
AdelbertVonBimberstein
- 2865wpisów
- 27701komentarzy
Nowy właściciel Hejto

Nowy właściciel Hejto
@AdelbertVonBimberstein Czy nadobne niewiasty w tle to Hejtowianki?
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj praktycznie ostatni dzień pracy przed świętami. Jutro tylko na kilka godzin i z głowy.
Zjedzone: 2 390 kcal
Spalone: 2 620 kcal (+100 kcal wyjdzie ze sauny edit. Wyszło że 200 xD)
Kroki: 13 000
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
Norweski: słuchanie plus ćwiczenia
Dzisiaj pójdę głodny spać. Odmówiłem sobie deseru (lody były) oraz nie idę do sklepu bo bym pewnie coś kupił, jakąś gorzką czekoladę albo co. Muszę popracować nad nastawieniem bo jak mam 300 kcal deficytu to pojawiają się wyrzuty sumienia, że nie 500, a to jest bardzo dobry deficyt.
Garmin pokazuje stan wytrenowania: "zmęczenie" i w sumie to bardzo prawdopodobne.
W niedzielę ważenie.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Rzadko ale czasami YouTube podpowie mi coś świetnego.
#muzyka #folkrock
Zaloguj się aby komentować
Czy wiesz jak możesz ułatwić sobie poranne wstawanie? Zamień tą przykrą czynność w grę! Umów się ze znajomym, trenerem, sąsiadem albo kimś z Internetu na to kto pierwszy podeśle sobie fotkę, że jest już poza domem, że polubi jakiś post lub napisze w smsie lub na ulubionym portalu "Dzień dobry
Pamiętaj też, że nikt Cię przecież nie sprawdzi, jak po przywitaniu wszystkich zrobisz ciche #wracajdolozka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
25 269 050 - 180= 25 268 870
Podciągnięcia i pompki z dwóch dni.
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Słodkich Snów @AdelbertVonBimberstein 🤫
Rycerzyku, rycerzyku, nie wojuj z papieru mieczykiem!
Wyma-c⁎⁎j-esz nim bez składu, na oślep dźgając, gdzie popadnie.
Zbójem oko rysowane, w galopie włos rozwichrzony.
Buźka jabłkiem malowana, szelmowski kącik swawoli.
Tekturowe kopie kruszysz na troje o niebytu kant złudnej zbroi.
Uważaj rycerzyku, spadniesz z bujanego konika!
Nim się obejrzał Rosynant z podniet doliny;
na zakręcie runął hełm, Don Kichot wziął i z karuzeli wypadł.
Zaloguj się aby komentować
Mam dzisiaj znowu podły humor, a na dodatek dzisiejsza kolacja to było splunięcie w ryj, potwarz i zbrodnia przeciw ludzkości.
Fiskekaker - najbardziej gówniane norweskie danie, co udowadnia mi po raz kolejny, że to naród moronów z kazirodczych związków.
Zjedzone: 2 660 kcal
Spalone: 2 950 kcal(+ 100 kcal wpadnie bo idę na saunę).
Kroki: 19 000
Norweski: chciałem zrobić w pracy ale wszystko przeciw mnie i Internet kiepścił dzisiaj. Zrobię zaraz chociaż minimum zakładanego planu.
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
Pompki: 25+25+25+25+25=125
Podjąłem decyzję: zmieniam projekt po nowym roku, celuję w daleką północ Norwegii.
Dokupuję bagaż na powrót i jak będzie okazja to już tu nie przyjadę, chyba, że w tym czasie nic się nie pojawi.
Dodatkowy cel: w ciągu roku nauczyć się norweskiego komunikatywnie. Znalazłem kontakt do korepetytora w moim mieście i po sylwestrze będę uderzał. To inwestycja, która się zwróci.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak byłem skrzatem lvl 3 albo 4 to przywieźliśmy ze wsi kota, a sumie to kociaka.
Bestia była szybka, miękka i o pięknym szaro-czarno pręgowanym umaszczeniu dachowca - no cudowny no.
W telewizji musiał wtedy lecieć jakiś serial albo film o Najszybszym Superbohaterze Ever bo z tego powodu i wspaniałej dziecięcej fascynacji kocurek dostał imię
Flash.
Ile ja się wstydu za to najadłem. Matka, z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, cisnęła ze mnie i to był kolejny powód do zabicia mojej pewności siebie. Teraz po latach wiem, że imię to było za⁎⁎⁎⁎ste, ale sposób krytyki, każda piękna odchyłka od rzeczywistości zawsze została bezlitośnie wyśmiana i wykpiona. Przez to wiele lat wstydziłem się swoich pomysłów, wierszy, projektów i nowych aktywności.
Do dzisiaj jak leci LOTR w telewizji to słyszę te same komentarze, jak to dorośli ludzie mogą się tak przebierać, jak debile. Chyba dlatego zostałem rycerzem. Jedyne czego się nauczyłem dzięki rodzicom to bunt- i na tym zbudowałem swoją osobowość.
Wracając do tematu kota, pomieszkał z nami niedługo. Jak zrobił się starszy to zaczął rodzicom przeszkadzać i pewnego dnia uciekł przez okno od strychu. Już wtedy jako kilkulatek nie wierzyłem w żadne ich słowo, a oni tym kłamstwem karmili mnie przez następne chyba dwadzieścia lat, aż raz wygadali się, że wywieźli mojego kota gdzieś- gdzie? Do dzisiaj nie wiem.
Gdziekolwiek jesteś Flash- najszybszy kocie z Bydgoszczy, kiedyś się spotkamy.
#feels #rodzina #rodzice #dziecinstwo #wspomnienia #zrodzinanajlepiejnazdjeciach
#koty

Ja kiedyś chciałam nazwać swojego nowego kanarka Biały Kieł pod wpływem książki którą czytałam. O ile może i teraz imię uważam za niepasujące to w życiu nie wyśmiała bym mojej córki za taki pomysł jak wyśmiali mnie wtedy dorośli członkowie rodziny. Ten wstyd czuję do dzisiaj mimo że wiem że jest bezpodstawny.
Co do kota, to był taki jeden którym się opiekowałam w dzieciństwie, ale żyjący na wolności. Codziennie dostawał ode mnie michę a czasem udało się namówić dorosłych na wizytę u weta.
Co najlepsze, pewnego dnia zniknął i po jakimś czasie mojej rozpaczy babcia powiedziała mi że widziała go przy drodze przejechanego przez auto. Oczywiście wierzyłam w to prawie 30 lat, aż pewnego razu rozmawiając z ciocią dowiedziałam się że kota uśpili ze względu na stan zdrowia a babcia powiedziała mi o wypadku bo myślała że tak będzie dla mnie łatwiej xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Uczciłem powrót zaginionego kostką (gorzkiej) czekolady!
Dzisiaj bez treningu więc mogę wrzucić już podsumowanie #galaretkanomore i #chlopskadyscyplina
Zjedzone: 2 260 kcal (obiad był spoko: udka z kurczaka, brokuły, pomidorowa)
Spalone: 2 850 kcal
Kroki: 18 500
Norweski: był, sporo i siadam teraz do gramatyki.
Kusi mnie aby się podciągać ale nie- odpoczynek jest też niezbędny.
Miałem chwilę zadumy dziś, lekki dołek emocjonalny ale już jest dobrze. Może dorzucę jeszcze jedną kostkę czekolady 70% kakao.
Fitatu ma swój system oceniania pożywienia tzw. fitatu score i uważam, że jest gówno warty, jak czekoladę gorzką, z dobrym składem ocenia 2.3/5, prawdopodobnie to ze względu na kaloryczność nie uwzględniając wszystkich pozytywnych właściwości.
Nikt nie każe jeść całej tabliczki, a 20-30 g (120-180 kcal) można spokojnie uwzględnić w swojej diecie raz na jakiś czas jako deser. W ogóle kakao (nie napój kakaowy) jest kozak tłuszcz.
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze kilka miesięcy i na zawsze będzie #galaretkanomore .
#chlopskadyscyplina zaowocowała dzisiaj:
Zjedzone: 2 680 kcal
Spalone: 3 120 kcal
Kroki: 14 700
Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
Norweski: słuchanie plus ćwiczenia.
Na jutro planuję brak ćwiczeń, na pewno zajmę się norweskim z wypisaniem słówek, zwrotów i podręcznikiem do gramatyki.
W sumie to nawet się najadłem. Nie mogę więcej deficytu trzymać bo potem w pracy słabo mi idzie, a jest zimno- to organizm potrzebuje więcej energii- oraz trochę roboty.
Byłem też chwilę na saunie.
#chudnijzhejto #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować