Zimno dzisiaj, trochę średnio spałem bo godzina drzemki przy autostradzie w nocy, zasnąłem po 4⁰⁰ już w domu ale dzieciaki coś waliło w łeb... Więc wstałem chwilę po 8⁰⁰ i zbierałem się ze dwie godziny aby pobiegać...

...a nie chciaaaaaało mi się- ale jak już ruszyłem to nie żałuję niczego. Ubrałem się ciepło więc nie zmarzłem, a słonko tak pięknie świeciło. Warto było. Szkoda, że tylko tyle ale teren do biegania tragiczny.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 000 kcal

  • Spalone: 3 600 kcal

  • Kroki: 18 500

  • Bieg: 10 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wczoraj nie było wpisu bo byłem w tej pięknej, hehe, wspaniałej, hehe, Łodzi - nie. XD


To był znowu spoko dzień. Zjadłem sporo Twarogu. Zostawiam deficyt bo wczoraj sobie pozwoliłem.


#adelbertthemighty

259eca4c-1237-40b0-a520-34a43f734a16

Komentarze (5)

@Statyczny_Stefek

po Łodzi pobiegać,

Aż tak źle mu życzysz? To dobry chłopak jest.


Bałuty i Chojny to naród spokojny

Zaloguj się aby komentować