Poranny załadunek drewna.
#lasy #pracbaza #lesnapracbaza


Poranny załadunek drewna.
#lasy #pracbaza #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Wrośniak szorstki.
Niejadalny.
Lubi opierniczyć huśtawkę czy inną altankę.
#lesnapracbaza #grzyby #las #przyroda

Zaloguj się aby komentować
Kolejne podejście do uprawy boczniaków.
Pyszny grzyb, polecam każdemu.
#grzyby #hobby

Zaloguj się aby komentować
Korzeniowiec wieloletni.
Znaczy sosnowy, zawsze mnie moja promotorka za to ochrzania. Kiedyś był wieloletni, teraz doszli do wniosku, że z jakiegoś powodu trzeba mu nazwę zmienić. Siedzą sobie systematycy (czy jak im tam) i się domyślają.
Niejadalny.
Drugi największy wróg leśników.
#las #lesnapracbaza #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Tak jak Tuziak nie lubił Jana Pawła #pdk tak ja nie cierpię robienia protokołów przekazania powierzchni.
Najpierw cały dzień trzeba z pilarzami chodzić, potem pół drugiego poświęcić na dokumentację.
Moje zdanie podziela również leśniczy, ale że jest wyższy stopniem to zawsze ja muszę się tym zajmować xd
Przed rozpoczęciem prac sporządza się protokół przekazania i zwrotu powierzchni.
Pierwszą czynnością jest obejście z zulowcami w celu pokazania granic. Ale również w poszukiwaniu gniazd ptasich i innych cennych rzeczy typu mrowiska. Jeśli są to otacza się je taśmą tworząc koło o średnicy 40 m. A, i warto dodać, że by gniazdo łapało się do ochrony powinno mieć ponad 20 cm średnicy. Oczywiście każdy z nas ma miarkę w oku xd
Następnie po sporządzeniu dokumentacji wykonawca podpisuje, że przyjmuje powierzchnię.
Po zakończeniu prac przyjmujemy ją z powrotem.
Najgorsza jest dokumentacja. Fraza :Zalecenia Wykonanie zabiegu zgodnie z zasadami hodowli lasu oraz przestrzeganiem przepisów bhp po nastym razie wyryła mi się w pamięci xd
#lesnapracbaza #pracbaza #lasy

Zaloguj się aby komentować
Hubiak pospolity
#las #lesnapracbaza #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Pniarek obrzeżony
Niejadalny
#grzyby #lesnapracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Wrośniak różnobarwny
#las #grzyby #lesnapracbaza

@eswemenasja
Dużo bardziej wciągnąłem się w poznawanie grzybów, jak przestałem sobie zawracać głowy jadalnością. Kiedyś chodziłem i tylko podział jadalne/reszta. A teraz cieszy mnie identyfikowanie tej reszty, szczególnie jak zaczynam rozumieć, że sporo z tej reszty błędnie uważałem za niejadalne
W zeszłym sezonie był urodzaj największy od lat, zobaczymy czy hajp się utrzyma w kiepskim sezonie (nie mówię, że tym, ale kiedyś taki będzie :P)
@Ragnarokk ja mówię bardziej o hajpie hodowlanym - patrz YouTube, ale też biotechnologicznym, tu grzyby oferują tak dużo, że nawet nie wiemy ile korzyści możemy od nich pozyskać.
Zaloguj się aby komentować
Kolejny semestr na up można powiedzieć, że zaliczony. Muszę przyznać, że szkółka w lutym ostro mnie przetyrała, a najgorszy był ostatni weekend, gdyż choroba zmiotła mnie z planszy i ledwo żyję. Ale nie o tym.
Co jakiś czas pojawia się dyskusja o zarobkach nauczycieli. Osobiście uważam, że zarabiają za mało. Ale jak sobie pomyślę o tych, z którymi miałem styczność to nie wiem czy bym im dał podwyżkę.
Już dawno chciałem napisać taki wpis, wcześniej na wykopie, teraz tu.
W tym poście ,, omówię" tych z podbazy i gimbazy, w następnym może akademickich i kilka słów o uczelniach, z którymi miałem styczność.
No to podbaza:
1. Wychowawczyni 1-3 - nie cierpiałem jak psa, z wzajemnością. Na jednej z w wywiadówek matka się z nią pokłóciła przez co byłem dojeżdżany do samego końca.
2 matematyk/ wuefista - alkoholik, nie krył się z tym. Na naukę miał wyjebane. Do niedawna na naszej klasie były zdjęcia jak napity nas obściskiwał. Zapił się na śmierć
3 Informatyk - ten akurat chciał nas czegoś nauczyć, nie była to typowa informatyka typu wstaw zdjęcie lwa do dokumentu w wordzie (tak, takie zadanie mieliśmy na studiach) tylko pisaliśmy strony internetowe, robiliśmy proste gry w programie, którego nazwy nie pamiętam (coś z czarodziejem)
4 pierwsza nauczycielka rosyjskiego - nie wiele pamiętam, po roku została dyrektorką innej szkoły
5 pierwsza nauczycielka angielskiego - aż chciało się uczyć, ciekawe zajęcia itp.
6 druga nauczycielka angielskiego / muzyki - mitomanka, nic na zajęciach nie robiliśmy tylko słuchaliśmy bajek jak to ona nam nie załatwi wymiany z uczniami ze stanów czy tam Anglii
7 drugi nauczyciel rosyjskiego/ trzeci angielskiego - ukrainiec, nie znał polskiego, na zajęcia wyjebane. Pamiętam, że wychodziło mi silne 2 z ruskiego, ale zaśpiewałem ,,kryptonim gwiazda'' na koniec i wstawił mi 5
8 nauczycielka przyrody - chciała dobrze, ele nie umiała zapanować nad dzieciakami
9 1 polonistka / historyk - nic do zarzucenia, coś tam zapamiętałem z tego okresu
10 druga polonistka - wyjebane na robotę, nic nie robiliśmy
11 trzeci polonista/ drugi historyk - dyrektor, czegoś tam nauczył, pewnie dlatego, że wszyscy się bali, że dyrektor
Wyszło ich trochę, jednak gimbaza będzie w innym wpisie.
Sam się zdziwiłem, bo na 11 osób aż 4 reprezentowały sobą coś w zawodzie, myślałem, że będzie to max 2
Pozostałych nawet mi nie żal
#blog #niewiemjaktootagowac
2. Katechetka- #nikogo

@eswemenasja nie, nie powinniśmy, niech dzieci mają dzieciństwo, dodatkowy miesiąc więcej w szkole nic im nie da. Poza tym w lipcu i sierpniu potrafi być gorąco jak skurwesyn, nauka przy 30 stopniach jest bez sensu bo i tak nikt nie będzie w stanie się skupić, a nie przekonasz mnie że państwo nagle da wszystkim szkołom klimatyzacje i pieniądze na jej utrzymanie
@eswemenasja Bo teraz warzywa się bierze ze sklepu, a nie z pola? Ok, jest sporo automatyzacji w rolnictwie, ale ręce do pracy dalej są potrzebne i dzieci dalej latem pracują w polu.
Może to niektórych zdziwi, ale jak się tyle lat wpakowało w edukację, to nie chce się w wakacje iść pracować u Niemca na polu, czy sprzedawać lody 12h dziennie w jakiejś budzie, sprzątać jakieś ośrodki turystyczne po oblechach, a kto zatrudni nauczyciela na 1,5 miesiąca rocznie do pracy innej niż sezonowa?
@jednokutasorozec zgadzam się, że pracują w polu, co nie oznacza, że powinny.
@DonkeyKong przekonałeś mnie, powinny mieć dzieciństwo. Chociaż myślę, że wraz z postępem zmienił się sposób spędzania tego wakacyjnego czasu. Kiedyś biegało się wokół domu albo wlaziło na drzewa teraz podejrzewam, że raczej siedzi się przed kompem albo z telefonem.
Zaloguj się aby komentować
Dziś może trochę o samochodach i kilometrówce
Pierwsze i najważniejsze. Czy leśnicy mają samochody służbowe? Generalnie nie.
Czemu generalnie nie nie? Bo nadleśniczy może mieć samochód służbowy (u nas ma) plus kierowca (jeśli jest) ma.
Nie wiem jak to wygląda na górze, ale wątpię, by sobie odmówili takiej przyjemności.
Mamy za to kilometrówkę.
Od czego zależy?
- od stanowiska (najwięcej nadleśniczy, najmniej pracownicy biura)
- od planowanej ilości pozyskanego drewna w ciągu roku
- od rodzaju prac, dzięki którym będzie pozyskiwane drewno
- od rozpiętości leśnictwa
U mnie pozyskanie jest na średnim poziomie, za to rozpiętość leśnictwa mam największą. Sprawia to, że mam więcej kilometrów, niż niektóre osoby na wyższym stanowisku.
No dobra, ILE?
Lekko ponad tysiąc kilometrów daje mi trochę ponad tysiąc sto złotych. Czy starcza? To zależy. W miesiącach, w których drogi są suche jak najbardziej. Za to w miesiącach błotnistych i zaśnieżonych około stówki brakuje.
Katowanie na trójce nie jest najoszczędniejsze xd. No dobre, to pewnie masz jakieś 5,7 hemi pod maską to ci żłopie.
Otóż nie. 1.4 16v, które może nie ma mocy, ale za to dużo pali xd W trasie schodzi do sześciu, ale w trudnych warunkach podchodzi pod 9
To tyle chyba xd
A, opis ten jest w dużym uproszczeniu.
#pracbaza #lesnapracbaza #las #blog

Zaloguj się aby komentować
Kolejny zimowy grzyb.
Oszroniony uszak bzowy.
Jadalny, ale sam nie próbowałem i nie zamierzam, chyba xd
#przyroda #grzyby #lesnapracbaza #las

@Airbag polecam Ci kanał na YT "Paweł igrzyby" - facet fajnie opisuje grzyby. Miał kilka filmów z jesiennych i zimowych grzybów. W ogóle on w jakiś magiczny sposób znajduje takie grzyby, których sam nigdy nie widziałem.
@Banan11 Oglądam, to przez niego nie mogę się doczekać wiosny, bo nakręciłem się na poszukiwanie smardzy
@Airbag uwielbiam smardze. Swego czasu miałem je przez 3 sezony pod rząd. Grzybnie musiały być w korze którą podsypałem rośliny na działce. Na początku miałem pietra czy to zjeść, ale zaryzykowałem i pychota!
Zaloguj się aby komentować
Dziś jakieś starsze zdjęcie, bo złapała mnie jakaś paskudna choroba i nie mam siły myśleć xd
Galasy. Narośla powodowane przez owady zwane... galasówkami xd. Ale nie tylko.
Wyglądają jak małe jabłka xd
#lesnapracbaza #pracbaza #las #przyroda

Zaloguj się aby komentować
Czarka szkarłatna.
Niby niejadalna, ale niektórzy twierdzą, że surowa smakuje jak rzodkiewka.
#las #lesnapracbaza #natura #grzyby

Zaloguj się aby komentować
Pierniczę, co za okolica. Jakiś czas temu pisałem, że ktoś ukradł drzewo z lasu.
Wtedy po prostu miał pecha, że znalazłem pniak, bo szaber miał miejsce głęboko w lesie.
Widać jebaniec się rozochocił, bo dziś znalazłem pniak na samym wjeździe do lasu. Dodatkowo łaps nie umiał w ścinkę i drzewo zawiesił, zostawiając wiszący czub.
Jutro wjeżdża kamera, bo to już przesada jest.
#lesnapracbaza #pracbaza #las #zlodzieje

Zaloguj się aby komentować
Jak twierdzi alert rcb: ,,porywy wiatry can be silne”.
Czasami dochodzi do takiej sytuacji.
Karpa ma ponad cztery metry wysokości.
Ogólnie świerk nie ma teraz za wesoło w naszym kraju.
#lesnapracbaza #pracbaza #las #blog

@Dzwiedz powodów może być bardzo dużo, kilka z nich :
-stan zdrowia drzew np. jesiony masakruje choroba zwana zamieraniem jesionów, Objawia się między innymi tym, że korzenie gniją i zostaje taka ,, buła ", która nie może utrzymać drzewa
-zbyt późno wykonana przecinka - drzewa nie miały miejsca dla siebie, cały czas goniły w górę zaniedbując pozostałe cechy, wykształciły się ,,zapałki" którym brak stabilności
-ataki owadów - tak tu było. Korniki zżarły większość świerków do okola, powstała luka z pojedynczymi drzewami. Dzięki temu,że drzewo, które większość życia rosło w zwarciu nagle znalazło się na ,,otwartym terenie" wiatr nie miał problemu je obalić
-zbyt silna przecinka - podobnie jak wyżej
i wiele więcej
@Dzwiedz najlepiej powiedzieć, że w lesie, który nie jest monokulturą. W dzikim też jest duża szansa, patrz zamieranie jesionów. Gdzyb nie patrzy, czy dziki czy nie. Korniki też grasują, gdzie chcą, patrz puszcza białowieska
By dobrze prowadzić las gospodarczy nie wystarczy wiedza. Często rzucane są kłody pod nogi z góry. Ale o tym pojawi się kolejny wpis
Zaloguj się aby komentować
Trzęsak pomarańczowożółty
Bardzo ładny grzybek, pełno go teraz w lesie
#lesnapracbaza #pracbaza #mojezdjecie #las

@bzdzislaw Płomiennicy nie znałem, będe musiał się przejść do lasu poszukać. Prawda Bzdzisław - myślałem że została ochrona na Soplówke już zniesiona, jak na kozią brodę. No to wracając do poprzedniego mojego posta. Polecam nie zbierać Soplówek
Zaloguj się aby komentować
Chmara jeleni na polu.
Robi piorunujące wrażenie taki obraz
Dodaję link do filmu z chwili, gdy przebiegały przez drogę. Może nie przy samej masce, ale i tak świetne emocje w tamtej chwili mną targały
Gdybym miał jakiś dobry aparat to by wyszły super zdjęcia xD
.
#pracbaza #lesnapracbaza #przyroda #las
@octave25 Nie znam nikogo, kto by powiedział rudel jeleni xd
Inna sprawa, że przytoczyłeś sjp tworzony przez hobbystów, a nie sjp pwn. Moim zdaniem ktoś tam popełnił gafę.
@Airbag rudel to niemieckie słowo
Wracając do tematu powiedzenie rudel(stado) jeleni nie jest błędem.

Zaloguj się aby komentować
Zżarty zwierz, najprawdopodobniej daniel.
Odkąd w naszym regionie pojawiły się wilki zwierzyna płowa nie ma łatwego życia. I dobrze.
Sam widziałem wilka w lesie tylko raz, robi wrażenie.
druga sprawa, gdzie łeb? Przecież wilk nie zje głowy. Są dwie opcje.
Pierwsza to taka, że ktoś znalazł, wziął, wygotuje sobie i postawi na szafce.
Druga równie prawdopodobna to taka, że jakiś myśliwy wziął na podmiankę. Czym jest podmianka? Myśliwi prowadzą odstrzał redukcyjny. Wiadomo, każdy chciałby strzelić do najładniejszego zwierzaka. A nie powinien. Rozwiązaniem jest podmianka. Strzela do ładnej sztuki, a do oceny oddaje wcześniej przygotowany łeb.
zdjęcie zrobione w styczniu.
#las #lesnapracbaza #pracbaza #blog

Zaloguj się aby komentować
Dziś bardzo ważny z perspektywy leśnika temat - normy jakościowe, a precyzując normy na drewno wielkowymiarowe pozaklasowe.
Na wstępie warto zaznaczyć, że normy są tajemnicą lasu. Jakaś firma ma do nich prawo i trzeba im płacić jeśli chce się mieć dostęp do aktualnych. Jeśli wpiszecie w google ,,normy jakościowe..." to pojawią się jakieś pdfy, głównie techników leśnych, ale będą niepełne lub nieaktualne. W tym miejscu chciałbym przytoczyć zabawną sytuację ze studiów. Na przedmiocie ,,nauka o surowcu drzewnym" było kolokwium z norm. Przy pierwszym podejściu wszyscy ujebali. Tłuki? No nie do końca. Po prostu uczyliśmy się z książek, które miały przeterminowane normy, bo takie były w bibliotece. Okazało się, że aktualne normy są w książce, która była dostępna tylko na miejscu, plus był tylko jeden egzemplarz. Z perspektywy czasu bawi mnie to xD
Ale nie o tym, miało być o drewnie wielkowymiarowym pozaklasowym w skrócie WDP.
Norma ta została wprowadzono nie tak dawno, z cztery lata temu, nie pamiętam dokładnie.
Na początku u mnie w nadleśnictwie wszyscy bali się tego sortymentu, teraz każdy ,,klepie" jak leci.
Kto zyskał na wprowadzeniu tej normy? Leśnicy i pilarze. Kto ,,stracił"? Odbiorcy?
Dlaczego zyskali pilarze? Bo wcześniej musieli ciąć to w 2,5 lub 1,2 metra (albo w inny wymiar, jaki obowiązuje w danym nadleśnictwie, nie ważne) co pochłaniało dużo czasu. Teraz dwa cięcia i praca wykonana.
Warto zaznaczyć, że normy na ,,normalne drewno wielkowymiarowe" są mocno wyśrubowane. Bardzo łatwo się w nich nie zmieścić. Czy to oznacza, że wdp to śmieć? Nie do końca. Jak widzimy na zdjęciu dopuszczalne jest prawie wszystko. Powoduje to, że za np. potężny kloc, który ma sęka większego niż 15 cm (bo taka jest granica przy drewnie normalnym) i grubą nadgnitą gałąź, pogiętą w każdą stronę oraz czub, który ma sęk na sęku trzeba zapłacić tyle samo . Oczywiście mowa o jednej klasie grubości.
Dlaczego tartaki ,,straciły"? Bo teraz oferuje im się taką mieszankę, a drewno jest drogie.
Każdy chciałby zarobić jak najwięcej. Nic dziwnego. Dlatego firmy wolałyby grubego kloca z małą wadą, który wyda dużo dobrego materiału niż garbatą gałąź. To i to kosztuje tyle samo.I tu pojawia się ,,pole do manewrowania" nawiązując do jednego z poprzednich wpisów.
Dla leśników wdp ułatwiło pracę, bo nabija się numerek i z głowy, nie trzeba myśleć nad stosem, który ma pełno dziur, ile by tu odjąć na tę dziurę, ile dodać itp.
A, zapomniałem o jeszcze jednej grupie, która straciła. O odbiorcach indywidualnych. Zmalała ilość opału na rzecz wdp. Teraz dostać gruby opał dębowy u nas jest niemożliwością. Cienki jak najbardziej.
Normy jakościowe to bardzo niewdzięczny temat. Można się nieźle wkopać. Ale o tym w kolejnym wpisie.
#lesnapracbaza #pracbaza #blog i chyba #las

Zaloguj się aby komentować
Iphone 13 mini - opinia po pół roku używania
Dałbym mu nie wiem, 7/10
Do największych plusów zaliczyłbym ekran - jest bardzo wyraźny, widać tę rozdzielczość
Drugim plusem są aparaty - robią bardzo ładne zdjęcia.
Kolejną zaletą jest Faceid - czuję się jakoś bezpieczniej, gdy przed użyciem karty telefon chce zobaczyć mój ryj.
Fajne jest też to, że sam tworzy foldery podobnych aplikacji
To przejdźmy do minusów.
Największym jest brak możliwości szukania kontaktów klawiaturą numeryczną.
Drugą wadą, jest prędkość z jaką przewija się karty - dużo wolniej niż w andku
Trzecią jest prymitywny kalkulator, jak w jakimś Kenko Super za 6zł z darmową dostawą na alledrogo, albo nie, jest nawet gorszy niż w Kenko. Strasznie brakuje mi możliwości sprawdzenia formuły.
Przeszkadza mi też to, że mimo iż rozpozna mój ryj, to i tak muszę przesunąć palcem by odblokować.
Chyba tyle.
A, komentarze, że ,,iphone się nie zacina" można wsadzić między bajki.
Taptic engine - Rafał Bielawski na yt podnieca się jakie to nie jest za⁎⁎⁎⁎ste, ale na mnie nie zrobiło zbytniego wrażenia, po prostu w inny sposób się trzęsie.
Nie wspominałem nic o perfidnej i chamskiej polityce apple. Nie dodawanie ładowarki jest k#restwem. ,,Macie na chacie wystarczająco dużo ładowarek". Fajnie tylko każda ma wejście na tradycyjne usb, a nie na typu c tak jak ten kabel, który dodajecie w zestawie. Przez pierwszy miesiąc ładowałem telefon laptopem, co nie było zbyt wygodne.
Ogólnie nie polecam, Dla mnie, androidowca telefo ten wydaje się lekko upośledzony, nie wiem, może jakbym miał jeszcze jakieś inne urządzenie od apple to by rozwinął skrzydła.
Kolejna słuchawka raczej będzie na androidzie xD
#smartfony #recenzje #iphone #elektronika

@igipropject Bardziej chodziło mi o to, że nie widzę równania, które liczę. Nie mogę skontrolować czy przypadkiem nie ma jakiegoś błędu. Plus brak historii sprawia, że dla mnie kalkulator ten nie nadaje się do niczego
@Airbag coraz więcej producentów nie daje kostki do pudełka, nie tylko Apple. Co masz na myśli pisząc o przewijaniu kart?
Ściągnij sobie jakiś lepszy kalkulator z AppStore, kto Ci każe siedzieć na stockowym xd
@Asu też prawda, co również uważam za niefajną rzecz, ale przynajmniej w służbowym samsungu a53 dostałem kabel tradycyjny, a nie tak jak apple zmieniło przewód na niepasujący do większości ładowarek. Warto wspomnieć, że ładowarka 11 miała wejście na zwykłe usb
Chodziło mi o to, że gdy pociągnę palcem w dół/górę strona przewija się bardzo wolno (w porównaniu do andka). trochę drażni, zwłaszcza, gdy strona jest długa.
Zawsze noszę ze sobą drugi telefon, przyzwyczaiłem się, że do liczenia wyciągam oneplussa xd
Zaloguj się aby komentować