Huragan Melissa który jest obecnie nad Jamajką osiągnął 5 (najwyższą) kategorię !
Tuż przed uderzeniem w Jamajkę jeszcze przybrał na sile, generując teraz WIATR CIĄGŁY o prędkości 295 km/h i PORYWY dochodzące do 360 km/h!
Ciśnienie w oku dodatkowo spadło do 892 hPa!
Sonda zrzucona w południowej i południowo-wschodniej części ściany oka huraganu zarejestrowała na wysokości ok. 150 metrów nad poziomem morza porywy wiatru przekraczające 400 km/h.
W ramach ostrzeżenia uważajcie na zbliżająca sie nad polski internet huraganową dezinformację klimatyczną, przypisującą wszystko co tylko można działaniom człowieka. Bo teraz już nie jest to tylko globane ocieplenie lecz zmiany klimatu a nawet katastrofa klimatyczna pod która można podpinać już wszystko.
Dziś kręci się coś co takie stare dziady jak ja lubią najbardziej. Absolutna staroć. Hiszpańskie wydawnictwo Liquidator robi kawał dobrej roboty. Wyszukują jamajskie rarytasy ska, rocksteady i reggae i przywracają je do życia w postaci takich oto miłych dla oka krążków. Rzecz z gatunku muzycznych wykopalisk. Nagrania z lat 1961-1970. Przyznam, że szczególnie lata 60. są mi bliskie jeśli chodzi o muzykę jamajską. Fajne, oldschoolowe brzmienie, przykurzone i zdecydowanie nie na dzisiejsze czasy ale dla miłośników gatunku ta płyta to perełka. Roy Panton i Yvonne Harrison byli jednym z pierwszych duetów jamajskiej sceny ska i rocksteady. Może nie byli gwiazdami największej wielkości i zachowały się po nich jedynie single ale nie zmienia to faktu, że słucha się tej płyty niezwykle przyjemnie.
Dawid Portasz - wokalista Jafia (Namuel), jak media pisały
Charyzmatyczny wokalista zespołu, który zdaniem krytyków muzycznych obdarzony jest charakterystycznym „czarnym głosem”, dał się również poznać w innych projektach muzycznych. Jako pierwszy Polak nagrywał w studio Boba Marleya na Jamajce tworząc album Rastasize “Day by day”, współpracował z warszawską Sedativą, a także tworzył pierwsze na żywo techno w Polsce w projekcie Millennium. Portasz muzyczne doświadczenie zdobywał też w Anglii, gdzie współtworzył projekt The Brainhole, łączacy muzykę elektroniczną z cięższymi brzmieniami.
A sam projekt prosto z last.fm
Biografia
Pierwotnie Rastasize miały być jedno albumowym efektem współpracy młodego producenta Krystiana "K-Jah" Walczaka oraz Dawida "Jamala" Portasza (wokalisty i autora tekstów legendarnej grupy Jafia Namuel, The Brainhole czy Sedativa)
Wszystkie piosenki zostały napisane w latach 2007-2008 oraz nagrane między majem a czerwcem 2008 roku. Rastasize zaprosiło do współpracy jednego z czołowych Polskich producentów - Mateusza Pospieszalskiego, który zajął się koordynacją procesu twórczego, aranżacjami oraz produkcją albumu. Nagrań dokonano w studiu Tuff-Gong na Jamajce przy współpracy czołowych światowych muzyków reggae.
Perkusja - Sly Dunbar, Deleon White, Mark Dawson
Gitara basowa - Robbie Shakespeare, Glen Browne, Strickland Stone, Michael Fletcher
Gitara - Wayne Armond, Ian "Beezy" Coleman, Robert Browne
Chórki - Earl & Maria Smith, Althea Hamilton, Connie Campbell.
Pytę zmiksował Roland McDermott, Shane C. Brown. Duża część albumy była również miksowana przez legendarnego inżyniera dźwięku Errola Brown'a, który współpracował z Bobem Marley'em.
W sierpniu 2009 roku miała miejsce premiera pierwszej płyty zespołu Rastasize - "Day By Day"
Cały album wisi na koncie K-Jaha na YT. Jezu, 15 lat temu byl ten koncert.