Był spacer, miała być wędrówka z rozbiciem prowizorycznego obozu ale zapomniałem butli z tlenem. xD
A tak serio to trochę mi się plan wysypał, musiałem szybko wracać i jechać po dzieciaki, ale nic to, teraz wieczorem dobiłem do tych 20km jak miałem założenie minimum. I dobrze bo przynajmniej znalazłem mega miejscówkę na biwak nad Wisłą z młodym w przyszłym tygodniu.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 4 250 kcal
-
Spalone: 3 950 kcal
-
Kroki: 31 300
-
Spacer: 12.83 + 7.20= 20.03 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Przyjemnie, za bardzo nie wiało dzisiaj. Delikatnie podjadłem, ale muszę mieć siłę na trening jutro bo mam znowu ambitne plany.
Koniecznie jutro rozciąganie i to zaraz po treningu i to nawet dołożę trochę nóg.
Teraz tylko się umyć i spać.
#adelbertthemighty
