woohoo2024-03-29T22:49:49+01:001@CzosnkowySmok normalnie, chociaż w Trójmieście kojarzone jest to głównie z kaszubami, ale i mi się zdarzy
Danton2024-03-30T00:32:10+01:002@CzosnkowySmok Jo. Niektórzy tak “po prostu”, a niektórzy tylko dla beki
splash545★2024-03-30T09:11:58+01:003@CzosnkowySmok jo. Przeprowadziłem się tu z miejsca gdzie mówi się poprawną polszczyzną i przez dłuższy czas starałem się z tym walczyć. No ale nie da się, mówię jo i już. Wystarczył rok góra dwa.
razALgul★2024-03-29T21:22:46+01:002@CzosnkowySmok mi się w luźnych rozmowach, czasem też zdarzy, a jestem z czarnych rewirów zachodniej Polski
Amhon2024-03-30T07:28:18+01:004@Xianth bo tam jo znaczy co innego i nie jest przecinkiem jak na północy.
GrindFaterAnona2024-03-30T13:46:43+01:002@Xianth w jezyku śląskim "jo" to po polsku "ja", a "ja" to po polsku "tak"
Xianth2024-03-30T15:38:35+01:002@Amhon @GrindFaterAnona dzięki, w ramach rewanżu jo znaczy (nieformalnie) "tak" w języku fińskim - mimo że oficjalne tak jest zupełnie inne (kylla)