Zdjęcie w tle

Giban

Gruba ryba
  • 301wpisów
  • 6077komentarzy

W Tatrach zapanowała nowa moda – dumni zdobywcy robią zdjęcia z karteczkami, na których jest nazwa szczytu wraz z datą. To samo w sobie nie stanowi problemu, ale okazało się, że te karteczki dla wielu osób są zbyt ciężkie, żeby je zabrać ze sobą. Zwróciła na to uwagę przewodniczka tatrzańska Maja Sindalska na swoim profilu na Facebooku, która podobnie jak osoby komentujące była przekonana, że ludzie potem po sobie sprzątają. Jednocześnie wystosowała apel do organizacji zrzeszających osoby, które weszły na najwyższy szczyt Polski o nagłośnienie sprawy. Jak podkreślił serwis „Korona Gór Polski”, nie wymagają oni dowodu w takiej postaci, że ktoś gdzieś wszedł. Jednocześnie jest prośba do osób, które zobaczą takie karteczki, żeby je sprzątnąć i zabrać ze sobą.


No to nagłaśniam, bo ludzie to brudasy i bezmózgi


#wspinaczka #tatry

52dfc619-ec5a-49ca-934f-408914cd14fc

Zdobywając koronę gór polskich trzeba sobie zrobić zdjęcie ze szczytu z datą. To alternatywa dla pieczątki, którą się zaznacza wejście. Czasami nie ma pieczątki i wtedy zdjęcie dokumentuje wejście.

@Jaszczomp z każdego szczytu trzeba zrobić zdjęcie, na brak pieczątki mogą przymknac oko przy weryfikacji. Na Rysach nie ma tabliczki z nazwą szczytu, ale po co karteczka? Szczyt jest specyficzny, a kartka nic nie udowadnia

Niewyobrażalne k⁎⁎wa XD Niosą to gówno 2500 metrów w górę, ale w dół już nie potrafią. Ten gatunek już dawno powinien zdechnąć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Giban Sam zdecydował o usunięciu konta.


Tutaj znajdziesz jego ostatni wpis: https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-serdecznie-nie-polecam-hejto-to-taka-troche-biedniejsza-stronka-pokr


A tutaj mój komentarz wyjaśniający https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-serdecznie-nie-polecam-hejto-to-taka-troche-biedniejsza-stronka-pokr?commentId=f1981615-fe02-4826-9519-c090e80133bb

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Giban Za Wikipedią: "W 1983, kiedy [Mandy Smith] miała 13 lat związała się z 48-letnim wówczas Billem Wymanem[2], basistą zespołu The Rolling Stones. Poznali się w północnym Londynie podczas zabawy w nocnym klubie z jej starszą siostrą. Przez dwa lata ich związek pozostał w ścisłej tajemnicy. Ale kiedy informacja została podana do wiadomości publicznej, stała się największym skandalem show-biznesu dekady. Jej matka zaakceptowała ten związek."


Co za patologia

@Giabeu no coś mi tu nie pasuje, albo ktoś dał d⁎⁎y na tłumaczeniu, albo u mnie logika szwankuje. Jak na moje to Bill stał się max dziadkiem swojej byłej żony, inaczej nie widzę tu sensu. Grandfather to dziadek, a nie pradziadek.

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #zalesie


Od kiedy wywiązywanie się z ustaleń, wypracowywanie etatu i trzymanie się umowy to roszczeniowość?


Jak ja nie potrafię tego pojąć... Pracownik, który robi w 6h, to co inni w 8, a potem się opierdala przez 2h, to najlepszy pracownik w zakładzie!

ad63e8b8-fd30-4852-a5dd-62d0a4a8b5bb

Kiedys to ludzie byly chetne do pracy i sie cieszyli,ze ja maja i ja szanowali bardziej niz siebie.

Dpaczego takie pierdolenie zawsze wychodzi z ust ludzi,ktorzy pracowali glownie za komuny gdzie byl nakaz pracy?

Hehe znam to, robiłem tak, zanim zrobiło się modne. Prawda jest taka, że opierdol za spóźnienie i niepracowanie nadgodzin miałem jedynie w polskich firmach lub w korporacjach z polską betonową kadrą menedżerską. I to nie jest tak, że spóźniałem się celowo tylko od święta. Wiecie jak jest, autobus się może zepsuć, spóźnić, jest wypadek na drodze. Ale polski Janusz ma na to wyjebane, masz być zawsze na czas i harować po 14 godzin dziennie ku chwale firmy i prezesa. W każdym bądź razie nie robię nadgodzin, chyba że mi płacą za to ekstra albo staram się w niedalekiej przyszłości o awans. I tak jak generacja Z mam wywalone na to czy mnie zwolnią, czy nie. Praca się jakaś zawsze znajdzie więc z głodu nie umrę, a pis o nierobów teraz bardzo dobrze dba więc z głodu nie umierają gdyby co.


Złote rady dla przyszłych pracowników. Jak wam tego nikt nie uświadomi to i tak sami się nauczycie tylko w ten gorszy sposób.


  1. Nigdy nie dawaj z siebie 100%. Nikt ci za to nie podziękuje, a wręcz przeciwnie dowalą ci więcej roboty albo współpracownicy cię znienawidzą, że muszą przez ciebie zapierdzielać. Najlepiej dawać z siebie tyle ile trzeba, żeby wypaść dobrze i zrobić to co do was należy i nic ponadto. Wyjątkiem są sytuacje kiedy staramy się o awans lub podwyżkę, ale nawet wtedy nie dajemy z siebie 100% tylko trochę ponad normę.

  1. Nie bądź frajerem/frajerką i nie tyraj nadgodzin za darmo. Standard to 150%, ale można dostać nawet więcej. Tak więc zawsze się dogadajcie czy dostaniecie więcej hajsu, czy odbierzecie sobie ten czas wolny kiedy wam pasuje.

  1. Zmieniajcie pracę co 3-5 lat jeżeli jesteście młodzi. Firma to nie rodzina i największe podwyżki dostaje się zmieniając miejsce pracy. Jest bardzo mało przypadków, w których pracodawca da wam bardzo dużą podwyżkę. 10-15% z mojego doświadczenia to maksimum. Chyba że ktoś jest niezastąpiony i firma nie może sobie pozwolić na utratę takiego pracownika.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale to wysrywy Magicala mi wczoraj fejsbuk próbował wcisnąć, zamiast chwalić sukcesy rodaków, ale o tym mówić to niedobra jest...


#ciekawostki #matematyka #zalesie

e1a1b0fc-6ebc-4248-8a15-a8466f3cd6ff

@Giban na początku20 wieku indyjski matematyk samouk dostał się na uniwerek w Anglii, pisał dziwne wzory ( mówił, że bogini przychodzi do niego w nocy i dyktuje mu wzory), niektóre z nich są obecnie używane do obliczeń związanych z horyzontem zdarzeń czarnych dziur

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Giban Ciekawe, czy była obstawa żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (zlikwidowany w 1965) czy innego UB. Wszak strefa przygraniczna, a może jeszcze jakieś "bandy" się gdzieś tam kręciły (ostatniego Wyklętego, Józefa Franczaka ps. „Lalek”, dopadli dopiero w 1963).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#rosja #trolle


Wrócił jeden z bardziej upierdliwych trolli i zupełnie nie zmienił narracji.


Przed Państwem @JeremaWisniowiecki

12277997-0544-4c23-bb2a-a191af16f652

Łooo kurde, to pszczółkaniponimajska tak szybko spadła z rowerka, że kreciola już musiał kolejne zakładać?


Ale panowie, nie zapominajmy o jeszcze innym chorym psychicznie z banem, a mianowicie o paczeloku.

Zaloguj się aby komentować

Jak byście opisali i zarekomendowali majonezy?


Ja jestem fanem kieleckiego, który ma wyraźny posmak octowy, smakuje przez to trochę bardziej wytrawnie i często przejmuje smak potraw.

Stąd, jak bym miał robić sałatkę, albo np. sos czosnkowy, to raczej bym skorzystał z delikatniejszego - np. Winiary lub napoleonskiego.


Czy ktoś jadł "majonez" wege? Ma to jakiś smak racjonalny?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować