#suchar

8
805

Dzisiaj takie tam rzeczy.


W barze zatrudnili nowego barmana, który był murzynem.

Nagle wchodzi biały facet, siada i mówi:

- Jedno piwo, czarnuchu.

Poddenerwowany murzyn odpowiada:

- Słuchaj koleś, a może tak zamienimy się miejscami i zobaczymy jak tobie się to spodoba, co?

Klient się zgodził. Staje za ladą, a afroamerykanin do niego:

- Jedno piwo, białasie.

Nowy barman odpowiada:


- Przykro mi, czarnuchów nie obsługujemy.


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz


#czarnyhumor #suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki

Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta:

- Czy są tu partyzanci?

Echo odpowiada:

- Czy są tu partyzanci?

Niemiec znowu pyta:

- A może poszli do lasu?

- A może poszli do lasu?

Kolejne pytanie:

- A może wrzucimy granat?

A echo:


- A może poszli do lasu?

Zaloguj się aby komentować

Suchar szt.1.


Dlaczego synowie z rozbitych rodzin, w których matka kilkukrotnie brała ślub z nowymi mężami, są tacy przedsiębiorczy?


Bo sukces ma wielu ojców!


#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar

Zaloguj się aby komentować

Powiem szczerze, że żaden ze mnie inspirator, a bardziej pasowałaby wlepka - "Żebrak", to jednak czas na #suchar


Neil Armstrong ląduje na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi:

- To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla... Zaraz, co to?

Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.

- A wy co tu robicie? - pyta zbity z tropu Armstrong.

- No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem - mówi Ukrainiec.

- A ja - mówi Egipcjanin - chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.

- No a ty? - pyta Polaka.


- K⁎⁎wa, nie wiem. Z wesela wracam.


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Jeśli te dwie rzeczy nie są przeruchane, to ja nie mam pytań

PPPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz


#heheszki

Facet poszedł do teatru. Sztuka trwa w najlepsze, gdy ten czuje, że wzywa go zew natury. W prostych słowach - strasznie zachciało mu się siku. Wyszedł więc po cichu z sali i udał się na "wycieczkę krajoznawczą" w celu znalezienia toalety. Błądząc po bocznych korytarzach teatru, usłyszał z daleka jakiś dziwny jęk. Zaniepokojony udał się w jego kierunku, żeby sprawdzić, czy komuś nie dzieje się krzywda. Facet krąży po korytarzach, dziwne dźwięki się nasilają. Z daleka widzi drzwi, z których prawdopodobnie dochodzą te jęki. Okazuje się, że jest to damska toaleta. Wchodzi do środka, a tam:


Danuta Stenka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O ja pierdziele, ale żeście wczoraj przegięli, bo tylu piorunów, to ja się nie widziałem jeszcze za mojego życia pod moimi postami

A teraz takie tam sucharki.


Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:

- Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu?

- Ależ proszę pana, to są udomowione rybki!

- Udomowione?!

- Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra.

- Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi.

Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział:

- Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda!

- Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów.

Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:

- No i co?

- Jak to co?

- Zawoła je pan czy nie?

- Zawoła kogo?!

- No, ryby!


- Jakie ryby?


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Weźcie poczekajcie chwilę przed piorunowaniem, ponieważ zawsze w komentarzach wrzucam jeszcze dwa-trzy żarty, przez co nieświadomie jakiś ominiecie

PPPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz


#pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam dzisiaj dla was kilka rzeczy, które powinny kogoś rozśmieszyć, o ile nie są to osoby niewidome.


Polak, Rusek i Niemiec siedzą w celi.

Nagle Rusek podchodzi do Niemca i częstuje go batonikiem.

– Chcesz?

Kurcze, wziąłbym, ale pewnie w zamian będzie chciał mnie przelecieć – pomyślał Niemiec.

– Nie, dzięki.

Podchodzi do Polaka.

– Chcesz?

Kurcze, chętnie, ale pewnie w zamian będzie chciał mnie przelecieć – pomyślał. Ale w sumie jestem silny, obronię się.

– Tak, dzięki.

Zjedli.

– Smakowało?

– Tak.

– Rosły z Ciebie chłop.

– Fakt.


– Przytrzymasz Niemca?


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.


#heheszki i #suchar #czarnyhumor

-Mamo, mamo, mam jutro kartkówkę z geografii!

-Dasz radę, stolica Niemiec?

-Berlin.

-Stolica Francji?

-Berlin.

-Stolica Polski?

-Berlin.


-Oj Adolf, ale Ty pojebany jesteś..

Zaloguj się aby komentować

Pier$$*ony Matiz


Przychodzi gościu do baru, siada na hokerze i woła barmana.

-Barman seta!- Barman podaje, facet pluje na podłogę i drze sie "HaTFU, pierd$$*ny matiz!"

-Barman drugą lej!- Barman leje a facet znowu "Tfu, pierd$$*ny matiz!"

Barman zdziwiony pyta:

-Co pan tak na tego matiza wyzywasz?

A gościu odpowiada:

-Coś panu opowiem: Jadę sobie tirem. Naczepa, wielki tonaż i sroga zima. Wszędzie lód, śnieg i gołoledź. Nagle ładunek zjeżdza do rowu. Wkurzony na maxa wychodzę z ciężarówki, oglądam ją i widzę, że niestety trzeba będzie holownik wzywać. Aż nagle staje obok mnie facet w Matizie i mówi, że mnie wyholuje.

To mu powiedziałem: Panie, jak mnie pan tym piździkiem wyciągniesz to panu loda zrobie....

TFU, pierd$$*ny Matiz!


#suchar #dowcipy #daewoofso #pasjonaciubogiegozartu #kierowcy

908e046c-a5dc-4390-8e73-3bf5a7c7b8a6
a46a1dd3-e493-4476-bcae-d762c03da49e
Heheszki userbar

#suchar #kawałyoJasiu #plastykacore

W szkole u Jasia było malowanie. Nauczycielka w ramach zajęć z plastyki pyta się dzieci jak pomalowałyby klasę.

Dzieci opowiadają swoje wizje klasy po malowaniu. Doszło do Jasia, wiec ten mówi

-W zasadzie to podoba mi się tak jak jest, ale tu na środku ściany to ja bym szlaczek pierdolnął!

-Po tych słowach nauczycielka złapala się za głowę i mówi do Jasia:

-Jasiu jutro widzę cię tu z ojcem.

Na drugi dzień Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. Nauczycielka zrelacjonowała mu wiec treść wczorajszej lekcji.

-I na koncu mówi, że na środku ściany pierdolnąłby szlaczek...

-Ojciec popatrzył na ścianę i mówi:

-Ma pani rację, po c⁎⁎j tu szlaczek?

Heheszki userbar

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj na weekend takie coś


Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos:

„Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem pierwszy raz do szkoły. Miałem godzinę wychowawczą. Pani wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze mówić prawdę, więc się Wam do czegoś przyznam. W te wakacje, jak byłem u was to zszedłem do piwnicy i nasrałem do słoja z kompotem, a potem odstawiłem z powrotem na półkę. Wasz Jasio”.

Dziadek skończył czytać, uderzył babkę w twarz i mówi:


– A mówiłem ci „Gówno”! Ale ty „zcukrzyło się, zcukrzyło się"


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.


#heheszki #suchar

Siedzi hrabia przed kominkiem i kręci kulkę w palcach dumając nad czymś. Kręci, kręci w końcu woła służącego:

- Janie! Czy to plastelina czy gówno?

Jan wącha i stwierdza:

- To jest gówno jaśnie panie!

- Tak myślałem, bo skąd w d⁎⁎ie plastelina?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, mamy weekend, więc spróbuję wrzucić tutaj coś krótkiego i mniej znanego - przez swoją głupotę, zapomniałem ustawić społeczność, więc wybaczcie.


Ksiądz budzi się ze śpiączki:

- Siostro, czy ja jestem w niebie?


- Nie, w szpitalu. Z braku miejsc musieliśmy umieścić księdza na oddziale dziecięcym.


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.


#suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki #czarnyhumor

Przychodzi perkusista na próbę, a tam basista i gitarzysta toczą regularną bójkę. Perkusista pyta basistę:

Ej... o co chodzi?

Bo mi rozstroił strunę!

To sobie nastrój.

Ale on mi nie chce powiedzieć którą!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, dzisiaj spróbuję wrzucić coś mniej znanego, skoro niektórzy z komentarzy tego chcą, lecz uprzedzam, że znam się na #suchar słabo, więc mogę wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.


Dwa niedżwiedzie budzą się w środku zimy i mają straszną ochotę na niedżwiedzicę, ale o tej porze nigdzie nie mogą jej znależć, więc postanawiają, że poradzą sobie sami. J⁎⁎ią się, nagle patrzą, a tu królik. Jeden z niedżwiedzi mówi:

-Musimy go złapać, bo wszystkim w lesie wygada.

Gonią go przez las, łąkę i wbiegają na zamarznięte jezioro. Królik wpadł do przerębli. Jeden z niedżwiedzi mówi:

-Szybko! Wyłówmy go, bo inaczej będzie z nami słabo!

Niedżwiedż wkłada tam łapę, ale zamiast królika wyłowił szczupaka i się go pyta:

-Widziałeś królika?


-Utonął ty pedale.


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Czy ktoś z was byłby w stanie wesprzeć rencistę, który 20 stycznia dostanie rentę? - https://zrzutka.pl/x7whbz


#czarnyhumor #heheszki #pasjonaciubogiegozartu

Wystawiłem głowę za płot i zobaczyłem sąsiadkę opalającą się w bikini.

- Wow, śliczna jesteś! - powiedziałem - Mam nadzieję, że umiesz zrobić sztuczne oddychanie?

- Dlaczego? - spytała. - Czyżby mój widok odebrał ci dech w piersiach?


- Nie - odpowiedziałem - właśnie potrąciłem twojego syna!

Idzie koleś i patrzy, a tam drugi koleś przenosi rośliny z miejsca na miejsce w ogródku.

I tak obserwuje i obserwuje, ale koleś dalej te rośliny przenosi.

W końcu nie wytrzymuje, podchodzi i mówi:


- Przepraszam, ale Pan to chyba przesadza.

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję, że coś się spodoba, bo jestem tak niewyspany, że wziąłem pierwsze lepsze rzeczy.


Dwóch alpinistów podczas ataku na szczyt:

- Ty, słyszysz te muzykę?

- Aaa, ustawiłem granie na czekanie


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz


#pasjonaciubogiegozartu #heheszki #suchar

Kiedy palę na balkonie nigdy nie wyrzucam niedopałków. Boję się, że pet – niesiony wiatrem – wpadnie do jakiegoś mieszkania, spowoduje pożar, wybuchną butle z gazem i zginie mnóstwo ludzi. Policja zacznie śledztwo i dojdzie, że to moja wina. Skażą mnie na długoletnie więzienie. Pokaże mnie telewizja i mama się wtedy dowie, że palę.

W każdą niedzielę, wychodząc z kościoła, mężczyzna dawał żebrakowi 10 zł i tak to trwało kilka miesięcy.

W październiku dał mu 5 zł.

Zdziwiony żebrak pyta:

- Dlaczego tylko 5 zł, zawsze było 10 zł?

- No wiesz, posłałem syna na studia.


Tylko dlaczego na mój koszt?

Zaloguj się aby komentować

Powiem szczerze, że teraz będzie tak sucho i nieśmiesznie, że aż sam nie wiem co.


W sklepie:

- Proszę cacao?

- Nie ma - ekspedientka odpowiada.

- Jak nie ma, jak jest - upiera się klient i wskazuje: - o, tu stoi!

- A... To kakao - wyjaśnia sklepowa. I dodaje: -To nie wie pan, że ce

czyta się jak ka? Co jeszcze podać?

- Kukier!

- Mówi się "cukier"

Facet do siebie:

- O curwa ale kyrk!


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Jeśli ktoś byłby w stanie mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz


#suchar #pasjonaciubogiegozartu #heheszki

@Zartobliwy_Janusz No suche, z Jasiem jakaś od razu bogatsza fabuła się robi

Ja to znałem w tej formie:


Mama posłała Jasia do sklepu po Cacao. No więc Jasio idzie do sklepu. Rozgląda się po pułkach.

A że na opakowaniu pisze ”Cacao” to Jasio prosi sprzedawczynię:

- Poproszę to Cacao - uśmiecha się mały.

Ekspedientka na to:

- Dziecko, nie mówi się Cacao tylko Kakao.

Wziął to ”Kakao”. Na drugi dzień mama wysyła Jasia po cukier.

Oczywiście Jasiu nauczony doświadczeniem.

Podchodzi do lady i prosi:

- Kucier poproszę.

Ekspedientka mówi:

- Nie mówi się ”kucier” tylko cukier.

No to Jasio, który się pogubił:

- Noż Curwa co za Kyrk

Zaloguj się aby komentować

Właśnie odkryłem, że hejto ma aplikację mobilną, więc postanowiłem wrzucić cztery #suchar , aby ludzie, którzy mają przerwę w #pracbaza mogli sobie przeczytać coś na kibelku.


Istnieją 2 rodzaje muzułmanów:

Radykalni muzułmanie i zwykli muzułmanie.

Radykalny muzułmanin chce ci obciąć głowę, a zwykły muzułmanin chce żeby radykalny muzułmanin obciął ci głowę


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Dziękuje za wpłaty, bo ratujecie mi tyłek, więc mam nadzieję, że moje żarty naprawdę wam się podobają.

PPPS Jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć finansowo, to zapraszam do mojej żebro-zrzutki - https://zrzutka.pl/x7whbz


#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #czarnyhumor

W pewnej wsi mieszkał sobie młynarz jebaka, który zaliczał wszystkie kobiety we wsi.

Lecz pewnego razu „wytarmosił” córkę sołtysa.

Sołtys strasznie się wkurwił.

Zwołał zebranie aby zaradzić jakoś temu problemowi z nadpobudliwym młynarzem.

Na sali cisza, nagle zgłasza się kowal, silny, ale prosty chłop, i mówi:

- Chodźcie mu wpierdolimy...

Na to sołtys:

- No nie możemy bo to jedyny młynarz we wsi.

Co zrobimy jak się wkurzy i opuści wieś, kto będzie nam mąkę robił?

Znów zapadła cisza. Po chwili znowu wstaje kowal i mówi:


- No to wpierdolmy stolarzowi, stolarzy mamy dwóch.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, a walnę jeszcze kilka żartów dzisiaj, bo może i u mnie ch⁎⁎⁎ia, to może chociaż kogoś rozbawię.


Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:

– Karol? – spytała – dawno się nie widzieliśmy.

– Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka… szczupła, ładna…

– Tak się wygląda gdy się ma dwójkę dzieci.

– Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.


PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.

PPS Byłby ktoś w stanie wesprzeć moją zrzutkę? Pytam, bo u mnie finansowa tragedia, a renta dopiero 20 stycznia -

https://zrzutka.pl/x7whbz


#heheszki #suchar #pasjonaciubogiegozartu

Jak byłem mały, wyobrażałem sobie, że jak będę miał 25 lat, to będę miał dziewczynę, mieszkanie i dobrą pracę. Swój plan zrealizowałem w 25 procentach: mam 25 lat.

Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:

- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.

Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:

- Kochanie cóż za wspaniała szafa.

I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:


- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kilka miesięcy temu był taki sam post o starych dobrych żartach!

Zawsze śmieszy:

Co najlepiej rozkłada asfalt w Afryce?

.

.

.

.

.

.

EBOLA


🤣

Zaloguj się aby komentować