#inflacja

21
654

Takie rzeczy powinno się pokazywać jak się Polakom mówi o ekonomii.


Przeciętnego zjadacza chleba nie obchodzą jakieś tam stopy procentowe, oprocentowanie obligacji czy to jaki jest kurs walut. Przeciętnego Polaka-wyborcę obchodzą proste ceny i proste przekazy.


#polska #ekonomia #inflacja #ikea

9e02478f-b17f-460a-9457-7fc16ae62626

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie znalazłem paragon sprzed 3 lat jak zamawiałem sobie dwie 35 cm pizze pepperoni za 45zł z dostawa w cenie. Dzisiaj wątpię czy na jedna z dowozem by starczyło #inflacja #feels

@daeun W sumie to trzymam michę ale na cheatcie lubie sobie jakaś pizze zarzucić. Jednak ostatnie ceny są dla mnie za wysokie, i wole sobie narobić ciasta zamrozić i potem wyjąc z kulkę lub dwie i samemu zrobić. Pizza 45 cm obecnie to koszt 42-45 zł i składniki na niej tez nie są najlepiej jakości.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W wiosce smerfów mieszkało ich - wiadomo - setka. Każdy smerf miał inne umiejętności, które codziennie mógł sprzedać za jedną monetę, za którą mógł następnie kupić u innego smerfa to co mu akurat było potrzebne. Np. Łasuch każdego dnia produkował jedno ciastko i sprzedawał je za jedną monetę. Wszystkim oczywiście zarządzał Papa Smerf – on też będąc szefem wioski jako jedyny miał prawo wydawać nowe monety dla wioskowej społeczności, jeśli zaszłaby taka potrzeba.


Na początku zupełnie wystarczało 100 monet – po jednej dla każdego Smerfa. Pewnego dnia Smerf Malarz zaczął malować dwa obrazy dziennie zamiast jednego – pomyślał, że mógłbym zarabiać dwie monety. W jego ślady poszły jeszcze dwa inne Smerfy. Papa Smerf wyprodukował więc dodatkowe 3 monety i kupił za nie usługi u pracowitych smerfów. Dzięki tej operacji w obrocie były już 103 monety a trzech smerfów pracowało więcej i zarabiało 2 razy więcej od pozostałych – po dwie monety dziennie.


Inne smerfy też zapragnęły dobrobytu i zaczęły mocniej pracować aby zarabiać więcej monet. Papa Smerf stopniowo produkował nowe monety. Nie minął więcej niż rok i w obrocie było już 150 monet i odpowiednio tyle samo produktów i usług wytwarzanych przez społeczność. Wzbudziło to jednak niepokoje i niezadowolenie. Przykładowo taki Smerf Poeta występował 3 razy dziennie i zarabiał 3 monety, nie wspominając o Pracusiu, który prawie nie sypiał ale zarabiał aż 5 monet. Nadal jednak aż 60 smerfów zarabiało tylko 1 monetę. Bardzo drażniło to szczególnie Smerfa Ciamajdę, który niewiele potrafił zrobić dobrze i nadal sprzedawał swoje usługi za 1 monetę. Wraz z Smerfem Marudą i Lalusiem postanowili bardziej sprawiedliwie podzielić monety.


Ogłosili, że jeśli Smerf Ciamajda zostanie wybrany na nowego szefa wioski, to natychmiast da po dodatkowej monecie każdemu smerfowi, który dziś zarabia tylko jedną. Smerfy – reformatorzy zwołali zebranie całej społeczności i ogłosili swój program. Spodobał się on oczywiście 60 smerfom zarabiających po jednej monecie – byli oni chętni na głosowania na nowego szefa. Szefem wioski został Ciamajda a Papę Smerfa odsunięto od rządzenia jako niezdolnego do zapewnienia dobrobytu mieszkańcom.


Nowy szef Ciamajda rozdał więc dodatkowe 60 monet – mieliśmy ich zatem w wiosce już 210. Niestety nadal produkowano łącznie towary i usługi warte jeszcze wczoraj tylko 150 monet. Nowo wzbogacona grupa smerfów posiadająca już do dyspozycji 2 monety ustawiła się w kolejkach na zakupy. Pracuś szybko zorientował się, że nie da rady świadczyć więcej niż 5 usług dziennie a w kolejce stało 10 Smerfów.


Co więc zrobił? Ogłosił, że od dziś każda jego usług kosztuje 2 monety zamiast jednej. Smerfy z kolejki trochę ponarzekały na drożyznę, ale koniec końców pierwszych pięciu szczęśliwców z kolejki zapłaciło tyle ile oczekiwał Pracuś. Ten zakończył dzień z 10 monetami, nie miał zatem problemu aby zacząć płacić na ciastka Łasucha też 2 monety, bo te oczywiście też zdrożały.


Zwykłe smerfy zaczęły się orientować, że wszystko kosztuje coraz więcej, przyszły więc ze skargą do Ciamajdy. Ten jednak uspokajał ich - to wszystko wina Gargamelflacji a nie jego decyzji o rozdaniu 60 monet. W końcu Papa smerf też rozdał 50 monet przez poprzedni rok i nic się nie działo. Ogłosił też, że Smerfy powinny się cieszyć bo zarabiają teraz 2 monety a nie jak za czasów Papy tylko jedną. Kazał nadawać o tym materiał promocyjny codziennie przez wioskowy radiowęzeł. Dodał też, że chętnie rozda kolejne 100 monet i teraz to już na pewno Smerfy będzie na wszystko stać.


Smerfy odeszły szczęśliwe do domu, już myśląc jak to będzie wspaniale zarabiać 3 monety. Pracuś natomiast już drukował nowy cennik za swoje usługi.


  • Nie bardzo wiem, gdzie to wrzucić, więc wrzucam na ogólny.

#inflacja #hejtouczyhejtobawi #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować

Dostałem 16 procent podwyżki od stycznia. Czynsz do spółdzielni za mieszkanie w górę o 35 procent od stycznia, lekarz, który jeszcze w listopadzie brał 230 teraz bierze 270. Czyli też wzrost o 20 procent. Kebab z frytkami, który jeszcze w grudniu kosztował 28 zł, dzisiaj kosztuje 32. Czekam na rachunki za prąd, który mimo propagandy zdrożeje około 30 procent bo mimo że cena za kwh jest zamrożona to wrócił VAT 23, akcyza oraz wzrosły opłaty za dystrybucję.


Aż boję się iść do dentysty.


Ale to wszystko przecież Putin, o dodruku za czasów grypki mądrzejsze nie wspomnieć. O festiwalu mamienia starych bab rozdawnictwem też.


Żyć nie, umierać. 


#inflacja #pracbaza #zakupy #gospodarka #polska

cc34a177-4a57-468b-86b7-5431c39b1568

@pokeminatour

Sam zrost cen ciepła w Warszawie to ponad 40 procent. Do tego prąd, woda do celów wspólnych. Oprócz tego wzrost płac osób sprzątających itd.

Spółdzielnie zawsze trochę naciągają koszty, ale ta podwyżka w większości ma uzasadnienie.

@pokeminatour Czym blok jest ogrzewany? Ja bym się tak nie cieszył bo może jeszcze zaliczki na C.O. nie zostały zaaktualizowane.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio kupiłem sok pomidorowy. 


W domu patrze a on ma 300ml zamiast 330ml jak zawsze...


Cena oczywiście w górę a gramatura w dół...


Ale jak to mówią: może i jest drożej ale za to jest mniej 


#ciekawostki #inflacja

1fbadeee-f116-4a0e-85d6-4bbb3d9c7fd6

Zaloguj się aby komentować

Jadąc do pracy chciałem przybliżyć wam, ale też wywołać dyskusję odnośnie obchodzenia ustawy „omnibus” przez sklepy. Chciałem skupić się na jednym aspekcie- obniżanie cen i pokazywanie najniższej ceny z ostatnich 30 dni przy przekreślaniu cen. Oczywiście nie chciałbym skupić się na oczywistym nie wypełnianiu obowiązku informacji, bo to oczywiście też ma miejsce.


  1. Promocje z mechanizmem- zauważyłem wzmożoną ilość promocji, które żeby spełnić trzeba spełnić warunek- kup 2, 1 dostaniesz x procent taniej, czy gratis. Ceny podstawowe pozostają bez zmian, więc sprzedawca nie musi pokazywać najniższej ceny. Drugi dość widoczny mechanizm to obniżanie koszyków/ kod rabatowy przy zakupie x produktów, lub wydaniu x zł.

  2. Zamiast przekreślonej ceny używanie kodów rabatowych- często różnych dla różnych grup produktowych. Kod wpisujemy w koszyku, wiec sprzedawca nie zmienia ceny podstawowej i nie pokazuje średniej z ostatnich dni.

  3. to zobaczymy dopiero w lutym, ale wiem że w wielu przypadkach bedzie stosowane- rotacja miesięczna grupami produktów- x produktów po miesiącu obniżki wraca na miesiąc na stare ceny, wchodzi wredy grupa produktów y na miesiąc i tak w kółko. Pokazuje się cenę najniższa z ostatnich 30dni, ale ostatnia promocja na dany produkt była 31 dni temu

  4. Dodawanie zniżki % na cale grupy produktowe z informacją, że rabat nalicza się w koszyku- tak samo jak w przypadku kodu rabatowego, tylko już zautomatyzowane


Jakie obejścia jeszcze zauważyliście i co myślicie o tej części omnibusa?


moje spostrzeżenia zbudowałem na podstawie ecom nonfood w polsce


#handel #inflacja #omnibus #oszukujo

@ZmiksowanaFretka w mojej opinii jest to kwestia braku lidera protestów, który pociągnął by za sobą ludzi (mówiąc o realnym wyjściu na ulice). Protesty kobiet były przykładem, że jeśli pojawi się lider to jest w stanie zmotywować dużą rzeszę ludzi, ale tu wygasło z kilku czynników. Najbardziej znaczącym wg mnie były rozpoczynanie innych kwestii swiatopogladowych przez skręcających mocno w lewo liderów- co spowodowało niechęć wśród części protestujących i osłabienie efektu kuli śnieżnej wraz z wygaszeniem całkowitym lawiny; oraz sama kwestia nieodpowiednich liderów, którzy zle poprowadzili ludzi przez co duża część przestraszyła się represyjnego aparatu państwa.

Podsumowując mamy wszystko co wpływa na uruchomienie protestów niedługim czasie, ale brak nam mocnego lidera- prowadzonego bądź nie przez mocne wpływy

@Enzo z tego co czytałem w linku danym przez jednego Tomaszka/ke uokik zwraca już uwagę na chowanie cen. Co do wielkości czcionki- jestem w stanie zrozumieć, trudno w klarowny dla większości sposób pokazać i wyeksponować marketingowo tyle cyfr na jednej karcie produktu

W Kauflandzie nie widziałem od stycznia ani jednej promocji (przekreślonej ceny). Tylko dodają "super oferta" (k⁎⁎wa) xD

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz da się wstawić tutaj w komentarzu zdjęcie przez aplikację? Mam również zdjęcie od góry z charakterystycznym zakończeniem.

@dwight_schrute

@dwight_schrute

@dwight_schrute

Zaloguj się aby komentować

@BillyFuckboy nie wiem skąd oni biorą te wyceny. Pewnie nawet zamiennik jest droższy, a jeszcze trzeba doliczyć robociznę.


Ale oni liczą na to, że ludzie się na to skuszą, a resztę z własnej kieszeni dopłaca.

Zaloguj się aby komentować

Najsmutniejsze, że nawet Laysy za dychę schodzą jak ciepłe bułeczki, a nawet lepiej, więc nie ma opcji, że przedsiębiorca obniży cenę kiedykolwiek. Teraz mam w końcu moralne przyzwolenie na Pringelsy, bo są tańsze od Laysow i Wiejskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#biedronka #zakupy #inflacja #gospodarka #pieniadze

a77f3e20-1809-46c9-90d9-965e7b4cb325

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Często widzę te wpisy o inflacji w Polsce i jak wszystko jest drogie. Oczywiście winny jest polski rząd itd... tak to wygląda okiem Polaków, a jak to wygląda okiem Czechów? my mieliśmy rząd nastawiony na własne interesy i prowadzono przez wiele lat politykę antypolską jeżeli chodzi o żywność. Dość skuteczną, bo ludzie, którzy nie byli nigdy w Polsce, to wielokrotnie słyszeli o zakażonym mięsie, salmonelli, wycofywanych produktach spożywczych w Polsce, bo jakieś bakterie wykryto. Polskie produkty ciężko było znaleźć w sklepach, ale pomału się to zaczęło zmieniać. Super promocje na jajka, były na jajka z PL na skorupce. Masło tańsze o połowę, miało polską etykietę (opakowanie). Innych produktów się raczej nie spotykało.


#funfact Market norma czasem sprzedawał polskie parówki morliny 1kg za 50kc. Najtańsze czeskie w super promocji to kosztowały ponad dwotnie więcej.


#coolstory


Przez nagonkę na polskie produkty i podejrzanie niska cenę byliśmy z partnerką świadkami jak w pracy rozgorzała na przerwie dyskusja o maśle. že polskie tańsze o połowę, e wszystko się wyprzedaje mimo limitów na osobę, no a pozatym jest gorsze w smaku i napewno kłamią z ilością tłuszczu. Teraz jest to nowe srebrne Máslo w identycznej cenie, a jest o niebo lepsze. Oczywiście większość się zgodziła z autorem tej dyskusji, a neutrální byli krytykowani przez resztę, że jedzą same najtańsze produkty to nie znają prawdziwego smaku, albo są starzy, piją dużo piwa czy inne "eee nie znasz sie". Gryzłem się w język i nie odzywalem się, podobnie moja, a po dopytywaniu nás co my o tym sadzimy i odpowiedzi, że nie różni się niczym i masło to masło wszystkie smakują tak samo, to usłyszeliśmy, že já jestem przyzwyczajony do bezsmakowego taniego jedzenia, bo się na takim wychowalem, a moja uzywajac masła tylko do pieczenia to pewnie nie zna smaku masla i by miała problem rozróżnić je od margaryny.


Teraz najlepsze. Dzień wcześniej kupowaliśmy to Máslo i w domu zawołałem różową pokazując "stare" opakowanie i komentując, że zmienili opakowanie i nazwę masło na máslo a dalej z Polski biorą. Nie pamiętam czy kod kreskowy nie został taki sam


Wracając do inflacji...


Zmienił się rząd, inflacji nikt nie ogarnia i dla milionów Czechów stało się coś niewyobrażalnego. Patrzymy na wiadomości i:


Vyrazte nakupovat do Polska, radí poradce premiéra.


Ludzie nie wierzyli i myśleli, że to żart. Nikt się nie interesował do tego czasu, jakie ceny są u północnego sąsiada. No a są dużo niższe. Ser ze 110kc podrożał na 220kc. Przykładowa aktualna gazetka promocyjna Lidl w Polsce i Czechach


#inflacja ja #czechy

8a703b5e-855b-49fc-8872-5258b005d94c
fa529a54-814a-4648-bd5a-bb0c9b8745af

Kompania Piwowarska (m.in. Tyskie, Lech, Żubr, Książęce) od 1 lutego 2023 r. podnosi kaucję za butelki zwrotne, która wynosić będzie 81 gr zamiast dotychczasowych 41 gr.


W tym samym terminie nastąpi analogiczna sytuacja dla piw Grupy Żywiec (m.in. Żywiec, Namysłów, EB, Warka, Tatra, Leżajsk czy Desperados), a kaucja wzrośnie do 1 zł (poprzednio 50 gr).


Podwyżka kaucji spowodowana jest wzrostem cen szklanych butelek zwrotnych u producentów.


#piwo #ekonomia #inflacja


Źródło:


https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kompania-Piwowarska-podwaja-kaucje-za-butelki-zwrotne-8474723.html

Zaloguj się aby komentować