#nasonety

16
1390

Pleszko, błagam, zamknij dziób


Do tego sonetu podejść należy rozważnie

Nie żałować liter "a", stosować rym doraźnie

I choć nawiązałam tu już miłe przyjaźnie

To zawsze boję się, że się przed Wami zbłaźnię


Każdym nowym wierszem pobudzać wyobraźnię

Owcę jeszcze wspomnieć, zażartować odważnie

Piorunka może zdobyć, albo nawet i dwa

Dorzucić społeczność, i tag #diriposta


A może jakiś obrazek? Pomoże mi AI

Narysuje mi pannę, co w komputer klika

I popija wodę, trochę podmęczona


Za oknem znów "Ćwir, ćwir" - to świergocze pleszka

Od piątej piętnaście słucham jej otępiale

I pisząc sonet ten, marzę o celnym strzale


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Utwór di proposta znajduje się tu





Licznik "a": 43 + 3 w tytule

88bed447-27c7-48fb-adc6-22a3fa6bd13b
Wrzoo userbar

@Wrzoo No, no. sonet pierwsza klasa, proszę Pani A ten ptaszek ma Ci coś do powiedzenia. Sniło mi się kiedyś że byłem wróbelkiem, zaplątałem się w kołdrę i tylko mordę darłem ludziom pod oknami jako wróbel. A przestrzegałem przed katastrofą jakąś.

Zaloguj się aby komentować

Egzamin z Przygotowania do życia


z nadzieją


Kiedyś miałeś mnóstwo pragnień,

dzisiaj mało co jest ważne:

w pył rozpadły się przyjaźnie,

samotności cierpisz kaźnie.


Nie wierzyłeś, głupi błaźnie

gdy mówili: "razem raźniej".

A dziś nie żyjesz, wyłącznie już trwasz:

jedyne co widzisz, to twa smutna twarz.


Choć szczęścia teorię na pamięć wszak znasz,

wyklepać ją umiesz, tak jak "Ojcze nasz",

świadectwo ostatnie ze szkoły gdzieś masz,

a na nim, z Przygotowania do życia: dwa.


Lecz zrozum, że na nic te wszystkie twe żale

bo ten egzamin nie skończył się wcale.


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna


I utwór di proposta





Licznik "a": 39 + 4 w tytule

Zaloguj się aby komentować

Wyobraźni


Dobrze jest, mówię poważnie,

Mieć bogatą wyobraźnię!

By rozjaśniać wokół jaźnie,

Świat ubarwiać swój, pokaźnie,

Działać stale lub doraźnie,

W żart obracać i bojaźnie.


Bo tak dobrze to nastraja,

Gdy rozstraja się i ciacha,

Na humorach sobie pogra,

No i z gbura zrobi ogra…


Choć zabawa ta bezwiedna,

Jak balon pęka rozedma,

Wysypują się krasnale,

Tańcząc polkę, zatwardziale.


#diriposta #nasonety #zafirewallem





Licznik "a": 46 + 1 w tytule

@moll przepraszam, że się wtrącam, ale okropne są te wasze wierszydła, te częstochowskie rymy narzucane. nie macie litości

Krasnale tańczące polkę!

Jakieś to takie swojskie!

Do tego dodajmy diabła

co chodzi na lekcje tanga,

i beznogiego padalca

co sunie gdzieś w rytmie walca,

i jeszcze pocztowy znaczek

co lubi tańczyć czaczę,

choć to kancera była bo rożek się urwał

i temu znaczkowi z czaczy to wyszła raczej rumba.

Dalej ogonem lis miota

kiedy tańczy foxtrota,

a przed lisem umyka kura

krokiem coś jakby z mazura,.

Do stołu podaje kelnerka

co z tacą tańczy oberka:

kładzie przed nami ciabattę

bo my tańczymy baciattę.

Zaloguj się aby komentować

Jakoś mnie naszło na tematykę, którą niegdyś ostro męczyłem w naczteryrymy. Wtedy jeszcze odrobinę się z tym utożsamiałem, teraz to już jest takie zdarzyło się kiedyś komuś. #diriposta do 32 edycji #nasonety


Ogar


Choć zazwyczaj zachowuję się rozważnie

Dziś jest balans jakbym wszedł na równoważnie

Ten stan ducha proszkiem zasypie doraźnie

Zamiast bucha to nim gardło se podrażnię

Typ spod bramy zerka na mnie nieprzyjaźnie

Dawaj worek i spierdalaj głupi błaźnie


W furę wsiadam, której progi zżera rdza

Gaz w podłogę, obym tym nie zwabił psa

Zapierdalam, czy sam diabeł mnie tak gna?

Czy się spieszę, żeby szybko sięgnąć dna?

Chcę nie myśleć - to dla głowy mojej spa

Dziś się bawię - zrobię ostro to, do cna


Kryształ kruszę w tym przedziwnym rytuale

Duszę stracę ale znikną moje żale


#zafirewallem #tworczoscwlasna





Licznik "a" : 51 + 1 w tytule

69e03b18-9e14-41ce-8e32-54f95c8bd312

@splash545 Bardzo fajny sonecik

Tylko dużo A jest, swoją drogą Ojciec_Grzesiu coś ściemnia z tymi zasadami oceniania. Albo mnie podpuszcza wszak w murzynie i smoluchu nie ma żadnego a.

Zaloguj się aby komentować

No to zarymujmy coś wesołego!


Ponieważ przyszło mi z ogromną radością spowodowaną – a jakże! – wygraną w XXXI edycji zmagań #nasonety , otworzyć kolejną XXXII edycję tej zabawy w kawiarence #zafirewallem , to tak sobie pomyślałem, że z tej radości dodam jakiś wesoły tekst. Żeby odpocząć od sonetowego reżimu, weźmiemy tym razem na tapet jeden z – moim zdaniem – najzgrabniejszych tekstów w historii polskiego rapu. Chodzi mianowicie o utwór Ja to ja zespołu Paktofonika z gościnnym udziałem Gutka, którego pierwsze czternaście wersów będzie stanowić utwór di proposta w tej edycji zabawy. To taki trochę eksperyment: znowu! Mam jednak nadzieję, że dość łatwy, bo mamy tutaj tylko trzy rymy. Wystarczy je znaleźć i ładnie wpleść w swoje teksty, na co liczę i w czym życzę powodzenia!

A oto i tekst, do którego będziemy rymować:


Paktofonika – Ja to ja


Przeważnie zachowuję się poważnie.

Przeważnie nikogo nie drażnię.

Przeważnie słucham rad uważnie.

Przeważnie nie czuję się odważnie.

Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie,

otoczenie nie działa na mnie zakaźnie.

Poprzez wyobraźnię kreuję własne ja

adekwatne do imienia: er plus a plus ha.

Robię co trza, rymuję gdy muzyka gra,

jestem członkiem pe ef ka, a nie klubu AA.

Pomysłów u mnie mnóstwo, niczym w worku bez dna,

bądź co bądź być sobą to domena ma.


Pokazy mody i żurnale nie obchodzą mnie wcale,

fason swój dobieram sam jak staruszka korale.


***


ZASADY ZABAWY:

Stali sonetowicze zasady znają. Jeśli ktoś chciałby dołączyć, a nie wie o co chodzi, proponuję żeby zapytał pod którymś z wpisów w tagu #nasonety . Mnie albo autora wpisu. Wytłumaczymy.


ZASADY OCENIANIA W XXXII EDYCJI KONKURSU #NASONETY

1. Zwycięzcą XXXII edycji konkursu #nasonety zostanie osoba która:

a) przystąpi do konkursu publikując swój utwór i opatrując go tagiem #nasonety w terminie do 12 lipca bieżącego roku, do godziny mniej więcej 11.00 (proszę pamiętać o społeczności!);

b) jej utwór będzie zawierał najmniejszą liczbę wystąpień litery "a".


2. W przypadku remisu, to jest dwóch lub więcej utworów z tą samą, najmniejszą liczbą wystąpień litery "a" jury obierze dodatkowe kryterium; na przykład zwycięzcą zostanie @bojowonastawionaowca lub wymyśli się coś innego.


***


Miłej zabawy i powodzenia! A jeśli ktoś bardzo chce się pobawić, a nie chce wygrać, polecam zaprzyjaźnić się ze słownikiem synonimów. Może wówczas zabawa będzie jeszcze milsza?


#diproposta

#poezja

#tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam na podsumowanie XXXI edycji naszej bitwy #nasonety w Kawiarni #zafirewallem !


Szybko zleciał ten tydzień! I obfitował w piękne prace.


W tej edycji udział wzięły następujące sonety:


  1. Demiurg to czy lichuj? autorstwa @RogerThat

  2. Ballada o smoluchu autorstwa @moderacja_sie_nie_myje

  3. Zwiastuny zła autorstwa @splash545

  4. Hoek van Holland autorstwa @George_Stark

  5. Zwykle o trzeciej w nocy autorstwa @KatieWee

  6. Wiersz bez nazwy autorstwa @moll

  7. Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta autorstwa @Wrzoo


Jak widać, obrodziło. W związku z tym nie byłam w stanie wybrać tego jednego najlepszego, więc... skorzystałam z pomocy "mądrzejszego" ode mnie:

https://streamable.com/1who40


@George_Stark , gratulacje!


***


Ale oprócz tego, mam dla Was nagrody dodatkowe:


Kaszmirowy kocyk

Dla @KatieWee , żeby utulił o trzeciej w nocy, gdy smutno


Diamentowy kilof

Dla @moll za umiejętne burzenie czwartej ściany


Złote mydełko

Dla @moderacja_sie_nie_myje - coby umyła się i moderacja, i smoluch


Kryształowa rafandynka

Dla @George_Stark , aby przypominała o holenderskich plażach, gdy jest się od nich daleko


Kolekcjonerski atlas ornitologiczny

Dla @splash545 , aby zawsze wiedział, czy to sroka, czy kruk, czy sowa


Kobaltowe migdały

Dla @RogerThat za stworzenie sonetu, który w sumie nie spełnia zasad, ale który nie ustępuje jakością!


Gorąca kawusia

Dla samej siebie, bo ta poranna średnio pobudziła...


#podsumowanienasonety #tworczoscwlasna #poezja

a748d164-5026-401a-a2dd-ac295a06e296
Wrzoo userbar

Teraz będę już wiedział, dziękuję! Ale wydaje mi się, że to była wtedy Dziwna Sowa jednak.

A @George_Stark gratuluję wygranej! Teraz tylko postękaj, że Ci to znowu wcale nie na rękę i się bierz do roboty!

@splash545 : Ech... Znaczy dziękuję.


@moll : O, tutaj dziękuję. Przynajmniej kondolencje.


A co do samej Pani Organizatorki, pani @Wrzoo , to ja wiem, że to było tyle razy powtarzane aż w końcu wypadło na mnie, bo Ci się utwór pana Majakowskiego marzy. No to pana Majakowskiego w związku z tym nie będzie.

Zaloguj się aby komentować

Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta


Zatruty sen, marzeń bród

Oddany chłodowi lasu

Szczęścia odebrany łut

Wydarty z ziemi arrasu


W gardle tkwi goryczy głóg

Gdy oglądasz ostrym okiem

Twarzą ciętą setką dłut

Świat, co twej duszy wrogiem


Wrzucone ziarno do plew

Uwielbienie wilków sytych

I ty, matka burzowa


Tam, gdzie płomień ukryty

Teraz - nienawiść płowa

Rozpoczyna ulubioną grę


#tworczoscwlasna #diriposta #nasonety w kawiarni #zafirewallem

Wrzoo userbar

@Wrzoo kurde no fajny, inny taki.

A na tym wersie zatrzymałem się dłuższą chwilę i najbardziej mi się spodobał:

Twarzą ciętą setką dłut

Zaloguj się aby komentować

***


Przed sobą widzę tylko trud,

I wrzawę, pełno hałasu.

Przede mną pracy w bród,

Czy sił mi wystarczy zapasu?


Jakoś to przetrwam, dalibóg,

Przejdę wąwozy głębokie...

Czasem przydałby się cud,

Lecz zerowe na to widoki.


Chciałabym, by było to na tyle,

Lecz przede mną tyle lat pracowitych,

Historia to wielorozdziałowa.


Czy dozwolone są wszystkie chwyty?

Ta praca nie może być bezcelowa,

Choć nie liczę na żadną pochwałę.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Zwykle o trzeciej w nocy


Wśród tysięcy wypowiedzianych przez Ciebie słów

Zapamiętałam jedynie te: "nie mam czasu",

"nie ma potrzeby", "co ty znowu chcesz", "zbędny trud",

"nie rozumiesz, głupia, że nie mam na to czasu?!".


A to tylko te delikatne spośród słów,

To właśnie tak zarażałeś mnie swoim mrokiem.

Ja sprzątnęłabym Ci ze ścieżki najmniejszy brud,

Ciągle i wciąż wodziłam za Tobą wzrokiem.


O sobie myślałam tylko i wyłącznie źle,

Obsesyjnie za to o chwilach przeżytych.


Te myśli udało mi się jednak pochować.

Czy tak czuje się ktoś żywą wodą obmyty?


A ja pogrzebałam głęboko Twoje słowa

I tylko czasem w nocy serce z bólu mdleje.


#nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Pan Zbigniew Herbert w swoich esejach o sztuce europejskiej poświęcił trochę miejsca Holandii . Absolutnie nie próbując się do niego w żaden sposób porównywać, ani tym bardziej konkurować, wspominam o tym fakcie, bo po dzisiejszej chwili oddechu nad morzem i mnie się o Holandii sonet napisało. Albo może nie o samej Holandii, a o czymś innym, a tylko Holandią zainspirowany? Jakby jednak nie było, to z tym właśnie sonetem przystępuję do XXXI już edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem , odpowiadając na utwór di proposta :


***


Hoek van Holland


Jest takie miejsce, van Holland Hoek,

w zachodniej części Kraju Wiatraków.

To tutaj fal morskich miarowy mruk

koi po rotterdamskiej męce hałasów.


To tutaj wiatr goni piasek, jak duch;

tu światło na wodzie: eksplozja blasku.

Ach! Został bym tutaj, gdy tylko bym mógł,

a nie tak wpadał – od czasu do czasu.


To właśnie tu ta myśl pojawia się że,

z rzeczywistością nie bardzo zżyty,

w morza otchłani mógłbym się schować.


Poznawałbym wtedy ten świat nieodkryty

z nadzieję, że może to tu ta słona woda

ukrywa to, co nazwałbym "szczęściem".


***


#poezja

#tworczoscwlasna

70b492f4-511c-4db4-af10-43ef7411eb8a

O! Wtopa! Jedenasty wers powinien się kończyć "się schować" a nie "schować”! Bo co mógłbym "schować"?


@bojowonastawionaowca, możesz coś poradzić?

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXXI edycji bitwy #nasonety z dedykacją dla @UmytaPacha .


Zwiastuny zła


Droga Paszko dziś nie pomyślałem ciut.

Wybaczysz mi, czy skoczyć mam z tarasu?

I w ten sposób skończyć mego życia trud.

Czy wystarczy jak wyjadę do Teksasu?

Gnać tam bydło poprzez wiele zakurzonych dróg.


Zła zwiastuny patrzą na mnie jednookie.

Czy po prostu z boku zerka na mnie kruk?

Nie znam się bo to mogą być też sroki,

Lecz już wstyd mi teraz o to pytać Cię.

Ciemnych skrzydeł trzepot w mgłę

spowitych.

Czy to jednak jakaś Dziwna Sowa?


Lecz do sedna - ja nie chciałem by odbyty

popusciły Twe. Na szok nie byłaś Ty gotowa.

Więc udobruchać Cię tym sonetem chcę.


#zafirewallem #tworczoscwlasna

bf97be70-6554-4c6c-a92c-dd98f87864a5

Zaloguj się aby komentować

Chciałem zobaczyć czy nie zapomniałem jak się to robi


Ballada o smoluchu


Jak narodził się ten wrzód?

pośród jęków i hałasu

ledwo gębą wyszedł wprzód

i już skacze wprost do lasu


wnet przekroczy rzeki próg

wody wszędzie tak głębokie

czy dla niego skończon trud?

długie małpie jego skoki


rzec by można o dziwadle

jak u wszystkich zresztą czarnych

w roli matki małpa płowa


zawsze będzie niedomyty

diabła tak pod skórą chowa

by mu ulżyć chwytam cegłę...


#nasonety

#diriposta

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Demiurg to czy lichuj?


Nie pamiętam wiele, atłas, szkło i metal

Światła zielone, migotliwe, cudne

Pamiętam, że wnętrze tam było obłudne

Jak i moje, bo wtedy nie patrzyłem na zegar


Spojrzałem na buty, dostrzegłem mały detal

Spojrzenie trochę wyżej nie było wcale trudne

Niestety w skutkach okazało się zgubne

Za odwagę wówczas powinienem był dostać medal


Twarz anioła mnie urzekła jak swego czasu lilia

Zza okna wychynęła zaraz, by do mnie szybko podejść

Jedyne co wtedy czułem, to miłość i wanilia


Po niej mógłbym kanapkę niedojedzoną dojeść

W Poznaniu jest jeszcze jedna tego klubu filia

Ale tam nie wiedzą, jak się ze mną obejść


Dorzucam swoje do #nasonety #diproposta


Czy wszystko dobrze otagowałem itp? Pamiętam o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Wzięli i mnie wylosowali, co zrobić. Obowiązek obowiązkiem jest, XXXI edycja bitwy #nasonety musi posiadać utwór #diproposta ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wrzucam go więc szybciutko przed wyjściem do opery.


No to sięgnęłam dla Was dzisiaj po notatki ze studiów i wyciągnęłam sonet od pana Iwana Bunina, którego tytuł mnie urzekł, bo brzmi dziebko szatańsko, mimo swojego boskiego rodowodu.


Sabaoth


Pamiętam arkad cień, kamieni chłód,

W środku światełko i lśniącą atłasu

Czerwień we wzorze starych carskich wrót,

Gdzie złoty błyszczał mur ikonostasu.


Pamiętam błękit kopuły, gdzie Bóg,

Sabaoth, wziąwszy w objęcia szerokie

Stojący pod nim biedny, ciemny lud,

Wśród gwiazd panował spowitych w obłoki.


Był wieczór, marzec, błękit migał w tle

Z wąziutkich okien w kopule przebitych,

Martwo dźwięczały starodawne słowa.


Wiosenny odblask znaczył śliskie płyty,

A tam, nade mną, groźna, siwa głowa

Wśród gwiazd płynęła spowitych we mgłę.


***


Dla przypomnienia, w naszej zabawie #nasonety przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako #diproposta).

Skrót zasad:


  • piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować

  • rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.

  • sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"

  • umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)


#poezja #zafirewallem

8d89ce45-b159-473f-bb5d-9068139e10aa
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Nadszedł koniec XXX punkowej edycji bitwy #nasonety . A dzisiejsze #podsumowanienasonety zupełnie inne niż reszta. Trochę leniwe, ale oryginalne, więc chyba mi wybaczycie brak nagród dodatkowych.

Napiszę jedynie, że debiut @Spleen najbardziej przypadł mi do gustu, lecz to nie on zwyciężył.


A wygrywa: A to już trzeba sobie zobaczyć na filmiku !


Wszystkim uczestnikom gratuluję udziału i dobrej zabawy z nim związanej. A tym co nie uczestniczyli życzę więcej weny i chęci w kolejnej edycji.

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dobra napisałem soneta do XXX punkowo-diabelskiej bitwy #nasonety


***


Sukkub 


Raz na imprezie punk mocno skwaszony 

Nie od zozoli - wpierdalał kartony 


Wtem patrzy i widzi jakiego sukuba 

Piersi powabne, czupryna ruda 

Lecz rogi też miała odkrył przerażony

A pod pachami to skrzydła, czy błony?!


"I c⁎⁎j, że to demon!" - I tak ją przedmucha! 

"My z innych gatunków, więc nie będzie brzucha!"

Z takim to tekstem zaczepił pannicę 

"Chodź Ci pokażę w kamienicy piwnicę"


Jej jakby na to, po brodzie coś ścieka

Lecz on się nie razi! To też go urzeka!

"J⁎⁎ać piwnicę!" ściąga jej bluzkę i stęka

Maca wnet cycki, całuje po rękach


A tym kogo maca to Cygan - 'Meksykan'

Piersi ma owłosione i nie nosi stanika


***


A on za to był tak napruty, że nie ogarniał. 


#zafirewallem #tworczoscwlasna

0dd45ec6-e567-413b-96ce-22725e80651d

Zaloguj się aby komentować

W życiu "poety" przychodzi od czasu do czasu czas na autorefleksję. Może ona być na przykład związana z mnogością wyprodukowanych przez owego "poetę" wytworów. Wystarczy jednak ładnie ubrać to wszystko w homeryckie porównania i wtedy całość można na spokojnie przetrawić, a później, na jeszcze spokojniej, z siebie wydalić:


***


A, sram na to!

czyli Przesyt

albo Karma dla ducha

albo Perystaltyka


Przez Apollina jestem natchniony!

Dziewięciu Muzom składam pokłony!

Kolejna już dzisiaj skuteczna próba:

co nie zaczynam, to mi się uda!


Niczem Horacy, jam oślepiony

blaskiem poezji! Uduchowiony!

Wiersze to moja karma dla ducha:

dwa dania i deser! Też chciej posłuchać!


A te posiłki jadajmy obfite!

Smaków próbujmy, co nieodkryte!

Pragniesz dokładki? Ja na nią czekam!

Na deser zaś swój sonet polecam.


Aż tu coś nagle zaczyna mnie skręcać!

Ucisk w jelita przenosi się z serca!

Biegnę poszukać jakiegoś nocnika!

Natura mnie wzywa! Perystaltyka.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I sonet di proposta

A to i ja dorzucę coś od siebie w #nasonety skoro nam się mały wysyp tekstów robi


O babci ciężkiej doli


Siedzi za stołem znów przepocony,

I brudny i jakiś znów ubłocony.

Na nogach jego Martensów podróba,

Pod okiem śliwa i szrama gruba.

I wyraz twarzy ma obrażony,

Dziś choć odpuścił swe farmazony.

Może dlatego, że z ucha jucha

leci strumyczkiem - rozmazał, flejucha!


Może zjesz, wnusiu, dziś jajecznicę?

Albo rozgrzewać mam gofrownice?

I tak, w milczeniu, babina czeka,

A młody punk milczy i zwleka,

Babcia nie piśnie, nawet nie kwęka.

A zegar tyka, głośno, w odstępach.

Lecz się obyło bez żadnych szykan,

Wziął i spadł z krzesła. Zachwianie błędnika.


#zafirewallem #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Anicca


Odzieję się rankiem w strój wysłużony

Sprany, łatany, lecz niepoplamiony

Barwiony szafranem, ma duma i chluba

Szata spodnia, wierzchnia i opończa gruba


W ich związywaniu jestem doświadczony

Trzymam je w pudełku, w którym kardamony,

goździk i wanilia, wonna i krucha

dbają o świeżość oraz spokój ducha


Nie straszne nam są wszelkie nawałnice

Nie kuszą pieniądze, władza, zalotnice

Nie martwi, że czas przez palce przecieka

Nie spieszy się nam, bo wszystko poczeka


By święcić tradycje, każdy z nas przyklęka

I podąża ścieżką w duchowych postępach

Do nirwany wiedzie codzienna praktyka

Biorę wdech, wydech... i świat wokół znika





#diriposta w ramach #nasonety , czyli #poezja w kawiarni #zafirewallem , w której króluje #tworczoscwlasna

243c27d5-6d7f-4a31-8378-c6f6b5bbf352
Wrzoo userbar

Beeco


Dziś ubieram się jak menel

W dość dziadowski czysty strój

Będzie przemarsz uroczysty

Ma stylówa kontra tłum


Zębem czasu naznaczona

Zbroja całkiem komfortowa

Powginana tam gdzie lubie

Ide sobie, w nosie dłubie


Z dna szuflady próbką węchu

Się oblałem cały głupi

Niech się patrzą na bezdechu

Jak artysta ma ich w d⁎⁎ie


Proszek vizir, pralka beko

Im performance dedykuję

Faje Winston no i mleko

Sobie tylko w żabce kupię

Zaloguj się aby komentować

Fotografia

czyli Malowanie światłem


Pstryk! - to nastąpiło otwarcie przesłony.

Przez nią do wnętrza został wpuszczony

okruszek światła, falista smuga:

błyszczące fotony niosące cuda.

W tym skrawku światła jest uwięziony

obraz: ułamek czasu, jakby skradziony

rzeczywistości, co pędzi jak głupia.

Aż w końcu to światło feerią wybucha

barw, wtedy, gdy tylko pada na kliszę.

Ten czas pędzący zatrzyma. Zapisze.

Co mogło by umknąć, cierpliwie zaczeka

aż kiedyś wspomoże pamięć człowieka.


Być może czujesz, że to potęga,

tak jakbyś czas trzymać mógł w swoich rękach,

gdy z aparatem się zmieniasz w magika

który w papierze światło zamyka.


***


#nasonety

#zafirewallem

#poezja

#tworczoscwlasna


I utwór di proposta

Też muszę przyznać, że mi się Twój słowotwór podoba, w krótkiej formie zawarłeś dużo szcegółów o fotografii, a ten wers o fotonach, majstersztyk

Też muszę przyznać, że mi się Twój słowotwór podoba, w krótkiej formie zawarłeś dużo szcegółów o fotografii, a ten wers o fotonach, majstersztyk

Zaloguj się aby komentować