#klubczytelniczy

33
53

858 + 1 = 859


Tytuł: Na Zachodzie bez zmian

Autor: Erich Maria Remarque

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Rebis

Format: audiobook

ISBN: 9788375103908

Liczba stron: 192

Ocena: 7/10


Pora na kolejny wpis związany z lekturą omawianą przez #klubczytelniczy


Trochę moich przemyśleń w komentarzach pod linkiem https://www.hejto.pl/wpis/moi-drodzy-mam-nadzieje-ze-glosy-w-wyborach-oddane-i-macie-czas-na-piate-spotkan


Powieść świetnie obnażająca bezsens I WŚ i realia okopowego życia, bez ani cienia propagandowego pierdololo.


Moim zdaniem powinna się znaleźć w kanonie lektur, ale podejrzewam, że MEN zesrałoby się nie gorzej, niż naziści, jakby lekturą miała stać się książka krytykująca bezsensowne umieranie w imię interesów politycznych.


Przy okazji, podrzucam link do piosenki Decades zespołu Joy Division, która idealnie nadawałaby się jako leitmotiv do ekranizacji Na Zachodzie bez zmian https://www.youtube.com/watch?v=PMAB3r6EjcM nie zdziwiłabym się, jakby się kiedyś okazało, że właśnie ta powieść stała się inspiracją dla Iana Curtisa.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

55f5fcd4-68d4-4a82-b5e9-a0f82340fa21

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!


Mam nadzieję, że głosy w wyborach oddane i macie czas na piąte spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy)!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się: "Na zachodzie bez zmian" Ericha M. Remarquea.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


#ksiazki #klubczytelniczy #dyskusja #literatura

fe8a8299-38e5-40d1-9cf1-6fc89a9e5da5

Czytałem to również sto lat temu, ale pamiętam, że koniec końców przyzwyczaić można się do wszystkiego, nawet do śmierci i przewalania ciał. Nawet takie warunki to dzień jak co dzień i generalnie fajrant.

To raz.

A dwa to to, że żeby nie zwariować, trzeba robić przyziemne rzeczy i one powinny cieszyć tak samo, niezależnie od warunków, typu rosół z kaczki czy co tam to było.

Bardzo dobry wybór książki do przeczytania w klubie. Bez tego pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, a tak spróbuję kiedyś coś jeszcze od tego autora przeczytać.

@l__p


Pozwolę sobie na wrzucenie mojej opinii sprzed roku:


Opowieść o pierwszej wojnie światowej z perspektywy jednego żołnierza (chociaż można powiedzieć, że mówi głosami wielu żołnierzy), który mając zaledwie osiemnaście lat zaciągnął się do armii niemieckiej, by spełnić swój patriotyczny obowiązek. Lektura tym bardziej ciekawa, że napisana przez człowieka, który brał udział w tej wojnie właśnie po stronie niemieckiej.


Brak tutaj pochwał na temat wojny. Brak tutaj bohaterskich czynów, nadających się do odznaczenia Krzyżem Żelaznym. W okopach zalewanych wodą i w towarzystwie szczurów niewiele zostało z tej przyszłości narodu, wykształconych i wrażliwych chłopców, którzy przeistoczyli się prawie że w zwierzęta, których jedynym celem jest po prostu przeżyć za wszelką cenę. Co jest trudne, zważywszy na ciągle spadające granaty i bomby, ataki gazowe, szturmy wrogich żołnierzy czy trapiące ich różne choroby.


Chwilami wytchnienia od ciągłego napięcia i kulenia się na świst lecącej bomby jest luzowanie oddziałów z frontu czy nawet przysługujący żołnierzom urlop, podczas którego mogą wrócić do domów. Wtedy odkrywają, że nie pasują już do świata cywilów, którzy wojnę widzieli jedynie na stronach gazet.


Co we mnie uderzyło, a o czym podświadomie wiedziałem: żołnierze rozmawiali o tym, że obie strony są na wojnie po to, żeby bronić swojej ojczyzny. I o tym, kto ma rację w tym konflikcie. O tym, dlaczego wojna wybuchła i że jednym z powodów mogło być obrażenie jednego państwa przez drugie. No ale ten konkretny żołnierz nie czuje się obrażony, więc nie ma czego szukać na froncie. I że do wybuchu wojny nawet nie widział Francuza na własne oczy.


To chyba najważniejszy przekaz tej książki: tak zwane mądre głowy decydują o życiach młodych mężczyzn, często nimi szafując dla spełnienia swoich własnych ambicji czy interesów. I mimo że od pierwszej wojny światowej minęło ponad sto lat, wciąż widzimy te same zachowania. Wystarczy spojrzeć na wojnę na Ukrainie.


Widać to było także w nowszej ekranizacji powieści, dostępnej na Netfliksie. Mimo że koniec wojny był bardzo bliski, to w dniu podpisania rozejmu oddziały żołnierzy zostali wysłani do walki. O godzinie 10:59 byli jeszcze śmiertelnymi wrogami i walczyli ze sobą, by o 11:00 zaprzestać walk i rozejść się każdy w swoją stronę. Ponownie, wszystko przez decyzję paru ludzi.

Zaloguj się aby komentować

802 + 1 = 803


Tytuł: Na Zachodzie bez zmian

Autor: Erich Maria Remarque

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Format: e-book

ISBN: 978-83-7818-287-0

Ocena: 9/10


Prywatny licznik: 17/50+ (6 książek, 4 komiksy, 2 klasyki, 5 klubowych)


Ta książka boli.


Dzięki @AndzelaBomba za zaproponowanie jej na #klubczytelniczy


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytamponocach

0480dc4c-58f5-4d35-97e6-1a1c1cd0531d

Zaloguj się aby komentować

Czas na wybór kolejnej książki!


Przyszedł pierwszy dzień kolejnego miesiąca, a to oznacza, że ruszamy z głosowaniem na książkę na nasze kolejne (siódme) spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego, które odbędzie się 20 lipca!


Aktualnie zaplanowane spotkania

18 maja - omawiamy: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian (propozycja @AndzelaBomba )

15 czerwca - omawiamy: Albert Camus - Obcy (kolejna propozycja @AndzelaBomba )


Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w naszym poprzednim spotkaniu – Wasze zaangażowanie i dyskusje były niesamowite! Mam nadzieję, że format wam odpowiada


Jak wybieramy kolejną książkę?

- Książka powinna być łatwo dostępna, także w formie ebooka. Najlepiej pozycje, które można znaleźć na platformach takich jak Legimi, Wolne Lektury, Wikiźródła itp.

- Wybieramy książki krótsze niż 200 stron, aby każdy miał czas na przeczytanie.

- Każdy klubowicz może zaproponować jedną książkę – wpisujcie swoje propozycje w komentarzach!

- Wygrywa propozycja, która zdobędzie najwięcej piorunów.

- Ogłoszenie zwycięskiej książki nastąpi w kolejnym wpisie organizacyjnym, czyli pierwszego lutego


Lista zaplanowanych/przedyskutowanych książek:

Styczeń: Franz Kafka – Przemiana

Luty: Arkadij i Borys Strugaccy – Piknik na skraju drogi

Marzec: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde

Kwiecień: John Steinbeck – Myszy i Ludzie

Maj: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian

Czerwiec: Albert Camus - Obcy


Nie mogę się doczekać Waszych propozycji i wspólnych dyskusji. Wybierzmy coś ciekawego!


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


P.S. jeżeli ktoś chce być wołany, proszę o informację!


#ksiazki #klubczytelniczy #czytajzhejto #zafirewallem

12e7c353-b26a-4bfc-9ece-fb5e662863c5

Zaloguj się aby komentować

718 + 1 = 719


Tytuł: Obcy

Autor: Albert Camus

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy

Format: e-book

ISBN: 9788381964319

Liczba stron: 168

Ocena: 8/10


Dobra, jednocześnie łatwa i trudno była to książka. Niby jest w miarę krótka, przyjemnie się to czytało, a jednak sporo w niej spostrzeżeń, głębokich przemyśleń (niekoniecznie bohatera, ale też takich, które skłaniają czytelnika do nich). Sens życia, obojętność i absurdy wszechświata. Było kilka momentów gdzie miałem "wait, what?!", takie nieoczywiste zachowania bohatera czy wydarzenia, które doceniam. Nie chcę za dużo napisać, żeby nie zdradzić za wiele, ale wiem, że książka ta będzie za 2 miesiące w #klubczytelniczy i tam chętnie o niej podyskutuję i poczytam mam nadzieję Wasze spostrzeżenia, interpretacje, itd. Ogólnie polecam.


Nie wiem co teraz przeczytać... Są jakieś klasyki w tym gatunku, które każdy powinien poznać?


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

768cfbf4-a667-4b1f-99ac-5a7eae365003

Zaloguj się aby komentować

713 + 1 = 714


Tytuł: Myszy i ludzie

Autor: John Steinbeck

Tłumacz: Zbigniew Batko

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788382950809

Ocena: 8/10


Piękna, choć prosta opowieść.


Od samego początku poczułem się prawie jak w domu. Steinbeck swoim czasem ciut zbyt oszczędnym stylem opowiedział historię zadziwiająco... komfortową? Nawet pomimo tego, że poruszona tematyka nie należy do najprzyjemniejszych, a zakończenie do najłatwiejszych.


Tym bardziej, że do samego końca trzymałem kciuki za dwóch głównych bohaterów, których nietypowa relacja poruszyła struny mojej duszy.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #literatura #klubczytelniczy

196c696f-452f-49a5-8f4a-b1229265b8b2

Zaloguj się aby komentować

706 + 1 = 707


Tytuł: Myszy i ludzie

Autor: John Steinbeck

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

ISBN: 9788378390459

Liczba stron: 120

Ocena: 6/10


Kolejna lektura przeczytana w ramach #klubczytelniczy


Dobra książka, ale jakoś nie zapadła mi głębiej w serce. Nwm, czy to kwestia zmęczenia po przedświątecznej harówie, specyficznego, bo dość oszczędnego stylu Steinbecka, czy tego, że moje ostatnie lektury (2 tomy Trylogii arturiańskiej) bardziej trafiły w mój gust.


Teraz czas zapoznać się z adaptacją filmową, bo patrząc po obsadzie, to może być bardzo dobry film.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

f01afd73-efc6-47b0-8354-0337eab9a7f3

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!


Mam nadzieję, że sałatka jarzynowa smakowała, kłótni przy świątecznym stole nie było i macie siłę na czwarte spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy )!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się:

"Myszy i ludzie" Johna Steinbecka.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


#ksiazki #dyskusje #klubczytelniczy

2b98ca34-a388-434e-a134-bdde4378fee0

Imo analizowanie tej książki sensu nie ma, bo tam nie ma co analizować, Steinbeck pisze książki rozrywkowe, a nie jakieś pierdololo


Ja mam takie pytanie:


Czy zgadzacie się, że to najlepsza książka do polecenia dla kogoś, kto niczego nie czyta lub kogoś, kto nie umie wyrosnąć z Remigiusza Mroza?

Zaloguj się aby komentować

653 + 1 = 654


Tytuł: Myszy i ludzie 

Autor: John Steinbeck 

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński media

Format: e-book

ISBN: 978-83-8295-672-6

Liczba stron: 120

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 11/30


Po przeczytaniu pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy, że to taka Zielona mila historia prawdziwa. Podoba mi się styl pisania Steinecka i póki co to tyle. Więcej na spotkaniu #klubczytelniczy .


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #dwanascieksiazek

895ff584-0bd0-4a29-a54c-d45d98ecc7e9

@splash545 nie wiem czemu ludzie się tak podniecają tą książką. Jest krótka, płytka i niedorobiona. Jak dla mnie to jest maks 6/10, bo szybko się czyta i przesłanie jest dość ciekawe, ale jednowymiarowe.

Zaloguj się aby komentować

632 + 1 = 633


Tytuł: Myszy i ludzie

Autor: John Steinbeck

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: e-book

Ocena: 8/10


Prywatny licznik: 11/50+ (4 książki, 1 komiks, 2 klasyki, 4 klubowe)


Prosta historia, która mnie urzekła. Aż nie mogę się doczekać naszej dyskusji na #klubczytelniczy


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytamponocach #czytajzhejto

060eb322-e180-4510-a8e9-f20fb58fa81f

@l__p 2 tygodnie, może zdążę przeczytać...


Z ciekawości - ile średnio zajmuje wam przeczytanie 100 stron książki powiedzmy lub po prostu tej książki (120 stron) w takim spokojnym tempie bez pośpiechu? Lubimyczytać niby ma jakiś tam przelicznik, ale nie wierzę, że przeczytam to w 2 godziny

Zaloguj się aby komentować

Czas na wybór kolejnej książki!


Przyszedł pierwszy dzień kolejnego miesiąca, a to oznacza, że ruszamy z głosowaniem na książkę na nasze kolejne (szóste) spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego, które odbędzie się 15 czerwca!


Aktualnie zaplanowane spotkania

20 kwietnia – omawiamy: John Steinbeck – Myszy i Ludzie (propozycja @splash545 )

18 maja - omawiamy: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian (propozycja @AndzelaBomba )


Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w naszym poprzednim spotkaniu – Wasze zaangażowanie i dyskusje były niesamowite! Mam nadzieję, że format przypadł Wam do gustu. Jeśli macie pomysły na ulepszenia, śmiało dajcie znać!


Jak wybieramy kolejną książkę?

- Książka powinna być łatwo dostępna, także w formie ebooka. Najlepiej pozycje, które można znaleźć na platformach takich jak Legimi, Wolne Lektury, Wikiźródła itp.

- Wybieramy książki krótsze niż 200 stron, aby każdy miał czas na przeczytanie.

- Każdy klubowicz może zaproponować jedną książkę – wpisujcie swoje propozycje w komentarzach!

- Wygrywa propozycja, która zdobędzie najwięcej piorunów.

- Ogłoszenie zwycięskiej książki nastąpi w kolejnym wpisie organizacyjnym, czyli pierwszego maja


Lista zaplanowanych/przedyskutowanych książek:

Styczeń: Franz Kafka – Przemiana

Luty: Arkadij i Borys Strugaccy – Piknik na skraju drogi

Marzec: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde

Kwiecień: John Steinbeck – Myszy i Ludzie

Maj: Erich Maria Remarque - Na zachodzie bez zmian


Nie mogę się doczekać Waszych propozycji i wspólnych dyskusji. Wybierzmy coś ciekawego!


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


P.S. jeżeli ktoś chce być wołany, proszę o informację!


#ksiazki #klubczytelniczy #czytajzhejto #zafirewallem

901ae900-0425-4e3d-b6e9-b18dad5cd49b

533 + 1 = 534


Tytuł: Doktor Jekyll i pan Hyde

Autor: Robert Louis Stevenson

Wydawnictwo: Masterlab

Format: e-book

ISBN: 9788379914852

Liczba stron: 120

Ocena: 6/10


Trudno pisze mi się o rzeczach, które mnie nie poruszyły w jakiś sposób. Nie twierdzę, że ta powieść jest zła. Nie twierdzę też, że jest wybitnie dobra. W ogóle ocenianie czegoś po prawie stu pięćdziesięciu latach od premiery jest dosyć trudne. Coś, co kiedyś mogło być nowatorskie, świeże, przełomowe, dzisiaj niestety takie już nie jest. 


Samą historię doktora Jekylla znałem chociażby z „Van Helsinga”, toteż fabuła, a tym bardziej Wielka Tajemnica, nie stanowiły dla mnie zaskoczenia. A szkoda, bo to wcale niezła opowieść o upadku człowieka. 


Podobał mi się sposób, w jaki wypowiadali się bohaterowie. Z braku lepszego określenia użyję słów jak „barwnie” czy „kwieciście”, może też nieco „przesadnie dramatycznie” w niektórych sytuacjach.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #klubczytelniczy #czytajzhejto

b3e36ded-9d97-4141-9a2e-88ac799f5ff4

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!

Serdecznie zapraszam na trzecie spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy)!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się:

"Doktor Jekyll i pan Hyde" Roberta L. Stevensona.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


P.S. Aby ułatwić nam spotkanie, w komentarzach znajdziecie kilka pytań zachęcających do dyskusji Wydaje mi się, że jest to najlepsza forma jak na razie.


#ksiazki #czytajzhejto #dyskusja #klubczytelniczy

5113d39f-87a3-490a-b816-2443c3448e83

Klasyk, moze dla nas dretwe ale w 1886 to bylo cos. Dla mnie interpretacje tego jak jakas tam metafora reali wiktorianskich czy wewnetrznego konfliktu sa zbedne; rozdwojenie jazni i typowe opowiadanko grozy. Oryginal zniszczony bo wiadomo ze jak tylko ci cos w niedziele cos przyniesie dobrej zabawy to stara zaraz zagoni do naprawiana tego czy sprzatania tam, bo cierpienie i praca uszlachetniaja a ty masz byc k⁎⁎wa nadprzewodnikiem. Najwiekszym plusem tej ksiazki jest to o czym wspominalem ; otwierajac drogie na groze wpuszczali tez do swiata slowa pisanego duzo wiecej potencjalnych odbiorcow, dlatego ksiazki jak tak czy Frankenstein pani Shelly sa tak mocno obecne w zbiorowej swiadomosci; bo nie byly tylko nudnymi klasykami.

Trochę czytanie zepsuło mi to że wiedziałam że okaże się że to jest o rozdwojeniu jaźni ale nie spodziewałam się że będzie przechodził fizyczną metamorfozę. Książka przyjemna wciągająca, krótka akurat na jeden wieczór, chodź przeczytałam w dwa dni. Zastanawia mnie co czuł autor, że doszedł do napisania tego utworu. Czy sam borykał się z takimi problemami? W jakim stopniu? Skąd śmiała teza że we wszystkich jest ukryta ciemna strona? Czy chciał tym utworem sprawić by ludzie zastanowili się nad sobą? A może by byli bardziej uważni bo nie wiemy co nawet najczystszym ludziom chodzi pod czupryną? Może nie miał żadnego celu pisząc to, po prostu stwierdził że taka historia będzie ciekawa a ja doszukuję się drugiego dnia w szarych firankach

Zaloguj się aby komentować

441 + 1 = 442


Tytuł: Dr Jekyll I Pan Hyde

Autor: Robert Louis Stevenson

Kategoria: Nowela

Wydawnictwo: Wolne lektury

Format: książka papierowa

Liczba stron: 33

Ocena: 7/10


Fajna, czekam na spotkanie klubu czytelniczego


#bookmeter #klubczytelniczy

Zaloguj się aby komentować

Czas na wybór kolejnej książki!


Przyszedł pierwszy dzień kolejnego miesiąca, a to oznacza, że ruszamy z głosowaniem na książkę na nasze kolejne (piąte) spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego, które odbędzie się 18 maja!


Aktualnie zaplanowane spotkania

16 marca – omawiamy: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde

20 kwietnia – omawiamy: John Steinbeck – Myszy i Ludzie (propozycja @splash545 )


Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w naszym poprzednim spotkaniu – Wasze zaangażowanie i dyskusje były niesamowite!


Jak wybieramy kolejną książkę?

- Książka powinna być łatwo dostępna, także w formie ebooka. Najlepiej pozycje, które można znaleźć na platformach takich jak Legimi, Wolne Lektury, Wikiźródła itp.

- Wybieramy książki krótsze niż 200 stron, aby każdy miał czas na przeczytanie.

- Każdy klubowicz może zaproponować jedną książkę – wpisujcie swoje propozycje w komentarzach!

- Wygrywa propozycja, która zdobędzie najwięcej piorunów.

- Ogłoszenie zwycięskiej książki nastąpi w kolejnym wpisie organizacyjnym, czyli pierwszego kwietnia


Lista zaplanowanych/przedyskutowanych książek:

Styczeń: Franz Kafka – Przemiana

Luty: Arkadij i Borys Strugaccy – Piknik na skraju drogi

Marzec: Robert L. Stevenson – Doktor Jekyll i pan Hyde

Kwiecień: John Steinbeck – Myszy i Ludzie


Nie mogę się doczekać Waszych propozycji i wspólnych dyskusji. Wybierzmy coś ciekawego!


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man @kiri


P.S. jeżeli ktoś chce być wołany, proszę o informację!


#ksiazki #klubczytelniczy #czytajzhejto #zafirewallem

f94943a3-efad-4cb3-ab1c-0bd04fc101e9

Może "Hamlet"? Czytałem całkiem niedawno i byłem zaskoczony jakie to jest dobre, a długość taka akurat (157 stron wg Lubimyczytac, więc mimo że jest to dramat, to wcale nie taki krótki, by przeczytać w godzinę).

Zaloguj się aby komentować

334 + 1 = 335


Tytuł: Doktor Jekyll i pan Hyde

Autor: Robert Louis Stevenson

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Fundacja Nowoczesna Polska

Format: e-book

ISBN: 978-83-288-6311-8

Ocena: 6/10


Prywatny licznik: 8/50+ (3 książki, 0 komiksów, 2 klasyki, 3 klubowe)


Kolejna pozycja na #klubczytelniczy Ciekawa


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #czytamponocach

78e34911-e7d2-4ae2-aeb7-ce2ce8aee4d9

Zaloguj się aby komentować

304 + 1 = 305


Tytuł: Piknik na skraju drogi

Autor: Arkadij Strugacki, Boris Strugacki

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: audiobook

ISBN: 9788376487212

Liczba stron: 173

Ocena: 6/10


Wydarzenia w powieści rozgrywają się kilkanaście lat po przybyciu nieznanej rasy kosmitów na Ziemię. Ufoki wylądowały w sześciu miejscach na planecie i nie nawiązawszy z ludźmi żadnego kontaktu, odleciały z powrotem w bezmiar kosmosu. Po odlocie kosmitów w miejscach, w których wylądowali, zaczęło dochodzić do przemian fizycznych środowiska, w wyniku czego ziemskie rządy we współpracy z ONZ i Międzynarodowym Instytutem Cywilizacji Pozaziemskich utworzyły tam specjalne strefy, pilnowane przez wojsko i naukowców. Ponieważ wkrótce okazało się, że kosmici pozostawili po sobie trochę artefaktów, do Stref zaczęli przekradać się przemytnicy - stalkerzy, kradnący owe przedmioty na zlecenia z czarnego rynku.


Historia nowatorska, ale dość nierówna, co moim zdaniem wynika bezpośrednio ze struktury powieści - mamy tutaj 4 powiązane ze sobą, ale jednak odrębne części.


Tak jak parę osób w dyskusji pod tagiem #klubczytelniczy (link: https://www.hejto.pl/wpis/moi-drodzy-serdecznie-zapraszam-na-drugie-spotkanie-kawiarenkowego-dyskusyjnego-?commentId=712f56dc-56d8-43b4-8e3e-64ccaf8d0f12 ) zauważyło, nowatorstwo Pikniku wynika ze sposobu opisania pierwszego kontaktu z cywilizacją pozaziemską. Kosmici ani nie robią rozwałki planety bo tak, albo muszą wybudować kosmiczną autostradę, ani nie zaprowadzają pokoju i dobrobytu pod własnym przewodnictwem. Przylatują, kręcą się trochę po okolicy wokół miejsc lądowania, zostawiają parę gratów i arrivederci Terra. Bo w sumie, czemu nie mieliby tak zrobić? Większość powieści/filmów SF przypisuje kosmitom ludzkie pozytywne lub mroczne strony, jednak skąd mielibyśmy wiedzieć, jak postępowałyby obce cywilizacje, rozwinięte w zupełnie odmienny sposób? Może ich zachowanie kompletnie wykroczyłoby poza granice naszego pojmowania?


Ciekawy był wątek przemian fizyczno-biologicznych w Strefach.


Muszę jeszcze zauważyć, że choć akcja powieści rozgrywa się w Wielkiej Brytanii i niby mamy do czynienia z POV Brytoli, to wcale tego nie czuć. Jakbym nie wiedziała, że Piknik napisali rosyjscy pisarze, to i tak bym się domyśliła, że książkę pisał ktoś z byłych demoludów. Z narracji zwyczajnie nie czuć brytyjskiego mentalu i brytyjskich realiów kulturowych.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

35ebbf19-5d0e-4a39-a896-58aaf688f4f3

Zaloguj się aby komentować

303 + 1 = 304


Tytuł: Piknik na skraju drogi

Autor: Arkadij Strugacki, Borys Strugacki

Tłumacz: Rafał Dębski

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788381693776

Ocena: 7/10


Podobało się to dla mnie.


Pierwszy rozdział był dla mnie powrotem do lat nastoletnich, kiedy odkryłem „Metro 2033” i kolejne części, a także gierki. Czytając o wyprawie Redricka do Strefy poczułem się w domu - jakbym znowu czytał o Artemie, który wyruszył w podróż po moskiewskim metrze, by uratować znany mu świat. Chociaż Schuhart świata ratować nie chciał, co najwyżej swoją skórę i rodzinę od biedy. Ekscytację odczuwałem także, gdy stalker rzucał nakrętkami w anomalie - scena, którą wielokrotnie widywałem podczas grania w serię „S.T.A.L.K.E.R.”.


Oczywiście „Piknik na skraju drogi” kładzie akcent na coś zupełnie innego niż romantyzowana przeze mnie przygoda w świecie zniszczonym przez wojnę atomową. Moim zdaniem kładzie nacisk na ludzką naturę i próbę objęcia rozumiem czegoś niezrozumiałego. Ziemię odwiedzili kosmici, a potem odlecieli, zostawiając po sobie spadek w postaci Stref. Kim byli i czego chcieli ci kosmici, tego się nie dowiemy. Jakie jest przeznaczenie Stref, w których można znaleźć różne dziwactwa, to również nie zostanie wyjaśnione.


Bardzo spodobała mi się rozmowa pomiędzy Nounana z Pealmanem. Ogółem koncept Pierwszego Kontaktu z obcą cywilizacją bardzo pobudza wyobraźnię. W tym przypadku autorzy postawili na brak kontaktu, chociaż też nie do końca - bo może pozostawienie różnych „artefaktów” jest właśnie próbą tego kontaktu? Naukowcy oczywiście podjęli próbę zbadania i zrozumienia, co jest grane. Z różnym skutkiem.


Jednocześnie pojawili się ludzie, stalkerzy właśnie, którzy wyczuli, że można się nieźle obłowić, znosząc z Strefy „pustaki”, „szpilki”, „bateryjki” i inne takie, często gęsto ryzykując własnym życiem. Albo życiem pechowych towarzyszy. Nie zważając na to, że swoim poczynaniem mogliby pogorszyć sytuację, bo przecież nie wiadomo, czego się spodziewać po obcej technologii.


Szkoda, że wątek sprzeciwu przeciwko próbom zrozumienia i zarobienia na Strefach nie został wyraźniej zaznaczony albo pociągnięty. Brakowało mi trochę tej perspektywy, nieco krytycznej wobec ludzkości. No bo pojawia się coś nieznanego, potencjalnie niebezpiecznego, a ludzie czym prędzej starają się to w jakiś sposób wykorzystać, zarobić na tym.


„Krótkość” powieści to jej największa wada - wydaje mi się, że mogłaby sporo zyskać, gdyby niektóre wątki miały czas odpowiednio wybrzmieć.


#bookmeter #klubczytelniczy #czytajzhejto #ksiazki #sciencefiction

eae4d720-453c-4a29-855e-3d2183c71feb

Zaloguj się aby komentować

Moi drodzy!

Serdecznie zapraszam na drugie spotkanie Kawiarenkowego Dyskusyjnego Klubu Czytelniczego (#klubczytelniczy)!


Dziś w centrum naszej uwagi znajdzie się:

"Piknik na skraju drogi" braci Strugackich.


Zapraszam was serdecznie do rozmowy w komentarzach! Podzielcie się swoimi przemyśleniami, emocjami, ulubionymi fragmentami lub tym, co was najbardziej zaskoczyło w tej książce.


Wołam @splash545 @Wrzoo @cyberpunkowy_neuromantyk @adamec @Yes_Man


#ksiazki #dyskusja #czytajzhejto #klubczytelniczy

2aba58c5-645e-485e-bf9f-fee4b6b0e499

Czytałem niemal dokładnie rok temu i nie pamiętam szczegółów, ale mi ten utwór bardzo się podobał, a nie posiadam okularów nostalgii w postaci ogrywania Stalkerów. Dialogi były naturalne, bohater odwiedzał różne miejsca no i miał też swoje przemyślenia.

"Piknik na skraju drogi" czytałem już jakiś czas temu, wraz z kilkoma innymi opowiadaniami Strugackich wydanymi w jednym tomie przez Prószyński i S-ka i pamiętam, że to własnie PNSD spodobał mi się z nich najbardziej.


Największe wrażenie zrobiła na mnie właśnie sama koncepcja pikniku na skraju drogi - obcej cywilizacji, która przelotem odwiedziła Ziemię, nie zawracając sobie za bardzo głowy (czy czym tam oni dysponują) jej mieszkańcami. Opowiadanie jest klimatyczne, czuć, że ludzkość nie dojrzała do wydarzenia, z którym się zetknęła i że Strefa wprost ocieka niezrozumiałą energią obcych.




Powiem tak: są obiekty, dla których znaleźliśmy zastosowanie. I jestem pewien, że w większości przypadków to zastosowanie przypomina wbijanie gwoździ za pomocą mikroskopu.


Spadły z nieba jako odpowiedzi na pytania, których jeszcze nie potrafimy sformułować.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować