Lech kontynuuje europejskie tradycje wylewów linii defensywnej - 2 minuta i już w plecy
https://streamin.me/v/fa42211b
#mecz #pilkanozna #lechpoznan #golgif
#owcacontent
Lech kontynuuje europejskie tradycje wylewów linii defensywnej - 2 minuta i już w plecy
https://streamin.me/v/fa42211b
#mecz #pilkanozna #lechpoznan #golgif
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować

"Pablo Rodriguez na własne życzenie wymiksował się z prestiżowego meczu z Bayerem Leverkusen. Jak poinformował Maksymilian Dyśko z TVP Sport, Hiszpan 13 października spóźnił się na odprawę, za co – według Dawida Dobrasza z portalu Meczyki.pl – miał nie znaleźć się w wyjściowym składzie na starcie...

Lech Poznań i Jagiellonia Białystok poznały przeciwników w Lidze Europy. Polskie drużyny będą rywalizowały z 14 zespołami z 10 krajów o awans do fazy pucharowej. Na przedstawicieli Ekstraklasy czeka zestaw z niemal całego kontynentu – od Portugalii po Armenię. #pilkanozna #ligaeuropy #lechpoznan...

Lech Poznań jest już niemal pewien awansu do fazy głównej Ligi Europy. Po wygranej u siebie przed tygodniem z FC Thun aż 7:0, do rewanżowego starcia przystąpi znajdując się w niezwykle komfortowej sytuacji. Mistrzowie Polski mają szansę w Szwajcarii powalczyć o rekordowy wynik. Najwyżej wygrane...

Wisła Kraków, Legia Warszawa, Lech Poznań i Lechia Gdańsk pokazują, że granica między wpływem kibiców a realną presją bywa bardzo cienka. W felietonie przyglądam się konkretnym przypadkom z polskich stadionów i pytam: gdzie kończy się kibicowska siła, a zaczyna strach? #wiadomoscipolska #mecz...

Poznańska lokomotywa zmiażdżyła przeciwnika na drodze do fazy ligowej LE. Lech pokonał w pierwszym meczu 4. rundy eliminacji mistrza Szwajcarii, FC Thun aż 7:0. To drugie najwyższe zwycięstwo polskiego klubu w europejskich pucharach w XXI w. Najwyższe zwycięstwa polskich klubów w europejskich...

Komisja Odwoławcza UEFA surowo ukarała Lecha Poznań za wydarzenia podczas rewanżowego spotkania z AGF Aarhus. Oprócz kary finansowej mistrz Polski będzie musiał zamknąć II trybunę na mecz z KI Klaksvik. Na ławce trenerskiej w pierwszym spotkaniu nie zasiądzie też trener Niels Freferiksen. Równie...
Wojtek Mońka na gorąco po meczu z Aarhus:
Dziennikarz:
Wojtek, właściwie co można powiedzieć po takim meczu? Wygrywacie pierwszy mecz 4:1, wydaje się, że kontrolujecie wszystko, macie trzy bramki przewagi i nagle przegrywacie u siebie 1:4, a później odpadacie w karnych.
Wojciech Mońka:
Zgadza się, no… jesteśmy dziadami, no. Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta obrońców, niech pan zapyta tych innych, k⁎⁎wa, naszych chłopaków, co, k⁎⁎wa, zrobili.
Co, k⁎⁎wa, przyjeżdżamy z Danii z wynikiem 4:1 i nie potrafimy tego dowieźć u siebie? Nie, panie, nie chce mi się nawet tego komentować, bo jestem tak zdenerwowany, że po prostu mnie rozsadza i nie mogę powstrzymać emocji.
Ale takie, k⁎⁎wa, zagrania, jak my dzisiaj prezentowaliśmy, to się nie mieści w pale. Żeby po wygranej 4:1 doprowadzić do karnych i jeszcze z nich odpaść?
I ta Liga Mistrzów nam się po tym, co dzisiaj tutaj było, nie należała. I brawo dla Aarhus.
Dziennikarz:
Aarhus zasłużenie awansowało czy to Lech stracił ten awans?
Wojciech Mońka:
Zasłużenie, proszę pana, bo my nie umiemy bronić wyniku 4:1. Zasłużenie. Nam się nie należy następna runda. My jesteśmy beznadziejni, k⁎⁎wa, i tylko tyle mam do powiedzenia. Dziękuję bardzo.
PDK Grzegorz Skwara
#pilkanozna #europejskiepuchary #ligamistrzow #lechpoznan #heheszki #pdk
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #pilkanozna #ekstraklasa #ligamistrzow #legia #legiawarszawa #widzew #lechpoznan #lech

Zaloguj się aby komentować
Masz zagraj sobie w Lidze Mistrzów, jedną drużynę wystawicie, zobaczycie jak to smakuje...
Buahaha... Nie dla psa, nie dla śmiecia, dla pana to...
#pilkanozna #ligamistrzow #lechpoznan #gornikzabrze #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Aarhaus-Lech 0:2 do przerwy
czerwona kartka dla gospodarzy
#lechpoznan #ligamistrzow #golgif #pilkanozna
@aerthevist ładne było jeszcze padolino napastnika Aarhus
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
419 + 1 = 420
Tytuł: Lewandowski. Prawdziwy
Autor: Sebastian Staszewski
Kategoria: biografia, nieautoryzowana biografia
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Format: audiobook
Długość: 20h
Liczba stron: 712
Ocena: 8/10
Nie jestem fanem biografii samych w sobie ani autora, który często w programach po prostu mnie irytował. Do sięgnięcia po tę książkę skłoniła mnie głównie ciekawość - nie tyle życia Lewandowskiego, co tego, jak zostało ono opisane i skąd biorą się tak polaryzujące opinie na temat tej pozycji. I muszę przyznać, że mnie wciągnęła, choć nie umiem powiedzieć dlaczego. No i w sumie mam za darmo w klubie audioteki.
Staszewski otwarcie nie przepada za Robertem, a sama książka nie ma autoryzacji. O ile więc pojawiają się w niej sporadycznie wypowiedzi napastnika Barcelony, to ostatecznie autor decydował, co i w jaki sposób zostanie przedstawione - co, jak można się domyślać, mogło skończyć się zwykłym paszkwilem. Tak się jednak nie stało. Książka sprawia wrażenie bardzo obiektywnej i prezentuje wydarzenia oraz oceny z wielu różnych punktów widzenia. Autor często też weryfikował pewne rzeczy na korzyść Roberta, a gdy ten kłamał, jest to wprost komunikowane.
Na wstępie zaznaczę, że polaryzujące opinie wynikają głównie z nastawienia czytelnika. Jeśli ktoś gardzi Robertem, znajdzie tu powody, by robić to jeszcze bardziej. Jeśli ktoś go lubi - być może polubi go jeszcze bardziej. Jeżeli ktoś uważa, że piłka nożna to jedno wielkie szambo, również znajdzie tu argumenty potwierdzające swoją opinię.
Jeśli wcześniej nie przepadaliście za reprezentacją Polski, to po tej książce możecie znienawidzić ją jeszcze bardziej. I niekoniecznie przez samego Roberta - choć tu wiele zależy od podejścia. Jeśli chlańsko i brak profesjonalizmu na zgrupowaniach uważacie za coś normalnego, Lewy może jawić się jako antagonista, bo nie pił, dbał o siebie i zwracał na to uwagę kolegom. Jeśli patrzycie na to odwrotnie, być może uznacie go za jedyny pozytywny element tej układanki. Z mojej perspektywy gniazdo żmij, w którym wszyscy brudni, choć niektórzy tylko trochę, a inni taplają się w błotku jak szczęśliwe prosiaczki.
Mam wrażenie, że równie dużo co o samym Lewandowskim książka mówi o tej brudniejszej stronie futbolu, realiach pilskiej piłki i o tym, jak nawet pozytywne intencje potrafią zostać odebrane negatywnie, gdy ktoś nie ma odpowiednio otwartego charakteru. W przynajmniej kilku opisanych sytuacjach widziałem coś z własnych doświadczeń - momenty, w których przez mój autyzm ktoś mnie źle zrozumiał i powstała drama oparta na zwykłym nieporozumieniu. Gdy pierdoła urasta do rangi przestępstwa na lata.
Nie jest tak, że po tej książce współczuję Robertowi, ale wyłania się z niej obraz, że jeśli jesteś introwertykiem, a dodatkowo nie najlepiej czytasz emocje innych, to masz pod górkę. Nawet jeśli wejdziesz na absolutny szczyt, ludzie i tak będą twoje osiągnięcia cenić mniej niż podobne sukcesy ekstrawertyków. Być może to moja projekcja, ale tak odczytałem część wypowiedzi rozmówców autora. Momentami miałem też wrażenie pewnego lawirowania wokół tezy, że ekstrawertyzm jest czymś "normalnym", a introwertyzm już nie. Nie pada to wprost, ale takie odniosłem wrażenie, co może być moją projekcją. Nie jest tego dużo - może kilka stron na ponad 700 - ale dało mi to trochę do myślenia. Nie tyle o tym, czy ekstra/intro są złe, a o tym, że żyjemy w społeczeństwie, które nadal którąś z tych opcji postrzega jako gorszą.
Osób udzielających się w książce jest bardzo wiele. Pojawiają się przedstawiciele Borussii, Bayernu, Barcelony, Lecha, piłkarze i w zasadzie wszyscy ludzie, których można by się tu spodziewać - poza Zbigniewem Bońkiem, który odmówił. Łącznie ponad 250 rozmówców.
Ocena wysoka, bo nie ma tu typowego dla biografii pudrowania rzeczywistości. Niektóre sprawy opisane są z zaskakującą szczegółowością - na przykład dokładne liczby i mechanizm oszustwa podatkowego w Niemczech czy kulisy rozmów kontraktowych wraz z konkretnymi sumami i bonusami. Lewy nie jest świętoszkiem i ma swoje za uszami, choć niekoniecznie w tych sprawach, za które najczęściej obrywa w mediach.
Moja opinia o nim się nie zmieniła i pozostaje neutralna. Nie ukrywam jednak, że ocena kilku innych postaci po lekturze tej książki poleciała z neutralnej prosto na dno.
Fajny kontrast do całej kariery Lewego dał rozdział o Barcelonie. Patrząc na to jak surowo opisywali go koledzy z Bayernu, Gavi opowiadający o tym, że traktuje go jak ojca, wydawało się w opór miłe. Nawet jak na boisku nie zawsze wszystko gra i pewnie Lewy długo już tam nie zabawi.
#bookmeter
> #dziwensieodchamia
#ksiazki #audiobook #pilkanozna #fcbarcelona #bayernmonachium #lechpoznan

@Dziwen Czytałem, dobra pozycja. Szczególnie wątki o kadrze mnie zmroziły. Pudrowane vlogi ŁączyNasPiłka w kontraście do wewnętrznych wojenek, trenerów kretynów, kłótni o pieniędze, nocnych imprezach, alkoholu. No i Lewy, który jest mówiąc wprost zimnym, chłodnym w kalkulacji człowiekiem prącym naprzód niezależnie od strat, ale może właśnie dlatego stał się tak wielki? Niemniej polecam!
Zaloguj się aby komentować
Lech skromnie, ale zwycięsko melduje się w 1/8 finał LK - dziś u siebie wygrywa 1:0 z Finami z KuPS.
Po jutrzejszym losowaniu dowiemy się czy zagra z Rayo Vallecano czy Szachtarem Donieck.
https://x.com/polsatsport/status/2027134747428761602
#pilkanozna #lechpoznan #ligakonferencji #golgif

Zaloguj się aby komentować
KuPs - Lech Poznań 0:2 po pierwszej połowie
Finowie od 12 min. grają w "10" - Joslyn Luyeye-Lutumb potraktował łokciem zawodnika, który otworzył kilka chwil wcześniej wynik spotkania.
Trwa druga połowa - czy coś tu może pójść nie tak?
#pilkanozna #lechpoznan #ligakonferencji #golgif
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować