakteru o 180 stopni i mamy postać biorąca byka za rogi.

@jbc_wszystko Nie emocjonuj się tak, bo udaru jakiegoś dostaniesz. : p

Nie wiem dlaczego muszę Ci to tłumaczyć, ale więzienie w obecnym założeniu ma za zadanie przede wszystkim resocjalizować, nie karać. Chłosta, publiczna na dodatek, jest karą barbarzyńską, znacznie mocniej niż wiezienie stygmatyzujacą i umacniającą człowieka w pozycji przestępcy.


Problem z twoim postrzeganiem jest taki, że porównujesz wyidealizowany książkowy świat z rzeczywistością. Nasz obecny ustrój, opisując go na papierze też wyglądałby przepięknie, jak czysta sielanka w której państwo dba o obywateli, a ci mogą swoimi głosami decydować o wszystkim. Skoro jednak w tym naszym "raju" dochodzi do takich nadużyć jak obecnie, to wyobraź sobie jak by to w rzeczywistości wyglądało w silnie zmilitaryzowanym, przeżartym propagandą społeczeństwie. Cieszyłbyś się gdyby np. służba była dobrowolna, ale jej odmowa równałaby się ze społecznym przyzwoleniem na traktowanie Cię jak śmiecia?


Bierz poprawki na to jak rzeczywistość deformuje założenia, bo wpadasz w taką samą pułapkę jak ideowi piewcy komunizmu sprzed stu lat, według których ich ustrój wyrównywał wszelkie nierówności i zaprowadzał dobrobyt i sprawiedliwość.

@Lonsdaleit

Cieszyłbyś się gdyby np. służba była dobrowolna, ale jej odmowa równałaby się ze społecznym przyzwoleniem na traktowanie Cię jak śmiecia?


Ja pi⁎⁎⁎⁎le, dopiero te bzdury przeczytałem.

A cieszysz się z tego, że masz niezmilitaryzowany świat a odmowa służby kończy się więzieniem?


Bierz poprawki na to jak rzeczywistość deformuje założenia, bo wpadasz w taką samą pułapkę jak ideowi piewcy komunizmu sprzed stu lat,


W którym miejscu? Porównuje fantastykę naukową gdzie obywatelstwo dostaje się za służbę (nie tylko wojskową jak wspominałem) z rzeczywistością gdzie obywatel idzie siedzieć za brak chęci przymusowej służby, a ty mi wyjeżdżasz z komunizmem, militaryzacją i że na pewno byłoby chujowo - bo przecież wiesz że byłoby chujowo. Bo to towje zdanie jest najtwojsze. A ja porównuje tylko jeden aspekt odnoszac się do poglądów autora ksiażki, który w większości swoich dzieł stawiał na osobistą odpowiedzialność człowieka wobec nie tylko samego siebie, ale i społeczeństwa w którym żyje.


No ale przyznanie, że człowiek powinien być odpowiedzialny za siebie i ludzi dookoła, a jak nie jest to i tak nie powinna za to go czekać kara np. więzienia jak w naszym świecie, to komunizm, militaryzm i faszyzm i na pewno to jest złe rozwiązanie.


A to, że w książce militaryzm istnieje ze względu na zewnętrzne realne(w świecie książki) zagrożenie wytępieniem do reszty ludzkości to jakoś pominąłeś w swoich rozważaniach...

Zaloguj się aby komentować

Braterstwo wilków (Le pacte des loups), 2001


Zachęcony wpisami o filmach które nie były pieszczochami krytyków też zamieszczę parę wpisów w temacie troszkę zapomnianych filmów wartych zobaczenia.


I tak lecimy na pierwszy ogień z Braterstwem wilków


"We francuskiej prowincji Gévaudan grasuje tajemnicza bestia. Gdy sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, król Ludwik XV wysyła dwóch najbardziej zaufanych ludzi, by zabili potwora."


https://www.imdb.com/title/tt0237534/


https://www.filmweb.pl/film/Braterstwo+wilk%C3%B3w-2001-30712


https://www.metacritic.com/movie/brotherhood-of-the-wolf


https://www.rottentomatoes.com/m/brotherhood_of_the_wolf


Film francuski a rozmach hollywoodzki, a do tego klimat który wprost się wylewa z ekranu. Boska Monica Bellucci, demoniczny Vincent Cassel, tajemniczy Marc Dacascos. Efekty i sceny walki na światowym poziomie. Bestia świetna. Zdjęcia w zwolnionym tempie w deszczu - no to nawet John Woo by się takich nie powstydził ...


Oj co to był za szał w moim towarzystwie! Pamiętam, jak marzyliśmy w cichości serca, by nasz polski WIedźmin (ten sam rok dla przypomnienia) był przynajmniej w połowie tak dobry jak Braterstwo wilków! jak wiemy nie był niestety


Ale co jakiś czas wracam do tego filmu by poczuć klimat, podziwiać Monikę B. i snuć marzenia ściętej głowy o tym jak pięknie mógłby wyglądać WIedźmiak wyreżyserowany przez Christophe'a Gansa


Polecam!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować