#rower

182
3117

215 372 + 26 = 215 398

#rowerowyrownik #rower

Dokładam dzisiaj małą przejażdżkę, zmotywowaną trzema rzeczami.

Po primo, nażarłem się lodów, więc trzeba było je spalić.

Po secundo, brakowało mi kilka kilometrów do 600 w sierpniu.

Po tercio, brakowało mi 24km do 200 w tym tygodniu.

Tak że zamykam sierpień z dystansem 620km z czego 202 w tym tygodniu.

@Trypsyna albo @enron pewnie więcej przebiegli niż ja przejechałem XD.

9f709bdf-bc9c-4b30-9011-11a1493c177e
107bec83-f4f7-4b4b-b8e1-c032cabc9d4b
cb7044e9-b637-47e5-bd38-a4053ad291dd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

215 219 + 102 = 215 321

To zdecydowanie jeden z najładniejszych dni tego lata. W sam raz na bicie rekordu na setkę, który to pomysł już od dłuższego czasu za mną łaził. Poszukałem jak najbardziej płaskiej trasy w okolicy, na tyle, na ile to u mnie możliwe, napchałem żeli po kieszeniach i pognałem. Na początku rzecz jasna pod wiatr :/. No i udało się, wynik satysfakcjonujący, ale przyznam, że jednak wolę nieco wolniej, bo ta jazda to był nieustanny dialog z licznikiem, z permanentnym wpatrywaniem w cyferki, a tu wkoło taki piękny świat i pogód.

#rower #szosa

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

94afda45-b174-4339-8045-257e0af1e013

@austrionauta większość tak uważa, że jednak fajnie jak prki wchodzą z dobrego dnia, dobrego samopoczucia, po prostu frajdy i głodu. A jak się ciśnie ze ślepiami w liczniku, to w trakcie jazdy satysfakcja żadna. A jeszcze człowiek potrafi się zdenerwować na byle co, byle kogo, jak przeszkodzi przypadkiem

@onpanopticon święte słowa. z drugiej strony, niektóre prki wymagają skupienia od początku, bo inaczej się nie zrobią. taf lajf¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trzeci zawodnik na mecie, ale to nie koniec zbierania podium. I nie, nie chodzi o klasyfikacje pań, bo zapewne tylko jedna w czasie dojedzie.


Na zawodach szosowych często są dwie rozłączne kategorie - Solo i Open. Solo oznacza, że jedziesz sam. Nie może pomagać ci żaden inny uczestnik - nie możesz jechać na kole, nie może pomóc naprawić ci sprzęt, nie może podzielić się czekoladą. On sam może chyba pomóc innemu, ale z własnymi problemami musi radzić sobie sam. Oczywiście może korzystać z ogólnodostępnej pomocy. Może zjechać do knajpy, sklepu, Orlenu, znaleźć warsztat rowerowy czy nawet uzyskać pomoc przypadkowego przechodnia. Ale inni uczestnicy, czy Solo czy Open nie mogą mu pomagać.


Zawodnicy Open też mają czasem ograniczenia (to zależy od zawodów) - głównym jest to że nie można korzystać z pomocy przeznaczonej wyłącznie dla niego. Nocleg u rodziny co przypadkiem mieszka? Tylko jak inni uczestnicy też mogą. Wóz techniczny gdzie możesz się wyspać? Podobnie. Ogólnie nie możesz mieć przewagi nad innymi wynikającej z tego, że kogoś tam znasz.


Oczywiście jest też zawsze szara strefa w kwestii przepisów. Czy można wysłać samemu sobie, jeszcze przed startem, paczkomat na 500km trasy z rzeczami na zmianę? Niektórzy tak robią.


Na #mrdp zostało 52h to końca limitu czasu. Zawodnicy co nie są jeszcze w Zgorzelcu szanse mają już tylko jak Polska na awans z grupy po dwóch meczach. Ci co są za Frankfurtem powinni bezpiecznie dojechać w czasie jeśli nie przydarzą się większe problemy. Tych pomiędzy czekają dwa długie dni


#rower #szosa

c6f17230-7663-4ed7-9abe-bfa68b6abdfa
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

214 784 + 57 = 214 841

#rowerowyrownik #rower

A tak się dzisiaj wybrałem, wczoraj wiatr zniechęcił, ale to przynajmniej resta miałem.

Dzisiaj przekozak Jakub Szumański wygrał wyścig dookoła Polski, ponad 3205km w 7d 3h 46minut. Ja dzisiaj walczyłem by zrobić 50km poniżej 2h.

A wyjątkowo fajnie mi się kręciło. Tak że zrobiłem PR na 20 (43:22) i 40km (120).

Jak kręciłem kółka wokół zbiornika to nie wiem czy zrobiłem 5, 6 czy 7.

Jak dojechałem do domu to w zegarku zostało mi 5% baterii.

e04fe74f-8aa9-454f-8e88-bf7641ac5195

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

214 709 + 25 + 25 + 25 = 214 784


Wrzucam zaległe 3 jazdy, bo znowu zrobią jakieś podsumowanie i będę ostatni xD Jak pogoda pozwoli w ten weekend to może coś jeszcze dorzucę


3 te same trasy (trzecia dosłownie delikatnie krótsza, bo ominąłem postój), 3 różne wyniki. Co jeden to lepszy, co cieszy.


Pierwszy był taki normalny, choć pocisnąłem trochę mocniej przez chwilę, bo jechały kilkaset metrów przede mną fajne 3 dziewczyny na rowerach, więc musiałem je dogonić xDD, drugi miałem delikatnie wyższe ciśnienie w oponach, ale przede wszystkim starałem się jechać w bardziej aerodynamicznej pozycji, co jak widać przyniosło efekty, choć noga też chyba lepiej podawała mimo drugiego dnia z rzędu na rowerze, więc ciężko zmierzyć ile faktycznie to dało. Trzeci już wyszedł najlepiej i najlepsza była też kadencja (odpowiednio 81 -> 83 -> 85 rpm). No to tyle ode mnie, pewnie nikogo to nie interesuje, ale niech jest xD Ogólnie to taka moja stała, sprawdzona trasa i często nie chce mi się myśleć gdzie jechać lub po prostu zanim się zbiorę to już słońce prawie zachodzi, więc odpalam ją i wiem, że za godzinę z hakiem jestem bez większego kombinowania


#rowerowyrownik #rower #gravel

a80d3e79-7c6c-4091-aeec-09ffe6cf7192

Zaloguj się aby komentować

214 495 + 214 = 214 709


Popracowałem trochę, to wygospodarowałem sobie kapkę czasu i skoczyłem odwiedzić Opole, jedno z miejsc gdzie studiowałem. Ot, zobaczyć stare śmieci.


Trasa to praktycznie same lasy. Zaletą na pewno fakt, że osłaniało lekko przed huraganowym wiatrem i lampą. Niestety nie do końca Około 14, 30km/h centralnego wmordewinda srogo mnie struło. Ogólnie terenowo, a szutrów praktycznie brak. Więcej jechałem po trawie niż szutrze xd Bardzo dużo piachów, co szczególnie dało się we znaki na powrocie nocą. 12 kilometrowy nocny odcinek po piachach robiłem z godzinę, a jeszcze musiałem omijać po jagodach jakiś wykop, ze znakami ostrzegawczymi o metanie.


O prędkości nie było mowy, bo o ile doceniam jak wytyczyły mi drogę mapy.com, to mają tendencję do szukania choćby i kawałka jakichś ujebów, zamiast poprowadzić prosto asfaltem. Stąd masa kluczenia, sporo nawrotek, bo znaleźć nieraz tą małą ścieżynkę która jest jakimś mini singlem w krzakach - ciężko, łatwo przegapić. Ujebów mnóstwo, szutrów brak, lasy, gałęzie. Niemniej nie na tyle, żeby nie objechać #gravel Dużo frajdy, dużo walki po badziewiu, ale kosztem prędkości, a chciałem zrobić trochę więcej kilometrów. Koniec końców bliżej domu już uprościłem trasę, bo robiło się późno, a trzeba wstać do życiowej orki. Opole jak zwykle rozczarowało, bo choć piękne miasteczko, to nie da się po nim jeździć. Światła, światła, skrzyżowania, światła, światła i światła.


Odwiedziłem jeszcze dożynki w jakiejś wiosce, baardzo fajnie się ludzie bawili.


PS, nie brakło scysji z kierowcą, który swoim Fordem wyglądającym jak ciężarówka a nie suv, postanowił zajechać mi drogę i wytłumaczyć, że obok jest ścieżka, a ja dostanę zaraz w mordę. Fakt, jest, przecież nią jechałem, ale ona odbija w prawo, a ja chcę skręcić w lewo, więc zjechałem na drogę i to też pajacowi próbowałem wytłumaczyć. Skończyło się na jego agresji werbalnej, szarpaniu mnie za rękę i mojej odpowiedzi fizycznej w postaci lekko nietrafionego płaskiego. Niby dzwonił na policję, ale pojechałem sobie dalej, więc nie wiem czy tam stoi dalej, czy co.


No to żegnamy lato, ale nie #rower


Sierpień - 1726km


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

c298099a-f488-42d3-8171-014f448866c9
33cec4d2-f8cb-4d79-bcc7-cf896878e6ff
8c23d6ae-52b6-406b-9293-e0bc4590d6d9

@onpanopticon ale bym gościowi za⁎⁎⁎ał o ja cię.

W ogóle ja mam ostatnio mood na walkę i większość to widzi i faje im miękną. XD

Ładna trasa. Też mnie ciągnie na dłuższe.

@AdelbertVonBimberstein Ogólnie jestem spokojny i nawet jakąś kłótnię drogową biorę zazwyczaj bez zbędnych emocji, po prostu pogadam, uśmiechnę się, wytłumaczę jego, czy siebie, wszak też czasami popełnię błąd i się nie podniecam zbytnio. Niemniej wystarczy jakakolwiek agresja wymierzona we mnie i włącza mi się tryb berserkera over milion. Jak zejdzie ciśnienie to sam siebie nie poznaję, bo lałbym po ryjach bez opamiętania. Na szczęście widząc taką furię, agresorzy odpuszczają i się spłakują szybciutko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

214 344 + 46 + 59 + 46 = 214 495

Skoro jest przedwiośnie, to musi być też przedjesienie. I z pewnością było dziś rano; pełne mgiełek po nocnych burzach, jeszcze ciepłe, ale zdecydowanie dokładające żółtobrązowych odcieni. Przy okazji ulubienia szosy, zapomniałem już jaką frajdę daje #gravel w kwestii bliskości natury - dobrze to sobie przypominać

#rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

7a78458a-b395-4371-ae35-a021e66853f6
40a0b79d-8fef-4bd6-8bb9-7ffea2da8909
5abc5e0b-c102-4b7e-96a4-2d68a1e5bcd3

Zaloguj się aby komentować

Ostatni dzień walki o zwycięstwa (bo samej jazdy to ludzie do czwartku nie skończą) i mamy przetasowanie i to na 97.54% ostateczne, bo już się zrobiło 50km różnicy. I to bardzo mocno śmierdzi pobiciem rekordu trasy, bo zawodnik nie wykazuje oznak większego zmęczenia (choć na pewno wyczerpany w opór). A zostało bardzo niewiele, mniej jak 170km


https://www2.followmychallenge.com/live/mrdp-2025/?lat=54.202587&lng=17.008433&z=8.46&b=0&p=0


#rower #mrdp

6597113e-250f-4333-b10a-88a8439b61e2
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W czołówce de facto dwa wyścigi. Pierwszy między zawodnikami, drugi do rekordu. Prowadzący Jędrzej zrobił dzisiejszej nocy dwie krótsze przerwy w improwizowanych warunkach, natomiast goniący go Jakub zrobił "pełną' (czytaj 4h) nockę w hotelu. Teraz pewnie obaj już dzidą do mety, zostało im "zaledwie" 650-700km. Oczywiście pewnie z jakimiś półgodzinnymi drzemkami w kolejnego nocy. Walczą między sobą, ale też mogą się pokusić o rekord trasy ktory wynosi 7d i 7h z minutami. Czyli czas jutro do 19 jeśli matematyka mnie nie zawodzi. Jak wiatr pomoże, sprzęt wytrzyma a głowa i nogi podadzą - jest szansa.


Zawodnicy 3 i 4 zaraz również wyjeżdzają z gór, reszta jeszcze męczy się z hopkami.


#rower #mrdp

dbb626ae-a9e8-440e-b5ef-1b196fad9edd
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy zawodnik wyjechał z gór, drugi ma jeszcze jeden podjazd a potem długi prosty i piękny zjazd. Trochę ich zmoczyło, bo to obecnie jedyny rejon Polski że pada


Warto dodać, że w tym roku póki co bez większych urazów. Na poprzedniej edycji skończyło się trzema zlamaniami (z czego jeden zawodnik nie zrobił nawet 100km).


#rower #mrdp

c30fbe9c-0436-4495-8a5e-0edf38ad8697
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

213 889 + 37 = 213 926

#rowerowyrownik #rower

Ależ wieje.

W jedną stronę cały czas pod wiatr, dlatego z @Zielonywewszystkim odbiliśmy w las, mniej wiało ale za to droga gorsza, a czasami i bez drogi.

Za to powrót był ciekawszy, udało się nawet rekord prędkości złapać, i przekroczyć prędkość w zabudowanym XD.


Teraz się ogarnąć, i w kimono. Jutro z rana rada pedagogiczna. A wcześniej możecie spodziewać się jakiegoś wpisy na #konstruktorelektrykamator.

4951b4f3-9c6b-4f05-8b08-a14030eef2f2

Właśnie zrobiłeś samopodpierdolkę.

Ten zrzut ekranu wysyłam do StopCham.

Na policję też, więc jutro rano o 6 masz wjazd smutnych panów i nieobecność nieusprawiedliwioną na radzie.

Zaloguj się aby komentować