#wieczorzwampirem

2
43

481 + 1 = 482


Tytuł: Jasminum

Rok produkcji: 2006

Kategoria: Dramat / Realizm magiczny

Reżyseria: Jan Jakub Kolski

Czas trwania: 1h 43m

Ocena: 8/10


Życie ekscentrycznych mnichów z podupadłego prowincjonalnego klasztoru zostaje zakłócone, gdy na miejsce przybywa konserwatorka zabytków Natasza wraz z rezolutną córeczką Genią.


Jedna z nielicznych udanych polskich produkcji w nurcie realizmu magicznego. Może jest tu trochę niedociągnięć technicznych, lecz historia jest przemyślana i trzyma się kupy. Jednak Jasminum stoi przede wszystkim świetnym aktorstwem, oczywiście najbardziej wybijają się role Gajosa, Ferencego i malutkiej Gąsiewskiej (szkoda, że jako dorosła skończyła w badziewnych serialach TVP).


Dostępny na CDA premium.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

86346071-6a51-4bcb-82f3-7dc2c51fbf60

Kocham ten film. Po obejrzeniu wiele lat pozostawał w mojej pamięci jako super film. Pamiętam że jak pierwszy raz go oglądałam to skakałam późno w nocy po kanałach w telewizorze i on zaczął iść po 22:00 więc siedziałam z zapałkami w oczach aż się skończy.

Zaloguj się aby komentować

427 + 1 = 428


Tytuł: Osaczeni

Rok produkcji: 1999

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Jon Amiel

Czas trwania: 1h 53m

Ocena: 5/10


Najlepszy włamywacz świata i agentka firmy ubezpieczeniowej łączą siły, by dokonać napadów stulecia.


Catherine Zeta-Jones i Sean Connery 10/10, ale fabuła naciągana jak plandeka na żuku (nawet jak na standardy gatunku) i niestety, za nieustanne robienie debila z widza nie mogę dać wyższej oceny.


Osaczonych można obejrzeć wyłącznie dla aktorów.


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

2feb040f-5882-4660-8888-c9e11aacd2b3

Zaloguj się aby komentować

413 + 1 = 414


Tytuł: Gliniarz z Beverly Hills

Rok produkcji: 1984

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Martin Brest

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 7/10


Niesubordynowany gliniarz z Detroit przyjeżdża do Beverly Hills aby rozwikłać zagadkę zabójstwa przyjaciela, czym bruździ lokalnej policji.


Nigdy nie trawiłam filmów z Eddiem Murphym, ale na tym naprawdę świetnie się bawiłam.


Dostępny na Netflix.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

93ed6328-f46b-4b45-8a0a-0af9486cc5fb

Zaloguj się aby komentować

397 + 1 = 398


Tytuł: Iluzjonista

Rok produkcji: 2006

Kategoria: Kostiumowy / Melodramat

Reżyseria: Neil Burger

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 5/10


Wiedeń, przełom XIX i XX wieku. Popularny iluzjonista wkruwia arcyksięcia, który nakazuje swojemu przydupasowi śledztwo w sprawie magika. Wkrótce wychodzi na jaw romans iluzjonisty z narzeczoną arcyksięcia.


Ocena 7,8 na Filmwebie sugeruje wybitny film, a Iluzjonista to owszem, świetnie zrealizowany technicznie, jednak bardzo banalny melodramat, gdzie nawet największy plot twist był wyświechtaną kliszą. Może lepiej by ten film wyszedł, jakby reżyser nie uparł się przepisywać oryginalnego opowiadania i europejskiej historii.


Dostępny na CDA premium.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

370d418e-8d02-497f-8b54-0d8d12a914a6

Zaloguj się aby komentować

375 + 1 = 376


Tytuł: Midnight Express

Rok produkcji: 1978

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Alan Parker

Czas trwania: 2h 1m

Ocena: 7/10


Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia młodego Amerykanina osadzonego w tureckim więzieniu w latach 70. za przemyt narkotyków.


Film dobrze zrealizowany i dobrze zagrany, z klimatycznym soundtrackiem. Jednak ani przez moment nie było mi żal protagonisty, trzeba mieć ujemne IQ, żeby jechać do bantustanu i przemycać stamtąd narkotyki. Bardziej żal mi było jego starego - typ całe życie ciężko pracował, a wychował bananka mającego problem z kojarzeniem faktów. Trochę mi się ta historia skojarzyła z ostatnią aferą wokół prób wybielania Patryka Perettiego.


Dostępny na CDA i YT pod zmienionym tytułem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter

#wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

740492b1-76d3-46ad-a924-1785dd6b49c2

@Vampiress 

Jednak ani przez moment nie było mi żal protagonisty


No niby tak, ale dostać dożywocie za to to gruba przesada.

@Vampiress Ok, but still. Każdy był młody i popełniał błędy. Myślę, że typ był "zresocjalizowany" po tych kilku latach i nigdy więcej czegoś takiego by nie zrobił.

Zaloguj się aby komentować

368 + 1 = 369


Tytuł: Czarownice z Eastwick

Rok produkcji: 1987

Kategoria: Fantasy / Komedia

Reżyseria: George Miller

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 6/10


Ekscentryczny bogacz burzy spokój mieszkańców małego miasteczka w Nowej Anglii, w tym trzech przyjaciółek singielek.


Historia dość oryginalna, świetna ekipa aktorska, sprawna realizacja techniczna. Jednak fabuła nie do końca mnie przekonała, mam wrażenie, że psychologia postaci była zbyt naciągana nawet jak na ramy gatunku. Może gdybym obejrzała ten film w dzieciństwie, lepiej bym go wspominała.


Dostępny na prime.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter

#wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

15a5aa42-124c-4f6c-bda4-c975483f7aa1

Zaloguj się aby komentować

351 + 1 = 352


Tytuł: Mary Reilly

Rok produkcji: 1996

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Stephen Frears

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 8/10


Książkę, na podstawie której powstał film, wrzucałam na bookmeter w styczniu https://www.hejto.pl/wpis/72-1-73-tytul-mary-reilly-autor-valerie-martin-kategoria-literatura-piekna-wydaw. Od tamtej pory planowałam seans, ale że życie, które jest nobelon, wjechało za mocno, film odpaliłam dopiero dzisiaj.


Po przeczytaniu o tym, z jaką negatywną reakcją spotkały się ten film i rola Julii Roberts, nie mogę pomyśleć inaczej niż "ale głupi ci Amerykanie". To świetnie zrealizowany, ponury gotycki dramat z klimatycznymi zdjęciami i muzyką oraz świetnymi rolami Roberts i Malkovicha, którym udało się stworzyć silną chemię między swoimi postaciami mimo, iż ponoć nie przepadali za sobą na planie. Rozumiem, że komuś mogło nie przypaść do gustu wolne tempo, ale ocenianie tego na 1/5 i Złota Malina dla Julii to błąd w matrixie.


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter


#wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

592da55a-73c8-44a0-b334-6d40e4e06843

@Vampiress wrzucam do obejrzenia. Ostatnio obejrzałam Wichrowe wzgórza z 1992. Tyle pochlebnych opinii czytałam, ale dla mnie wyszło takie 6/10... Książka pozostawiła we mnie burzę emocji. Film jedynie satysfakcję, że kolejny klasyk kinematografii zaliczony

@Vampiress no tej erotycznej wariacji to nawet nie miałam w planach oglądać. Już po pierwszym zwiastunie wiedziałam, że to nie będzie coś, czego oczekiwałam

Zaloguj się aby komentować

105 + 1 = 106


Tytuł: Carol

Rok produkcji: 2015

Kategoria: Melodramat

Reżyseria: Todd Haynes

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 5/10


W Ameryce lat 50. młodziutka kasjerka nawiązuje romans ze szczupłym milfem.


Nieciekawy film, swego czasu wynoszony na piedestał tylko dlatego, że opowiadał o romansie dwóch lesbijek, no i Weinstein hojnie sypnął na promocję tego dzieła. Historia ani przez moment nie wzbudza większych emocji, no może poza wkurzeniem na główną bohaterkę - Carol to lesbijski odpowiednik matki Karyny, która co chwila zmienia konkubentów, a potomstwem z kolejnych związków traci zainteresowanie ledwie nowy fagas pojawi się na horyzoncie.


Technicznie poprawny, aktorsko też, tylko z karnym qtasem dla Cate Blanchett za przerysowanie tytułowej postaci.


Po seansie tak sobie myślę, że 10 lat temu powinien był powstać wreszcie porządny biopic Audrey Hepburn, bo kandydatkę do roli mieli idealną - Rooney Marę. To byłby film wart obejrzenia. Niestety, nie powstał, a obecnie Rooney jest już po 40. i szansa na rolę Audrey minęła.


Dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

844d6701-b19c-4fff-bd43-0041c286daf7

No jest to dzieło, zresztą najlepsze filmy Haynes nakręcił gdy inspirował się klasycznym melodramatem amerykańskim jak w 'Daleko od nieba" i "Carol". Akurat Haynes po prostu brał nieprzyjemne tematy dla klasy średniej z lat 50./60. i kręcił na kanwie tego fabułę - w "Daleko..." to był romans z czarnoskórym, a tu romans z kobietą.

Zaloguj się aby komentować

88 + 1 = 89


Tytuł: La La Land

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Melodramat / Musical

Reżyseria: Damien Chazelle

Czas trwania: 2h 6m

Ocena: 5/10


W oczekiwaniu na sławę i bogactwo początkująca aktorka i pianista grający do kotleta wchodzą ze sobą w związek.


Pamiętam jeszcze hype towarzyszący tej produkcji w czasie jej premiery i później, gdy zgarnęła parę Oscarów.


Zapewne widać to po ocenie, imo jeden z najbardziej przehype'owanych filmów tego wieku (ofc do chwili obecnej).


Największą zaletą tego dzieła są oczywiście przepiękne, przywodzące na myśl obrazy zdjęcia.


A co do reszty:


  1. Fabuła i akcja - historia tak banalna, że bardziej już się nie dało, w dodatku z końcówką naciąganą jak guma od gaci - myślę, że takie samo przesłanie filmu można by zapodać bez maxowania karier głównych bohaterów, czyli np. w sytuacji, gdzie ona nie jest gwiazdą kina, ale ma stałą rolę w serialu Netflixa, a on jest dalej miszczem keyboardu.

  2. Romans - nie dość, że banalny do granic jak reszta scenariusza, to jeszcze zagrany bez szczypty chemii. Na dodatek kończy się nie z winy kolei losu, a prezentowanej przez Mię toksycznej logiki różowych pasków.

  3. Wstawki musicalowe - patrząc okiem laika, to numery dobrze zatańczone, jednak powiązane z nimi piosenki nie zapadają w pamięć. Sceny śpiewu i tańca były wplatane do filmu na rympał, co było aż na zbyt dobrze widoczne i co odjęło dziełu naturalności - Chazelle naoglądał się starych musicali, ale nie wyniósł z nich nauki, że śpiewanie i taniec powinny wyglądać na spontaniczne popisy postaci. Najnaturalniej i najlepiej wyszły pozbawione pląsania sceny jazzowe. Dodatkowo muszę zauważyć, że Stone i Gosling raczej nie mają warunków wokalnych do musicali - może nie miauczą jak Sanah, ale gdyby mieli zagrać w podobnym dziele w latach 50., wytwórnia na bank załatwiłaby zawodowych wokalistów by podłożyli głosy w postprodukcji.


W pewnej scenie na początku pojawiła się kobieta, którą mylnie wzięłam za Ditę von Teese i weszłam sobie na stronę La La Land na angielskiej Wiki sprawdzić obsadę. Przy okazji zerknęłam też na resztę artykułu i zdziwiłam się czytając, jak to film ten uznawany jest za "współczesnego klasyka" i doczekał się czczącego go fandomu. Jakoś nie spotkałam jeszcze osoby, która autentycznie jarałaby się tym filmem i myślę, że za parę dekad przepadnie on w mrokach niepamięci. A to dlatego, że La La Land zdaje się cierpieć na podobną przypadłość, co recenzowany już przeze mnie na łamach tagu Mank Finchera - Chazelle tak mocno zapatrzył się w kino Złotej Ery (w tym przypadku musicale) i tak mocno do niego nawiązywał w swoim dziele, że wyszedł mu w tym względzie niewypał, nijak nie mogący rywalizować z dziełami, dla których jest hołdem.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

091fd5fb-262b-41f3-a77a-3280062cce82

Jezu ten film to dla mnie był jeden z większych WTF - wszyscy z zachwytu pierdzieli a to taki gniot, że aż zęby bolą. I nigdy nie zapomnę tych fatalnie zdubbingowanych fragmentów wokalnych XD

Też nie kumam popularności tego filmu wtedy - może ceniony za klasyczne podejście, bo przecież pop-jazz to taka awangarda dla Amerykanów? Nie wiem, zgaduję. Nie zamierzam powtarzać seansu, pamiętam jak się męczyłam by obejrzeć całość - chyba z trzy razy podchodziłam zanim udało się skończyć.

Zaloguj się aby komentować

73 + 1 = 74


Tytuł: Służąca (oryg. Ah-ga-ssi, ang. The Handmaiden)

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Czarna komedia / Erotyczny

Reżyseria: Chan-wook Park

Czas trwania: 2h 24m

Ocena: 7/10


Korea, lata 30. Młoda złodziejka zgadza się pomóc sprytnemu oszustowi uwieść japońską arystokratkę, by potem oboje mogli przejąć jej majątek, i w ramach owej pomocy zatrudnia się jako pokojówka wybranej ofiary. Sytuacja komplikuje się, gdy obie panie zaczynają czuć do siebie miętę.


Porypany, co nie powinno mnie było zaskoczyć, bo to koreańskie kino xD Sama intryga lvl 10/10, ale ten lesbijski romans trochę za grubymi nićmi szyty. Żal mi było Hrabiego.


Dodatkowe propsy za piękne zdjęcia i retro egzotykę.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

1dd4db72-ee4c-49ba-86c8-24a5d80c73b7

@Vampiress to na podstawie powieści brytyjskiej pisarki od les-branżówek Sarah Watsan, więc niesprawiedliwie zrzucasz wszystko na koreańskie kino a sama realizacja? to wook Park, ten od Oldboya tak swoją drogą, topka światowa jeśli chodzi o koreańskich twórców

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68


Tytuł: Milczenie

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Dramat historyczny

Reżyseria: Martin Scorsese

Czas trwania: 2h 41m

Ocena: 5/10


Japonia, XVII w. Dwóch portugalskich misjonarzy przybywa na wyspy by odnaleźć księdza, który w czasie prześladowań chrześcijan wyparł się swojej wiary.


Na Milczenie czaiłam się już jakiś czas, ale niestety, film mnie zawiódł. Piękne zdjęcia, ciekawa historia, lecz nudny jak flaki z olejem. Scorsese zrobił kino artystyczne, ale bez artyzmu, który zrekompensowałby niepotrzebnie wydłużoną o dobre 30-45 min historię.


Jest to moje osobiste wrażenie, ale ani przez moment nie odczułam dramatyzmu wydarzeń. Dla mnie równie dobrze na początku mogli zaszlachtować obu jezuitów, tyle mnie obchodzili. Dodatkowo, irytowała mnie gra Andrew Garfielda - w roli Sebastiana, jak na początku pobytu w Japonii się rozkleił, tak całą resztę filmu zagrał na tej samej, płaczliwej nucie. Może to właśnie sprawiło, że nie odczułam tak jego osobistej tragedii, gdy przyszło mu dokonać wyboru, który zaważył na reszcie jego życia, bo typ niemal cały czas miał łzy w oczach.


Jeśli szukacie filmu, po którym się nawrócicie, to na pewno nie będzie nim Milczenie.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

1f0345d3-67cc-461d-bfd3-af7752f74303

@Vampiress krytyczna ocena. U mnie ma 7/10 minimum, doceniam historię i rozterki głównego bohatera, nie było dla mnie dłużyzn, choć fakt, że film się lekko ciągnie, jest długi, też sądzę, że parę cięć nie zaszkodziłoby ale to mistrz Scorsese, więc w sumie oglądanie więcej jego twórczości to nie minus. Sama w sumie w trakcie oglądania zastanawiałam się czy to film o wierze, czy może bardziej o uporze,.


Zresztą zawsze to ciekawie zobaczyć represje wobec katolików, a nie na odwrót jak np. w "Misji".

Zaloguj się aby komentować

53 + 1 = 54


Tytuł: Zwyczajna dziewczyna

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Komediodramat

Reżyseria: Lone Scherfig

Czas trwania: 1h 57m

Ocena: 7/10


UK, czasy II WŚ. Młoda mężatka zatrudnia się jako scenarzystka. Razem z uprzedzonymi do niej (z wzajemnością) dwoma scenarzystami zaczyna pracować nad scenariuszem hitu kina wojennego.


Po ostatniej akcji trochę się cykałam wrzucać cokolwiek na filmowe tagi, no ale że film nie był o dymaniu milfów, to co może się stać


Przyzwoicie nakręcone i zagrane dzieło. Po opisach w necie można się spodziewać, że główna bohaterka to typowa dla współczesnego kina "silna i niezależna" feminazi, są to jednak obawy całkowicie bezpodstawne, bo reżyserka zapodała feministyczne wątki w strawnej formie.


Bruździło mi jedynie poprowadzenie wątków miłosnych tak, że kończyły się one i zaczynały w trybie instant i nawet wahałam się, czy nie powinnam przez to dać -0,5 pkt mniej, z czego ostatecznie zrezygnowałam, bo szkoda mi było zaniżać temu filmowi ocenę.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

33c7f9b3-45af-4db9-b9c7-d8fa404029c0

Zaloguj się aby komentować

44 + 1 = 45


Tytuł: Filip

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Michał Kwieciński

Czas trwania: 2h 5m

Ocena: 7/10


W Niemczech czasów II WŚ żydowski chad badboy dyma puszczalskie ni3mki.


Powyższy opis może zwiastować gunwo, ale to całkiem dobry film, nakręcony bez typowego dla rodzimego kina martyrologicznego zacięcia, ze świetną główną rolą. Co prawda prawdopodobieństwo hajlajfu kelnerów w stylu Orgazmusa budzi moje wątpliwości, ale wyjątkowo zawieszę mój sceptycyzm na kołku, bo zwyczajnie nie chce mi się teraz robić researchu, w jakim procencie Tyrmanda (autora pierwowzoru książkowego, przyp. tłum.) poniosła fantazja.


Dostępny na TVP VOD.


#filmmeter #wieczorzwampirem

10b2fbc1-4f94-44a6-b91c-3edb3c07df73

Obejrzałem za poleceniem (7/10 zachęca). Zrobił na mnie spore wrażenie i to nie tym ruch@niem Niemr. Świetna kreacja głównej roli, dobrze oddany klimat, niezła reżyseria. Warto.

Zaloguj się aby komentować

40 + 1 = 41


Tytuł: Midsommar. W biały dzień

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Horror

Reżyseria: Ari Aster

Czas trwania: 2h 27m

Ocena: 4/10


Czwórka debili popełnia największy błąd życia i daje się zaprosić na obchody święta przesilenia letniego w odizolowanej sekcie na północy Szwecji.


Największymi atutami tego filmu są niewątpliwie zdjęcia i ścieżka dźwiękowa, które tworzą intrygujący klimat.


I na tym zalety się kończą, ponieważ:


  • Fabularnie za wiele tu nawiązań (i to na serio, a nie w ramach pastiszu) do opowiadającego bardzo podobną historię Kultu z 1973 i szczerze powiedziawszy, mając do wyboru oba dzieła, prędzej poleciłabym komuś do obejrzenia Kult;

  • Nie da się ukryć, że filmu by nie było, gdyby nie ujemne IQ paczki Amerykanów - jak widzę, że reżyser robi debila z widza poprzez zaserwowanie upośledzonych umysłowo bohaterów, to zawsze zaniżam ocenę;

  • Last, but not least, można by spokojnie wywalić ok. 45 minut z tego dzieła i historia niewiele by straciła; tutaj dłużyzny były tak męczące, że w pewnym momencie autentycznie mi oczki śpioch pokleił.


Aktorsko było tylko poprawnie.


Przy okazji pohejtuję również tłumaczenie tytułu, które jest kolejnym przykładem niedojebania umysłowego polskich dystrybutorów. Już to kiedyś pisałam na Hejto - połączenie oryginalnego tytułu i polskiego swobodnego tłumaczenia jest idiotyczne, albo zostawiamy tytuł oryginalny, albo przekład.


Dostępny na filmanie.


#filmmeter #wieczorzwampirem

45bcfc8f-530c-4094-aff9-3aaa38119983

@Vampiress czytałem same pozytywne opinie o tym filmie, no i obejrzałem. Wg mnie takie 3-4/10. Tłumaczenie tytułu to jakaś pomyłka, choć ja na szczęście znam osoby tylko oryginalny tytuł.

@Vampiress nie zgadzam się z opinią opa. Poznałem kilku Amerykanów i bohaterowie filmu nie odbiegają od normy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Vampiress Cały ten Ari Aster to jakiś zbok. Co nie włączyłem filmu od niego to musiał pokazać obwisłe przyrodzenia.


Film o studentach, którzy są takimi idiotami, że brak słów.


Film mega irytujący widza.


Jeszcze ten Poulter https://www.filmweb.pl/person/Will+Poulter-850350 który wygląda i gra jak upośledzony.


Jak go zobaczyłem w "Warfare" jako żołnierza to się uśmiałem, bo ten gość to co najwyżej może zagrać takie role jak w "Midsommar" - upośledzonego i pizdowatego.

@Vampiress Wiem, bo niestety widziałem. Gość zdecydowanie ma odchyły. W "Beau Is Afraid" zrobił plagiat Borata z tymi zapasami gołych facetów. Tyle że tam to chociaż było śmiesznie a tu żałośnie.

Zaloguj się aby komentować

27 + 1 = 28


Tytuł: Pearl

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Thriller

Reżyseria: Ti West

Ocena: 6/10


USA, schyłek I WŚ. Młodziutka Pearl pod nieobecność męża walczącego na froncie mieszka na farmie z apodyktyczną matką i sparaliżowanym ojcem. Dziewczyna marzy o wyrwaniu się z rodzinnego zadupia i karierze w showbiznesie, czemu zdecydowanie sprzeciwia się jej matka. Narastający konflikt między nimi prowadzi do tragedii.


Ciekawy film, ale trochę nie rozumiem spuszczania się nad nim przez rozmaite tuzy kina (np. Martina Scorsese, który ponoć spać nie mógł po seansie), bo fabularnie ten film to trochę skrzyżowanie Psychozy i randomowego slashera dziejącego się na farmie, a wizualne nawiązania do kina lat 30-50. nie do końca się tu sprawdzają (nie ta epoka, tutaj powinny być nawiązania do estetyki kina niemego).


Monolog Mii Goth to chyba najlepsza rzecz w całym filmie https://www.youtube.com/watch?v=kj8UiWw2lxg


Dostępny na filmanie.


#filmmeter #wieczorzwampirem

27c0b6b9-0ee6-4f72-bf80-8fa298f20162

Zaloguj się aby komentować

Było podsumowanie dla bookmetera, to, jako, że ordnung muss sein, czas na #podsumowanieroku tagu #filmmeter .


Tutaj też będzie trochę zrewidowanych ocen (głównie z ocen ułamkowych na pełne). Podobnie jak w przypadku podsumowania książkowego, filmowe jest dla moich obu hejtowcieleń. Przy ocenianiu filmów byłam łaskawsza, w sumie u mnie defaultowa ocena filmu to 7/10


Styczeń  - 17 filmów       

Złap mnie, jeśli potrafisz - 7/10     

Zakazana planeta - 7/10  

Wynająłem płatnego mordercę - 6/10     

Osada – rewizja pierwotnej oceny 6,5/10 na 7/10

Sekretne okno – rewizja z 6,5/10 na 6/10

Pistolet do wynajęcia - 7/10          

Czarownica: bajka ludowa z Nowej Anglii - 7/10     

Kult (1973) - 5/10

Wejście smoka - 7/10

Kobieta w oknie - 6,5/10  

Osobliwość - 4/10             

Sin City - 8/10     

Sin City: Damulka warta grzechu - 7/10     

Barry Lyndon - 8/10          

Zaklęte rewiry – rewizja z 7/10 na 8/10

Podwójne zagrożenie - 6/10          

Otello (1995) - 7/10


Luty - 9 filmów + 1 serial             

Niania w Nowym Jorku - 5/10     

Predator (1987) - 7/10

Wrogowie publiczni – rewizja z 6/10 na 5/10

Czarownica miłości - 7,5/10           

K-PAX - 7/10        

Śmiertelne zauroczenie – ostateczna ocena to nie 6,5/10, a 6/10

Hrabia Monte Christo (serial 2024) – tu też spadek z 6,5/10 na 6/10

Przed wschodem słońca - 7/10     

Droga sześciu strun - 6/10              

Łowca androidów - 8/10  


Marzec - 14 filmów        

Nosferatu (2024) - 7/10   

Szkarłatna litera (1995) - 6/10     

Imię róży (1986) - 7/10     

Pani Bovary (1991) - 7/10

Cienista dolina – tutaj też rewizja w dół z 8/10 na 7/10

Bonnie i Clyde (1967) – z 6,5/10 na 6/10

Curado de espantos - 1/10 z

Blade Runner 2049 - 8/10

Chłopcy z ferajny - pierwotnie oceniłam na 8/10, ale po czasie doszłam do wniosku, że imo bliżej temu dziełu do 7/10, generalnie nie przepadam za klimatami amerykańskiej gangsterki   

Brenda Starr (1989) - 6/10             

Dziewczyna z fabryki - 5/10           

1492. Wyprawa do raju  - 8/10     

Misja - 7/10         

Crimson Peak. Wzgórze krwi - 4/10            


Kwiecień - 15 filmów     

Żona astronauty – z 6,5/10 na 7/10

Tajny agent (1936) - 4/10

Good Bye Lenin  - 8/10     

M-Morderca - 8/10           

Bestia ludzka - 6/10          

Zaułek koszmarów (2021) - 3/10   

Nocna wyprawa - 6/10    

Złodziej z Bagdadu (1940) - 7/10   

Szósty zmysł - 7/10            

Piękny umysł - 7/10           

Wichry namiętności - 7/10             

Myszy i ludzie (1992) - 7/10           

Kamerdyner (2018) – za surowo oceniłam ten film, zamiast 4/10 należy mu się 5/10

Efekt motyla - 7/10           

Truman Show – po czasie doszłam do wniosku, że 8/10 to trochę za wysoka ocena i lepsza byłaby 7/10


Maj - 9 filmów 

Imperium Słońca - 7/10    

Cast Away - poza światem - 7/10 

Gwiezdny pył - 7/10          

Sztuczki - 6/10     

Igrzyska śmierci - 7/10     

Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia - 6/10            

Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1 - 6/10 

Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2 - 6/10 

Lady Hamilton (1941) – pierwotna ocena 6,5/10 była trochę za surowa, to porządny (7/10) melodramat historyczny


Czerwiec - 2 filmy + 1 serial        

Langer - 2/10       

Excalibur - 7/10   

Kapitan Kronos - łowca wampirów – 6/10 to za słaba ocena, to całkiem fajny horror przygodowy i po czasie uznaję go za 7/10


Lipiec - 3 filmy  

Mój Nikifor - 7/10              

Barton Fink - 7/10             

Lew w zimie (1968) - 8/10           


Sierpień - 8 filmów        

Tylko kochankowie przeżyją - 6/10             

Maratończyk - 5/10          

Wilk (1994) - 7/10             

Hrabina Cosel - 7/10         

Wszystko za życie - 7/10  

Dopaść Cartera (1971) - 7/10     

Na noże - 6/10    

Dziewczyna z pociągu - 5/10         


Wrzesień - 12 filmów + 1 serial  

Płonące siodła - 7/10        

Zimna wojna – jak tak sobie teraz o tym filmie myślę, to chociaż ścieżka dźwiękowa i zdjęcia były piękne, 7/10 to bardziej adekwatna ocena, niż 7,5/10

Taxi - 7/10            

Mulholland Drive - 7/10   

1670 (sezon drugi) - 4/10 

Dom dusz - 7/10  

Rob Roy - 7/10    

Ile waży koń trojański? - 5/10        

Wróg u bram - 7/10          

Szczególny dzień - 7/10    

Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz - 6/10     

Mississippi w ogniu - 7/10 zdecydowanie za nisko, adekwatna ocena to 8/10

Kafarnaum - 8/10


Październik - 7 filmów  

Mank - 4/10         

Ewolucja - 6/10   

Jak być kochaną - 8/10     

Zagadka nieśmiertelności - 7/10   

Elegia dla bidoków - 7/10

Jojo Rabbit - 7/10              

Liberator - 6/10   


Listopad - 8 filmów        

Bohemian Rhapsody - 7/10            

Dom dobry - 4/10              

Jestem najlepsza. Ja, Tonya - 7/10              

Śmierć Stalina - 8/10        

Nić widmo - 6/10

Ave, Cezar! - 5/10             

Diuna cz. 1 - 9/10              

Diuna cz. 2 - 8/10              


Grudzień - 4 filmy          

Boska Florence - 7/10       

Cudowne miejsce - 4/10  

Ministranci - 7/10              

Zgiń kochanie - 4/10         


Do mojej filmoteki trafiły następujące tytuły:

Złap mnie, jeśli potrafisz

Kobieta w oknie

Sin City

Barry Lyndon

Podwójne zagrożenie

Czarownica miłości

K-PAX

Łowca androidów

Pani Bovary

Blade Runner 2049

1492. Wyprawa do raju

Good Bye Lenin

M-Morderca

Sztuczki

Igrzyska śmierci

Kapitan Kronos – łowca wampirów

Lew w zimie

Wilk

Wszystko za życie

Mulholland Drive

Jak być kochaną

Obie części Diuny Villenueva


Z filmami poszło mi zdecydowanie lepiej, niż z książkami, może w przyszłym roku uda mi się obejrzeć więcej dzieł


Jednocześnie osobom urażonym moimi ocenami jakichś tam dzieł przypominam o możliwości czarnolistowania mojego autorskiego tagu #wieczorzwampirem


To do zobaczenia w 2k26, hejtowi kinomaniacy!

a9e1438d-7fe9-434b-8f67-53d04b77ad01

Ja nie robię bo musiałbym z 3 kont robić a z jednego nie mam bo skasowane wszystko musiałbym z filnweba sprawdzać. Ogólnie nalo miałem. 9 czy 10/10 raczej bardzo dobre i dobre się straciły w tym roku

Zaloguj się aby komentować

1005 + 1 = 1006


Tytuł: Zgiń kochanie

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Psychologiczny

Reżyseria: Lynne Ramsay

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 4/10


Młoda matka ma depresję poporodową i dostaje pierdolca, ale tak naprawdę to wszyscy w tym filmie są pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci.


Z arthousem jest tak, że albo wychodzi sztos (Drapieżcy ), albo mega gunwo. Jak widać po ocenie i opisie powyżej, temu filmowi bliżej, niestety, do gunwa.


Czwóreczka głównie ze względu na zdjęcia i ścieżkę dźwiękową.


Pattinson w tym filmie był po prostu poprawny. J. Law miała przez większość czasu minę srającego kota , co koniec końców jakoś wpisało się w postać.


Nie polecam tego filmu w kategorii "dramat o depresji poporodowej", bo Zgiń kochanie to trochę amerykański ekwiwalent polskiego Bejbi blues, tylko z lepszą warstwą audiowizualną. Właściwie to mogę polecić to dzieło tylko tym, co chcą zobaczyć, jak Jennifer Lawrence czochra bobra, lata nago i uprawia seks z Murzynem. Aczkolwiek tutaj uprzedzam, że od czasu sławetnego Fappeningu J. Law przybrała w biedrach jak Wisła na Bugu we Włodawie.


Aktualnie leci w kinach.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

585c26d7-e6a5-495d-9cca-c77344cc4d13

Właściwie to mogę polecić to dzieło tylko tym, co chcą zobaczyć, jak Jennifer Lawrence czochra bobra, lata nago i uprawia seks z Murzynem. Aczkolwiek tutaj uprzedzam, że od czasu sławetnego Fappeningu J. Law przybrała w biedrach jak Wisła na Bugu we Włodawie.


@Vampiress w sumie mogę rzucić okiem

Zaloguj się aby komentować

955 + 1 = 956


Tytuł: Ministranci

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Piotr Domalewski

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 7/10


Czwórka przyjaciół pełniących funkcje ministrantów w lokalnej parafii, zawiedziona niesprawiedliwością świata, postanawia na własną rękę pomagać potrzebującym i wymierzać kary grzesznikom.


Chociaż Ministranci pozostają w cieniu tutorialu napierdalania żony, są znacznie lepszym filmem, niż miernota od Smarzowskiego. Co prawda tu też czasem trochę trąci sztampą, ale generalnie reżyser miał ciekawy pomysł i go dowiózł.


Jako ateistka szczerze powiem, że fajnie zobaczyć wreszcie współczesny film, w którym wierni KK nie są ukazani jako debile i prymitywy, bigoci albo/i krwiożerczy fanatycy.


Propsy dla odtwórców głównych ról, jak na młodych debiutantów świetnie sobie poradzili. Może i aktorzy grający Filipa i Oskarka to nepodzieci, ale złośliwie powiem, że w przeciwieństwie do swoich znanych z Pudelka matek (Karolina Wajda i Kamila Baar), mają nad czym pracować w przyszłości i może czeka ich lepsza kariera, niż telewizyjne tasiemce i drugi plan w filmach.


Obecnie leci w kinach.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

0e989819-35bc-463b-be4f-97715a9eff12

Zaloguj się aby komentować

952 + 1 = 953


Tytuł: Cudowne miejsce

Rok produkcji: 1994

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Jan Jakub Kolski

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 4/10


Młody ksiądz Jakub rozpoczyna posługę w małej wiosce. Wkrótce poznaje jej ekscentrycznych mieszkańców, m.in. proboszcza z sąsiedniej parafii oraz miejscową latawicę, Grażynkę, która niespodziewanie dostaje stygmatów.


Film po raz pierwszy obejrzałam lata temu na TVP Kulturystyka i cóż, lepiej go zapamiętałam. Niestety, przy powtórnym seansie widać, że to dzieło idealne do serii Masochista, nic tu się kupy doopy nie trzyma. Warty uwagi jedynie ze względu na wątek wierzeń ludowych - chociaż słowiański folklor jest bardzo bogaty, jakoś mało powstało w byłym bloku wschodnim filmów czerpiących z ludowych zabobonów.


Dostępny na YT w jakości ziemniaka.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

046c396a-b3fe-4d49-9ac6-166b8baec939

Z opisu wynika że te stygmaty to nic paranormalnego tylko po prostu jakiś syf złapany przez Grażynkę od swojego klienta. Księża tylko podłapali szybko temat i zanim rozniosły się plotki że Grażynka jest już nieruchable to rozgłosili że jest ona święta bo pojawiło się na niej objawienie boskie xd

Zaloguj się aby komentować

947 + 1 = 948


Tytuł: Boska Florence

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Biograficzny / Dramat / Komedia

Reżyseria: Stephen Frears

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 7/10


Biografia Florence Foster Jenkins, amerykańskiej milionerki, która mimo braku warunków wokalnych została śpiewaczką.


Dość ciepły i zabawny film o w gruncie rzeczy smutnej historii bogatej chorej kobiety, którą wszyscy oszukiwali, żeby potem móc wyciągać od niej kasę.


Chociaż do Oskara za ten film była nominowana (kolejny raz) Meryl Streep, to najjaśniej błyszczy w nim Hugh Grant.


Dostępny na filmanie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #wieczorzwampirem

15d9cfbc-2658-448a-9936-9daa5ee7374e

Zaloguj się aby komentować