Lubię to uczucie kołderki w łóżku na świeżo ogolonych nogach.
#wpiszdupy
Lubię to uczucie kołderki w łóżku na świeżo ogolonych nogach.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Górne liście na jarzębinie brązowieją.
Jesieni idzie.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Właśnie ogarnąłem że pszesz mi się należy za friko #starfield za mojego radeonka nowego.
Hue.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
nie spodziewałem się takiego widoku po otwarciu karty graficznej xd ale okej, support najważniejszy
#wpiszdupy

Zaloguj się aby komentować
Rozcinanie opakowania na części pierwsze i potem na pół i pół i pół i pół jest trochę autystyczne nie?
#wpiszdupy

Zaloguj się aby komentować
No proszę, @adam-kowalski-1 jednak spadł z rowerka. Aniemówiłem~
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Śniła mi się moja nauczycielka geografii. Dzwoniła do lekarza i się nie mogła umówić.
Potem przerywnik w postaci wypadku kończącego się w wiśle jak wiozłem mamę, ale ogarnałem że to sen więc wyszedłem z auta, pojawiłem się znów w klasie. Pustej klasie. Pod tablicą czarna postać.
Chyba trzeba zadzwonić do szkoły spytać czy typiara żyje. Już wtedy była eksponatem muzealnym, co dopiero teraz.
#sny #hmmmmmmmmmmmm #wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Właśnie w takie poranki jak ten dzisiejszy #czujedobrzeczlowiek
W domu śpią jeszcze wszyscy oprócz mnie i kota. Ten tydzień jestem na wolnym bo w kontrakcie mam rotację 3/1.
Dalej mam krechę na ponad 20 lat, dalej podwórko, podjazdy, elewacja do ogarnięcia, a jak się to ogarnie to różowa zacznie gadać, że remont będzie potrzebny w środku albo coś innego. Nie zawiedzie ona na pewno 😅
Mimo tego wszystkiego co powyżej i jakichś tam problemów dnia codziennego to właśnie w takie poranki jestem szczęśliwy, że jakoś to spinam do kupy, że po blisko 9 latach razem przytulamy się i że mam bliskich, którzy mnie kochają.
Ostatnio zapytałem Najmłodszą córkę co chciałaby na prezent bo obchodziła 5 urodziny. Odpowiedziała, że nic, bo jak tata jest w domu to już nic nie potrzebuje.
Z jednej strony przykro mi było, że więcej czasu nie mogę być w domu, z drugiej strony wzruszyłem się, że taka przywiązana do ojca jest.
Kiedyś kumpel ze studiów zapytał mnie, czy nie potrzebuje resetu czy innej odskoczni i nie wolałbym w weekend spotkać się z nim i resztą chłopaków na weekendowe chlanie. Tlumaczylem mu ale nie wiem czy zrozumiał, że dla mnie taka odskocznia i reset, to powrót do domu i spędzanie czasu z kobietą, która kocham i naszymi dziewczynami.
#wpiszdupy #szczescie #chwilotrwaj

Szczesliwe zycie rodzinne to remedium na wszystkie bole. Czlowiek moze miec stanowisko, pieniadze, zycie towarzyskie, ale bez szczesliwej rodziny nigdy nie bedzie pelni szczescia.
Btw. Ja wlasnie zabijam brame i robie drzwi robocze, bo okna juz siedza :) tynki za 2-3 tyg :(
@jarezz wszystko fajnie i cieszę się, że tak masz, ale nie zapominaj też o przyjaciołach i kumplach. Znajomi też są potrzebni i też trzeba o nich dbać
Zaloguj się aby komentować
21 maja 2023 roku, niedziela.
Słonecznie, całkiem ciepło.
Dzień jak to najczęściej od dwóch prawie lat bywa (bo już nie Pijo) zacząłem trzema smażonymi jajkami, chlebem ziemniaczanym oraz dwiema kostkami gorzkiej czekolady (bo jak jeszcze Pijo to wutkiom chłop zaczynał dzień boży).
Morda po SPUSZCZANIU ropnia okołomigdałkowego jeszcze boli, ale najbardziej boli, że w głowach się pi⁎⁎⁎⁎li - zakłócony pokój ludziom dobrej woli.
Da się przeżyć, w piątek do kontroli, CRP spada, ale poranki dla gardła nie są łatwe mimo oddychania nosem jak Chad.
#przegryw #wpiszdupy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A pamiętacie łańcuszki jak się wysyłało?
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mode śpią, wrzucajta co chceta.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hmm, ciągnie szybciej niż mój internet oferuje, ciekawe.
#wpiszdupy

I jak czwóreczka się prezentuje? Oglądałem właśnie gameplay całej gry na barbarzyńcy i nawet mi się podoba.
Zaloguj się aby komentować
Z obecną tendencją spadkową serwisu, to chyba moja ostatnia ranga
#hejto #wpiszdupy

Zaloguj się aby komentować
Ciekawe czy na dzień faceta też będzie google doodle.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować
Jako, że jestem operatorem żurawia wieżowego, mam dosłowny widok z góry na #patodeweloperka w Polsce, na Śląsku. Mam dla Was kilka słów spostrzeżeń od prostego, szarego pracownika budowy, który w przerwie od pracy widzi co się odkur*ia na placu budowy.
Większość z Was wypruwa sobie żyły i zasuwa w pocie czoła, aby dorobić się własnych czterech kątów. Najczęściej wiąże się to z kredytem na wiele wiele lat i masą wyrzeczeń okupionych krwią i łzami. Możecie więc zadawać sobie pytanie: "Czy tak wysoka cena nowych mieszkań od deweloperów adekwatna jest do jakości ich wykonania?" Otóż odpowiedź brzmi: "Nie wiem, ale się domyślam".
Nagminny brak odbiorów czegokolwiek przez inspektorów
Paaaanie, a na co to komu, tu trzeba się spieszyć, terminy gonią, kasę trzeba zarobić, MY MAMY NA PRZERÓB. Dosłownie sytuacja sprzed dwóch dni... Spytawszy się cieśli przez walkie-talkie, czy to zbrojenie, które zamierzamy przymknąć szalunkami i zabetonować, jest odebrane, odparł: "Dawaj dawaj, nie ważne, zamykamy to i lejemy beton, musimy coś zarobić dziś". Kierownik przymyka oko, podwładny mu inżynier, który trzyma pieczę nad tą częścią budynku ma wywalone, a pracownicy się cieszą, bo nikt nie sprawdza czy zbrojenie wykonane przez Saszkę ze wschodu zostało poprawnie skręcone zgodnie z projektem. I podobne temu sytuacje powtarzają się dzień po dniu, a inspektora jak nie ma tak nie było. Wszystko toczy się swoim własnym życiem. Nikt nie sprawuje kontroli.
To samo dotyczy się ścian murowanych. Czy to mróz, czy to deszcz... No właśnie, no bo jak to przestać pracować kiedy warunki atmosferyczne nie pozwalają na pracę. Termometr wskazuje -10 stopni? A gdzie tam, mieszaj tę zaprawę twardą jak kamień, mury mają się piąć do góry! Kierowniku złoty, burza nad głowami, deszcz wypełnia me portki... MIESZAJ MIESZAJ, dzisiaj ta ściana ma być wymurowana, bo chłopaki ze stropem już gonią! Co z tego, że zaprawa zaraz pod wpływem deszczu wycieka spod pustaków, a na drugi dzień mamy piękną falbankę.
Pan inspektor nadzoru pojawia się nagle wówczas, gdy trzeba sprawdzić zazbrojenie większego kawałka stropu zaraz przed betonowaniem, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że pompa do betonu jest już rozłożona i zaczyna wylewać beton! Nie ma czasu na poprawki, lejemy!
Już nie wspominam o niedociągnięciach, które pewnie i ja sam nie jestem świadom, a chłopaki na dole ukrywają, byle nikt nad głową nie pierd*lił.
I to wszystko przy akompaniamencie wszelkiego braku jakiejkolwiek kultury pracy i BHP.
Koniec końców płacimy grubą kasę za swój kąt, który najczęściej wykonany jest na odpierd*l i wprowadzamy się do mieszkania, które być może nie spełnia podstawowych założeń prawa budowlanego.
Nie śmiejmy się, więc z #stepujacybudowlaniec za to co robi, jeśli w większych strukturach organizacyjnych na dużych budowach nie jest ani trochę lepiej.
LECIM Bangladesz tutaj benc. Polska XXI wiek, cywilizowane państwo.
#wpiszdupy
#budownictwo

@projektant_doktorant "Jeszcze nigdy nie słyszałem o tym, aby w przypadku budownictwa indywidualnego ktokolwiek jakichkolwiek tych atestów wymagał"
No to już słyszysz bo ode mnie chcieli atesty na materiały użyte do małego domu budowanego systemem gospodarczym. Pisałem o tym wyżej.
Jednak czy za cenami nie powinna iść jakość wykonania?
@Tabs0n Proszę szanownego kolegi, deweloper chce po prostu zarobić na dziurze w ziemi i ją jak najszybciej sprzedać i oddać w zarząd wspólnocie mieszkaniowej - niech ona się potem wszystkim martwi. Ceny dawno nie są odzwierciedleniem jakości. Jak czytałem komentarz powyżej jak to niby deweloperka nie jest przeszacowana i porównanie współczesnych standardów do komunistycznego budownictwa to jest po prostu dramat i śmiech na sali. Kolega kupił takie cudo - ani to ustawne, ani świetnie wykonane. Na plus lokalizacja i nic więcej. Jak mu chciałem bruzdę wykonać pod nowy kabel, to pół ściany nieomal odpadło - tak znakomite są u niego gipsowe tynki. W zbudowanym przeze mnie domu też mam gipsowe, ale widocznie z lepszego gipsu hue hue hue... Drzwi - najtańsze, niby akustyczne, ale tak obliczone na góra kilka lat. Okna - minimum z wymogów określonych w rozporządzeniu ministra infrastruktury. Podłogi i ściany niby prostsze, ale też do ideału daleko (nie jest to komunistyczna wielka płyta, ale sznurek i tak miejscami odstaje). Protokoły usterek spisane i co, jak likwidować trzeba było własnym sumptem, bo szybko się musieli wprowadzić (na drugie mieszkanie znaleźli dobrego najemcę).
Szwagier kupił od dewelopera segment - tynki są do czyszczenia, bo dali tańsze, nie samoczyszczące się silikonowe, a mineralne. Odkleja się drewnopodobna deska elewacyjna, bo została źle wykonana. Po 5 latach drzwi wejściowe nadają się do wyrzucenia, pękły tynki wewnątrz budynku, bo osiadł (tu akurat sprawa jest losowa), ale deweloper mimo gwarancji wykręca się jak tylko może i nic nie poprawił, podłoga była krzywa, z systemem CO coś pokombinowali tak, że w jednym pokoju nie dało się z gorąca wysiedzieć, a w drugim zimno (jakiś miks podłogówki i grzejników) i wyregulowanie tego jakoś sensownie zajęło szwagrowi 3 lata. Miał być pełnoprawny garaż - "dokupi pan sobie bramę i będzie garaż", a faktycznie było to tylko zadaszone miejsce postojowe... A na koniec obiecywali drogę dojazdową. Oczywiście właścicieli wpisywali na bieżąco jako współwłaścicieli działki drogowej. Najpierw stwierdzili, że jest za dużo budów w okolicy (sami jeszcze prowadzili), potem, że za mało budynków zasiedlonych, by na koniec stwierdzić, że nie są już większościowym właścicielem drogi, więc niech mieszkańcy sobie sami to zrobią (koszt 1 m2 drogi w cenach "miejskich" to kilka tys. PLN), a tych m2 są tam już chyba tysiące.
Kupno nieruchomości od dewelopera to taki mc donalds - zapłać i spierdalaj. Przyłożenie się do wykonania to niestety koszty materiałów i robocizny, a cenę m2 podają i czasem ew. poddają ją lekkiej negocjacji. Czego nie włożą w solidne wykonanie - zostaje na leasingi mercedesa dla prezesa i żony spółki deweloperskiej... Takie życie, niestety...
Zaloguj się aby komentować
Fragmenty gniazd nasiennych w szarlotce powinny być prawnie zakazane
#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh #wpiszdupy #gorzkiezale
Zaloguj się aby komentować
I cyk pirorunobot @kbk na czarną.
#wpiszdupy
Zaloguj się aby komentować