#bronpalna

10
169

Takie pytanie ludziki ku porannej sałatce.


Czym grozi wyrobienie sobie pozwolenia na broń, legitymacji itp?


W sensie: jak będzie szczelanina w okolicy to psiarnia do mnie pierwszego zajrzy szukając śladów niedawnego użycia na klamkach? xD


Wiem że pytanie lekko z d⁎⁎y, ale jeśli jeździsz suvem czy czymkolwiek innym "przydatnym militarnie" w wypadku zagrożenia kapitan państwo może Ci zawinąć furę (bo jest zarejestrowana, więc wystawiasz się na talerzu, wystarczy przefiltrować cepik przez rodzaj nadwozia).


Podobnie było w przypadku tego dodatku węglowego gdzie gminy naliczały domiar za nieuregulowane opłaty za śmieci (xD).


Także zastanawiam się na co się eksponuję "legalizując"?

@JakTamCoTam robiono tak przez lata, aż do dwóch lat temu. Skorzystano z tego NIGDY, bo nie było żadnej klasyfikacji, kategoryzacji, niczego, tylko miliony śniedzejących łusek w workach, bez żadnej możliwości wyszukiwania po jakichś cechach charakterystycznych.

A do tego ślady, jakie broń zostawia na łusce zmienia się z w miarę eksploatacji broni i ślady nowej broni i tej samej broni po 1000 strzałów są różne. I pominę fakt, że mogę sobie wymienić iglicę czy pazur wyciągu i od razu są inne ślady.


Sceny z CSI to fikcja, nawet jakby był jakiś elektroniczny rejestr, a co dopiero w przypadku analogowych zbiorów.


A dodatkowo to nie jest 100%, jedyne co biegły mógłby orzec to "nie można wykluczyć, że łuski znalezione na miejscu przestępstwa pochodzą z egzemplarza znalezione go u podejrzanego", ewentualne "istnieje prawdopodobieństwo, że łuski pochodzą z tego egzemplarza".


Pod warunkiem, że sprawca przestępstwa nie pozbiera łusek tylko zostawi je na miejscu przestępstwa.


A samych pocisków ze strzałów próbnych się nie przechowuje, bo zazwyczaj nie ma czego - pocisk się rozpada, fragmentuje albo zmienia w celu kształt tak bardzo I losowo z każdym strzałem, że nie ma jak porównać, skoro dwa pociski wystrzelone z tej samej broni do tego samego celu będą wyglądały całkiem inaczej a wszelkie cechy charakterystyczne ulegną zatarciu.

@JakTamCoTam no i PS: te strzały próbne z łuskami do akt to były tylko w przypadku broni fabrycznie nowej wprowadzanej do obiegu przez im) polskiego importera. Jak sobie przywozilem broń zza granicy to nikt czegoś takiego ode mnie nie wymagał.

@dsol17 stiope znałem osobiście, bo też jestem z Gdańska, chodziłem na rozprawy i mogę z czystym sumieniem skomentować, że trybun znowu przeinacza fakty i pitoli głupoty, a Stiopa wziął słabych prawników (ciekawe czemu trybun go nie bronił, co nie?), którzy przyjęli durną linię obrony, dzięki czemu Pan Sędzia w wyroku wygodnie wyizolował całą sytuację do waskiego wycinka zdarzenia i uznał winę Stiopy nie rozpatrując zdarzenia w całości przebiegu.


I nie wiem, co miałoby dawać, że jest opozycjonistą.


Analizy Pana Andrzeja, który kiedyś wywodził, że na⁎⁎⁎⁎ny policjant strzelający w plecy uciekającego gościa, którego podejrzewał o bycie kochankiem swojej żony zasługuje na order, traktuję z dość dużą rezerwą. Bo trybun niestety robi dużo szumu, ale jakoś nie widzimy go na salach sądowych w plomiennych przemowach ratującego d⁎⁎y ludziom, co mają problemy w kontekście broni palnej.

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym przypomnieć, iż w Polsce są tak bardzo rygorytyczne prawo dotyczące posiadanie broni, że gdy znajdą u Ciebie w domu destrukt broni, zardzewiałą lufę, co nie ma szans aby wystrzeliła, dostajesz postępowanie prokuratorskie a dowody w sprawie idą do biegłego, który wszelkimi sposobami udowodni Ci że da się z tego strzelać a ty jesteś najgroźniejszym przestępcą w tym kraju, robaku.

@5tgbnhy6 Broń na sportowe też możesz nosić w kaburze, jest na to pisemne potwierdzenie z KG. Tylko w razie czego mówisz że akurat jechałeś na strzelnicę.

@Opornik nie trzeba niczego mówić, w przepisach nie ma czegoś takiego, jak wymóg kierowania się na strzelnicę, żeby nosić przy sobie broń, nawet załadowaną

Zaloguj się aby komentować