Hejto.pl

#anime

113
1910

W czerwcu będzie miała miejsce premiera filmu składającego się z 3 pierwszych odcinków drugiego sezonu DanDaDan: Evil Eye także daję wam znać bo może będziecie zainteresowani, a ja jakoś jeszcze nie miałem przyjemności nic ciekawego związanego z anime oglądać w kinie to sam już kupiłem bilety.

Link do kina Helios bo nie widziałem tego seansu w żadnym innym. Seansy są zaplanowane na 7 i 8 czerwca, nie wiem czy inne kina również będą to wyświetlać.

https://helios.pl/filmy/dan-da-dan-evil-eye-4026

#anime #dandadan

@sawa12721 Myślę, że tak ale pewnie kilka miesięcy później. Pewnie będzie podobnie jak było z Demon Slayer bo mieli podobne podejście chociaż na Netflixie nie ma ostatniego sezonu z tego co wiem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedna z fajniejszych rzeczy, jakie widziałem ostatnio w internetach.


Japoński artysta Shinrashinge (ur. 1993) jest znany ze swojej innowacyjnej „papierowej mangi”, w której pomysłowo przekształca zwykłe papierowe kubki w hipnotyzującą sztukę animowaną.


#ciekawostki #japonia #anime

Japończycy, chyba mają obsesje nad losowaniem niektórych rzeczy, do absurdalnej wręcz granicy perfekcji.

Tak AndżinSan, to jest super, bliskie perfekcji, piękne i skomplikowane!

Jesteś na dobrej drodze, popracuj nad tym jeszcze 5, może 10 lat i powinny być takie jak trzeba. Idealne!

@Taxidriver oni są bardzo cierpliwi i mają ogromny kult rzemiosła. Są goście którzy np. potrafią miesiąc ceramiczny czajniczek naprawiać. W ogóle jest bardzo dużo rękodzieła i jest cenione. Podobnie np. japońskie cosplaye sa jednymi z najlepiej dopracowanych na świecie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wykonawca: Kevin Penkin

Tytuł: Made in Abyss 3 OST

Rok wydania: 26.10.2022

Gatunek: #ambient #modernclassical #postindustrial #muzykafilmowa


Odsłuch


Kevin Penkin jest australijskim kompozytorem zajmującym się tworzeniem muzyki do gier i a #anime . Zdarzyło mu się popełnić genialną scieżkę dźwiękową. Trzy razy. Za każdym razem dotyczyła ona Made in Abyss. Każda następna lepsza od poprzedniej. Pan Kevin bardzo sprawnie łączy elementy muzyki elektronicznej z muzyką klasyczną.


OST numer trzy świetnie podkreśla to codzieje się w tej serii. A słuchając go oddzielnie od samego anime oddaje sto procent klimatu w nim zawartego.

Dostajemy tutaj bardzo bajeczne i przyjemne Mallets of Abyss czy Nature Sequence. 6th Layer . Za to w innym miejscu usłyczymy niepokojącą Faputa ze swoim industrialnym motywem który tylko wzmacnia niepokój i wzbudza niepewność .Czy potężnie wybrzmiewające Juroimoh Mutation płynnie przechodące między motywem 'symfonicznym' a syntezatowrowym. Nie może zabraknąć też wokalnego pełnego smyczkowego rozmachu Gravity . Całość polecam do odsłuchu, mimo że to chińskie bajki.


#muzyka #muzykaelektroniczna

#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)

@nbzwdsdzbcps u mnie jest OST drugiego sezonu > OST filmu > OST pierwszego sezonu. Każdy soundtruck jest super. Jednak to przy tym podczas spokojnego odsłuchu miałem takie wow.

Z pierwszej części to chętnie wracam do chociażb Hanezeve Caradhina, The First Layer czy Discover the Abyss.

Zaloguj się aby komentować

Dawno się nie udzielałem na tagu ale dzisiaj chciałbym krótko napisać o tytule jaki ostatnio widziałem i bardzo mnie poruszył. Anime te ma dwie adaptację jedna z 1972 roku, a druga z 2018. Przyznam się, że widziałem tylko bardziej nowoczesną wersję.

Devilman Crybaby to brutalny horror psychologiczny, pełen akcji, bardzo mroczny i naszpikowany emocjami, której sam styl animacji różni się wyraźnie od najpopularniejszych tytułów. Jest to historia dla dorosłych, pełna sugestywnych scen, nagości, przemocy i depresyjnych uczuć. Główną postacią jest tytułowy beksa Akira Fudou, bardzo wrażliwy nastolatek. Według mnie jest bardzo odświeżającym głównym bohaterem.


Pierwsze co mnie zaciekawiło to grafika animacji przypominająca bardziej malarstwo, które przedstawia sceny nie skupiając się na samym realizmie. Drugie to tematyka, która jest ciężka i mimo prostego tematu przewodniego walki dobra ze złem przedstawia cały wachlarz ludzkich emocji. Następnie uderzyła mnie intensywność historii przedstawionej tylko w 10 odcinkach, jeżeli spodziewacie się akcji czy walk rozciągniętych na kilka odcinków to autor nie będzie was zwodził i nic takiego nie będzie miało miejsca. Fabuła jest kompletna, zamknięta i moim zdaniem to jeden z najlepszych tytułów jakie znam pod względem zwartej akcji bez żadnego zbędnego rozciągania. Występuje tutaj ponad przeciętnie dużo scen zawierających brutalność, erotyzm, śmierć ale nie są wykorzystywane dla samego szoku i moim zdaniem świetnie się to ze sobą komponuje.


Z całego serca polecam ten tytuł dla osób, którzy lubią zwarte, skończone historie, które poruszają odważne, głębokie tematy, nie boją się bardzo wyrazistego przedstawienia scen krwawych oraz erotycznych to moim zdaniem ta pozycja jest obowiązkowa.


W załączniku dodaje jedną z początkowych stron mangi oraz muzyczny motyw przewodni. Tytuł jest dostępny na Netflixie.

https://www.youtube.com/watch?v=wtaiCmN6K9w


#anime #animedyskusja #devilmancrybaby

aa476196-ca15-44d0-8e86-ff4905bc7b2d

@keborgan Przesłuchałem i całkiem dobre wykonanie. Z reguły upewniam się, że zapoznam się z tekstem openningów ale za często nie słucham coverów w innych językach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Top 5 współcześnie najbardziej przereklamowanych mang i anime moim zdaniem


5. Spy x Family - Lubie to anime. Jest fajne do oglądania jak ma się wolny czas, ale to tyle. To z pewnością dzieło dobre, ale nie wybitne. Nie ma tu jakieś dużej głębi, wielowątkowej fabuły i genialnie napisanych postaci. Widz ma tu do czynienia z po prostu przyjemną i zabawną historią i elementami okruchów życia. Loid Forger z kolei jest tu najbardziej niedocenianym charakterem choć w praktyce jest on napisany najlepiej ze wszystkich.


4. Kimetsu no Yaiba - Anime które wybiło się chyba głównie na świetnej animacji i ładnej warstwie muzycznej. To nie jedyna zaleta tego dzieła, ale wszystkie inne elementy są co najwyżej dobre jeśli nie przeciętne. Gdyby animacja była na dużo niższym poziomie to Kimetsu no Yaiba nie byłoby zapewne nawet w połowie tak popularne jak jest.


3. Jujutsu Kaisen - Tutaj chciałbym się odnieść do fabuły mangi, a nie anime. Jujutsu Kaisen było dziełem z ogromnym potencjałem i o ile pierwsza połowa historii była świetna, tak w drugiej połowie zauważalny był spadek jakości, a końcówka była zwyczajnie mocno rozczarowująca. Wyglądało to tak jakby autor w pewnym momencie pogubił się w tym co sam tworzy, a potem odpuścił sobie dalsze pisanie i wymyślił zakończenie na szybko. Naprawdę smutne jest to jak się to potoczyło.


2. Chainsaw Man - Tutaj również chce się skoncentrować na samej mandze. W pewnym sensie rozumiem popularność tego tytułu. Ta manga jest wręcz stworzona pod współczesną widownie. Chainsaw Man to połączenie czarnej i nieco surrealistycznej komedii z dekonstrukcją klasycznych shounenów. Autor bawi się popularnymi motywami próbując ciągle obalać oczekiwania widza oraz szokować go. Czy jednak to dzieło oferuje coś poza tym? Będąc szczerym to uważam, że nie bardzo. Znaczy Fujimoto lubi też odwoływać się do swoich fetyszy, ale to raczej nie jest nic dobrego (Choć ktoś z podobnymi fetyszami może mieć inne zdanie). Scena ze śnieżkami była mocna. Niektóre postacie polubiłem pomimo tego, że prawie wszyscy bohaterowie, ich dialogi, a nawet mimika są dziwne i nienaturalne. Ktoś pewnie jednak by zapewne powiedział, że pasuje to do ogólnego klimatu tej mangi. Być może tak jest, ale dla mnie to wciąż mocno przereklamowana manga.


1. Solo Leveling - Naprawdę nie rozumiem fenomenu tego anime. Postacie są mocno płytkie, a fabuła jest praktycznie o niczym. Kimetsu no Yaiba ma już więcej głębi. Cała ta historia to po prostu fantazja mocy. Jedyną zaletą tego tworu jest ładna animacja, ładna muzyka i to, że protagonista nie zdobywa haremu.


#anime  #animedyskusja  #przemyslenia

7201c798-f1b9-4c5c-a221-7549d51f9011

Dla osób oglądających te rodzaje anime po raz pierwszy raz, każda z powyższych pozycji jest dobra. Dla osób doświadczonych... już mniej, bo widzimy zbyt dużo stereotypów, w tym również i takich, które zwyczajnie nie uchodzi stosować.


Solo Leveling to manhwa. Dobrze zrobiona beletrystyka dla mało wymagających. Ładna choreografia, kilka dobrych pomysłów i bardzo nieświeży sos od niekompetentnego zera do ponad światowego bohatera.

Np. gdyby śmiertelność misji w Jujutsu Kaisen czy Kimetsu no Yaiba była na poziomie tego, czego doświadczają bohaterowie, to zwyczajnie żadna z tych organizacji by się nie utrzymała.


Bohater Chainsaw Man ewidentnie ma duże problemy natury psychologicznej. Do jakiej organizacji przyjmą tak niebezpiecznego typa bez choćby podstawowej weryfikacji? Medycyna pracy? Szkolenie? Po co to komu.


Spy x Family broni się komediowoscia, ale do czasu. Przy dużej ilości wtrętów historycznych, w oczy rzucają się sztuczności. Co tu dużo gadać, w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać czy ktoś wie dokąd jedzie ten tramwaj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować