Hejto.pl
Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2587wpisów
  • 25759komentarzy

Nowy właściciel Hejto

Czymta kciuki bo dzwoniła do mnie rekruterka od Norwega pytać kiedy jestem na projekcie aby przeprowadzić rozmowę.

Mam czekać na informację z terminem interwiu ale wydaje mi się, że to będzie tylko formalność bo ostatnio sam z siebie przyszedł do mnie foreman (a on pnie się w górę na szczeblach korporacyjnej drabiny bo to była jego ostatnia rotacja na tym stanowisku) pytać czy aplikowałem i mówił, że on da mi bardzo dobre referencje.


Fajnie by było mieć już stabilne zatrudnienie (tj zawsze te same rotacje 2/3), 12 wypłat w roku +dodatki rotacyjne (teraz mam płacone za rotację czyli wypadają miesiące z kilkoma dniami roboczymi na ten przykład) i na umowie 100 procent bo pod kredyt to dobrze wygląda. Delikatny wzrost wynagrodzenia też podejrzewam.


No i bardzo duży pracodawca więc na pewno uderzyłbym do nich o dofinansowanie na kurs językowy bo mają na takie rzeczy budżet.

Ta stabilność zatrudnienia da mi dodatkowego kopa do rozwoju: język norweski- kurs, chciałbym podszlifować konwersacyjny angielski bo teraz jest okej. Są dni, że mam takie flow jak gadam- sam sobie robię wow, ale jak jestem zmęczony to łomatkotwarosko. Chciałbym osiągnąć taki naturalny poziom aby czynniki zewnętrzne miały minimalny wpływ.


Jestem dobrej myśli bo jak już dojdzie do rozmowy to na 99 procent mam tę robotę.


#norwegia #pracbaza

@AdelbertVonBimberstein powodzenia!


W tym roku dużo firm dostało dofinansowanie na kursy norweskiego, ale realizowane głównie w zakładzie pracy.


Jak coś to bardzo polecam Anatomię Norweskiego, bo świetnie tłumaczy gramatykę norweską Polakom. Jest tutaj dużo dziwnych rzeczy, które są niezrozumiałe i nawet Norweg ich nie wytłumaczy. Książka napisana przez polskie małżeństwo, które studiowało filologię norweskiego w Oslo.


Niestety wiele książek jest robionych pod angielskojęzycznych. A my za to dużo zyskujemy na podejściu stricte pod nas.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trochę mam wyrzuty sumienia, że dzisiaj żadnych aktywności. Nawet planowałem bieg ale dzieciaki wszystkie dzisiaj w domu (dentysta) więc nie robiłem tego żonie aby ją samą z nimi zostawić bo były... wyjątkowo upierdliwe. No byłem cały dzień na granicy z nimi i tym ciągłym darciem japy. Posypały się kary i nie ma bajek do czwartku włącznie (a to ich boli mocno bo mają ograniczoną telewizję do pół godziny dziennie).


Jutro trzeba obrobić dzieciom skarbonki bo jak chcą rybki to niech sobie kupią bogole. Byliśmy dzisiaj w sklepie zamówić akwarium (70*30*35? Coś takiego) i wybierały jakie rybki chcą.

Zamówiłem też lepszą siatkę na motyle bo pod tą kopułką ten uszkodził sobie skrzydło, ale plus jest taki, że chyba zaczął jeść i lubi gruszki.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 400 kcal

  • Spalone: 2 950 kcal

  • Kroki: 16 600

  • Spacer: ~5km bo oddałem i odebrałem samochód od mechanika

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro zdecydowanie więcej warzyw muszę zjeść.. Mam ochotę na kalafior albo brokuł- zobaczymy.


No i w lutym czeka mnie gdzieś wydatek 3k PLN na dwumase w S-Max ale zdecydowałem, że będę robił ten samochód i jeździł nim ile się da, bo wiem co i jak, jest wygodny a najgorsze co się może zepsuć to już za mną.

Niby mógłbym wyłożyć z 50k zł na coś nowszego ale rynek poebało to raz, a dwa to chcę tę kasę mieć we wkład własny na jakiś większy metraż.


Się rozpisałem dzisiaj jakby to kogo co obchodziło.


#adelbertthemighty

708144d0-dbe5-465c-851d-f60bb96d5610

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon jak ćwiczę to więcej jem, jak nie ćwiczę to mniej.

Jak słyszę jakie pierdololo o relacji z jedzeniem to mnie skręca. Nie ma relacji. To bilans energetyczny i się musi zgadzać w zależności od celu. Można nadal lubić i smakować ale jedzenie to funkcja a nie jakieś walenie konia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niepotrzebnie odpuściłem bieg po treningu dzisiaj. Myślałem, że będzie mi się lepiej pływać (w sensie więcej) ale wyszło prawie jak zawsze. Plus taki, że coraz lepiej mi to idzie technicznie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 150 kcal

  • Spalone: 3 500 kcal

  • Kroki: 15 800

  • Trening: push na siłowni

  • Pływanie: 900m

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zrobiłbym jeszcze trochę długości ale widziałem, że córka coś siedzi poza basenem (zimno jej było) i poszedłem zachęcić aby brała udział w zajęciach. Ostatecznie chwilę popływała mi na plecach a potem jeszcze dołączyła. W sumie nie dziwię jej się bo nie było jakoś super ciepło, a ona pomimo, że w piance, to jednak sama skóra bo tłuszczu na tych moich dzieciach to nie ma nic. Taka genetyka. Zanim mnie rodzice zepsuli złymi nawykami to też byłem chudzielcem.


Mam nadzieję, że z czasem przyjdzie mi to pływanie.

Dobijam dzisiaj kcal bo waga poleciała w dół. Zobaczymy jaka jutro pogoda będzie ale może odpuszczę siłownię i zrobię sobie dłuższy bieg.


#adelbertthemighty

922f7c58-0b66-4560-aae6-9e6ee7b20d64

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


Miałem dzisiaj luz, zjadłem nie wiem ile, spaliłem nie wiem ile, byłem ponad godzinę w lesie i chodziłem w śniegu po kolana. Męczące ale satysfakcjonujące.


Pojadłem teraz dobrze ale nie przesadnie chociaż mam wilczy głód bo wróciłem od teściowej głodny- jak zawsze zresztą.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Fajnie się bawiłem z dziećmi, na igloo śnieg zbyt sypki ale fort wyszedł primasort.


#adelbertthemighty

b8d4ded3-6f74-4865-9deb-a9f9fb4fda50
3cf008be-4ddf-43ef-ac41-6a1aef9aa900
31fd77e1-0e06-4d37-9967-b57dcd691a6d

@AdelbertVonBimberstein Jeszcze jedno: Dlaczego twaróg jest lepszy od żółtego sera?

Otóż ze śniegiem jest tak samo

@vredo ja wolę żółty ser, a śniegu nie jem. Nie sądzę, żebym to ja miał coś nie tak pod kopułą. Żółty ser jest bardziej uniwersalny w kuchni. Można go rozpuścić i zrobić z nim zapiekankę. Można posiekać w przepyszną posypkę i podgrzać, dzięki czemu wygląda pięknie w każdej ciepłej potrawie. Można go zapiekać. Ma dużo tłuszczu dla chłopa, nie dla lalusiów. Czekam na hejt, AVE666 :)

Zaloguj się aby komentować

Bardzo pospinany dzisiaj jestem, czułem to zwłaszcza na rozciąganiu i szczególnie na lewej łydce. Może to bieganie na mrozie i ciągła kontrola na lodzie przed upadkiem... Następnym razem daje dwie warstwy termo na nogi (obecnie mam jedno termo i na to krótkie spodenki, a na górze ciała zawsze 3-4 warstwy w tym jedna przeciw wiatrowi).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 050 kcal

  • Spalone: 3 950 kcal

  • Kroki: 21 000

  • Bieg: 15.2 km

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Norweski: słuchanie i ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Sobota normalnie jest dniem odpoczynku ale jutro jadę z dziećmi do teściowej- bo tam jest dużo śniegu- więc przesuwam to na niedzielę.


#adelbertthemighty

8e385832-2bc8-418d-9efc-f527ab58d702

Zaloguj się aby komentować

119 712 177 - 150 - 110 - 516 = 119 711 401


Po kolei: twarożek rano dodany do płatków owsianych z mlekiem i miodem (przed biegiem), Twaróg z goferów i Twaróg obiadowy bo miałem ochotę na pizzę z salami ale... powiedzmy, że się nie zalapałem.

Na całą rodzinę porcja goferów z pół kilo Twarogu to mało, bo zjadłem tylko chyba 3 sztuki. Muszę robić z 750g.


#pletwalztwarogu

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

1 716,73 + 15,2 = 1 731,93

Chciałem znowu papatonik ale stan nawierzchni, zarówno chodników jak i ścieżek w lesie, nie pozwala na swobodne bieganie. Z dwa razy bym się fest wydupił. To co ostatnie dwa dni odmarzło- mróz chwycił dzisiaj. Wesoło jest. Poza tym potrzeba mi tak dobrych 10 km aby organizm się dobrze rozgrzał i wbił na odpowiednie obroty (zaczynałem z tętnem około 145 a kończyłem na luzie z 120-125).

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

55894a6c-3917-417d-a48b-3afee8d00412

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W głowie planuję jutrzejszy bieg tak, aby się nie zabić gdzieś na oblodzonym chodniku.

Chcę w las, ale do niego trzeba się najpierw dostać.


Kupiłem nową wiatrówkę do biegania taką fest rzułtą i odblaskową - tak jak lubię.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 750 kcal

  • Spalone: 3 600 kcal

  • Kroki: 20 500

  • Trening: pull na siłowni (odpuściłem dzisiaj brzuch)

  • Bieg: 5km na bieżni

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dalej robię treningowy deload z obcięciem ciężaru i rir 2-4. Dziwne to uczucie tak nie lecieć na maksa ale serce mówi jedno, rozum drugie a mięśnie i układ nerwowy- podziękują. Do środy tak na luzie a potem zobaczymy bo znowu .


Takiego mamy . Już zamówiłem mu gablotkę na zwłoki.


#adelbertthemighty

41ce3804-5cca-47a4-835a-b75f6c769e94

@AdelbertVonBimberstein chcesz w las, ale weź pod uwagę, że jak tam się zabijesz, to cię nikt nie znajdzie Nie dobra, żart, ale serio szykuje się ch⁎⁎⁎ia taka, że lepiej się 5x zastanowić, niż potem tego długo żałować.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik Żeby się tylko nie skończyło jak z sukulentami, które stał się tak popularne wśród hobbystów, że prawie zniknęły ze swojego naturalnego środowiska.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam niedosyt aktywności dzisiaj, ale to jutro narobię.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 750 kcal (±200 kcal bo nie byłem taki skrupulatny dzisiaj)

  • Spalone: 3 750 kcal

  • Kroki: 22 300

  • Bieg: 12 km na bieżni

  • Książka: kilkanaście stron dzisiaj się udało

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zrobię chyba jutro trening siłowy połączony z biegiem. Chętnie bym na basen skoczył ale kurde znowu jedno z dzieci ma dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny z ćwiczeniami w środku dnia i to mi bardzo rozwala wszystkie plany.

Trudno, za to z drugim spędzam fajny czas w kawiarni, piję sobie kawkę a on je ciacho.


Też dobrze bo takie rzeczy zostają w pamięci do końca życia.


Już nic nie jem na noc bo się twarogowych goferów najadłem fest na obiado- podwieczorek.


#adelbertthemighty

e1ff9ab3-8c97-470a-aff8-b8bcb9a5ea45

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein ja od września przestałem pić cokolwiek o bardzo się z tego cieszę. Z trybu winko wieczorem z żoną, co 3-4 dni przeszedłem od razu na radykalne zero.


Jedyne czego brakuje to tych smakowych rarytasów jak imperialne stauty, albo jakieś fancy wina z lokalnych polskich winnic

@Vinzenty z czystej ciekawości dla kolegi pytam: skoro spożywałeś tak mało tzn., że nie miałeś problemu. Czemu zatem zrezygnowałeś z tej przyjemności i czemu się z tego cieszysz?

@Tangas Tryb co 3-4 dni to już pierwsze sygnały problemu.


Ryzyko jest spore, jeśli to robisz regularnie, nawet jeśli jest to raz na tydzień. Z 3-4 dni robi się 2-3 dni, potem co 2, co dzień, i nie orientujesz się nawet kiedy przyszedł moment kiedy stało się to nieodzowną częścią Twojego życia.

@enderwiggin nie kupować i nie pić alkoholu.

Jestem słabą osobą na dawanie rad ze względu na moje warcholstwo, czyli obsesyjne pragnienie wolności.

Jak sobie uświadomiłem, że sam sobie nakładam łańcuch, a do tego życie dało mi kilka znaków, to musiałem go zdjąć.

@enderwiggin zadaj sobie pytanie czy faktycznie chcesz rzucić alko i po co. A potem odstaw bazując na tejże motywacji Jeżeli masz jakiś rodzaj problemu odstawić (a zakładam, że masz skoro pytasz) to pomyśl sobie, że nie pijesz tylko dziś - nie myśl o tym czy będziesz pił na urodzinach kumpla za miesiąc czy na ślubie kuzynki za pół roku

Zaloguj się aby komentować