Tegoroczny cel Złombolu 2023 ogłoszony… A jest nim Portugalia i Nazare czyli około 7000 km do zrobienia
Plan mam taki żeby nie szykować na ten wyjazd ani Trabanta ani Żuka tylko kupić np. Skode Favorit. Bo na taką trasę przyda się jednak samochód który nie będzie miał problemu z przekroczeniem 80 km/h
Tradycyjnie jest do zebrania kwota od Darczyńców w tym roku to 2800 zł, więc może być niestety ciężko. Gdyby ktoś chciał wspomóc akcję mogę dać link do zbiórki.
A jak ktoś ma firmę, chciałby reklamę na moim Insta, FB, YouTube i oczywiście mieć miejsce na reklamę na samochodzie to proszę pisać
Jak coś to w 2022 roku byłem Żukiem i nożna sobie zobaczyć jak to wyglądało
@DanielYT Mój tata miał Favoritkę z dobre 8 lat. Jedyne na co narzekał, było gnicie blach. Dosłownie po ziemie połowa samochodu w rdzy xD. Te 1.3 to wdzięczne silniki. Nigdy nie było sytuacji, że zabrakło mocy. Dobrze też gaz przyjmowały. Wiadomo, że po zakupie przegląd olejowo filtrowy. Sam mogę powiedzieć, że fura na + a bolonez to *#&! i tyle xD
Trzęsienie ziemi w Lizbonie – trzęsienie ziemi, do którego doszło 1 listopada 1755 r. o godzinie 9:40 rano. Pozostawiło po sobie niemal zupełnie zrujnowaną Lizbonę oraz zniszczoną większą część południowego wybrzeża – aż do Algarve. Bezpośrednio po trzęsieniu ziemi nastąpiło tsunami. Fale tsunami, według późniejszych obliczeń, mogły osiągać wysokość do 20 metrów. Na obszarze niedotkniętym przez morze szalały setki pożarów. Katastrofa pociągnęła za sobą od 10 do 40 tys. ofiar śmiertelnych w Lizbonie.
<br />
Było to jedno z najtragiczniejszych (pod względem liczby ofiar) trzęsień ziemi w historii ludzkości. Współcześni nam geolodzy obliczają, że trzęsienie ziemi w Lizbonie miało natężenie 9 stopni w skali Richtera. Jego siła była tak wielka, że odczuwali je również mieszkańcy dalekiej Wenecji, co w swych pamiętnikach odnotował Giacomo Casanova.
<br />
Po tym kataklizmie Wolter sformułował słynne pytanie: Dlaczego Lizbona?, które zawarł w swoim Poemacie o trzęsieniu ziemi w Lizbonie. Wywołało ono polemikę i wymianę korespondencji między Wolterem i Janem Jakubem Rousseau.
<br />
Wolter pisał wtedy:
Filozofowie, co wszędzie ład widzicie,
<br />
Przybiegnijcie oglądać ruiny rozpaczliwe
<br />
Okruchy, szczątki, popioły nieszczęśliwe
<br />
Kobiety, dzieci jedne na drugich leżące.
Nowe centrum Lizbony znane dzisiaj jako Baixa Pombalina jest starym miastem Lizbony. Zabudowa jest pierwszą na świecie skonstruowaną z myślą o ochronie antysejsmicznej. Wszystkie tutejsze kamienice były najpierw w formie modeli z drewna poddane testom maszerującego dookoła nich wojska.
Trudno sobie wyobrazić, że w tak na pozór spokojnym i sennym Nazare, oddalone zaledwie 100 km od centrum Lizbony w okresie jesienno-zimowym ten skrawek plaży przepoczwarza się w imperium żywiołów morskich. Tak naprawdę wielu podróżnikom, a nawet surferem często ciężko jest sobie uzmysłowić jak gigantyczne fale morskie można tutaj spotkać, dlatego od kilku lat miejsce to zyskuje na swojej popularności turystycznej.
<br />
Mogłoby się nam wydawać, że mamy wyobrażenie o tym, jak może wyglądać morska fala o wysokości nawet 30 metrów. Oglądamy przecież co roku relacje z prestiżowych zawodów Red Bull'a : “King of Air’ i widzimy najznamienitszych z najlepszych skaczących na podobnej wysokości uważamy, jednak że jak bardzo nie mielibyśmy rozbudowanej wyobraźni, ciężko sobie uświadomić występowania fali o wysokości 5 piętrowego bloku, a na niej śmiałków na deskach surfingowych lub z latawcem w powietrzu.
Dzisiejszy film z Madery to spacer szlakiem PR6 prowadzącym do miejsca zwanego 25 źródłami wody. Stworzonego przez wody spływające z Paul da Serra. Odbijemy chwilowo na szlak PR 6.1, który biegnie wzdłuż Levada do Risco, na wysokości 1000 m n.p.m., doprowadzając nas do imponującego wodospadu. Na powrót z tego miejsca zabiorę Was okrężna drogą i pokaże jak w sprytny i prosty sposób, jak ominąć tłumy wchodząc na wysokość 1400 m n.p.m na tym bardzo popularnym szlaku
W dzisiejszym filmie zabiorę Was do naturalnych basenów wulkanicznych w Porto Moniz na Maderze. Niezbyt duże ale bardzo urokliwe z naprawdę ciekawym widokiem pod powierzchnią wody. Będziecie mogli zobaczyć jak wygląda podwodny świat w tym miejscu oraz dowiecie się czy warto tu przyjechać. Odwiedziny też naturalny basen w drugiej części filmu, w którym przegramy walkę z falami. Serdecznie zapraszam
to miejsce bardzo wyjątkowe ze względu na swój surowy półpustynny klimat, kolorami przypominającymi czerwoną planetę Mars oraz z wyrastającymi klifami z oceanu, które zawierają dech w piersiach. Półwysep można zwiedzić szlakiem spacerowym PR8 na którym bardzo szybko odkryjemy, że jest to miejsce zupełnie inne niż pozostała część wyspy. Czy warto przyjechać? Czy to dobry pomysł, aby wyruszyć na szlak przed zbliżającą się ulewą? I jak bardzo zmokłem Na te oraz inne pytania znajdziecie odpowiedź w tym materiale.
@FyrdekMystek No właśnie nie Pogoda zepsuła mój wyjazd. Za to z Irlandkich klifów udało się wejść na Slieve League oraz Croaghaun, które są prawie trzykrotnie wyższe od Moherow. Mam o nich film na kanale
W dzisiejszym filmie zabiorę Was w niesamowitą podróż ponad chmurami szlakiem pr1 prowadzacym ze szczytu Pico do Arierio 1818m n.p.m na najwyższy szczyt wyspy Madera - Pico Ruivo 1861m n.p.m. Będzie ciekawie, czasem zabawnie ale przedewszystkim z przepięknymi widokami z każdej strony. Z filmu dowiecie się wszystkich niezbędnych informacji na temat tego niesamowitego miejsca.
Co zobaczyć na Maderze? Wszystko zależy od tego co lubicie, ale wyspa oferuje piękne widoki, niesamowite klify, bogate w widoki szlaki. Według mnie najpiękniejsze miejsca to:
Półwysep św. Wawrzyńca
Szlak z Pico Areeiro na Pico Ruivo, szczególnie o wschodzie słońca
Achadas da Cruz i zjazd najbardziej stromą kolejką w Europie na dół
Bica da Cana o wschodzie słońca
Las Wawrzynowy
Levada do Caldeirão Verde
a reszte niesamowitych miejsc znajdziecie w artykule
@antekwpodrozy Korzysstasz może z przewodnika Rotha od Rolfa Goetza? 60 tras po Maderze z łopatologicznym opisem i sensownym rozróżnieniem trudności tras. Zaplanowałem z nim cały wyjazd.
@antekwpodrozy ale super jest ta plaża na ostatnim zdjęciu kiedyś chciałbym wyjechać gdzieś w takie piękne okolice na okres zimowy w Polsce i stamtąd pracować zdalnie
@kris tak, Praia da Falesia jest niesamowita, ciągnie się tak kilka kilometrów. Mimo położenia Algarve nie jest całkiem ciepłe zimą (ale i tak cieplejsze niż w Polsce )
Zapraszam Was dzisiaj do portugalskiego Lagos, które odwiedziłem w kwietniu. Miasto jest pięknie położone w regionie Algarve, w okolicy są piękne formacje skalne np. Ponta da Piedade oraz plaże. W samym Lagos zachowało się około 1500 metrów murów obronnych.
Historia Lagos sięga pierwszego tysiąclecia przed Chrystusem. Miasto zostało założone przez Celtów, a jego pierwotna nazwa brzmiała Lacobriga, co z oznaczało “ufortyfikowane wzgórze”.
Pierwsze obwarowania powstały w czasach Maurów w X wieku, a w XVI wieku zostały bardzo rozbudowane. Nie znalazłem nigdzie długości, ale pomiary na Google Maps wykazują, że mury musiały mieć około 2400 metrów, a do dzisiaj przetrwało około 1500 metrów. W linii obwarowań znajdowało się 9 wież dla artylerii, część z nich przetrwało do dzisiaj.
Miejscowy zamek nosi również nazwę Zamku Gubernatora (Castelo dos Governadores). Powstał w XVI wieku, gdy fragment obwarowań stał się częścią rezydencji dla miejscowych gubernatorów.
Przylądek Miłosierdzia (Ponta da Piedade) to jedno z najciekawszych i najbardziej malowniczych miejsc w całym Algarve. Przylądek położony jest na południe od Lagos i jest jedną z najbardziej znanych atrakcji w Portugalii. Składa się z wielu formacji skalnych oraz grot, a do niektórych z nich można wpłynąć łodzią. Po zejściu do brzegu oceanu długimi schodami znajdują się łodzie, które w przypadku ładnej pogody wożą turystów. Niektóre z wspomnianych skał mają 20 metrów wysokości.
Praia do Camilo to przepiękna plaża położona między Lagos i Przylądkiem Miłosierdzia. Do plaży schodzi się długimi drewnianymi schodami, a widok ze schodów w kierunku plaży bardzo często prezentowany jest na zdjęciach z Algarve. Plaża jest niewielka, a po jej północnej stronie znajduje się tunel, którym przejdziemy do kolejnej plaży Praia da Boneca.
Praia dos Estudantes, czyli Plaża Studentów jest położona najbliżej centrum Lagos. Składa się z kilku części, między którymi przechodzi się wykutymi w skale tunelem. Jej najbardziej charakterystycznym elementem jest dawny most rzymski, który jest tłem wielu sesji fotograficznych.
@antekwpodrozy Bilety to sprawa do ogarnięcia. Rok temu spontanicznie stwierdziłem ze znajomą, że dobra... zimno jest (styczeń) chlapa, wilgoć... dobra: lecimy do Katanii, bilet tani a na miejscu uda się coś wynająć. Wszystko by się udało gdyby nie koszt testów na covid tam ja wiem... 200 zł (?), podczas gdy w tej kwocie to mieliśmy przelot w dwie strony i lokal na miejscu. No i trzeba było z marzeń zrezygnować, te 40zł na bilety sobie poszło w cholerę, ale no inaczej się nie dało. Ale to właśnie kwatera najczęściej kosztuje takie kwoty, że w głowie się kręci. Co tam na miejscu byś proponował? Jakieś Airbnb, hotele, spanie na ławce ?
@piwowar do Portugalii chyba obecnie nie ma testów, ale nie wiadomo, jak będzie późną jesienią i zimą. W tym roku byliśmy w 4 osoby, wiec wynajęliśmy coś w albufeirze, wyszlo okolo 77zl za osobe/noc. Żarcie kupowaliśmy głównie w Lidlu. Samochód trochę kosztował. ale dzięki temu zobaczyliśmuy więcej. Jeśli nie ma pospiechu to pewnie da się jakąś komunikacje ogarnąć. Ps. Co do noclegów były też tańśze oferty, z uwagi na 4 osoby mielismy troche mniejszy wybór.
@antekwpodrozy Teraz coś na ślubach zaczynam śpiewać, to się może uda coś zebrać i w ferie wreszcie pojechać gdzieś dalej niż na Węgry albo do Dolnej Saksonii
Na przełomie kwietnia i maja odwiedziłem Portugalię. Zajrzałem również na niewielką wyspę w archipelagu Madery - Porto Santo.
Porto Santo jest niewielką wyspą, jej szerokość wynosi około 6 km, a długość około 11 km. Wyspa jest górzysta, a najwyższy szczyt przekracza 500 metrów. Porto Santo otoczone jest przez kilka mniejszych wysp i wysepek, z których największa jest Ilheu Da Cal.
Porto Santo słynie z pięknej piaszczystej plaży, która ciągnie się nieprzerwanie na odcinku 9 km.
miejscowe lotnisko niemal rozdziela wyspę na pół
na Porto Santo znajduje się dom, w którym podobno mieszkał przez kilka lat Krzysztof Kolumb
Zapraszam Was do obejrzenia krótkiego filmu o tej pięknej wyspie