Tycie...
Gdy moja silna wola kona,
W objęciach bezradności i gniewu,
Słuchając wewnętrznego głodu zewu,
Każdy kęs że łzami łyknę...
- Czy kres ma moja bezwola spragniona?
#nasonety #zafirewallem

Tycie...
Gdy moja silna wola kona,
W objęciach bezradności i gniewu,
Słuchając wewnętrznego głodu zewu,
Każdy kęs że łzami łyknę...
- Czy kres ma moja bezwola spragniona?
#nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Nawiązując trochę do Tuwima, trochę do wewnętrznych przeżyć i lekko do współczesnej kultury, wrzucam taki oto twór:
Do kroćset diabłów i kaduka
Czy zaznam w końcu tej nirwany
Której chutliwa dusza szuka
Bo żywot jej jest tak zasrany!?
Dlaczego przyszło nam tu gościć
Pośródku żalu i chaosu?
Że też musieliśmy się umościć
W metafizycznym garze bigosu
Mieszam i mieszam, bardzo się staram
Chyba dosypię nieco odmiany
Nagle głos słyszę ze spodu gara:
Guwniarzu.zasrany.zajebany.
#nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna
@Kaligula_Minus Poprawiona i rozbudowana wersja:
Do kroćset diabłów i kaduka!
Czy zaznam w końcu tej nirwany,
Której chutliwa dusza szuka,
Bo żywot jej jest tak zasrany?
Dlaczego przyszło nam tu gościć
Pośródku żalu i chaosu?
Że też musieliśmy się umościć
W metafizycznym garze bigosu!
Mieszam i mieszam, bardzo się staram,
Chyba dosypię nieco odmiany.
Nagle głos słyszę ze spodu gara:
„Guwniarzu.zasrany.zajebany.”.
Skąd w mym bigosie wzięły się grzyby?
Halucynacje miałem jak gdyby.
Poczułem w ustach smak mego życia,
Skąd gówna posmak w tym stanie bycia?
Zaloguj się aby komentować
Dobry wieczór! Oby dzisiejsza frekwencja była lepsza ʕ•ᴥ•ʔ
Temat: Bardzo lubię poniedziałki
Rymy: poniedziałki - miałki - boli - roli
#naczteryrymy #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Drodzy moi Drodzy!
Rozpoczynamy kolejną, CXVIII edycję zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem!
Wybaczcie, ale nie mam dziś głowy wiele pisać, a nie chciałbym przedłużać, bo niektórych ponoć ręce świerzbią. Wierszyk będzie taki, bo z tym moim nastrojem poniedziałkowym mocno koresponduje:
* * * [O wielki Boże et cetera,]
Julian Tuwim
O wielki Boże et cetera,
Cóż to się ze mną stało nagle,
Że "duch" "sam siebie" już nie "zbiera",
Że opuściłem nagle żagle.
Tak mi coś... psiakrew, braknie słowa,
Tak mi się "poziom" duszy zsunął...
Że gdybym wiedział, gdzie się chowa,
Tobym jej w pysk z przekleństwem plunął…
Jak pewnie zauważyliście, ma on mniej niż czternaście wersów, bo ma ich tylko osiem. Pozostałe sześć można więc sobie dopisać używając rymów z wersów już wcześniej wykorzystanych albo wymyślając sobie zupełnie nowe. Albo można nic nie dopisywać i pozostać przy ośmiu. Albo jeszcze jakoś inaczej. W tej edycji stawiamy na wolność pisania, żeby nam może frekwencja z powodu tej wolności dopisała.
Proszę bawić się dobrze, skończymy w sobotę.
Zaloguj się aby komentować
Skoro zacząłem, to wypadałoby i skończyć, więc przed Państwem #podsumowanienasonety .
W obecnej edycji udział wzięli:
@George_Stark
@Kaligula_Minus
Dziękuję bardzo za chęci i Wasze wspaniałe dzieła poetyckie.
A zwycięzcą zostaje - @George_Stark ! Za stoicki Manifest , który trafił w me gusta. Gratuluję!
#nasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Coś cicho w kawiarence, zamieniam się więc w suflera i podpowiadam kolejne zadanie:
Inspiracją będzie mój dzisiejszy...
Temat: spontaniczny kebab
Rymy: mieszany - zalany - zawinięty - ścięty
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Znowu na szybko, tym razem randka z @Evivalarte ;*
Wizyta w Kinie
Cola-Bilet-Wola-Sztylet
GL&HF!
#naczteryrymy #zafirewallem #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Przy piątku frywolnie...
Ponieważ zostaliśmy z @fonfi nagrodzeni po równo, dziś w komitywie proponujemy temat, który rozwinął nam się we wczorajszym #naczteryrymy xD
Temat: Takie grzeszki...
Rymy: biskupa - kapturze - d⁎⁎a - sznurze
Zapraszamy do zabawy i tworzenia kawiarenkowej historii!
#naczteryrymy #kawiarenka #zafirewallem
Edit za autorką: Dajemy dwie opcje rymów. Rymujcie, do której chcecie.
Rymy: biskupa - kapturze - dupa - sznurze
Rymy alternatywne: proboszcza -kapturze -oszcza - skórze
Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy czas na kolejny wysyp wierszyków! #naczteryrymy #kawiarenkazafirewallem #zafirewallem
Wiosna moi państwo! Może za wcześnie wieszcze ale jestem dobrej myśli!
Dziś podejdźmy do sprawy pokojowo!
A temat na dzis to: Spacer
Rymy: lesie - niesie - ptaki - krzaki
Zaloguj się aby komentować
Wiosna nam się, proszę Państwa za oknem wdzięcznie przechadza, więc nic tylko się z tej wiosny cieszyć. Bo to i mniej się chce spać, i pisanie lepiej wychodzi. Nie odcinajmy jednak przeszłości grubą kreską, nie zapominajmy o tym, co zima nam złego uczyniła:
***
Tak bardzo chciałbym przesypiać zimę
Tak bardzo chciałbym przesypiać zimę
jak jakiś suseł albo muminek;
bym w ciepłym pokoju się kołdrą owinął,
bo pod ciepłą kołdrą mniejsza tam z zimą.
Marzenie to piękne, lecz życie nie bajka –
zostaje mi szalik, czapka, kufajka
i ta przeklęta na jawie senność
kiedy przez całą dobę jest ciemno.
Tak więc z ochotą przespałbym zimę
ale nie mogę, więc kofeinę
stosuję. I jeszcze jeden półśrodek:
zimą się kładę, gdy tylko mogę.
A gdy już mogę i się położę,
to kilka godzin prześpię być może,
bo jest już za mną tyle lat życia,
że często się budzę – by się wysikać.
***
#wolnewiersze
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Są ponoć tacy, którzy lubią kiedy autor wyjawia inspirację, która stała za wytworzonym przezeń wytworem. Z tym poniższym to było tak, że potrzebowałem kiedyś podjechać autobusem i wówczas zauważyłem, że mamy w Kielcach taki przystanek . To właśnie wtedy stanąłem w prawdzie, doznałem oświecenia i w jednej chwili wszystko się dla mnie w głowie ułożyło:
***
Oni nas oszukują!
(ale popełniają błędy)
„Nauką ścisłą jest geografia” –
tak nam wmawiają, lecz to nie trafia
do wielu światłych, w tym też i do mnie;
wystarczy przecież myśleć przytomnie
i wtedy nagle człowiek odkrywa
że zawiązała się komitywa
reptilian, masonów czy innych księży
(tu jeszcze trzeba umysł wytężyć),
jest w każdym razie ta komitywa,
która przed nami prawdę ukrywa,
bo jak wytłumaczyć inaczej da się
ten fakt, że w Kielcach mamy Podlasie?
***
#wolnewiersze
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Są ponoć tacy, którzy lubią kiedy autor wyjawia inspirację, która stała za wytworzonym przezeń wytworem. Z tym poniższym to było tak, że oglądałem wczoraj teleturniej Jeden z dziesięciu i padło tam pytanie „W którym wieku Pluton stracił status planety i został uznany za planetę karłowatą?” (w wieku XXI, w 2006 roku konkretnie – jeśli ktoś planuje w teleturnieju wystartować, to może mu się ta informacja przydać). A później przypomniał mi się jeden z wierszy pana Norwida i jakoś tak mi się w głowie te dwie rzeczy połączyły i powstał pierwszy wers, który zapisałem sobie na później. No a dzisiaj przyszło później i jakoś udało mi się dopisać do niego całą resztę:
***
Coś astronomom zrobił, Plutonie
Coś astronomom zrobił, Plutonie?
Czemuż tak smutny spotkał cię koniec?
Bo nie rozumiem zupełnie za co
planetą nazwali cię karłowatą.
Niechże mi powie astronom który
w czym Pluton jest gorszy niźli Merkury?
Dlaczego ci nędzni słudzy systemu
Plutona czepili się, a nie jakiejś Wenus?
I czemu ta cała cholerna farsa
nie dotyczyła chociażby Marsa,
Jowisza, Urana albo Saturna?
I czemu cała ta zgraja durna
umiała jednak zachować umiar,
i nie ważyła się ruszyć Neptuna?
I kto dał prawo by Układ zmieniać
mieszkańcom takiej planety jak Ziemia?
***
#wolnewiersze
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję za miłe przyjęcie #naczteryrymy #zafirewallem
Jeśli coś źle zrozumiałem, to proszę o naprostowanie.
Wygląda na to, że udało mi się zdobyć najwięcej piorunów ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ, chociaż drugi debiutant @twombolt deptał dzielnie po piętach.
W takim razie zapodaje nowy temat: wiosna w ogrodzie
Rymy: ogrodzie - mało - smrodzie - ciało
Zaloguj się aby komentować
Wypowiedź ucznia, który chyba jednak wolał Juliusza
Kiedyś napisał pewien ambicjusz
że „ciemno wszędzie i głucho wszędzie”,
i ”co to będzie”, i „co to będzie...”;
ech, weź Adamie lepiej stul pysk już.
Ot, ta bajeczka o soplicowisku –
historia o pawi i papug grzędzie;
lub to dziadostwo pisane w Dreźnie
po jakimś pewnie sznapsa kieliszku.
Tyś był romantyk, więc o happy endzie
mowy nie będzie, lecz o gruzowisku:
za wszystkie uczniów cierpienia tęgie
niech świat zapomni o twym nazwisku!
Idź precz! Przepadnij! Niech cię nie będzie!
Jak Balladyna – w pioruna błysku.
***
#nasonety
#zafirewallem
A, żeby nie było, ja z tych wszystkich naszych romantycznych asów to chyba najbardziej lubię Kamila.
Zaloguj się aby komentować
Dzieńdobrywieczur, dziś trochę szybciej, bo czemu by nie?
Temat: remont
Rymy: spięty - gruz - wkręty - luz
GL&HF

Zaloguj się aby komentować
Dziękuję za zaufanie, zapraszam do dzisiejszej edycji #naczteryrymy
Temat: jazda zatłoczonym pociągiem przez ciemną noc Rymy: słuchawkach - strzykawkach, leży - wierzy
Wiecie co macie robić, za 24h zwycięzca publikuje nowe zadanie
#naczteryrymy #zafirewallem #owcacontent
Zaloguj się aby komentować
Na szybko bo dostaje wpierdziel w Catana
Temat: Zakupy
Rymy: Maseczka - Kiecka - Buty - Skuty
#zafirewallem #naczteryrymy
Zaloguj się aby komentować
Wiosna przyszła i, choć może nie mieć to z wiosną zupełnie niczego wspólnego, obudziłem się dziś w nastroju buntowniczym. Poczułem w związku z tym silną potrzebę plucia na ołtarze i szargania świętości wszelakich, a żeby tę potrzebę zaspokoić, postanowiłem podjąć polemikę z kimś wielkim. Padło na Horacego, bo – choć, jak zapowiadał, nie wszystek przeminął – to jednak nie bardzo ma jak na ten mój atak odpowiedzieć:
***
Manifest
(chyba stoicki?)
Ciało już stare, a wciąż głupia głowa;
nie żebym się tym jakoś przejmował,
nie żebym w związku z tym zmartwiony siedział,
krótko wręcz powiem: – A, pies to j⁎⁎ał!;
bo jak by nie było, to jakoś bedzie,
czasem przy kasie, czasami w biedzie,
wspierając kogoś lub będąc wspieranym
byleby w zgodzie być z sobą samym,
byleby siebie sam człowiek nie bolał,
dopiero wtedy żyć można i sto lat
nie żywiąc jednak wielkich nadziei –
ci się zawiedli, co zbyt wiele chcieli.
To mój manifest, choć nikt oń nie pytał,
manifest, że wcale nie chcę wiele od życia,
niech sobie to życie najswobodniej płynie,
wszak omis moriar – wszystek przeminę.
***
Tak naprawdę to miałem do wiersza z poprzedniej edycji zapisany ostatni wers, ale jakoś nie chciało mi się to układać w poprzednim tygodniu, a później o tym wersie zapomniałem. Dziś go zauważyłem i tym razem samo mi się ułożyło, stąd, choć pozakonkursowo, taguję #nasonety. No i #zafirewallem.
Zaloguj się aby komentować
Biblijne historie są w naszym kręgu kulturowym inspiracją dość łatwą i oczywistą, a że byłem w Gorzowie i widziałem jak wygląda tamtejsze nocne życie, to wiem, że, tak jak i Sodoma, jest to miasto rozpusty. Za rozpustę natomiast no to już wiadomo jaka kara jest przewidziana:
***
Ostatni sprawiedliwy w Gorzowie Wielkopolskim
Już nie w Gorzowie, a na pogorzelisku,
gdy płomień zgaśnie, stać wówczas będziesz;
będzie już popiół i zgliszcza wszędzie,
po tym, gdy w mieście Święte Oficjum
na skutek wniosku, co zgłosił biskup,
najcięższej kary wybierze narzędzie
ażeby zniszczyć herezje wszelkie
i w świętym zgasić je palenisku.
Później zaś papież wygłosi orędzie
– uwagę swoją na nim zogniskuj! –
przekonasz się wtedy, że byłeś w błędzie
żałując miasta, co w rozlewisku
odrzanym tonęło w grzesznym obłędzie;
choć w słonej postaci już obelisku.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji #nasonety . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu #diproposta , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:
Pożar
Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,
Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –
Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie
Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.
Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,
Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –
Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie
Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.
Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,
Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –
Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,
Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –
Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,
Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować