11 667,92 + 21,37 + 21,37 = 11 710,66
I tak sobie mija dzień za dniem na tej wsi Tak, wiem, powinienem był wczoraj wrzucić wczorajszy papaton, ale że poszedłem usypiać synka to w zasadzie na tym się dzień dla mnie zakończył xD
A dzisiaj luzik - dzień niespieszny, żadnego ciśnienia, jedynie trzeba było kupić chlebek do święcenia i banany Wstałem na luzaka o 5:30, powolutku się ogarnąłem, wypiłem kawkę, pogadałem z żoną, po czym tuż przed 7 wybrałem się na tuptanko.
Wczorajszy papaton ominął okolice Wisły, takoż i dzisiejszy - ileż można biegać tą samą trasą? Pewnie jutro tam wrócę, może boćki już dotarły? Zobaczymy.
Aha, bynajmniej nie szykuję papatonowego kwietnia - tak po prostu wyszło
Miłego Piątunia!
#sztafeta #bieganie #2137