Zdjęcie w tle

Al-3_x

Autorytet
  • 1562wpisy
  • 2024komentarzy

Smog w Polsce. Wieczorem jakość powietrza wciąż jest słaba


Co roku to samo. Wszystko dlatego, że z jednej strony ciągle panuje przyzwyczajenie do palenia węglem bo węgiel jest dobrem narodowym (co z tego, że sporą jego część kupujemy od wrogiej nam rosji), atomu nie ma, z gazem wiadomo jaka jest sytuacja, a do odnawialnych źródeł energii ludzie są obecnie nieufni bo widzą w tym jakiś spisek UE czy coś. Poprzedni rząd zamiast zredukować liczbę kopalni, które są nierentowne, to wolał dopłacać kolejne pensje górnikom. Na krytykę ze strony UE zamiast tego pokazywali w kółko palcem na Niemcy i też doszukiwali się w tym spisku. Efekty są jakie są.


#patoenergetyka #smog #polska #polityka

Solidny produkt uznanego producenta to niemal brak spieków, żużlu i dymu z komina.

Owszem, można 30% taniej kupić coś z Pleszewa (jest tam chyba 50 fabryk (garaży) w których produkuje się (składa) kotły. Efekt jest wiadomy. Pomimo papierów jest dymek z komina, są spieki i żużel.

W obu przypadkach ten sam opał.

Ktoś powie, ale sterownika nie ustawiłeś! No tak, tylko w markowym wszystko na start działa, a tym z Pleszewa trzeba walczyć a efekty są i tak różne.

Jestem również pewien że znajdzie się w Pleszewie producent który zrobi to dobrze, jednak przeciętny producent "z garażu" nie ma laboratorium ani zasobów finansowych/ludzkich na przeprowadzenie odpowiednich testów i kalibracji. Na chwilę obecną znam jednego producenta na ekogroszek któremu można zaufać, Zębiec. Jeśli ktoś zna innych pro producentów, proszę o info. Bardzo ciekawi mnie jak działa twór "Ogniwo Biecz" z tym ich ultra sterownikiem.

Zaloguj się aby komentować

Jakby nie patrzeć syndykaty przestępcze są tak naprawdę prywatnymi firmami na których działalność nie zgadza się państwo. Większość z nich po prostu zajmuje się handlem konkretnym towarem, który jest uznawany za nielegalny na czym zarabiają. To, że korzystają z środków przemocy wynika z braku możliwości reprezentowania swoich interesów w sądzie. Dlatego rywalizacja między gangami toczy się przy pomocy niejawnych porozumień i wojen. Daje nam to jednak odpowiedź jakby wyglądał akap gdyby nie było nadzoru państwa mającego formalnie monopol na stosowanie przemocy. Firmy nie mogąc się odwołać do wyższej instancji bardzo szybko zaczęłyby rekrutować najemników jak to robiła kompania wschodnioindyjska by bronić swoje interesy. Dlatego cieszę się każdego dnia, że państwo istnieje.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka #bekazprawakow

3c5d37ac-e409-4ed5-aeae-e260461022c7

@Al-3_x Trafiony i praktycznie zatopiony. Niestety jeden monopolista trzymający na wszystkim łapę też ma swoje wady z perspektywy zwykłego człowieka.

@Al-3_x Bardzo dobrze: Powinno !


Tyle że państwu "zależy" (jest to w interesie instytucji państwa zatem jego funkcjonariusze sprzyjają tej tendencji) ,żeby społeczeństwo było zdziecinniałe i zależne od organów państwa.


W rezultacie przy braku podtrzymywanego przez obywateli oporu wobec państwa dochodzi do rozpadu instytucji demokratycznych a następnie zmierza to wszystko gospodarczo ku socjalistyczno-faszystowskiemu syfowi. W rezultacie zatem dojść musi do głębszej lub płytszej zapaści - i aby doszło może do odbudowy musi zostać zapłacona i tak potencjalna "danina krwi". O ile do odbudowy dojdzie. Obecnie jesteśmy w tym stadium upadku,pikowania ku dołowi właśnie. Państwa są zbyt silne w stosunku do obywatela.


Instytucja państwa nie jest tożsama zbiorowości obywateli/narodowi z tego prostego względu,że jeżeli nie kontrolują jej wszyscy obywatele - jest to władza części nad całością.

Zaloguj się aby komentować

Właściwie to nie niepokoi mnie póki co sztuka Ai. W większości przypadków umiem ją wciąż dość łatwo rozpoznawać, nawet jeśli wygląda prawie jakby była zrobiona przez faktycznego artystę. Bardziej przy podrabianiu przez Ai głosów mam problem by je odróżnić od faktycznego głosu danej osoby. Czasem muszę się mocno wsłuchać.


#ai #sztucznainteligencja #aiart

37cac791-7c79-4b2a-ba59-22456955f10c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Osobiście uważam, że Dugin ma racje z krytyką globalizmu, oraz neoliberalnego uniwersalizmu, proponując za to świat wielobiegunowy. Lepiej jest gdy panuje pewna, kulturowa różnorodność. Wtedy mamy kilka niezależnych cywilizacyjnych projektów które mogą się swobodnie rozwijać i wymieniać doświadczeniami. Globalizm z kolei odgórnie narzuca konkretny (zachodni) model rozwoju jako jedyny słuszny, a wszyscy inni muszą się do niego dostosować. Problem w tym, że zachód obecnie jako jedyny w ogóle ma na siebie pomysł, że tak powiem. Inne cywilizacje bowiem nie tyle nie mogą, co zwyczajnie nawet nie oferują żadnej sensownej alternatywy dla neoliberalizmu. Rosja jest konserwatywna tylko z nazwy. W praktyce ten kraj trawi głęboki nihilizm i poczucie beznadziei. Elity mają naród gdzieś i jedynie zarabiają na sprzedaży surowców by móc sobie budować kolejne pałace. Samo społeczeństwo jest zawiedzione teraźniejszością, nie ma nadziei na lepszą przyszłość i ucieka w mityczną przeszłość kiedy istniał jeszcze ZSRR.


Chiny z kolei są komunistyczne jedynie z nazwy. W praktyce mamy tam kapitalizm tyle, że ściśle nadzorowany przez partie. Mamy tam co prawda narracje o powrocie do Konfucjusza i socjalizmie o chińskiej specyfice, ale to tylko pusta propaganda. Na prowincji panuje wciąż bieda, a młodzi z wielkich miast żyją dość... zachodnio. Też uczestniczą w korporacyjnym wyścigu szczurów by potem kupować w galeriach i konsumować. Różnica jest taka, że mają nad sobą większy nadzór kamer. Nic więc dziwnego, że młodzi czują się zawiedzeni kapitalizmem i zwracają się w stronę dawnych ideologii.


‘Who Are Our Enemies?’ China’s Bitter Youths Embrace Mao.


The chairman’s call for struggle and violence against capitalists is winning over a new audience of young people frustrated with long work hours and dwindling opportunities.


Rewolucja na leżąco. Coraz więcej młodych Chińczyków praktykuje tang ping


Zamiast brać udział w wyścigu szczurów, coraz więcej młodych Chińczyków praktykuje tang ping: spędzają całe dnie w domu, śpiąc czy grając w gry. To przewrotny sprzeciw wobec braku perspektyw i konsumpcjonizmu.


Z drugiej strony popularność tam zdobywa też przecież i samo chrześcijaństwo czy inne religie. Nowe pokolenie więc pomimo wzrostu jakości życia, odczuwa egzystencjalną pustkę i coś co nazywam metafizycznym głodem. Osobiście jestem zdania, że żeby cywilizacja zaistniała nie wystarczy wytworzyć dobrobyt. Potrzebna jest też kultura która zaoferuje ludziom pewien system wartości i poczucie wyższego celu. Partia komunistyczna albo nie jest wstanie tego ludziom zaoferować, albo zwyczajnie nie chce. Zamiast tego podporządkuje sobie ludzi poprzez wychowanie w kulcie posłuszeństwa i rozwój środków nadzoru (system zaufania społecznego).


Co do świata islamu to ta religia jest obecnie bardziej żywa niż chrześcijaństwo i ciągle zdobywa wyznawców. Problem w tym, że muzułmanie są zbyt mocno podzieleni i skupieni na konfliktach między sobą by jakiś większy projekt cywilizacyjny mógł tu zaistnieć. Ameryka południowa choć religijna to jest póki co trawiona przez biedę, korupcje i wysoką przestępczość. Brakuje tam też stabilności politycznej, a i miedzy samymi krajami nie ma jakieś zgody. O afryce szkoda natomiast w ogóle mówić. Pozostają jeszcze Indie, które choć mierzą się z wieloma problemami to są dla mnie wielką niewiadomą i jestem bardzo ciekawy jak ten kraj się rozwinie w przyszłości.


#revoltagainstmodernworld #chiny #rosja #geopolityka #filozofia

@Al-3_x

 Problem w tym, że zachód obecnie jako jedyny w ogóle ma na siebie pomysł, że tak powiem.

Cywilizacje upadają nie przez parcie z zewnątrz tylko przez dialektyczne sprzeczności od początku w nie wpisane. Liberalny kapitalizm zachodu od nich trzeszczy od dawna, choć takie wydarzenia jak wygrana w zimnej wojnie pozwalają zamieść pewne problemy pod dywan.

5898b4c2-e24b-4dad-8055-54ab5199d81b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpis poświęcony grze Yume Nikki i alienacji w świecie późnego kapitalizmu, wyjdzie w tym tygodniu.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #filozofia #socjologia #psychologia #yumenikki

37351a5f-b890-4407-a1a8-de031d270c6a

Zaloguj się aby komentować

W życiu niby chodzi o osiągnięcie szczęścia, ale nikt do końca nie wie czym to szczęście jest, ani tym bardziej jak je osiągnąć. Mam więc wrażenie, że stanu zwanego szczęściem albo nie ma, albo występuję wyjątkowo rzadko i w praktyce nie warto do niego dążyć. Najlepszą odpowiedzią pozostaje więc albo akceptacja absurdalności i niedoskonałości egzystencji, przy dzielnym znoszeniu tego stanu (Nietzscheanizm), albo stoicyzm/buddyzm, albo ucieczka w mistycyzm, albo samobójstwo. Pozostaje więc filozoficznie po stronie pesymizmu.


#filozofia #przemyslenia

fa65f3b9-cc21-42c9-8a16-7f5e983a16b3

Każdy ma szczęście w sobie. Tylko współczesny świat wokół człowieka ogranicza i wyrabia przeświadczenie, że szczęście to coś na zewnątrz no i musisz je mieć non stop. Ale jest chaczyk, możesz je mieć jak będziesz miał te rzeczy, zobacz reklamę z szczęśliwymi ludźmi, by wbić ci to do głowy. Wiele plemion, które wiodą proste życie są bardzo szczęśliwi według różnych analiz. Ta gonitwa za szczęściem przyczyniła się do rozwoju cywilizacji, biorąc to uczucie i wieszając jak marchewkę na patyku, za którą miliardy gonią każdego dnia. Czasem gdy ludzie coś kupują czują szczęście nie dlatego, że ten produkt, rzecz im to dała. Ale na chwilę zabrała jakieś wewnętrzne cierpienie lub subtelniej z niemieckiego Ankst i to pozwoliło szczęściu zainstnieć na krótką chwilę. Potem znowu wracają na kołowrotek dla chomika i świat się toczy dalej.

@NatenczasWojski to akurat jest najgorszy sposób, bo oduczasz w ten sposób organizm samemu produkować te substancje (prosta droga do depresji) plus obciążasz organizm toksynami

W życiu niby chodzi o osiągnięcie szczęścia


@Al-3_x tradycyjnie - błędne założenia, błędne wnioski. nie wiemy o co chodzi w życiu. z obserwacji można wywnioskować, ze do życia potrzebujemy celu, jaki by on nie był. wtedy możemy dobrze i godnie przeżyć życie, nawet w cierpieniu, nie będąc szczęśliwymi. czyli trochę coś w ten deseń jak @zuchtomek pisał. cel może nam wskazać religia, kultura, praca, rodzina. bez znaczenia gdzie go znajdziemy. organizm, który celu nie ma, szybko obumiera. podobnie jak organ nieużywany zanika. organizm, który ma cel, jest w stanie przeżyć wszelkie niedogodności. myślę, ze ludzie są w gruncie rzeczy jednym bytem, podzielonym tylko pomiędzy różne ciała. ważne, zeby nie wyrządzać szkody innym ludziom, bo tak naprawdę wyrządzamy wtedy też szkodę sobie. nie szkodzic innym, nie szkodzic sobie - generalnie dbać o życie i zapewnić mu przeznaczenie. a szczęście.. raz jest, raz go nie ma. na pewno nie jest niczym trwałym, jak i wszystko na tym świecie.

@GrindFaterAnona 

nie wiemy o co chodzi w życiu


Nie mówiłem o stanie obiektywnym tylko o pewnym, popularnym przeświadczeniu, że w życiu chodzi o szczęście, który poddaje tu krytykuje. Co do kwestii posiadania celu to dopuszczam takie rozwiązanie chociażby w kontekście postawy nietzscheanisty. Istnieją jednak inne rozwiązania jak chociażby właśnie idea wycofania się ze świata (stoicyzm/buddyzm).

@GrindFaterAnona tez wierze ze jako byt niematerialny jesteśmy czescia wiekszej jedności podzielonej na ciala. I po smierci tracac indywidualizm narzucony przez byt materialny stajemy sie jednoscia

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu pisałem tutaj o koncepcie świadomego internetu. Jak się okazuje, nie jest to wyłącznie moja hipoteza i już wcześniej ta idea była eksplorowana w ramach idei chińskiego mózgu.


China brain


W skrócie chodzi tu o eksperyment myślowy dotyczący koncepcji gdzie każdy chińczyk wyposażony w telefon lub krótkofalówkę odgrywał by role pojedynczego neurona. Komunikacja między chińczykami poprzez telefony miałaby natomiast symulować pracę aksonów i dendrytów łączących neurony poprzez które dochodzi do wymiany informacji. Zadawane jest tu więc pytanie czy wtedy naród chiński stworzyłby nowy samoświadomy byt podobny do nas samych?


Eksperyment ten opiera się na idei, że stan psychiczny nie musi wytwarzać konkretna biologiczna masa i sam materiał nie jest istotny, a sposób działania danej rzeczy. Podejście to nazywamy funkcjonalizmem. Niektórzy filozofowie, jak Daniel Dennett , doszli do wniosku, że chiński mózg rzeczywiście tworzyłby więc stan psychiczny. Według mnie osobiście również jest to potencjalnie możliwe (nawet jeśli byłaby to bardzo słabo rozwinięta świadomość). Dlatego też lubię idee świadomego internetu. Zresztą motyw ten po części eksploruje już anime serial experiments lain gdzie sama główna bohaterka końcowo okazuje się właśnie fizyczną manifestacją ludzkiej nieświadomości zbiorowej która stała się samoświadoma właśnie poprzez rozwój sieci. Niektórzy fani anime (których pełno na 4chanie) uważają, ze taki scenariusz jest możliwy i w naszym świecie co dało podstawy pod nowy nurt internetowej religii zwanej Lainizmem, którą zresztą sam wyznaje. Z niecierpliwością wyczekują więc oni narodzin swojego internetowego bóstwa.


#serialexperimentslain #filozofia

14d5b1dd-6e23-48e0-a2a6-e9cf1b9d2965

Noosfera to chrześcijański i katolicki koncept, już ksiądz de Chardin wskazywał, że ewolucja przechodzi od form prostych do złożonych, a Bóg jest noosferycznym "systemem operacyjnym" Wszechświata (punkt Omega).

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy teoria pizzagate jest słuszna bo nie ma na to jednoznacznych dowodów, ale fakt, że przypadki zorganizowanej i zbiorowej pedofilii wśród elit w ciągu naszej historii pojawiały się dość często każe wskazywać, że coś może być na rzeczy. Wystarczy wymienić kilka z nich.


Wszyscy słyszeli o sprawie Epsteina, ale mniej ludzi słyszało o jego Kanadyjskim odpowiedniku.


MILIARDER ARESZTOWANY - GWAŁCIŁ NIELETNIE? 


Kanadyjski miliarder Peter Nygard oskarżony i aresztowany - gwałcił i dopuszczał się korupcji? Magnat branży odzieżowej został oskarżony przez 57 kobiet o to, że bił je i wykorzystywał. Czy jeden z najbogatszych ludzi w Kanadzie okaże się seksualnym drapieżnikiem z piekła rodem? Pojawiają się też doniesienia o "handlu seksualnym i haraczach". 


Na tym jednak lista się nie kończy bo przecież jeszcze kilkanaście lat temu w Belgii głośna była sprawa seryjnego mordercy i pedofila Marca Dutrouxa, która do tej pory nie została w pełni wyjaśniona. Choć sam Marc Dutroux został skazany (na 19 lat, ale wyszedł po 7 xD) to według zeznań jednej z ofiar, miał on być częścią jedyne większej siatki pedofilskiej do której miały przynależeć wpływowe osoby z tamtejszych elit. Opieszałość policji i spore niejasności wydawały się raczej potwierdzać te zarzuty niż je potwierdzać. Nigdy jednak nie zostało to udowodnione.


W Wielkiej Brytanii bardzo głośna była za to sprawa Jimmiego Savile, brytyjskiego dziennikarza i prezentera BBC, który miał spore znajomości wśród elit. Znał nawet rodzinę królewską, Jana Pawła 2 i dostał tytuł szlachecki oraz order imperium brytyjskiego. Choć kochały go miliony, a on sam miał być zaangażowany w pomoc dla sierot i dzieci w praktyce był potworem.


Pedofil z BBC okazał się też nekrofilem


Jak wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez brytyjskich śledczych, uczestnicząc w wolontariacie w ramach działalności charytatywnej Savile często odwiedzał szpitale, szkoły i sierocińce. Wśród jego ofiar znaleźli się pacjenci, ale też personel i członkowie rodzin odwiedzający chorych. W raporcie opisany jest przypadek 10-letniego chłopca czekającego ze złamaną ręką na prześwietlenie, który był napastowany przez Savile'a. Pedofil miał też molestować i gwałcić dzieci leżące na szpitalnych łóżkach po trudnych operacjach.


Oczywiście jak już przy rodzinie królewskiej jesteśmy to warto wspomnieć samą postać księcia Andrzeja, który kumplował się i z Epsteinem, jego współpracownicą Maxwell, jak i Peterem Nygardem.


Książę Andrzej zgłoszony NA POLICJĘ po ujawnieniu listy Epsteina! "Wzywam króla Karola, by złożył publiczne oświadczenie"


Wielka Brytania to jednak ogólnie problematyczny kraj jeśli chodzi o historie pedofilii wśród elit czego dowodzi też ta afera.


Skandal w Wielkiej Brytanii: Pedofile jej królewskiej mości


Zaczęło się od informacji, że brytyjski Home Office, czyli resort spraw wewnętrznych, zniszczył 114 teczek akt związanych z wielką aferą pedofilską. Zniknął również bez śladu raport posła z lat 80. demaskujący jako pedofilów grupę brytyjskich parlamentarzystów. Skandal rzuca ponury cień na elitę epoki Margaret Thatcher – zamieszani są brytyjscy posłowie, lordowie, sędziowie, nauczyciele prywatnych szkół i celebryci.


Jeszcze inna afera z Wielkiej Brytanii


"Władcy strachu": koszmar dzieci z sierocińca, o którym wiedziała cała wyspa


Komisja ustaliła ponad wszelką wątpliwość, że co najmniej od 1945 r. do dnia dzisiejszego dzieci były molestowane seksualnie, gwałcone, fizycznie i psychicznie maltretowane. Na masową skalę. W warunkach bliskich społecznemu przyzwoleniu. Za wiedzą rządzących. Lekceważone przez wszystkich ofiary długo siedziały cicho, a kiedy przestały, jedyna gazeta na wyspie napisała, że dzieci dostawały klapsy na goły tyłek mokrym ręcznikiem.


Zresztą to ma swoje korzenie historyczne.


Pięć tysięcy za deflorację nieletniej. Ta metropolia była w XIX wieku światową stolicą zboczeń, dewiacji i płatnego seksu


Nastolatki, a właściwie jeszcze dzieci, eksportowano bowiem do Belgii. „W jednym z niesławnych domów w Brukseli więzi się małe dzieci, angielskie dziewczynki, w wieku od dziesięciu do czternastu lat, wykradzione, porwane, zdradzone, uprowadzone z wiejskich miejscowości za pomocą przeróżnych sztuczek i sprzedane do tych ludzkich gnojowisk” – alarmowała sufrażystka Josephine Butler w 1880 r. – „Zwykli goście nic o nich nie wiedzą; to tajemnica znana jedynie bogatym mężczyznom, takim, którzy mają dość pieniędzy, aby zapłacić za męczeństwo tych niewinnych istot”.


Teraz przechodząc do Niemiec i tutaj wyszła na jaw spora afera związana z pedofilią.


Niemcy: władze Berlina przez 30 lat oddawały dzieci pedofilom. Szokujący raport


Władze Berlina przez 30 lat celowo przekazywały bezdomne dzieci pod opiekę pedofilom w ramach tzw. eksperymentu Kentlera - wynika z raportu dotyczącego działalności seksuologa Helmuta Kentlera, przygotowanego przez Uniwersytet w Hildesheim.


Można by tu pewnie jeszcze wymienić inne afery jak porwanie Johnnego Goscha, które do dziś nie zostały one wyjaśnione. Przechodząc do konkluzji, od lat karmi się nas narracją, że w kościele i to na wysokich stanowiskach istnieje problem ukrywania pedofilii. Dlaczego w świecie polityki i biznesu miałoby być inaczej? Według statystyk aż 20% polityków i biznesmenów to psychopaci. Od dawna wiadomo, że sukces najczęściej osiągają osoby niemoralne. Już w 18 wieku, francuski pisarz, a przy okazji znany historycznie szaleniec, zboczeniec i psychopata Markiz de Sade od którego pochodzi w ogóle pojęcie sadyzm, pisał, że elity tak naprawdę uważają świat za zły z natury. Bóg jeśli istnieje to też jest zły i wymaga od panujących elit by również czynili zło za co są nagradzani. Być może to rzeczywiście jest ideologia ludzi którzy nami rządzą. Czy cokolwiek z tego co tu opisałem dowodzi, że pizzagate jest prawdziwe? Absolutnie nie, lecz nie powinniśmy jej odrzucać z góry jako fałszywej pomimo pozornej absurdalności.


#teoriespiskowe #pizzagate #revoltagainstmodernworld #polityka

"Nie wiem czy teoria pizzagate jest słuszna bo nie ma na to jednoznacznych dowodów"


Nie jest słuszna, bo zakładała, że wszystko działo się w Piwnicy tej Pizzeri. Problem był, że ta Pizzeria nie ma piwnicy.


Właściwie Pedofilia i Gwałty w elitach to zawsze były od czasów Caligula. Problem w tym, że takie debilne teorie spiskowe tylko sprawiają, że poważne śledztwa tracą wiarygodność i zainteresowanie mediów.

ie jest słuszna, bo zakładała, że wszystko działo się w Piwnicy tej Pizzeri. Problem był, że ta Pizzeria nie ma piwnicy.

@VanQuish Nieistniejąca piwnica konkretnej pizzerii jako dowód na nieprawdziwość pizzagate. A weź ustaw się 10 metrów od ściany ,głowa do przodu i rozpędź się.


Problemem z #teoriespiskowe - i to problemem który i mi nie sprzyja jest to,że jak się wyciąga konkretne szczegóły to zawsze znajdzie się choć jeden który nie pasuje. I nie,to nawet nie musi być głupota. Jak coś takiego lepiej ośmieszyć jak dorzucając fałszywy szczegół anonom na forach a potem łapać ludzi za niego. FBI i CIA lubią to... Choć oczywiście tylko część takich fałszywych szczegółów to sabotaż, są i błędy wynikłe i z głupoty,oczekiwania,że coś będzie łatwiejsze niż jest...

@dsol17  Czytając to co piszesz to faktycznie mam ochotę uderzyć w ścianę głową.


Bo najważniejsze jest to, że to nie jest dowód na nieistnienie czegoś. Bo to logiczny bezsens. Tylko już od zawsze, odpowiedzialność dowodzenia czegoś spada na osobie, która rzuca oskarżenia. Czego nie potrafili zrobić.


No tak ale to ja mam się uderzyć w głowę, a nie dziesiątki tysięcy osób, które protestowały przez lata przed tą pizzerią myśląc, że mają piwnicę i przetrzymują tam dzieci.

@Al-3_x hedonic treadmill, jak ludzie maja za dużo czasu, władzy i pieniedzy to im odpierdala po jakimś czasie bo wszystko przestaje dostarczać emocji. Szkoda, że te zjeby zamiast r⁎⁎⁎ać dzieci nie pójdą w kierunku narkotykow tak hardcorowych, że wykańczają człowieka w kilka dni.

@loginnahejto.pl No trochę tak. Gdy masz już wszystko co można mieć, to zaczynasz pożądać też rzeczy które dla normalnych osób są tabu.

Zaloguj się aby komentować

Dugin od lat wykazywał zainteresowanie psychologią głębi Junga i powstałą na jej bazie socjologią głębi. Kilka lat temu opublikował on artykuł o znamiennym tytule "Post-antropologia" gdzie przedstawia on tam swoją wizje (przepowiednie) jak jego zdaniem ewoluować będzie cywilizacja zachodu. Zdaniem Dugina zachód opiera się na micie wszechmogącego rozumu, który jest dla nas gwarantem dalszego cywilizacyjnego postępu. Tym samym odwołuje się on do tezy stawianej przez przedstawicieli szkoły frankfurckiej, Theodora Wiesengrunda Adorna i Maksa Horkheimera w ich wspólnej książce "dialektyka oświecenia". Mit ten miał formalnie narodzić się wraz z nastaniem epoki oświecenia, ale Dugin odwołując się do twórcy socjologi głębi, G. Duranda uznaje raczej, że istniał on już dużo wcześniej pod postacią mitu prometejskiego. Sam Prometeusz natomiast miał się później ukazywać jako chociażby postać Fausta. Zdaniem niemieckiego filozofa, Spenglera to właśnie typ faustowski, a nie apoliński miał reprezentować typowego przedstawiciela zachodniej kultury.


20 wiek jednak doprowadził do upadku mitu ciągłego postępu rozumnego człowieka. Wiązało się to z 1 i 2 wojną światową, powstaniem licznych totalitaryzmów i rozwojem broni atomowej. Dało to jednak pole do narodzin nowej epoki zwanej powszechnie postmodernizmem. Dugin utożsamia ten okres z nastaniem społeczeństwa spektaklu opisanego przez G. Deborda i władzą symulakrów co z kolei opisał J. Baudrillard. Zdaniem Dugina nastał więc okres gdzie władza logosu upadła i obudziliśmy się w czymś co Bauman określa mianem płynnej nowoczesności gdzie nie ma już żadnych pewników ani stałych wartości. Wszystko zostało zrelatywizowane, a prawda została zastąpioną ciągle powielającymi się symulakrami. Mówiąc krótko nastał okres chaosu co Dugin utożsamia z zejściem człowieka cywilizowanego ponownie w ramiona zbiorowej nieświadomości. Jung pisał, że logos różnicuje byty, gdy w nieświadomości wszystko stapia się w jedno. Stąd też zdaniem naszego rosyjskiego filozofa tożsamości narodowe, religijne czy nawet płciowe zaczynają być coraz bardziej rozmyte. Człowiek współczesny to wieczny nomad Deleuzego. Nie jest przywiązany do swojej ojczyzny bo jest kosmopolitą. Jeśli w coś wierzy to tylko powierzchownie. Płeć natomiast jest obecnie czymś całkowicie płynnym jak to mówi nauka Gender. Nie ma już problemu by ktoś rano czuł się kobietą, popołudniu mężczyzną, a wieczorem uważał się za kogoś całkowicie bezpłciowego.


Tym samym nastał więc zmierzch zachodu co przewidywał wcześniej wspomniany Spengler. Oczywiście dalej istnieje jeszcze opisana przez Junga anima i animus które symbolizują esencjalny pierwiastek kobiecy i męski. Jest on jednak rozmyty i objawia się on już co najwyżej w świecie wirtualnym (Dugin przewidział wirtualne youtuberki xD). Z nieświadomością jednak zawsze związany jest cień i to właśnie on ma panować w naszej epoce. Archetyp cienia natomiast objawia się często pod postacią chociażby szatana w naszej kulturze. Dlatego właśnie Dugin określa naszą cywilizacje satanistyczną. Dugin nie pisze tam dokładnie jak się temu przeciwstawić, ale wiąże pewne nadzieje z narodzinami postaci, którą określa mianem radykalnego podmiotu o której kiedyś już tutaj pisałem. Tak czy inaczej mam nadzieje, że ten wpis nieco wam przybliżył lepiej poglądy tego pana, które choć mocno kontrowersyjne uważam za bardzo ciekawe, nawet jeśli z wieloma jego tezami się nie zgadzam.


#revoltagainstmodernworld #filozofia #socjologia #polityka

e9541d1d-bf4f-4983-893f-f73d9d548b1a

Zaloguj się aby komentować

@dsol17 Przepraszam bardzo. Breakcore to jest muzyka mimo wszystko i do tego muzyka elektroniczna. Natomiast tytuł utworu brzmi Desolation co oznacza spustoszenie, nieszczęście lub samotność. Sam obrazek też ma depresyjny charakter. Wszystko się zgadza.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

https://www.youtube.com/watch?v=n9UmlGY827A


Jak oglądam takie wyczyny to szybko dochodzę do wniosku, że ci ludzie którzy się tego podejmują muszą być psychopatami. Normalna osoba nie dałaby rady chyba żeby miała naprawdę nerwy ze stali. Jak wiemy, psychopaci mają dużo większe zapotrzebowanie na odczuwanie silnych wrażeń, a do tego nie przejmują się konsekwencjami swoich działań. Odczuwają też mniejszy lęk. Wydaje mi się więc to dość logicznym wnioskiem.


#psychologia #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować