Zdjęcie w tle

Deykun

GURU
  • 7435wpisów
  • 4979komentarzy

🎲 a random fact generator

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun to jest smutne w sumie, bo pokazuje, że brutalną siłą załatwia się sprawy skuteczniej niż pokojowymi metodami... przerypane mamy

Zaloguj się aby komentować

@Deykun I cyk, 4 lata później oddana w ręce Rzeszy przez Chamberleina i świtę.
Że też są ludzie, którzy wierzą, że poddanie Ukrainy miałoby inny skutek niż poddanie Czechosłowacji prawie 100 lat temu..

No, ale to jeszcze by musieli znać historię, żeby kojarzyć fakty..

3227e32b-dd97-4076-892a-76077c3845d9

@Deykun ze strategicznego punktu widzenia Niemcy mieli rację. zajęcie tzw Sudetenlandu też się wydaje dość logiczne biorąc pod uwagę, ze tam prawie sami Niemcy mieszkali.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja mina jak się zorientowałem, że nie mam walizki na lotnisku.


Jak odwiedziłem wszystkie miejsca to poszedłem pod bramki i mi dali. Eh.


#pamietniczek #kurdepszypau #zabagapa

684585ab-5255-476a-abe0-c3be55a184d4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Ostatnią stacją był obóz w Treblince" - polski kolejarz: Henryk Gawkowski, Treblinka 1978

Henryk Gawkowski (nazwany przez Lanzmanna: "maszynistą śmierci") był polskim kolejarzem, który podczas II wojny światowej prowadził pociągi z Żydami do obozu zagłady w Treblince. Pracował wtedy jako młody, 20-letni maszynista na trasie, którą Niemcy przekształcili w kanał transportowy do jednego z najstraszliwszych miejsc kaźni. Ludzi, których wpychano do bydlęcych wagonów. Nie wiedzieli, że ich podróż skończy się na rampie obozowej, skąd większość z nich trafi prosto do komór gazowych.

Gawkowski podczas rozmowy w lipcu 1978 roku z Claude Lanzmannem, opowiada o swoich doświadczeniach. Jak możemy usłyszeć, mówi wprost, że zdarzało mu się prowadzić nawet kilka pociągów dziennie, zarówno z Polski, jak i z innych krajów takich jak Francja, Grecja, Holandia czy Jugosławia. Jako maszynista dojeżdżał z transportem aż na rampę wewnątrz obozu - do samego końca trasy. Wspominał też, że wielu Żydów - szczególnie tych z zagranicy - nie wiedziało co ich czeka i kupowało bilety, myśląc, że jadą w inne miejsce (do Kolonii, ziemi obiecanej itd.).


https://www.youtube.com/watch?v=uW3enpG2Z_0

#historia #2wojnaswiatowa #2ws #holocaust #treblinka

Treblinka to straszne miejsce. Dziś już niewiele zostało z obozu, bo Niemcy w pośpiechu go likwidowali, ale czuć w "powietrzu" grozę tamtych potwornych czasów.

Zaloguj się aby komentować