#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 550 kcal
-
Spalone: 3 600 kcal
-
Kroki: 23 200
-
Bieg: 12.15 km
-
Spacer: 4.6 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zmęczony jestem.
#adelbertthemighty
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 550 kcal
Spalone: 3 600 kcal
Kroki: 23 200
Bieg: 12.15 km
Spacer: 4.6 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zmęczony jestem.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj odpoczywałem, ale nie odpocząłem (dzieci).
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 050 kcal (może ciut więcej, niektóre rzeczy ważone "na oko" dzisiaj)
Spalone: 3 000 kcal (też może ciut więcej a może nie)
Kroki: 17 200
Spacer: 6 km na pewno
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Może się jutro uda pospać trochę bo dzisiaj ledwo ponad 5 godzin i czuję to.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zrobił mi się dobry dzień- może to zasługa słońca, może tego, że miałem dobre nastawienie, a może dlatego, że w końcu poszedłem na basen, dziadka odwiedziłem chwilę na kawę rano... Kto wie? W każdym razie dzisiaj było intensywnie, ale fajnie.
No i w końcu się wewnętrznie przełamałem i kupiłem sobie LEGO (dzieciom też po małym zestawie) i złożyłem- fajnie tak było, a zawsze gdzieś mi się sknera włączał na fajne zestawy bo drogie a te tańsze mnie nie jarały. To w Pepco wziąłem samochód JCB z LEGO Technics i fajnie się składało - a za 55 zł to powiem, że rewelacyjnie. XD
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 700 kcal
Spalone: 3 400 kcal
Kroki: 16 100
Trening: push na siłowni + ab wheel
Basen: 10 długości
Spacer: 4 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jak byłem z dzieciakami w poniedziałek na basenie bo mieli zajęcia to pomyślałem, że sam bym popływał, bo dobrych 6 lat nie pływałem.
Wziąłem dzisiaj najstarszego aby spędzić trochę razem czasu i poszliśmy na basen- urwałem chwilę aby sprawdzić jak tam z pływaniem jak młody był w jacuzzi i nie jest źle.
To znaczy pierwsze długości- dramat, ale potem wrzuciłem spokój w głowę, skoordynowane ruchy i zaczęło mi jakoś iść. Myślę, że w przyszłym tygodniu pójdę sam na całą godzinę po prostu potrenować... jak mi jakoś zaskoczy to kto wie? Może niedługo triathlon?
No i mogę to łączyć z treningiem siłowym i bieganiem.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Miał być spokojny dzień, a wyszło szaleństwo- wszystko mi się zdezorganizowało.
XD
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 200 kcal
Spalone: 4 800 kcal
Kroki: 33 000
Spacer: 6 km
Bieg: 16.5 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro siłownia tak fest znowu i chciałem po południu iść na basen, nawet kąpielówki sobie kupiłem (bo stare z czasów jak byłem spaslakiem
Zobaczymy jak tam z moim pływaniem, czy może na triathlon się nadaję.
Dzieci ozdobiły choinkę, w ogóle się im nie wcinałem, całkiem ładnie.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Dziwnie się dzisiaj czuję, uszy jakby przytkane, na zmianę mi zimno i duszno. Energii też tak sobie. Oby co się nie przyczepiło.
Od dzisiaj do spalonych kalorii dodaje TEF- Thermic Effect of Food w ilości 1 kcal na 1g białka. Może przy mniejszym spożyciu nie ma to znaczenia takiego, ale ja liczę wszystko w miarę skrupulatnie więc nie dojadam nigdzie żadnych kalorii dodatkowo, a przy 200-300g białka robi to różnicę (dzisiaj 280g białka).
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 250 kcal
Kroki: 9 900
Trening: pull na siłowni+ cable crunch+ leg extension
Rozciąganie: 30 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Pobiegałbym chętnie chociaż 5-6km ale jest późno, żona jeszcze nie wróciła a na dworze zimno- dzisiaj mógłbym się załatwić i to nie są wymówki.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Dobrze, że przesunąłem ten trening siłowy na jutro bo dałem ognia wczoraj na ramiona i dzisiaj to czuję.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 600 kcal
Spalone: 4 500 kcal
Kroki: 29 000
Bieg: 23.17 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dobranoc.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Trening siłowy zrobiłem fajny, mocny, taki, że ciężko mi teraz do siebie dojść, energetycznie mnie wymęczył do tego dzień jest angażujący psychicznie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 550 kcal
Spalone: 3 000 kcal
Kroki: 13 000
Trening: push na siłowni+ leg press+ knee raises
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zastanawiam się czy jutro nie odpuścić treningu siłowego a w zamian zrobić jakiegoś longasa w terenie, zobaczymy pogodę i jak będę się czuł regeneracyjnie mięśniowo bo jak co to przekładam trening na środę.
Dopuszczam czasami- zależnie od zmęczenia mięśni - 3 treningi siłowe, z tego też jestem zadowolony.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Skończył się weekend odpoczynku, jutro znowu skrupulatnie liczę wszystko i już mam plan na dojebany trening, hehe.
#galaretkanomore
Zjedzone: =/= , wg szybkich szacunków 3 500- 4 000 kcal
Spalone: ~3 800 kcal
Kroki: 25 500
Bieg: 12.20 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Fajnie tak było z żoną bez dzieci ale ogólnie to z dziećmi też jest fajnie tylko trzeba więcej planować i przewidywać, a tak można sobie pozwolić na beztroskę.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Spoko ten Wrocław, jarmark spoko, ceny średnio-wysokie (na jarmarku nie wiem bo z zasady nie kupuje na straganach takich), kolejki do restauracji- są ale znośne.
Ceny noclegów- kosmos dlatego mamy hotel na Bielanach, 35 minut komunikacją od centrum... Ale tylko dlatego się udało bo biegłem z tramwaju do autobusu (2 minuty opóźnienia) i wepchnąłem żonę przed sobą, a sam przyłożyłem w zamykające się drzwi- następny autobus był chyba za godzinę. xD
Mi tam nocleg nawet 10 km od centrum nie robi bo sam bym sobie zrobił fajny spacer, ale żona ubrała super ciepłe skarpetki, super ciepłe buty i stopy jej umarły... Kupiłem jej na jutro jakieś adiboski sportowe w lidlu.
#galaretkanomore
Zjedzone: -//- ale jakbym miał założyć to 3 300-3 500 kcal, raczej nie więcej.
Spalone: może około 3 000 kcal sporo chodzenia
Kroki: 21 700
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Pół dnia bez Twarogu, już mnie nosiło a nigdzie nie podają go w restauracjach. To trzeba zmienić.
W sumie spoko jest, prawie 3 godziny, a może i więcej w muzeum narodowym spędziliśmy. Zobaczyłem Ostrów Tumski wieczorem i jest piękny- pomimo, że pogoda pochmurna i mglista.

@efceka a domyślam się, tylko w Norwegii miałem tak, że autobus który jechał z zadupia czekał na inne aż podjadą nawet 10 minut... A tu Ukrainiec kierowca zjebau starą babę z wózkiem na zakupy, że "pospieszyć się bo on nie będzie na nią czekał" xD
Przecież jak by mi w Bydgoszczy kierowca z takim tekstem wyjechał to bym go zjadł i podpierdolił. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Szybki wpis i spać bo o 5⁰⁰ pobudka i na pociąg do Wrocławia.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 500 kcal
Spalone: 4 200 kcal
Kroki: 27 800
Trening: pull na siłowni+ cable crunch (2 serie do odcinki, a druga dropset)
Bieg: 15 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Przede mną weekend odpoczynku i mentalnego resetu oraz- w końcu- spędzenia czasu tylko z żoną. Brakowało mi tego.
Nic nie liczę, jem co chcę, zdaję się na wypracowanie nawyki.
#adelbertthemighty
Na zdjęciu najbardziej oświetlony dom u mnie na osiedlu, dzieci co roku są zachwycone.

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Z elementów mojego ciała, które zawsze mi się podobały to były moje szerokie ramiona i proste zęby.
Jak wziąłem się za siebie w zeszłym roku to zacząłem od uzębienia, w sumie dlatego, że nie miałem już którą stroną gryźć ale mniejsza z tym. Jeden kanał, reszta jakieś mniejsze sprawy. Nieważne.
Co do tych ramion, to żona zawsze mi mówiła, że je lubi i ja w końcu też zacząłem być z nich dumny. W sumie to jedyna osoba, która mnie tak wspiera i w końcu nauczyłem ją, że jak wysyłam zdjęcie z siłowni na WhatsApp TO MA BYĆ KURŁA SERDUSZKO NIEWAŻNE CZY SZCZERE CZY NIE Xd
Jedyne osoby od których nie otrzymuję - nawet nie pochwał, czy coś- w ogóle żadnych komentarzy... to moi rodzice. Czyli ci, którzy bezpośrednio byli odpowiedzialni za moją nadwagę i niską samoocenę (już kiedyś o tym pisałem). #zrodzinanajlepiejnazdjeciach
Otrzymuję więcej miłych słów, wsparcia i dobrych myśli od obcych ludzi z internetu- i nie powiem, że mnie to nie boli, ale to są emocje- nie odpowiadam za nie ale odpowiadam za to co mogę z nimi zrobić.
I z każdym dniem, tę obojętność, zazdrość jeszcze innych będę traktował jak deszcz padający podczas mojego kolejnego biegu- umacnia mnie, hartuje, doskonali, a oni niech się dławią żółcią.
Ich milczenie- to krzyk urażonej dumy bo ktoś śmiał przerwać krąg beznadziei.
#galaretkanomore #przemysleniazdupy

Zaloguj się aby komentować
Dzień off. Nie liczyłem nic (poza ważeniem Twarogu), pospałem do 9⁰⁰, zjadłem pierwsze śniadanie płatki owsiane z bakaliami (sam sobie robię mieszankę gotową w pudło), na drugie Twarogu klasycznie z łososiem awokado i pomidorem, potem kilka sztuk ptasiego mleczka, na obiad tortilla z piersią kurczaka i Twarogiem, na spacerze wafelek teatralny i 4 pierniczki, kolacja Twaróg, sweet chili, szczypiorek, awokado, pomidor i 2 kromki chleba pełnoziarnistego razowego.
Generalnie dzisiaj jadłem gdy czułem głód, normalnie jem funkcjonalnie- przed treningiem, po treningu, obiad, przed bieganiem i po. Ewentualnie posiłki na wyrównanie odpowiednich makroskładników. Dzisiaj nie wiem ile i czego ale jeden dzień mogę taki mieć.
#galaretkanomore
Zjedzone: -//-
Spalone: -//-
Kroki: 17 800
Spacer: ~ 8 km w dwóch rundach
Rozciąganie: już robię pół godziny
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ostatnie dni/tygodnie to był niezły zapierdol. I trochę dzisiaj mnie kusiło aby z tej godziny, czy tam dwóch słońca skorzystać ale nie- jak odpoczynek to odpoczynek! Niech organizm przez moment przestanie uciekać przed niedźwiedziem. Kortyzol w dół mam nadzieję, zapasy energii w górę.
Bo pomimo surplusu teoretycznego- tak na 90 procent jestem go pewien- znowu waga w dół. Pewnie tam dodatkowe wydatki energetyczne weszły i to spore na inne procesy- jakie? Nie wiem.
Jutro wracam na tory a w weekend jadę z żoną do Wrocławia to znowu dwa dni odpoczynku.
#adelbertthemighty
Grafika kradziona ale trzeba było pilnować. xD

@onpanopticon ja jestem obecnie fchuj przetrenowany, 4x siłowy + bieganie codziennie prawie, do tego duże obciążenie.
Organizm z tego co mi czat nawija
. Kortyzol, duży wolumen i „niewidzialny wydatek energetyczny”
To, co opisujesz (waga spada mimo teoretycznego surplusu), nie jest paradoksem.
U Ciebie zbiegło się kilka czynników:
a) Wysoki total stress load
Nie tylko trening:
duży kilometraż biegowy,
siłownia,
deficyt snu w ostatnich tygodniach,
prawdopodobnie podwyższona aktywność NEAT (co potwierdzają kroki).
Kortyzol:
zwiększa utlenianie substratów,
podnosi podstawowy wydatek energetyczny,
obniża retencję glikogenu i wody, co natychmiast odbija się na wadze.
> Spadek masy ≠ strata tkanki tłuszczowej lub mięśniowej.
---
b) Zjawisko „adaptive thermogenesis”
Organizm przy długotrwałym wysokim obciążeniu:
podnosi koszty regeneracji,
zwiększa aktywność układu współczulnego,
„przepala” kalorie na procesy tła: naprawa tkanek, układ odpornościowy, neuroregulacja.
I to się wydaje sensowne, ale biorę pod uwagę, że faktycznie spalam więcej niż liczę z samych aktywności, bo bujam się tak od 81.8-81.0 kg.
Zaloguj się aby komentować
Bije się mentalnie ze sobą od godziny ale podjąłem decyzję: jutro dzień off. Zero biegania, zero treningu. Tylko spacer, spokojny i max godzina spokojnego rozciągania.
Nie liczę kalorii, jem normalnie bez przeginki w drugą stronę.
Chyba od dwóch tygodni nie dotrzymuję sobie danego słowa i nie miałem dnia odpoczynku.
Teraz wrzuciłem 20mg hydro bo rano żona odwiezie dzieci.
I powtarzam sobie: to nie słabość, to rozsądek i konsekwencja.
#galaretkanomore
Zaloguj się aby komentować
Odpuszczam dzisiaj bieganie. Obudziłem się bardzo sztywny, obolały- ogiń na wczorajszym treningu zrobił swoje.
Miałem wielki dylemat, czy dzisiejszego treningu nie przesunąć na jutro- ostatecznie zjadłem dobre śniadanie, wypiłem kawę, walnąłem przedtreningówkę (rzadko biorę) i jak już się przygotowałem to trzeba było pójść. I nie żałuję chociaż było dosyć ciężko- rekordów dzisiaj nie miałem szans bić ale i tak jestem zadowolony, było ładnie. Jedyne co odpuściłem mocno (zwykłe serie z zapasem) to barbell shrug bo czuję napięcie w tym mięśniu oraz zamieniłem testowo dzisiaj face pull na chest supported rear delt fly bo cholernie nie lubię tych face pull i nie miałem na nie dzisiaj głowy.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 150 kcal
Spalone: 2 900 kcal
Kroki: 14 000
Trening: pull na siłowni+ cable crunch (to akurat mocno 2 serie do upadku)
Rozciąganie: mam zamiaru jeszcze zrobić więc może tak z 80-90 kcal spalonych wejdzie)
Norweski: już robię chociaż krótkie ćwiczenie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Generalnie dzisiaj fizycznie czułem się zmęczony. Chyba w końcu powinienem zrobić sobie dzień odpoczynku zwłaszcza, że całodzienna opieka nad dziećmi- a będzie zaraz drugi tydzień jak prawie wszystko jest na mnie- mocno mnie też męczy psychicznie.
Chociaż taki plus, że nie jestem już w deficycie więc delikatnie rygor żywieniowy jest luźniejszy, chociaż... co rano czuję bardzo przeraźliwe zimno. Nawet tak jak dzisiaj jest te kilka dobrych stopni na plusie to po prostu się trzęsę. Dopiero jak zjem śniadanie (tak 9³⁰), a zwłaszcza jak wyjdę z treningu (około 11⁰⁰) to mogę funkcjonować nawet bez kurtki. Może to jednak deficyt? Ciężko oszacować z taką ilością kardio.
#adelbertthemighty
Edit: pokonsultowałem się z czatami i w d⁎⁎ie, dorzucam 500 kcal lekko bo się zajadę przy takiej obfitości treningu.
Zaloguj się aby komentować
Się na treningu dzisiaj wydrenowałem z energii ale też dałem maxa (wpadł jeden pr w incline dumbell press), aż się dziwiłem, że wieczorem na biegu tak nogi niosły.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 700 kcal
Spalone: 3 400 kcal
Kroki: 15 300
Trening: push na siłowni+ 2x leg press+ 2x weighted crunch & russian twist
Bieg: 5 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Powinienem się rozciągać ale nie mam już siły.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Odwiedziłem dziadka, zrobiłem PR na 10 km, to był spoko dzień.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 100 kcal (± 100 kcal bo mogłem jakiegoś paluszka u dziadka nie policzyć czy co, ale spokojnie powinienem dojeść jeszcze za wczoraj;) )
Spalone: 3 700 kcal
Kroki: 21 100
Bieg: 10 km
Spacer: 5.5 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Idę spać, późno jest, a jutro pracowity dzień się zapowiada.
#adelbertthemighty

@mk-2 no ten dziadek robił najlepszą śliwowicę na świecie, ale ja już dwa lata nic nie piję a po tym jak alkohol jednej z jego córek wyłączył mózg, a zięciowi się od niego zmarło (a przed śmiercią skurwysyn był utrapieniem dla wszystkich) to dziadek rozumie moje podejście i ma rigcz i nie nalega.
A drugiego to pamiętam jak gęsi pasł - w ogóle to moje najwcześniejsze wspomnienie, miałem może max 3 lata- a potem następne 8 lat leżał sparaliżowany po wylewie i wziął i umarł więc go nawet nie poznałem.
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem, powinienem zjeść coś jeszcze się już mi się nie chce. Zostawię na jutro i wtedy dobiję.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 350 kcal
Kroki: 30 000
Bieg: 21.37 km
Spacer: 3.5 km
Rozciąganie: już robię
Norweski: też zrobię jeszcze
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jak mi znowu karzełki wstaną o 6⁰⁰ i będą darły jape jutro to po prostu zaduszę.
Już dostali ostrzeżenie- jak będzie za głośno to żadnych bajek i gier (a tylko w weekendy mają granie po pół godziny każde, albo mogą złączyć w godzinę, najmłodszy chce zawsze bajki) a rano jest okres próbny bo telewizor włączamy dopiero od 8⁰⁰.
Będę nieugięty.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Myć, spać, wstać, jutro dłuższy bieg by się przydał.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 300 kcal
Spalone: 4 000 kcal
Kroki: 24 200
Bieg: 12 km
Trening: pull na siłowni+ cable crunch
Norweski: był
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Ech, następny tydzień też się zapowiada szalony- będę z dziećmi do 21 siedział, więc znowu tydzień nocnego biegania. Trzeba się przyzwyczaić, nie ma co narzekać na sprawy ode mnie nie zależne.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 3 550 kcal
Kroki: 19 700
Spacer: 7 km
Trening: push na siłowni + machine press+ knee raises (bardzo dobry, mocny, intensywny trening)
Rozciąganie: 30 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dzisiaj nie biegam bo już za późno, jutro idę na siłownię- może walne z 5 km po siłowni, a jak nie to dopiero jutro po 21 będę miał czas...
Na sobotę planuję longasa w godzinach przedpołudniowych.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować