#regionalizmy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@razALgul Świetlan rządzi ;p
U mnie to było na szago, na szagę albo po prostu „bez pole/krzaki/rzekę
Btw. Można uczestniczyć w mapach co szczerze polecam, sam się udzielam ;)
Najnowsza ankieta:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfXaaW0K8M3sCC6gWCByKG1-8MuyTnhKPtbZsNNRo_LF7tpzg/viewform?
Link do FB: https://m.facebook.com/swietlanmaps/
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Link do ankiety gościa, który porównuje nasze regionalizmy.
Jak komuś się nudzi, to polecam. Później będą ciekawe mapki, jak zbierze i ogarnie dane 🙂
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdHCnetZZLYXNGUBGtYF_zeLSsUcxWVG9Bm-1pC2s5mQ5qjjg/viewform
#ankieta #regionalizmy
Zaloguj się aby komentować
Na pograniczu jak to na pograniczu - zależy w której wsi, ale my chodziliśmy na pachtę, rzadziej na szaber.
A Wy hultaje jak zwaliście tę dziecięcą i niewinną, ale jednak kradzież?
via: facebook.com/swietlanmaps #regionalizmy
#ciekawostki #mapporn #mapy #polska #semantyka #jezykoznawstwo #zuchpostuje

@SpokoZiomek u mnie bardzo rzadko spotykane, praktycznie wcale, kilka razy mi się to obiło może o uszy w latach '90 w kontekście 'zajumanego samochodu' - w sensie, że kradziony z Niemiec ktoś kupił (niekoniecznie sam ukradł) - więc ściana zachodnia mi tu pasuje
A samo słowo, z ciekawości definicja według wiki to przede wszystkim 'kradzież z przemytem'
:
"Juma – określenie i zjawisko wieloznaczne:
-
przestępstwo polegające na dokonywaniu kradzieży związanej z przemytem, wykonywanej za zachodnią granicą Polski w okresie PRL;
-
przedmiot pochodzący z kradzieży;
Słowo to wywodzi się z rejonów nadgranicznych. Określało rodzaj przestępstwa polegający na kradzieży towarów w zachodnich wtedy sklepach, głównie w niemieckich. W trakcie ewolucji było używane również do określania kradzieży luksusowych aut na terytorium Niemiec i przetransportowaniu ich do Polski. W każdym z przypadków element kradzieży poza terytorium Polski był najbardziej istotny i nadawał znaczenia temu słowu, odróżniając go od standardowej kradzieży. Zwany był wtórnym, słowiańskim, sprawiedliwym podziałem dóbr osobistych.
Przypuszcza się, że samo słowo juma pochodzi od określenia pociągu PKP, którym wyjeżdżano z Zielonej Góry do Berlina, który odjeżdżał o 15:10, co kojarzone było z westernem 15:10 do Yumy."
No za bardzo od moich wyobrażeń to nie odbiega, wręcz potwierdza
Zaloguj się aby komentować










