Gratuluję Anglikom, że się bronią teraz jak posrani... Mają naprzeciw drużynę, która każdy mecz ogrywała w końcówce i się cofają jak frajerzy.
Zamiast grać normalnie, to pełne gacie i kupa w majtach i nagle ta sama Argentyna, która nie mogła oddać strzału, nagle ich ciśnie jak juniorów z Pcimia.
Nigdy nie zrozumiem takiego grania. Zwłaszcza jeśli masz drużynę, która fizycznie dominuje środek pola, naprzeciwko masz środek pola, który jest wolny. Wolny, ale technicznie dobry i dlatego wygląda się jak gówno, jak cię zamkną w polu karnym.
Ech, mam kupę mieszanych uczuć do systemd. Np. mi podoba się jounalctl, podoba mi się ogólny zarys sterowania procesami i to jak łatwo serwisy komponować. Ale z drugiej strony:
api, ktore nie jest backward compatible to jakiś absurd
różne fragmenty w configu są mega nieintuicyjne, a docsy wcale nie pomagają. Zdarzyło mi się sporo misconfigow, bo coś przeoczyłem.
Tyle szczescia, że od paru lat nie muszę tego tykać właściwie.