Poleci ktoś konwerter z RCA audio na optyczne TOSLINK?
Mam gramofon, który chcę podłączyć do soundbara (to jedyny głośnik jaki mam w salonie).
Adapter ma tylko wyjście liniowe L/R RCA. Soundabar ma wejścia HDMI, USB i optyczne.
EJ AJ mi mówi że najlepiej jest zrobić RCA -> optical, ale uznałem że spytam też zbiorowej ludzkiej inteligencji użytkowników hejto. Jakieś sugestie co do konkretnego modelu, albo w ogóle inny lepszy pomysł?
@lukmar winyl jest trudny do życia ale ma swoje brzmienie do którego dążysz idąc w ten format (poza właściwościami kolekcjonerskimi), jest to ciepłe miękkie brzmienie którego nie ma w nowoczesnej muzyce i do którego małe głośniczki połączone z subem nie są stworzone. lepiej pójść w stary wzmacniacz z phono in + dwa głośniki (nie musi być coś fancy)
Niedawno ktoś zupełnie bez konsultacji ze mną postanowił zrealizować moją fantazję o winylu z muzyką z demosceny #atari. Wybrał kawałki na składankę, zarejestrował na oryginalnym małym Atari (rozbudowanym oczywiście o stereo na drugim oryginalnym chipie dźwiękowym), profesjonalnie zmasterował i wytłoczył w nakładzie 200 sztuk. Prawdziwy chiptune na placku.
Dobór utworów jest... taki se, żaden z nich nie jest dla mnie hitem, trochę też, jak na debestof, za dużo nowości skomponowanych w ciągu ostatnich 20 lat. No ale kurde. Prawdziwy chiptune na placku!
@FriendGatherArena mam mega plan na nostalgiaposta ale to jutro sie okaze, ciekawe czy dziadzia wywalil moje stare kije czy dalej leza w piwnicy i czekaja na koniec swiata
Oficjalnie wracam do grona winylowych wariatów :) gramofon wyremontowany, podłączony do nowego nagłośnienia. Teraz In Concert... no jakiego zespołu płyta może mieć taki kolor? #winyle #chwalesie
Moje najnowsze odrzuty z eksportu- płytki z countryk B) uwielbiam te tanie płyty i od czasu do czasu sobie lajsnę. Niestety wybór tanich płyt coraz mniejszy. Kiedyś było więcej tego do wyboru i niezłe rarytasiki np: John Porter China Disco za 1zł xD albo akcja "tania plyta" i 2x BoB Dylan za 30.
@FriendGatherArena nom latają mam jeszcze helicopters i live z poznania. Pewnie tez za duchę. Najdroższą mam chyba jefferson airplane surrealistic pillow, bo to nówka cewka z empiksa. Babeczka mi chorowała na ten krążek.
@Zielczan o, takiego to sobie nawet nie wyobrażałem. A z Cashem wiadomo można kupić całą płytę przez neta, albo odrzucik. W tych odrzutach to na prawdę świetne kąski bywały, wówczas za 1-5 zł.
@dradrian_zwierachs ta era się skonczyla, ojciec mi opowiadal, ze kiedys to poszedl do antykwariatu albo na bazar i zawsze cos fajnego znalazl, a teraz winyle sie zrobily popularne to kosztuja chore pieniadze xd
U mnie Blitzed czyli ekipa, ktora napierdala konkret rozpierdol jak to powinno być w punk rocku:
- szczerze, bez owijki
- teksty proste, nie pierdolimy sie w poezję, przekaz prosro w ryj!
- szybko, nie jesteśmy tu "dla walca", bez "polskiego regge", ma być w tempo i jest!
- głośno 🫠
- antysystemowo albo anty fchuj czemuś..np zjawisku czy obserwacji #szczerosc
- chciałbym napisać, że "miejscami bez ładu i składu, brak pomysłów, chaos jak c⁎⁎j", ale nie mogę - to jest jak perfekcyjny kop z glana, który zbierasz od załogi bo akurat pogo-time. Tu jest "za dobrze wrecz"...brakuje mi tu brudu, ale to maly prztyczek z mojej strony donekipy¯\_(ツ)_/¯
Polecam załogę, choć nadal szukam okazji zobaczyć na koncercie co chłopaki odpierdalają. Pewnie kiedyś sie ułoży!
to energetyczna podróż przez świat psytrancu i full-onu. Wydany w 2022 roku przez Nano Records, w 2025 na winylach, łączy hipnotyczne rytmy, głębokie basy i psychodeliczne melodie z mistycznym, rytualnym klimatem. Utwory budują atmosferę transowego doświadczenia. od euforycznych momentów parkietowych po bardziej kosmiczne i introspektywne fragmenty. Album wyróżnia się charakterystycznym dla Tristana organicznym groove’em.
Z jakiegoś bliżej mi nieznanego powodu zmienił mi się w ostatnich miesiącach gust muzyczny. Zawsze byłem człowiekiem, który jest w stanie słuchać wszystkiego, od chorału gregoriańskiego, poprzez hardstyle do ballad rockowych (chyba, że to jazz. Jazzu nie. Nie będę słuchał jak ktoś 2 godziny stroi instrument a potem idzie do domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Przy czym powiedziałbym, że 80% mojego słuchania to był trance, ewentualnie techno, hardstyle, hands-up. Szeroko pojęty EDM.
Natomiast od końcówki zeszłego roku przerzuciłem się prawie w 100% na granie gitarowe. Odkryłem Alice In Chains, na nowo odkryłem Pink Floyd (nie mówię, że ich nie słuchałem kiedyś, ale byli dla mnie nudni. Aktualnie Pana Gilmoura uważam za mojego ulubionego solistę). Fleetwood Maca zacząłem słuchać. Dire Straits słuchałem wcześniej, ale znałem do 5 kawałków najważniejszych. W tym momencie wiedza o nich idzie w albumy raczej.
Nie mówię, że źle, ale ciekawe czemu to się stało. Trance słucham nadal, ale nudny jakiś mi się wydaje.
@Zielczan Niemożliwe, że nie lubisz jazzu. Jakie strojenie instrumentów? Nie da się nie lubić jazzu, złego jazzu słuchałeś, musisz posłuchać innego, bo różne są
@BiggusDickus Tylko że naprawdę są różne, Acid Jazz, Smooth Jazz czy Nu Jazz nie przypominają strojenia instrumentów, polecam posłuchać US3 czy naszego Urbanatora.
@FriendGatherArena no niestety same here mate, jak mawiają Anglicy. Nie mam czasu w ciągu dnia, a wieczorem padam na pysk ostatnio i tyle ze słuchania. Bywa, że tak, jak dziś włączę coś z winyla jako soundtrack przy robocie.
A co do Ramones, to brzmi to faktycznie dobrze chociaż to wydanie, to jakiś winylowy pirat czy też jak kto woli nieoficjalne wydanie z Brazylii. Niezła ciekawostka, bo kupiłem to u nas od Dzidka z Jimmy Jazz. Miał jedną sztukę. Gra jak trzeba, nie mam zastrzeżeń.
To mroczna, intensywna mieszanka elektroniki. od synth-popu po noise, witch house i eksperymentalne brzmienia. Płyta łączy agresywne, przesterowane beaty z eterycznym wokalem, tworząc chłodny, często niepokojący klimat. Charakterystyczne są kontrasty: hałas vs. melodia, chaos vs. emocjonalność.
@niebylem Kept faktycznie bardzo dobry, ale oficjalnie spadł z rowerka, bo to częściowo plagiat piosenki Other People od Beach House. Kept nie ma na spotify, spada też co jakiś czas z YouTube, ale da się jeszcze posłuchać gdzieniegdzie, np. na vimeo.