Droga Mleczna. Fotka zrobiona pod niebem Bortle 4, telefonem Samsung Galaxy S21 Ultra.
Tryb pro, ISO 3200, 30s ekspozycji
Obróbka: Adobe Photoshop, RC Astro NoiseXTerminator
#astrofotografia #fotografia #astronomia

Droga Mleczna. Fotka zrobiona pod niebem Bortle 4, telefonem Samsung Galaxy S21 Ultra.
Tryb pro, ISO 3200, 30s ekspozycji
Obróbka: Adobe Photoshop, RC Astro NoiseXTerminator
#astrofotografia #fotografia #astronomia

Zaloguj się aby komentować
W nocy leje, to przynajmniej za dnia coś można złapać.
Dzisiejsze słońce z nowego nabytku. Askara 230 sobie sprawiłem.
Mały, zgrabny. Do tego nie znalazłem plastikowych elementów w konstrukcji. Nawet zaślepki są metalowe i z gwintem.
W najbliższym czasie dotrze motofocuser z sterownikiem, więc wizyty przy sprzęcie spadną do minimum.
Ciekawe jak się będzie sprawdzał w nocy.
#astrofotografia #słońce


Zaloguj się aby komentować
Takie #ufo zaobserwowałem na niebie
#astronomia #astrofotografia #kosmos
Przesuwało się z zachodu na wschód
Jakaś rakieta od #spacex ?



Zaloguj się aby komentować
Nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz
a przynajmniej je fragment
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/3rakdf/
Autorzy: Nicola Beltraminelli, LAndré
https://www.astrobin.com/users/NBeltraminelli/
https://www.astrobin.com/users/LAndr%C3%A9/
Mgławica Kocie oko, NGC 6543 to mgławica planetarna. Czym jest taka mgławica, bardzo dobrze podsumowuje fragment z Wikipedii:
obłok gazu i pyłu powstałego z zewnętrznych warstw gwiazdy kończącej etap syntezy jądrowej we wnętrzu. W centrum takiego obiektu odkrywane są zwykle białe karły, w które zamieniają się gwiazdy po utracie otoczki.
Mgławice planetarne powstają z gwiazd o masach między 1 a 8 mas Słońca wskutek nagłej ekspansji zewnętrznych warstw gwiazdy. Wnętrze gwiazdy zapada się zamieniając w białego karła (bez względu na początkową masę) o masie do około 1,4 masy Słońca. Większość materii gwiazda traci podczas takiego zdarzenia, a ta zasila ośrodek międzygwiazdowy.
Widoczna tu kompozycja to obraz powstały w wyniku zebrania 69 godzin materiału wąskopasmowego (wodoru i tlenu) oraz kolorowego, o czasie naświetlania 3-10 minut oraz z 44000 (44 tysięcy) klatek luminacji po 0.2 i 0.25 sekundy, celem zdobycia możliwie najostrzejszego obrazu środka mgławicy. Ogniskowa użyta przy fotografii krótkich zdjęć to 9750mm, kolorowe i wąskopasmowe robione w 3910mm.
W kadrze złapała się jeszcze galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 6552, lewy dolny róg.
Sprzęt niesamowity, obróbka także. W moim sprzęcie do astrofoto byłaby to kropeczka nierozróżnialana w zasadzie od gwiazdy... :d
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Merkury w teleskopie amatorskim, w obiektywie sondy sprzed kilkunastu lat i wyostrzony w komputerowej symulacji
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/bx8nea/
Autor: https://www.astrobin.com/users/Luigi\_morrone\_1979/
Na pierwszy rzut oka nie widać tu nic ekscytującego, ale jednak chłop swoim teleskopem zrobił zdjęcie na takim poziomie, jak dedykowana do badania powierzchni Merkurego sonda
A obserwacje Merkurego do łatwych nie należą, biorąc pod uwagę jego bliskość względem słońca i bardzo krótkie okna obserwacyjne (w porównaniu do innych planet)
Po prawej obraz zasymulowany z oprogramowania WinJupos
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Motyl w Łabędziu w palecie Hubble'a
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/kkew3p/
Autor: Miguel T.
Jest to chyba najpiękniejsze zdjęcie jakiejkolwiek mgławicy, jakie kiedykolwiek widziałem. Przecudna kompozycja ukazująca Mgławicę Motyl znajdującą się w konstelacji Łabędzia. Oba skrzydła motyla to tak naprawdę jedna chmura gazu, "przecięta" optycznie z naszej perspektywy ciemną mgławicą (chmurą chłodnego pyłu).
Niesamowita ekspozycja kolorów, idealna ostrość i - już nie chyba, a na pewno - moja ulubiona paleta SHO, zwana też paletą Hubble'a - czyli obrazy przedstawiające osobno Wodór, Tlen i Siarkę połączone w jeden, każdy pierwiastek przypisany jako inny kanał w tym wypadku: Czerwony - Siarka, Zielony - Wodór, Niebieski - Tlen. W tej samej kolorystyce dostajemy zdjęcia wykonywane przez Teleskop Hubble'a
Jak kiedyś dorobię się już kamerki mono, to też będę bawił się tą paletą
Sama mgławica znajduje się obok jasnej (lekko na prawo od centrum) gwiazdy Sadr i jest częścią kompleksu mgławic Łabędzia. Ogólnie bardzo ciekawy obszar dla amatorów astrofoto, lekko przesuwając kadr możemy złapać mgławicę Rożek/Tulipan/Mózg/Ziemniaczek/Fasolka (#pdk), Mgławicę Tulipan, Amerykę północną i Pelikana czy Welon (jak coś pominąłem to przepraszam, piszę z pamięci).
No i mam już nową tapetę na komputer :v
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Obrazowanie Słońca wychodzi mi coraz lepiej #chwalesie
Sprzęt:
Teleskop Słoneczny Lunt LS50THa/B600 CPT
Soczewka Barlowa 2x
Kamera ZWO ASI 585
Stack 5% najostrzejszych z około 2000 klatek.
Na drugim zdjęciu nałożyłem skalę pokazującą rozmiary słonecznych struktur.
#astronomia #kosmos #astrofotografia #fotografia


Zaloguj się aby komentować
Hej,
Dziś #apod w trochę innej formie z racji, że oprócz zdjęcia można tu przekazać trochę więcej informacji
https://www.astrobin.com/7vq59r/
Najpierw garść wiedzy:
Co to w ogóle SNR?
SNR to skrót od supernova remnant, czyli po polsku: pozostałość po supernowej. Jest to mgławica, która powstała w końcowej fazie życia masywnej gwiazdy (co najmniej 8 mas Słońca), w wyniku wybuchu i odrzucenia zewnętrznej otoczki gwiazdy. W środku takiej mgławicy najczęściej powstaje biały karzeł bądź czarna dziura, ew. gwiazda neutronowa. Z racji, że gwiazdy w końcowym etapie życia wytwarzają coraz cięższe pierwiastki, wybuch supernowej pozwala...
Galaktyczne lektury odcinek 5033
czyli #apod na dziś
https://www.astrobin.com/yk0wok/
Autor: Brian Diaz
Galaktyka NGC 5033 to leżąca w gwiazdozbiorze Psów Gończych (okolice Wielkiej Niedźwiedzicy) Galaktyka Seyferta, czyli rodzaj galaktyki o bardzo jasnym jądrze, które posiada mniej jak rok świetlny średnicy, a swoją jasnością potrafi zdominować cały obraz galaktyki. Za taką ilość promieniowania odpowiada materia opadająca na centralną czarną dziurę. O maksymalnym rozmiarze jądra tego typu galaktyk wiemy dlatego, że jego jasność zmienia się z częstotliwością mniejszą niż rok.
5033 znajduje się ok 40 mln lat świetlnych od nas i ma średnicę ok 100 000 ly, porównywalną z Drogą Mleczną. Częsty obiekt badań profesjonalnych astronomów z uwagi na aktywne jądro i względnie duży rozmiar na niebie (10,7' X 5', niewiele mniejsza od wspomnianego wcześniej Wiru)
#astrofotografia #astronomia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Słaba pozostałość po supernowej mocno wyeksponowana
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/84qfsq/
Praca zbiorowa użytkowników astrobin: Tim Schaeffer, Antoine Grelin, Palmito, James, Steeve Body,Florent Herrbach, Bray Falls, Lumotori, Kevin Trillsam, lokisastro, Jens Unger (linki do profili na stronie zdjęcia)
Kompozycja przedstawia pozostałość po supernowej S(uper)N(ova)R(emnant) G156.2+5.7, w skrócie SNR156. Jest to obiekt w gwiazdozbiorze Woźnicy, leży ok. 5500 lat świetlnych od nas, rozciąga się na jakieś 200, wybuch nastąpił ok 10000 lat temu.
Rzadko fotografowany ze względu na bardzo słabą widoczność w paśmie widzialnym. Z tego też powodu autorzy, by uchwycić to co widać poniżej, musieli podjąć się karkołomnego zadania zebrania naprawdę pokaźnej ilości materiału, zarówno w kolorach (monochromatyczna kamerka z filtrami LRGB) + wąskopasmowo dla wodoru i tlenu.
Na obrazku nr 2 możemy zobaczyć jak wygląda ten region nieba w paśmie widzialnym - sam materiał LRGB. Biorąc pod uwagę dużą czułość użytych w projekcie kamer i ogólnie dobry sprzęt, materiału nie jest mało - niemalże 16.5 godziny (6h5m na kolor niebieski, 4h45m na zielony, 5h30m na czerwony). I jak widać, mgławicy tam za bardzo nie widać
Dopiero zebranie materiału wąskopasmowego (163h wodoru i 205h tlenu!) pozwoliło wychwycić strukturę tej rozszerzającej się bańki - uważam że to naprawdę niesamowity wyczyn i prawdopodobnie najbardziej szczegółowe zdjęcie tego obiektu, jakie kiedykolwiek zostało wykonane
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent


Zaloguj się aby komentować
Mam nadzieję, że tęskniliście za kometami, bo znowu wracamy z tym tematem
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/ljsnvn/
autor: Niall MacNeill
Za opis zdjęcia niech posłuży szczegółowy tekst napisany przez autora. Oryginał w języku angielskim dostępny pod linkiem wyżej, tu wklejam tłumaczenie:
3. czerwca miałem kolejną okazję, aby sfotografować tę piękną kometę. Mam około 30-50 minut od momentu, gdy zrobi się wystarczająco ciemno, do momentu, kiedy kometa zniknie za drzewami. Tym razem zdecydowałem się uchwycić więcej Luminacji dla struktury i sygnału, a mniej RGB. Dało to mniej zaszumiony obraz niż ten z 29 maja. Uważam również, że lepiej jest rotować filtry w trakcie, więc oto sekwencja:
Godzina Filtr Czas
18:04 L 10 x 30 sec
18:12 R 5 x 30 sec
18:17 G 5 x 30 sec
18:21 B 5 x 30 sec
Autofocus na L
18:28 L 10 x 30 sec
18:36 R 5 x 30 secs
18:40 G 5 x 30 secs
18:45 B 5 x 30 secs
Autofocus na Lum
18:51 L 4 x 30 sec
18:53.......drzewa
Antyogon jest nadal bardzo widoczny i wykracza poza pole widzenia. Założyłem zbyt dużą długość ogona jonowego, chociaż rozciąga się on w kierunku krawędzi pola widzenia po drugiej stronie. Warkocz jonowy zanika w miarę oddalania się komety od Słońca. Trajektorie Ziemi i komety powodują, że nasza perspektywa stopniowo przesuwa się bardziej za pyłowy warkocz komety.
Moje zdjęcie z 29 maja pokazało większość pyłowego warkocza rozchodzącego się wachlarzowato poniżej komety na zdjęciu, jednak niewielką część warkocza można było zobaczyć nad kometą. Tutaj, jak widać na zdjęciu, może jedna czwarta jest powyżej i trzy czwarte poniżej. Teraz wyobrażam sobie, że będziemy dość dobrze ustawieni bezpośrednio za kometą, chociaż chmury uniemożliwiają mi sprawdzenie tego.
Przypuszczam, że antywarkocz jest najjaśniejszy, gdy jesteśmy bezpośrednio w linii i przecinamy płaszczyznę orbity komety.
Kometa wyraźnie zrzuca cząsteczki o szerokim zakresie rozmiarów. Naprawdę drobny materiał jest rozdmuchiwany przez wiatr słoneczny, ale cięższy materiał jest w dużej mierze nienaruszony i pozostaje blisko miejsca, w którym został wyrzucony przez kometę. Myślę, że utrzymuje prędkość tego wyrzutu, dlatego nie podąża za kometą, zwłaszcza że ta, będąc silnie przyciągana przez grawitację Słońca, utrzymuje zakrzywioną (eliptyczną) trajektorię. I tak, za miejscem, w którym była kometa, znajduje się zakrzywiona linia grubych cząstek, utrzymująca poprzednią pozycję komety lub być może dryfująca na stosunkowo niewielką odległość.
Gdy Ziemia przechodzi przez płaszczyznę ścieżki komety, ten grubszy pas cząstek zmienia się z rozproszonej krzywej, nie tak łatwo widocznej, w grubą linię, gdzie obszary o większej gęstości są wyrównane ze sobą. W ten sposób widzimy jasną, grubszą linię, otoczoną znacznie bardziej rozproszonymi mniejszymi cząsteczkami. Dlatego anty-ogon jest złudzeniem optycznym. Najpewniej skierowany w stronę Słońca, ponieważ widzimy, gdzie kometa wcześniej podążała, a linia ta znajduje się między obecną pozycją jądra a kierunkiem Słońca.
Piękna galaktyka widoczna poniżej komety to NGC 2124. Nie mogłem znaleźć zbyt wielu informacji na jej temat, ale na podstawie jej przesunięcia ku czerwieni szacuję, że jest oddalona o ~140 Mly i ma średnicę 120 000 ly. Uzyskanie małych galaktyk w tle jest trudne, ponieważ mają one tendencję do znikania wraz z rozmazanym obrazem bezgwiazdowej komety po użyciu StarXTerminator. Zachowałem ten obraz, aby po przetworzeniu komety i dodaniu gwiazd RGB móc przywrócić te małe galaktyki za pomocą maski w Photoshopie.
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Zbierałem się do napisania posta post-wakacyjnego, no i się tak zbieram już ponad tydzień, więc po prostu wrócę do normalnej aktywności XD
Przed państwem #apod
Kompleks Rho Ophiuchi po 32-godzinnym maratonie zdjęciowym (i redsie malinowym)
https://www.astrobin.com/fo8e1b/
Duża i bardzo kolorowa chmura, mekka polskiej astrofotografii. Mamy tutaj chłodny żółty pył kosmiczny, rozgrzany do czerwoności wodór, wystudzoną ciemną mgławicę no i niebieskie refleksy od jasnych gwiazd. Obiekt kompletny.
Położony w gwiazdozbiorze Wężownika, więc widoczny tylko w okolicy przesilenia letniego i to nisko nad horyzontem, jest nie lada wzywaniem dla amatorów kosmicznej fotografii. W bieszczady organizowane są całe ekspedycje mające na celu fotografię tej mgławicy.
Rozmiarów kątowych obiektu nie podam, bo ciężko powiedzieć co dokładnie jest uznawane za właściwą "Mgławicę Rho Ophiuchi" a co dodatkiem do niej - przynajmniej na moim poziomie wiedzy. Dodatkowo identyfikację utrudnia mi fakt, że każdy kadr tej mgławicy jest inny, każdy skupia się na innym fragmencie
Muszę przyznać, robi wrażenie
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

@Oczk jest to tylko fragment całego kompleksu, pokazuje faktyczną gwiazdę Rho Ophiuchi z 2 towarzyszami. Żółta poświata w prawym dolnym rogu to łuna wokół Antares. W całym kompleksie znajduje się jeszcze m.in. gromada kulista M4.
Obiekt trudny, bo w RGB i w Polsce nisko nad horyzontem. Najlepiej fotografować w górach. Jedyny kadr, jaki udało mi się ustrzelić z ogródka, oczywiście mono (filtr czerwony).

@m-q właśnie mam duży problem z ogarnięciem ram całego kompleksu- tam jest masa rzeczy do obczajania :D
A coś więcej próbowałeś składać czy tylko takie "testowe" póki co?
@Oczk no właśnie nigdy nie miałem dobrych warunków, u mnie z tarasu ledwo można złapać ten rejon i tylko na chwilę. Mam plan, żeby też go kiedyś zrobić w Bieszczadach, albo chociaż z jakichś okolicznych, dolnośląskich górek
Zaloguj się aby komentować
#codziennynicholson #aktorzy #astrofotografia
To najprawdopodobniej najsłynniejszy fotos Jacka


Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze zdjęcie Słońca.
Na godzinie 8 (lewy dolny róg) widoczne pętle deszczu koronalnego (CRN) nad powracającym obszarem aktywnym 3664 (jak wejdzie na tarczę słoneczną to dostanie nowy numerek). To grupa plam odpowiedzialna za #zorza z początku maja, która ani myśli się uspokajać - dzisiejszego ranka przywitała nas POTĘŻNYM rozbłyskiem klasy X2.8. Za 4-5 dni obszar ten będzie w miejscu skierowanym w stronę naszej planety. Jeśli wtedy coś wystrzeli to mogą być szanse na zorze.
Zdjęcie wykonane za pomocą:
teleskopu słonecznego Lunt LS50THa/B600 CPT
Soczewka Barlowa 2x
Kamera ZWO ASI 585
#astronomia #astrofotografia #kosmos

Zawsze gdy słońce jest trochę bardziej aktywne przypominam sobie, żeby kupić trochę konserw. Tak na wszelki wypadek.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Burza_magnetyczna_w_1859_roku#Zagro%C5%BCenie
Zaloguj się aby komentować
Galaktyki rzadkie (a przynajmniej rzadko fotografowane)
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/xjgx3j/B/
Przed Wami dziś NGC5371, Hickson 68, PGC 49480
Nie mam dziś zbyt wiele czasu na dodanie opisu, więc posłużę się tłumaczeniem i skróceniem opisu ze strony
https://www.webbdeepsky.com/galaxies/object/Hickson+68
68. element katalogu 100 zwartych grup galaktyk Paula Hicksona, składa się z pięciu obiektów NGC o numerach 5353, 5354, 5350, 5358, 5355. NGC 5350, 5353, 5354 i 5355 zostały odkryte przez Williama Herschela w 1788 roku przy użyciu jego 18,7-calowego teleskopu, podczas gdy NGC 5358 została odkryta przez Stephana w 1880 r. przy użyciu 31-calowego reflektora. Ta ciasna grupa galaktyk jest umiejscowiona w Canes Venatici, a dodatkowo w pobliżu mamy jasną galaktykę NGC 5371.
Grupa znajduje się około 8 stopni na południowy wschód od galaktyki Wir M51. Jako jedna z jaśniejszych grup Hicksona (HCG), większość galaktyk powinna być widoczna w teleskopie o średnicy 22 cm pod ciemnym niebem, jednak prawdopodobnie do dostrzeżenia słabszych będzie potrzebne lustro 30 cm.
Grupa znajduje się w odległości około 100 milionów lat świetlnych. A co ciekawe, NGC 5371 również znajduje się w tej samej odległości i wydaje się być fizycznie powiązana z grupą HCG 68. W takim wypadku HCG 68 może zawierać ponad 20 galaktyk. Całość leży na włóknie galaktyk łączącym gromadę w Warkoczu (AGC 1656) z gromadą w Pannie. Hickson 68 i NGC 5371 tworzą Grupę Big Lick (pochodzenie nazwy nie jest jasne)
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie ze wspólnych obserwacji Księżyca na Placu Litewskim w Lublinie z czwartku i piątku ubiegłego weekendu.
Stałem z teleskopem w godzinach 19-22:30, kolejka właściwie była cały czas (banery robią robotę
Trafili się ludzie z facebooka, z wykopu, a nawet z tiktoka. Do poznania mnie na hejto jeszcze nikt się nie przyznał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wbrew temu co się wydaje jestem bardzo nieśmiały i introwertyczny, ale na niebie są tak wspaniałe rzeczy, że trudno nie chcieć tego pokazać innym. No i ile można w coś się gapić samemu i nie mieć nawet z kim o tym pogadać. Te wszystkie zachwycone twarze i pozytywne reakcje są najlepszą nagrodą. Cieszę się, że mogę robić coś fajnego.
#astronomia #astrofotografia #lublin #pokazmorde #ksiezyc




@Gwiezdny_Przewodnik nie przesadzaj z tym byciem introwertykiem. Była mini afera na wykopie o ile pamiętam, ze zrobiłeś zbiórkę na teleskop i ludzie zaczęli Ci to wytykać.
@Czemu zrobiłem zrzutkę na teleskop słoneczny, trochę ludzi wpłaciło, paru zwyzywało, ale jakiejś afery sobie nie przypominam.
Zaloguj się aby komentować
Stworzyciel zorzy
#apod na dziś
https://www.astrobin.com/la75kd/
Autor: Polak rodak Łukasz Sujka https://www.astrobin.com/users/Lukasz83/
Wracamy na nasze lokalne podwórko i dziś przyjrzymy się Aktywnemu Regionowi AR (nie uwierzycie, po angielsku ten sam skrót) 3664 czyli bydlakowi który odpowiadał za zorzowe szaleństwo z ostatnich weekendów.
Tak w skrócie, czym w ogóle są te aktywne regiony? Są to dynamiczne obszary na powierzchni Słońca o silnym polu magnetycznym. Pojawiają się razem z plamami słonecznymi (które notabene wcale nie są ciemne, tylko tak wyglądają w zestawieniu z resztą superjasnej powierzchni gwiazdy). AR odpowiedzialne są za rozbłyski słoneczne i koronalne wyrzuty masy. Kiedy taki wyrzut odpowiednio przyceluje i trafi w Ziemię, mamy zorzę polarną.
I właśnie ten AR ze zdjęcia ejakulował w naszą atmosferę, dając największy w ciągu ostatnich 20 lat spektakl na niebie.
Częstotliwość występowania plam i regionów aktywnych powiązana jest z cyklem słonecznym, który trwa 11 lat, rozpoczyna się w okresie najniższej aktywności Słońca, które po ok. 3-5 latach osiąga maksimum swojej wybuchowości, po czym przez następne lata stopniowo się uspokaja. Obecny, 25. cykl rozpoczął się wg NASA w w grudniu 2019, a więc właśnie jesteśmy w jego punkcie kulminacyjnym. Teraz zapewne czeka nas kilka lat uspokajania się, po czym Słońce znowu zacznie się wściekać niczym bombelek, któremu podaliśmy sztućce w zły sposób (kto ma wiedzieć ten wie)
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent

Zaloguj się aby komentować
Niby bezkształtny, ale ptaszek
wracamy z #apod
https://www.astrobin.com/lvwdvf/
Autor: ji young bang https://www.astrobin.com/users/love\_hojeong/
Na zdjęciu widzimy obiekt opisany w katalogu Sh2 (shapeless) pod numerem 27.
Katalog ten zawiera obszary H II, tj zjonizowanego wodoru i plazmy, tj. mgławice emisyjne, w teorii obiekty bez konkretnego kształtu. Ale jak widać, jakieś tam kształty mają
Katalog jak i sam obiekt nie należą do czołówki celów astrofotografii. Sh2-27 leży w pobliżu gwiazdy Zeta Ophiuchi, w kompleksie Ophiuchi, który zawiera Mekkę polskiej astrofoto, tj mgławicę Rho Ophiuchi. Z powodu takiego sąsiedztwa, ptaszek jest często pomijany zwłaszcza, że świeci słabo i w klasycznych kolorowych obrazach jakie zbiera się do Rho op. po prostu ledwo co go widać.
Autor zdjęcia musiał wykazać się nie lada umiejętnościami w postprocessingu żeby otrzymać co to widzimy poniżej.
Efekt jest imo co najmniej zadowalający
O katalogu Sh1/2 napiszę więcej w miniserii jaką planuję stworzyć o katalogach astronomicznych w ogóle. Póki co trzymajcie ten jeden fragment
#astronomia #astrofotografia
Poprawka dzięki wiedzy i uwadze @m-q : Katalog Sh nazywa się tak naprawdę Sharpless a nie Shapeless i pochodzi od nazwiska założyciela, Stewarta Sharpless - choć nie ukrywam, dalej uważam że nazwa w tym wypadku jest idealnie dwuznaczna

Zaloguj się aby komentować
Zeszłopiątkowa polarna podlaska Zorza
czyli astrobinowy #apod
https://www.astrobin.com/pbzlvj/
Autor: Łukasz Żak https://www.astrobin.com/users/LukaszZak77@@@/
Mając jeszcze w pamięci szał, jaki panował poprzednim weekendem na zorzę, miło zobaczyć że to nasza, polska zorza była najpiękniejsza.
Jednak boli mnie brak poprawnych danych akwizycyjnych. Do excela zostało wpisane raptem "1 klatka 2-sekundowa" co kompletnie nie może być prawdą, patrząc na rozmazane gwiazdy na niebie. I jeszcze bardziej rozmazane są ich odbicia na tafli jeziora...
Niemniej zdjęcie docenić trzeba!
#astronomia #astrofotografia #zorza #oczkcontent

Ten ślad gwiazd bardziej wskazuje na 2 minuty. Ale to tylko dół fotki. Góra ewidentnie zestackowana z krótszych ekspozycji.
Ciekawe, na ile dynamicznie zmienia się zorza i jak dużo materiału można użyć, żeby pozostały na foto te szczegółowe prążki, a nie tylko kolorowa plama
@m-q Uwierz że momentami bardzo dynamicznie. Tutaj masz timelapse z 15-25 sek ekspozycji https://youtu.be/IHAIc1iPhGg?si=qNRviYZar1UWlMUV Dużo ludzi robi po 5-10 sek z jasnymi obiektywami, żeby się to za bardzo nie rozlało właśnie. Góra stackowana pewnie ręcznie
@TymczasowyNick66 faktycznie, najlepsze chyba byłoby pojedyncze ujęcie jasnym sprzętem pod niskim Bortle.
Widać po odbiciu w wodzie, że różowa zorza było dużo bledsza
@Oczk Ok, zobaczyłem w pełnej rozdzielczości i mi to wygląda na kome, a nie poruszenie gwiazd. Gwiazdy w narożnikach są koncentrycznie pociągnięte, a środek nieruszony. Mam podobną sytuację w moim Irixie xD
@duzyalf fakt, koma też może być
Ja założyłem dłuższy czas, bo rozmazanie zgadza się też z kierunkiem ruchu obrotowego, z racji że obiektyw wycelowany na północ. Ale w tym wypadku te na środku i dalej od "górnego centrum" powinny być bardziej przeciągnięte
Ewentualnie przy ręcznym stackowaniu coś się mogło nieidealnie zgrać ze sobą
Opcji jak widać jest kilka, ale faktycznie dłuższe stackowanie wydaje się nie być "tym"
Zaloguj się aby komentować