#fotografia

96
6681

@Byk miałem sen. Apokaliptyczny. Jest wojna, nie ma internetu, nie ma prądu, nie ma cyfry. Wojna wraca do napierdalania się analogami. mechaniczne karabiny i miny sklecane z drewnianych pudełek. Fotografowie wracają do analogów. A tą fotografię znajduje ktoś po 40 lub 50 latach jako papierowy artefakt. Ludzie zaczynają prawie od początku. Czyli foto jest z 2035r. ale znalezione w np. 2090r.

Biorąc poprawkę, że to chyba T-62, to albo wrost z jakiegoś europejskiego muzeum, albo nowoczesna technika randomowej armii z byłej Federacji Rosyjskiej :P

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#fotografia #ciekawostki


Ogłoszono wyniki jednego z najbardziej prestiżowych konkursów fotografii podróżniczej na świecie: Travel Photographer of the Year.


Na tegoroczną edycję konkursu napłynęło ponad 20 tys. fotografii ze 160 krajów, ukazujących zarówno odległe zakątki globu, jak i codzienność widzianą z nieoczywistej, często bardzo osobistej perspektywy. Nadesłane prace oceniał międzynarodowy zespół jurorów, który nie znał nazwisk autorów fotografii, ani skąd pochodzą. Miało to zapewnić bezstronność i obiektywizm.


Główną nagrodę Travel Photographer of the Year zdobył Athanasios Maloukos.

Autor przedstawił procesje Wielkiego Tygodnia w hiszpańskiej Zamorze oraz ceremonię Sema z wirującymi derwiszami w tureckiej Konyi. Obie serie powstały w wymagających warunkach oświetleniowych i opierają się na niezwykle precyzyjnej pracy z czasem naświetlania – balansowaniu między rozmyciem a zatrzymaniem ruchu. Dzięki temu zdjęcia nie są jedynie dokumentacją wydarzeń, lecz wizualnym zapisem rytmu, skupienia i duchowej intensywności ceremonii.


Reszta w komentarzach.


Pełna lista nagrodzony na stronie Travel Photographer of the Year.

0e80ba31-4321-4971-a608-a8ce1092815a
e1e62dbf-5a1b-4884-8f0d-f392788bf7a3

W kategorii „Adventures & Experiences” triumfował Frederico Figueiredo Cerdeira z Brazylii, którego fotografia przenosi widza pod powierzchnię oceanu, w sam środek dynamicznego, a jednocześnie niemal hipnotyzującego momentu. Na zdjęciu surfer sunie pod potężną falą na słynnej rafie Cloudbreak u wybrzeży wyspy Tavarua na Fidżi – miejscu uznawanym przez wielu za jeden z najbardziej spektakularnych spotów surfingowych na świecie. Podwodna perspektywa całkowicie zmienia sposób odbioru sceny: zamiast typowego obrazu sportowej akcji pojawia się wizja zawieszonego w czasie świata, w którym światło, piana i ruch wody splatają się w niemal abstrakcyjną kompozycję.


Autor podkreśla, że to właśnie nieprzewidywalność oceanu czyni takie kadry wyjątkowymi. Stwierdził: „Za każdym razem, gdy surfer unika fali, powstaje nowy, niepowtarzalny świat”. Jego zdjęcie nie skupia się wyłącznie na człowieku, lecz na relacji między człowiekiem a żywiołem. Załamania wody, przenikające promienie słońca i sylwetka sportowca tworzą wspólną narrację o kruchości chwili i potędze natury. To obraz przygody rozumianej nie jako spektakl, lecz jako doświadczenie graniczne, rozgrywające się na styku kontroli i chaosu.

331b56ab-cc1c-4dd1-b63d-18d79a811cc0

W kategorii „Travel Portraits” zwyciężył Rahsan Firtina z Turcji, którego fotografia udowadnia, że najbardziej poruszające obrazy podróżnicze nie zawsze powstają w spektakularnych okolicznościach, lecz w zwykłych, cichych momentach życia. Kadr wykonany w Hanoi w Wietnamie skupia się na starszym mężczyźnie pogrążonym w zadumie. Jego twarz, pełna skupienia i wewnętrznego spokoju, zajmuje pierwszy plan, podczas gdy tło (z lekko rozmytą sceną gry w tenisa stołowego rozgrywanej przez dwóch emerytów) buduje subtelny kontekst miejsca.

Ta kompozycja sprawia, że fotografia staje się czymś więcej niż portretem jednostki. To opowieść o rytmie codzienności, o chwilach zawieszenia pośród miejskiego zgiełku i o życiu toczącym się równolegle w wielu planach. Delikatne rozmycie tła nie odciąga uwagi od bohatera, lecz pozwala widzowi odczytać szerszą historię – o przestrzeni wspólnej, spotkaniach i zwyczajach, które definiują lokalną społeczność. Firtina, który fotografią zajmuje się hobbystycznie od 2019 roku, w ostatnich latach coraz intensywniej rozwija swoją pasję, a to nagrodzone ujęcie pokazuje jego wrażliwość na detale i umiejętność dostrzegania uniwersalnych emocji w pozornie zwykłych scenach

7dbe52d6-26da-4bf2-ab17-d395c9bb95b9

Tegoroczna edycja konkursu przyniosła również mocny polski akcent. W gronie nagrodzonych znaleźli się dwaj fotografowie z Polski, których prace doceniono w kategorii „Landscape, Weather & Climate”. Trzecie miejsce zdobył Marek Biegalski za cykl „Factory Butte”, zrealizowany w surowych pejzażach stanu Utah. Seria ukazuje monumentalne formacje skalne i pustynne przestrzenie amerykańskiego Zachodu w sposób podkreślający skalę, fakturę terenu i dramatyzm światła. Jedno ze zdjęć z tego zestawu zostało dodatkowo wyróżnione jako jedno z najlepszych pojedynczych ujęć w kategorii grupowej, co potwierdza siłę wizualnej narracji całego projektu.

3b860f92-380a-4078-bc06-f8d5c67a0b9f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Prawda, mimo że brutalna.


Komentarze na Reddit nie zostawiają suchej nitki na autorze.

Myślę, że większość Amerykanów potrafi przyznać, że rząd USA w przeszłości stosował fatalne metody, żeby podbić Amerykę. Problemem jest nazwaniem tych metod kradzieżą.

Rząd USA wielokrotnie podstępem nakłaniał rdzennych mieszkańców do poddania się, oferując im ziemię w traktatach. Później rząd łamał te traktaty, roszcząc sobie prawo własności do ziemi i mówiąc: „Co zamierzacie zrobić? Pozwiecie nas do naszych własnych sądów?”.


Ponad 300 komentarzy można podsumować jednym:

Fuck ICE, but the stolen land thing is so dumb.


#usa #wiadomosciswiat #fotografia #trump

9eb81e6b-9226-4903-9dfd-a31f1a95946b

“The Declaration of Independence. We hold these truths to be self-evident, that all men are created equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable Rights, that among these are Life, Liberty and the pursuit of Happiness.” Ponad polowa typow co sie podpisali pod tym posiadala niewolnikow xd rdzennych amerykanow wyeksterminowali ze skutecznoscia i premedytacja, nacja potworow i skurwieli.

@ErwinoRommelo Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy, to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy

Poza tym wiedza historyczna nie jest zbyt mocna stroną Amerykanów

@alaMAkota do mnie to też nie trafia. "Stolen land"? Może i tak ale to działo się kilkaset lat temu. Praktycznie każdy skrawek ziemi na świecie zmieniał w tym czasie właściciela. Wszyscy siedzimy na kradzionej ziemi.


Abstrahując od ICE to Hamburgerykanie już od ponad wieku ograniczają (z roznym skutkiem) imigrację i decydują kogo wpuszczać. Jeśli uznają kogoś za nielegalnego to jest nielegalny, mają do tego takie same prawo jak każdy inny suwerenny kraj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #pokazmorde


Wpis @Klamra


https://www.hejto.pl/wpis/niektorzy-hejto40plus-jaraja-sie-fotografiaanalogowa-w-tym-i-ja-od-czasu-do-czas


odkurzył trochę moje wspomnienia z pracy w sklepie fotograficznym.

Więc oto przed Wami zdjęcie witryn ze sprzętem foto z roku 2005, bądź 2006.

Ponieważ widać mnie trochę w lustrze, to gratis mój autoportret, niestety nieostry jak moje życie w tamtym czasie.

eca7365e-5be3-4c74-84ce-beab9ec5d5dc
c97dfdaa-188d-48e1-b4eb-fd44736d0933

@Byk Ło kurła, ale nostalgłem. Pierwsza moja robota a studiach była w nieistniejącym już sklepie/laboratorium fotograficznym na Placu Politechniki w Warszawie. Lata 2001/2002 (chyba).

@fonfi w LABie? To klasa

Prace na minilabie uwielbiałem, dzięki Agfy msc-101 pamiętam do dzisiaj, trochę na Gretagach też pracowałem.

@Byk Tak w LABi. Zajmowałem się retuszem cyfrowym: "proszę pana, tu mamy takie zdjęcie grupowe, ale tego kolegę w środku co go nie lubimy to nam pan usunie" i rekonstrukcją starych zniszczonych zdjęć. Taka dłubanina. Kurde, to były czasy...

Zaloguj się aby komentować

Calutkie Tatry jak na wyciągnięcie ręki;)
Widok z okolic Diablaka, na zboczach Babiej Góry, jakoś pod koniec ubiegłego roku

#nxofocia
#fotografia #mojezdjecie #gory

1a74e2d3-dff3-45a6-95fe-84d5377e2f71
nxo userbar

Zaloguj się aby komentować