Drugi tom zmagań podkomisarza Roberta Lwa. Wiele się zmieniło w jego życiu. Robert stracił w pożarze domu żonę i dwoje dzieci, on sam odszedł z policji. Już jako były policjant jest przekonany, że za pożarem stoi morderca z Bieszczad.
Rodzinna tragedia nie zniechęca Lwa do prowadzenia prywatnego śledztwa w dawnej sprawie. Pomaga mu policjantka Sonia.
W domu Lwów pojawia się przygarnięta dziewczyna, która była na „gigancie”. Jej przybycie to największe objawienie i najgorsze utrapienie. Niektórzy nazywają ją Diabłem Wcielonym. Dom Lwa już nigdy nie będzie taki sam.
Akcja zaczyna się dynamicznie rozwijać, a do pracy śledczej wracają policjanci-emeryci. Podkomisarz Robert Lew walczy nie tylko o sprawiedliwość, ale też z polityką. Najpierw śledztwo w sprawie wielokrotnego mordercy zostało wstrzymane ze względów politycznych, a jego wznowienie ma doprowadzić do upadku rządu.
Autorka sprawnie przeniosła czytelników z regionów południowej Polski do Warszawy i okolic. To tutaj toczy się cała akcja. Ludzkich zwłok przybywa, a morderca ciągle na wolności. Giną też policjanci. Dochodzi do bezpośredniej konfrontacji Lwa z mordercą… .
Podobnie jak i pierwszy tom jest to lekki kryminał, w sam raz na jesienny wieczór. Fabuła jest nastawiona na akcję, ściśle powiązaną z morderstwami i działaniami policji. Nie znajdziemy tutaj zbyt wielu pobocznych opisów. Jak na drugą powieść autorki, to nie jest źle.
Zaciekawiła mnie ta seria i jak siebie znam, to sięgnę po kolejne tomy.
W prowincjonalnym miasteczku dochodzi do kilku morderstw na młodych kobietach. Miejscowi przedstawiciele organów ścigania, wspierani przez detektywa z Seulu, starają się odnaleźć sprawcę, wykorzystując do tego niezgodne z prawem metody.
Specyficzny film, który wymyka się nieco zachodnim konwenansom, do których jesteśmy jednak przyzwyczajeni. Nie powala na kolana (dziwią mnie bardzo wysokie noty), gra jest wielokrotnie przerysowana, co jest już elementem koreańskiego kina, jednak ma w sobie coś ciekawego, właśnie przez tą inność. Bardzo podobało mi się przedstawienie pracy policjantów, którego zwyczajnie się nie spodziewałem - można się zastanowić nad tym, kto jest prawdziwym antagonistą w tej historii. Finał również jest nieoczywisty, pozostawia pole do dyskusji i własnych interpretacji. Ogólnie film na plus, ale w mojej opinii przehypowany. Polecam tym, którzy są ciekawi czegoś innego, momentami chwytającego za przełyk.
Wydawnictwo Dolnośląskie zapowiada wznowienie zbioru opowiadań Agathy Christie. "Martwy sezon" w sprzedaży od 29 października 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 320 stron, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Jesień… Czas mglistych poranków i deszczowej aury. Gdy liście zaczynają opadać, noce stają się coraz dłuższe, a cienie mroczniejsze. Niekiedy aż przechodzą człowieka dreszcze.
Kiedy ktoś znajdzie się na celowniku śmierci, nie umknie przed nią ani w czterech ścianach niewielkiego domu, ani w okazałej rezydencji; nie skryje się na słonecznej greckiej wyspie ani na dusznej afrykańskiej plantacji. Ktoś słyszy niepokojące głosy w ciemności, ktoś inny boi się rodzinnej klątwy. Powietrze staje się gęste od strachu.
Na Herkulesa Poirota, pannę Marple i innych detektywów czekają kryminalne zagadki do rozwiązania. Nie ma czasu na relaks przy kominku, gdy tuż obok morderca wciela w życie swój plan. Wszak nie bez powodu niektórzy nazywają ten sezon… martwym.
Zbiór zawiera opowiadania:
• Morderstwo w zaułku
• Sprawa bogatej wdowy
• Dopóki starczy światła
• Trójkąt na Rodos
• Śmierć przez utonięcie
• Ptak ze złamanym skrzydłem
• Dziedzictwo Lemesurierów
• Dom, w którym czai się śmierć
• Narzędzie zbrodni
• Głos w ciemnościach
• Dwadzieścia cztery kosy
• Świadek oskarżenia
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Policjant, próbując odnaleźć żonę i syna niebezpiecznego gangstera, rozpoczyna operację pod przykrywką udając nauczyciela w przedszkolu.
Nie oglądałem wcześniej tego filmu i cóż, kolejny raz również nie zamierzam. Taka typowa komedia lat 80/90, pachnąca już nieco stęchlizną, nadal ok do obejrzenia, ale niezbyt porywająca. Najśmieszniejsza w niej jest oczywiście rola Schwarzeneggera, a konkretnie jego mowa ciała i mimika w momentach, gdy jest miły, wesoły, zawstydzony - jego kanciasta gęba zestawiona z łagodnymi wyrazami twarzy daje komiczny efekt. Film nie nadaje się raczej do oglądania z dziećmi, bo jest kilka scen i motywów, które mogą być zbyt mocne dla małego widza. Polecam do oglądania w tle, gdy nie ma się zbyt dużo czasu, żeby skupić się na fabule.
Czasem się zastanawiam, czy jak tak mało czytam, czy jest do mnie tak łatwo trafić jakimś materiałem, ale muszę powiedzieć, że rozwaliła mnie ta książka. Po części czwartej, dziejącej się w BB, stwierdziłem, że sięgnę po trylogię z komisarzem Lichym i to absolutny strzał w 10. Autor jest przekotem jeśli chodzi o operowanie piórem i czytanie tej książki to nie tylko przyjemność z przeżywania przygody, ale też z tego, jak to jest napisane.
W GOPie w Sylwestra znajdowane są ciała trzymające głowę. Problem z tym, że głowa pochodzi od ofiary z ostatniego Sylwestra. Żeby rozwiązać sprawę powołana zostaje specjalna grupa, takie trochę Deadly Dozen, złożone z funkcjonariuszy Policji i CBŚP, którym z jakichś powodów powinęła się noga. Postacie w tej książce napisane są kapitalnie, niektórych autentycznie się nienawidzi, innym kibicuje. Śledztwo jest angażujące i, co mi się podoba i o czym wspominałem przy okazji Roty, pokazana jest prawdziwa policyjna robota. Nic nie jest proste, trzeba się nachodzić i napytać, żeby popchnąc śledztwo o krok. Pióro Brudnika gwarantuje, że nie będzie to natomiast żmudne i nieciekawe.
Jest to jeden z najlepszych kryminałów jakie czytałem, na pewno najlepszy polski. Lubiłem Forsta, ale Lichy to jest, cytując Pulp Fiction, inna bajka, inna ksiazka, inny k⁎⁎wa gatunek literacki.
Osobna pochwała dla genialnego Mariusza Bonaszewskiego, który niesamowicie dźwignął ten audiobook.
@Zielczan Banaszewski ostatnio robi świetną robotę jeśli chodzi o czytanie kryminałów. Mega mi pasuje do tych z detektywami, szczególnie z trudną przeszłością i zmęczonymi życiem.
Rota i gawra dużo lepsza. Wątek kryminalny fajny w każdej (czytałem jeszcze chrzciciela) ale te seksy są z d⁎⁎y. Przez to seria z Łezką podoba mi się bardziej.
@krzysiek34011 ja zacząłem od Roty i wydawała mi się świetna, ale po starciu z Szafarzem to uważam, że Lichy jest dużo lepszym bohaterem. Chrzciciela skonczylem niedawno, teraz juz jestem w mniej wiecej tercji Ceremoniarza. Seksy faktycznie z dupy, może nie wszystkie, ale ten z doktor jakąśtam to trochę lol
Wydawnictwo Czarna Owca ogłasza ósmy tom serii Millennium. "Rysie pazury" Karin Smirnoff w sprzedaży od 15 października 2025 roku. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej i twardej oprawie - obejmuje 400 stron, w cenie detalicznej 49,99 zł za miękką i 59,99 zł za twardą. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pewnej wiosennej nocy mieszkańców szwedzkiego Gasskas budzi potężna eksplozja. Wkrótce potem zostaje znaleziony zamordowany dziennikarz. Mikael Blomkvist, który niedawno przeprowadził się na północ, aby być bliżej rodziny, wplątuje się w niebezpieczną grę. Mimo że zmaga się z własnymi problemami, podejmuje nowe wyzwanie, nie zdając sobie sprawy, jak bardzo ryzykuje.
W tym czasie Lisbeth Salander znów staje się celem. Jej lojalny sojusznik Plague znika bez śladu, a Svala, jej bratanica, znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ktoś zna sposób, by zwabić Lisbeth – i ją unieszkodliwić.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Dolnośląskie ogłasza pięćdziesiąte drugie wznowienie książki Agathy Christie. "Tajemnica Siedmiu Zegarów" ukaże się 24 września 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 272 strony, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
W rezydencji Chimneys grupa młodych arystokratów postanawia spłatać figla koledze, który uwielbia długo spać, przez co wszędzie się spóźnia. W nocy rozstawiają w jego pokoju osiem nakręconych budzików, by ich dźwięk zerwał go z łóżka o świcie. Następnego ranka znajdują przyjaciela martwego, a zegary stoją w rządku na kominku. Jest ich tylko siedem. Niewinny dowcip staje się początkiem mrocznej zagadki.
Nadinspektor Battle rozpoczyna policyjne śledztwo. Tymczasem lady Brent nie potrafi bezczynnie czekać. Wraz z przyjaciółmi próbuje się czegoś dowiedzieć na własną rękę, co naprowadza ją na trop tajemniczego bractwa.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
"The Highwaymen" w reżyserii Johna Lee Hancocka ("Wielki Mike. The Blind Side") to oparta na faktach opowieść o legendarnych detektywach, którzy dopadli Bonnie i Clyde’a. Gdy okazuje się, że funkcjonariusze FBI dysponujący najnowszą technologią kryminalistyczną nie są w stanie schwytać tej sławnej pary złodziei i morderców, do akcji wkracza dwóch byłych strażników Teksasu (Kevin Costner i Woody Harrelson), którzy może są dość staroświeccy w swoich metodach, ale nigdy nie zawodzą.
Książka, po którą sięgnąłem, bo akcja dzieje się w Bielsku. Zawiązanie akcji to morderstwo w kolejce na Szyndzielnię, w trakcie książki przewija się ZIAD, osiedle Złote Łany, Kopernika, schron na Klimczoku, Brenna, no ogółem książka bardzo lokalna.
W mojej opinii bardzo fajnie pokazany proces śledztwa, nie ma typowo hollywodzkich tropów, cliffhangerów, czy mało wiarygodnych plot-twistów, jest praca u podstaw i policyjna robota (para śledczych jest w trakcie śledztwa 3 razy w pewnej wiosce, 2 razy u jednego świadka, 3 razy u innego). W książce jest kilka momentów, kiedy śledztwo zaczyna się na ich oczach składać w całość, ale okazuje się, że jeden element nie pasuje i to wyjaśnienie nie może być prawdą. Powiew świeżości w porównianiu do np. serii z Forstem.
Główni bohaterowie bardzo fajnie napisani, jest między nimi chemia, podoba mi się, że powoli się docierają (ich pierwsze śledztwo razem).
Jedynym minusem książki jest dosłownie jej ostatnie zdanie, no naprawdę ten koncept w kontekście kolejnych książek z serii mi się nie podoba, ale na pewno sprawdzę kolejne cześći (a właściwie poprzednie też, bo Rota jest czwartą książką cyklu, ale jest też zarazem pierwszą książką z nowymi bohaterami, więc można sprawdzić ją bez znajomości poprzednich. Już zacząłem pierwszą).
Jest rok 1327. Bo opactwa benedyktynów w północnych Włoszech przybywa uczony franciszkanin Wilhelm z Baskerville wraz ze swoim uczniem i sekretarzem Adso z Melku. W klasztorze jest problem - za kilka dni ma tam odbyć się debata teologiczna, a tu nagle w tajemniczych okolicznościach ginie mnich. Z kolejnym dniem giną kolejni zakonnicy. Wilhelm z Baskerville orientuje się, że wyjaśnienie tajemniczych zgonów kryje się w klasztornej bibliotece, gdzie w salach tworzących labirynt zgromadzono tysiące tytułów, w tym te uważane za niebezpieczne.
Raptem trzy lata książka czekała na półce do przeczytania. W sobotę zabrałem się do jej czytania, by mieć co robić w drodze do Krakowa. Poszło pierwsze 250 stron i obiecałem sobie, że szybko dokończę, bo historia bardzo wciągnęła. No i dzisiaj udało się ukończyć.
Nie była to łatwa książka, część pobocznych wątków mi umknęła. Książka jest obfita w różne motywy z historii, sztuki, religii i pełna zwrotów w języku łacińskim, co nieco przytłaczało. No... momentami czułem się jak ignorant.
Na pewno w przyszłości wrócę do tej książki. W weekend zaś biorę się za ekranizację.
@John_polack Tak. Choć filmu nie oglądałem to widział fotosy i momentami wyobrażałem sobie Wilhelma jako Seana Connery'ego. Ale zawsze ilekroć pojawiał się Salwator to przed oczami miałem Rona Perlmana.
Thriller Davida Finchera oparty jest na prawdziwych wydarzeniach związanych z jedną z najbardziej intrygujących, niewyjaśnionych zbrodni w historii Stanów Zjednoczonych.
Lata 70. Seryjny zabójca terroryzuje okolice zatoki San Francisco. Pewnego dnia San Francisco Police Department otrzymuje listy od "Zodiaka", w których przyznaje się on do popełnienia 37 zabójstw.
Wydawnictwo Replika wyda ekskluzywne wydanie zbioru o najsłynniejszym detektywie. "Sherlock Holmes. Księga wszystkich spraw" Arthura Conana Doyle'a ma ustaloną premierę na 12 sierpnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 912 stron, w cenie detalicznej 199,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Najgenialniejszy detektyw wszech czasów w pełnej krasie!
Zebrane w jednym tomie wszystkie opowieści o Sherlocku Holmesie stworzone przez Arthura Conan Doyle’a!
Fajka i charakterystyczna czapka, przenikliwy umysł i bystrość obserwacji, a przede wszystkim niepodważalna dedukcja – to cechy, które wyróżniają słynnego detektywa z Baker Street. Nic dziwnego, że jego postać nie tylko wzmogła globalne zainteresowanie opowieściami kryminalnymi, ale wręcz na zawsze odmieniła status i odbiór literatury detektywistycznej, a także wzorce jej bohaterów.
Z czasem Holmes stał się jeszcze popularniejszy za sprawą niezliczonych filmowych adaptacji jego historii, zarówno kinowych, jak i telewizyjnych. Pozostaje również wciąż inspiracją dla niezliczonej rzeszy literackich naśladowców maestrii Arthura Conan Doyle’a.
Niezwykłe przygody detektywa z Londynu rozpoczęły się wraz z publikacją powieści „Studium w szkarłacie“ w 1887 r. i wkrótce podbiły serca czytelników. Zyskały tak zagorzałych fanów, że ci zmusili autora do „odwołania“ przedwczesnej śmierci Holmesa. Nie dali umrzeć pamięci o nim nawet po śmierci samego Doyle’a. Bohater przeżył swego twórcę i do dziś pozostaje niedoścignionym indywidualistą, wzorem ekscentrycznej błyskotliwości, którą nawet współcześnie trudno byłoby podważyć.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Na terenie Zagłębia Dąbrowskiego grasuje seryjny morderca kobiet - "Wampir z Zagłębia". Od kilku lat milicja próbuje go schwytać. Tradycyjne metody schwytania mordercy nie przynoszą rezultatów. Ciągle giną nowe kobiety. Dopiero zastosowanie komputerowej analizy danych przynosi pozytywne rezultaty. Milicja wpada na trop mordercy.
„Anna” i wampir – Polski film kryminalny z 1981 roku, będący rekonstrukcją schwytania „Wampira z Zagłębia” – Zdzisława Marchwickiego. Twórcy zmienili imiona i nazwiska ofiar, świadków i milicjantów, którzy schwytali wampira
Wydawnictwo Czarna Owca zapowiada dodruk pierwszego tomu sagi o Fjällbace. "Księżniczka z lodu" Camilli Läckberg wróci do księgarń 23 lipca 2025 roku. Wydanie w miękkiej oprawie 424 strony, w cenie detalicznej 49,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Gdy w spokojnym miasteczku Fjällbacka na zachodnim wybrzeżu Szwecji zostaje znaleziona martwa Alexandra Wijkner, wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo. Matka kobiety ma jednak wątpliwości i prosi przyjaciółkę córki z dzieciństwa, pisarkę Erikę Falck, żeby przyjrzała się tej tragedii. Erika wspólnie z Patrikiem Hedströmem, kolegą z młodzieńczych lat, a obecnie policjantem, próbują rozwikłać sprawę. Wkrótce zaczynają podejrzewać, że śmierć Alex ma związek z mroczną tajemnicą z przeszłości...
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Wydawnictwo Dolnośląskie prezentuje pięćdziesiąte pierwsze wznowienie książki Agathy Christie. "Słonie mają dobrą pamięć" mają zaplanowaną premierę na 16 lipca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 224 strony, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Na ścieżce prowadzącej wzdłuż nadmorskiego urwiska znaleziono dwa ciała. Generał Ravenscroft i jego żona zginęli od kul. Policja orzekła podwójne samobójstwo, choć nikt nie potrafił stwierdzić, jak było naprawdę. Sprawa ucichła, a ślady rozwiał wiatr.
Po kilkunastu latach znaną autorkę kryminałów Ariadne Oliver zaczepia kobieta, która przywołuje tamte dramatyczne wydarzenia. Pisarka, zaintrygowana nierozwiązaną zagadką, prosi o pomoc Herkulesa Poirota. Wspólnie próbują odnaleźć ludzi, którzy mogą pamiętać okoliczności minionej tragedii.
Wszak niektóre tajemnice nigdy nie powinny zostać pogrzebane, a historia… cóż… lubi się powtarzać.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Piękne okładki, zazdro kolekcji! Mnie wielu z tych tytułów jeszcze brakuje.
A brawa należą się autorce grafik, Natalii Twardy. Nie wiem czemu, ale zniknęła z Instagrama i nie wiem, gdzie się teraz ogłasza. Ma jakąś dziwną umowę z wydawnictwem, bo przy comiesięcznych premierach nowych wydań Christie nikt nawet nie wspomina, kto robi te okładki, a przecież ludzie tak je uwielbiają.
@Whoresbane chciałbym się wciągnąc w twórczość autorki, ale po za "I nie było już nikogo", "ABC" i "Morderstwo w Orient Expressie" jakoś reszta mi nie siadła, a przeczytałem pewnie 10-12 jej książek.
Macie jakieś polecajki, które jeszcze warto przeczytać?
Wydawnictwo Dolnośląskie ujawnia pięćdziesiąte wznowienie książki Agathy Christie. "Niedziela na wsi" już 4 czerwca 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
To miała być spokojna niedziela na wsi. Tymczasem Herkules Poirot, zaproszony na obiad do wiejskiej posiadłości lady Angkatell, trafia w sam środek tragedii. Przy basenie leży ciało doktora Johna Christowa. Nad nim, z rewolwerem w dłoni, stoi kobieta o nieprzeniknionym wyrazie twarzy. Scena wygląda teatralnie, ale niestety to nie gra towarzyska ani żart ekstrawaganckich gospodarzy.
Czy lekarza zabiła zazdrosna żona? A może kochanka lub dawna ukochana, które również znajdują się na miejscu zbrodni? Wszystkie dowody wydają się jednoznaczne, ale Poirot nie ufa pozorom.
Prawda może się okazać bardziej skomplikowana i niebezpieczna, niż ktokolwiek przypuszcza.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Jako że po weekendzie wracam do przerwy od hejto, to wrzucam kolejną :) W ogóle coś w tym roku z książkami mi idzie jak od dekady nie szło - to chyba piąta książka w tym roku - ostatnio czytałem zaś 2-3 na rok.
Trzecia Osoba jest dość typowym kryminałem, bez elementów thrillera czy paranormalnych, co akurat dla mnie jest błędem - Ania lepiej radzi sobie właśnie z takimi porypanymi klimatami niż klasycznym kryminałem. Tutaj tak samo - sam świat i przedstawienie postaci i historii bardzo spoko, ciekawy pomysł narracyjny że kolejne części mają różnego narratora. Problem jest jednak jeden - to się mi niespecjalnie klei na koniec w związku z rozwiązaniem fabuły - nawet najbardziej niekompetentna policja nie byłaby w stanie tak spierdolić sprawę pierwszego śledztwa (z 1995 roku). Ba, to drugie śledztwo też razi niekompetencją. Po prostu nie widzę, jakby takie coś mogło się wydarzyć w realnym świecie. Plus Anneke kolejny raz wykorzystała bardzo podobny motyw tego, kto koniec końców jest sprawcą, więc nie był to specjalnie duży twist.
Tak do 20 stron przed końcem dałbym 8, może na 9. Teraz zastanawiałem się nawet, czy nie dać jednak 6.