#regionalizmy

16
696

@razALgul Mieszkam od dziecka w rejonie Poznania i znałem to słowo. Zawsze na mnie dziwnie patrzyli. Teraz już wiem że musiałem poznać je od babci, która była spod Ostrołęki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W odniesieniu do tego posta: https://www.hejto.pl/wpis/mapy-ankieta-regionalizmy-swietlanmaps-dupka postanowiłem utworzyć ankietę, bo aż sam jestem ciekawy. Jak mówicie na skrajny kawałek chleba w waszym regionie? #mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps #dupka

4b65cfe2-26fd-49e8-bc7f-b708e2db2593

Jak mówicie na skrajny kawałek chleba w waszym regionie?

5 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul znam, mój ojciec tak mówi. Tylko nie wiem czy dlatego, że chodził do szkoły do Ryk (na żółto) czy, że później chodził do kolejowki w Gliwicach xD


Ja bardziej używam ciućma niż ciućmok

Zaloguj się aby komentować

Ja to lubię regionalizmy, fajnie że istnieje taki smaczek językowy.


Fajnie że ktoś mówi pielić zamiast plewić, albo wymyśla urocze słowo "zakluczyć".


Nie przeszkadza mi że jeden mówi na dwór, drugi na pole, trzeci na zewnątrz, a przyjdzie jeszcze jeden i powie "na dworzu" heh.


W Krakowie na kotlet mielony mówimy "sznycel" co prowadzi do zabawnych pomyłek.


Ogólnie spoko, coś się dzieje.


Ale wtedy przychodzi Łódzkie.


Łodzkie. I na piłkarzyki stołowe mówi k⁎⁎wa TRAMBAMBULA. No bez przesady no (╯°□°)╯︵ ┻━┻


#jezykpolski #regionalizmy #gownowpis

4a551405-67de-4fd6-b4ef-74bfb741403d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

U mnie w domu (Opolszczyzna) to w ogóle jakaś dziwna odmiana śląskiego była stosowana i często tam gdzie po śląsku jest E to u mnie było Y. I u mnie straszył BYBOK i do teraz myślałem, że inne śląskie dzieci też były straszone bybokiem przez Y.

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że ktoś, kto byłby bardzo zmotowowany do tego, by całkowicie usunąć to słowo z użycia, miałby całkiem łatwą robotę do wykonania.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul pamiętam taką piosenkę z podstawówki. Leciała tak: „Ale plu-cha-cha-cha plu-cha-cha-cha Ale dmu-cha-cha-cha dmu-cha-cha-cha. Niech tam leje, niech tam wieje, Ja się bawię, ja się śmieje…”.

Zachodnia część Dolnego Śląska. Także i tutaj to słowo w jakimś stopniu docierało

Gdy niedźwiedź chodzi po śniegu, to nazywa się go niedźwiedziem polarnym, lecz gdy śnieg zamieni się w pluchę, to ten sam niedźwiedź staje się pluszowym misiem

Zaloguj się aby komentować

W Wałbrzychu bardzo popularne, bo gdzieś do okolic 2010 r. przed prawie każdym planowym autobusem MPK podjeżdżał prywatny busik z numerem linii, który jeździł po tej samej trasie co autobus i zabierał ludzi jakoś 20-50 groszy taniej niż MPK

Zaloguj się aby komentować

@razALgul Oo, Jaślanin here. Mękol mówiło się tylko na stare PRLowskie MKSy z drewnianymi ławkami xD

PKS które były trochę nowsze to raczej normalnie się nazywało autobusem. Nie miałem pojęcia że to było aż tak lokalne określenie lol.

@hellgihad Autobusów z drewnianymi ławkami to nawet ja nie pamiętam ale juz poniemieckie tramwaje we wrocku z siedzeniami z drewnianej boazerii jak najbardziej🙂

Zaloguj się aby komentować

Siatka/reklamówka/worek to na Podkarpaciu się używa. A torebki to noszą kobiety. Albo np "poproszę papierową torebkę na prezent"

Śląsk here:

  • Tytka - woreczek śniadaniowy

  • Jednorazówka/ rzadziej tytka - to te worki z warzywniaka (ew. nylonbojtel dla żartu, jeśli ktoś chce sobie robić jaja z tego jaki z niego porządny ślązak)

  • Reklamówka - te z grubszego plastiku, zazwyczaj też większe

  • Siatka - duża reklamówka albo te takie duże torby na zakupy

  • Tytka - torebka na prezent

  • Tasia/taśka - torebka damska

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@razALgul mam tam rodzinę i znam stamtąd sporo osób - nigdy nie słyszałem. Chyba ze... pomawiają się po mnie za moimi plecami!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować