@fadeimageone miały miały Akurat w czasach Visty SP1 składałem nowego kompa, bo stary już był śmieciem- Q6600, 4 GB RAMu i GTX 9800. Ta konfiguracja z wymienioną grafiką po drodze na równorzędnego GTSa 250 bodajże (bo stara grafika się brzydko mówiąc zjebała) dotrwała do samego końca cyklu życia Visty i ten system zapierdalał "Problemy" tego systemu były trzy:
-
Microsoft podniósł wymagania sprzętowe, więc jakiś jednordzeniowy ulep na DDR1 z czasów XP już nie był wystarczający
-
Ludzie i tak przynosili ulepy z czasów XP i starszych (a uwierz mi- robiłem wtedy na serwisie, płakać się chciało jak widziałeś co przynosili i rzucali listą wymagań)
-
Producenci sprzętu na spółę z elektromarketami kolokwialnie mówiąc przycięli w chuja i to ostro i wyrzucili na sklepy leżaki magazynowe, których nikt już wcześniej nie chciał w próbie pozbycia się tego szrotu (czytaj zminimalizowania strat)
Ukoronowaniem tej hucpy było lepienie ja te wszystkie paździerze naklejki "Windows Vista Ready" i potem miałeś co miałeś- Asus Eee PC z Intel-kurwa-Atomem i 2GB RAMu, który krztusił się już na pulpicie XPka, ale tu miał niby uciągnąć Vistę Starter, która sama w sobie była żartem, a nie systemem. Ówczesne grafiki miały dość mocy, żeby uciągnąć Vistę. Ale ówczesne grafiki, które wtedy wychodziły na rynek, nie graty sprzed 5 lat i to to było "problemem" tego systemu Stąd się wziął ten ból dupy, że "Vista zła" i Microsoft stwierdził, że lepiej będzie wydać nowy system, niż kopać się z przekonaniami ludzi... co przy okazji pokazało jakimi jełopami była ta rozwrzeszczana gawiedź, która z miejsca uznała 7 za system idealny... mimo że to był praktycznie standalonowy SP3 do Visty z lekką zmianą interfejsu, żeby facetka się nie skapnęła. I się nie skapnęła