Czy da się kupić #crunchyroll z Turcji poprzez #VPN?
#anime
Czy da się kupić #crunchyroll z Turcji poprzez #VPN?
#anime
Zaloguj się aby komentować
Bardzo się cieszę, że na tagu znacznie więcej się dzieje i sam nadrobiłem już dwa tytuły jakich nie znałem. Ponadto nadrabiam jeszcze jednego znanego tasiemca co przez ilość odcinków zajmie mi trochę czasu. Chciałbym teraz polecić krótką może niekoniecznie tak znaną ale za to skończoną historię kryminalną.
Erased to psychologiczny dramat kryminalny, w którym towarzyszymy Satoru. Jest on mangaką posiadającym specjalną umiejętność cofania się w czasie by zapobiec złym wydarzeniom. Najczęściej używał jej do ratowania czyjegoś życia z wypadku przez co sam zwykle na tym cierpi. Jego życie się komplikuje gdy zostanie wplątany w sprawę morderstwa o które sam został oskarżony. Opowieść skupia się na wysiłkach bohatera, który za pomocą swoich nadnaturalnych zdolności spróbuje ocalić ofiarę i poznać tożsamość mordercy.
Doceniłem całą historię, odkrywanie tajemnic oraz wątek psychologiczny. Myślę, że jak na tak krótki tytuł to sama historia jest sprawnie opowiedziana i nie ma żadnego zbędnego przeciągania. Jednym słowem polecam.
W załączniku dodaje openning i początkową stronę mangi. Zarówno anime jak i manga zostały już zakończone.
https://www.youtube.com/watch?v=fodAJ-1dN3I
#anime #animedyskusja #erased #bokudakegainaimachi

Zaloguj się aby komentować
Naruto>Naruto Shippuuden
Tak, powiedziałem to! C⁎⁎j mnie obchodzi, że kontrowersyjne, to w końcu jest #animedyskusja do jasnej cholery, więc będę dyskutował!
Tak, pierwszą serię wspominam zdecydowanie lepiej. Prosty, klarowny świat, genialnie zresztą pokazany, rozwój postaci na każdym kroku, wiadomo co jest co i co ważniejsze - poziom trzyma przez cały sezon. Oczywiście nie licząc fillerów, które były durne w c⁎⁎j i zajmowały całą końcówkę.
Shippuuden był inny. Ten zaczął k⁎⁎wa z grubej rury, na pełnej piździe. Ten klimat początku Shippuudena jest porównywalny tylko i wyłącznie z klimatem pierwszych odcinków Bleacha. Ciężko, poważnie, mrocznie. Potem było już tylko lepiej - walka na moście Nieba i Ziemi, czy wreszcie walka z Painem. Zwieńczenie rozwoju Naruto, który dotarł do miejsca, w którym nie potrzebuje żadnej bestii, żeby zdobywać świat. Fenomenalny rozwój postaci. Fenomenalny rozwój serii.
A potem
A potem to wszystko pieprzło.
Od ostatniego rasengana walki z Painem aż po sam koniec w moich oczach ta seria tylko upadała, przy okazji niszcząc cały obraz świata, który budowała wcześniej. Bestie już nie są bestiami, trzy podmiany głównego antagonisty, przebaczenie win z powietrza i bogowie kosmici. Dolicz do tego zapomniane wcześniej fillery stanowiące pół sezonu (41% dla obu sezonów, ale w Shippuudenie wpakowane między odcinki wielkiej wojny, więc bardziej rzucające się w oczy) i masz kanapkę żalu i niesmaku której przełknąć nie mogę do dziś.
Dla mnie ta seria upadła tak daleko, że w locie minęła poziom swojej pierwszej odsłony i patrzy na nią od dołu.
A Boruto to dodatkowa kotwica ciągnąca ją dalej na dno, której nawet nie mam serca sobie zrobić.
#anime


@Rozpierpapierduchacz To wszystko prawdo. Jeszcze początek Shippudena miał jakieś przebłyski, w szczególności jak się oglądało na bierząco i człowiek czekał dwa lata oglądając z miną Tadeusza Drozdy te wszystkie gówno fillery. Potem to już równa pochyła, gdzie cała ta wojna shinobi to był taki fan servicowy paździerz je⁎⁎⁎cy całe to uniwersum na dziesięć batów. No, ale dostaliśmy Kaguye i to już nawet nie był One Man One Jar, a jeszcze gorzej
A potem powstał Boruto i nagle nawet Shippuden zaczął być strawny.
@Rozpierpapierduchacz niestety nigdy nie skończyłem Shippuuden
@boogie jedna z najpopularniejszych serii ever, więc wszędzie XD
ogladajanime.pl / desu-online.pl / shinden.pl / anime-odcinki
Bierz co chcesz XD
@Rozpierpapierduchacz Jest jak mówisz, zgadzam się. Nawet shippuden mocno graficznie odstawał od pierwszej części, widać, że chcieli wyklepać jak najszybciej te odcinki.
Zaloguj się aby komentować
Nie ma nic lepszego niż znalezienie sobie nowej chińskiej bajki co osłodzi gorycz życia codziennego #przegryw #anime

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy tytuł jest tytułem niedokończonym i prawdopodobnie takim zostanie z powodu swojego wieku.
NANA to opowieść o przyjaźni, miłości i marzeniach. Historia nie jest idealizowana, a relacje międzyludzkie są ukazane również z negatywnymi cechami poszczególnych bohaterów. Opowiada ona o dwóch kobietach o tym samym tytułowym imieniu, które łączy przypadek. Pierwsza bohaterka to naiwna i kochliwa dziewczyna, która wyjeżdża za swoim chłopakiem do wielkiego miasta w poszukiwaniu swojego szczęścia. Druga to dumna i ambitna wokalistka punkowego zespołu, która chciałaby osiągnąć sukces muzyka. Różni ich praktycznie wszystko, a jednak ich obie historie łączą się ze sobą.
Bardzo polecam opowiedzianą historię gdzie będziemy świadkami trudów, radości życia bohaterów, którzy są pełni wątpliwości czy dylematów. Ten tytuł potrafi poruszyć, wzruszyć czy rozbawić widza. Jeżeli jesteście wielbicielami mangi to ostrzegam, że kreska jest już leciwa, a autorka lubi zmieścić sporo tekstu na jedną stronę. Na pewno wykorzystuje go więcej niż sam byłem przyzwyczajony.
W załączniku dodaje openning. Niestety anime samo w sobie nie zawiera jeszcze wielu rozdziałów z mangi, a mandze brakuje ostatniego rozdziału i prawdopodobnie już się nie pojawi. Mimo wszystko był to bardzo przyjemny seans i cieszę się, że dałem temu tytułowi szansę.
https://www.youtube.com/watch?v=SB1NGyWxvlA
#anime #animedyskusja #nana

Zaloguj się aby komentować
Czy są jakieś wieści co do następnego sezonu Overlorda?
https://www.youtube.com/watch?v=rWLLtrS8T34&list=RDrWLLtrS8T34
Przyznam że narobiło mi to smaka...
#anime #ai #muzykai #muzyka #overlord
Zaloguj się aby komentować
Alkoholizm+Ekshibicjonizm =...Nurkowanie?
Grand Blue opowiada o chłopaku, który przeprowadza się do domu wujka, żeby mieć bliżej do szkoły, przez co wpierdolił się w ciągły festiwal chlania, rozbierania i dołączył do klubu nurków.
Seria w sposób bardzo dyskretny stara się przemycić piękno oceanu i frajdę płynącą z nurkowania, pakując to w kanapkę absurdu, spierdolenia i dobrego humoru. Mamy tam też swój narodowy, patriotyczny, polski akcent w postaci butelki polskiego spirytusu XD
Anime jest skrajnie głupie, ale też doskonale zdaje sobie z tego sprawę, bo tak miało być, taki był scenariusz. I dzięki temu, że jest głupie i o tym wie, równie głupi ja ubawiłem się przy nim jak jasny c⁎⁎j XD
#anime #animedyskusja



@Rozpierpapierduchacz Polskie akcenty w anime są dość zabawne, pamiętam jedną żołnierz w AOT z polskim nazwiskiem czy polską załogę w Girls und Panzer, wydaje mi się, że słyszałem nawet kawał o Polakach i żarówce tylko nie pamiętam jaki to był tytuł.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj niedziela co wiadomo łączy się trochę z popsutym humorem bo jutro trzeba znowu robić na tego złodzieja Janusza. Myślałem o tytule, który potrafi również rozśmieszyć, a przynajmniej tak zrobił ze mną mimo, że sam opis tematu przewodniego nie zachęcał mnie. Ostrzegam ten tytuł to nie tylko komedia ale również potrafi wycisnąć łzy u widza, trzeba się tylko przyzwyczaić do specyficznych oczu głównego bohatera.
Kotaro Lives Alone to komedia, dramat o czteroletnim Kotaro, który wprowadza się do wynajętego mieszkania, w którym jak już wynika z tytułu zamierza mieszkać sam. Pierwszy sezon składa się z powiązanych ze sobą historii, interakcji z sąsiadami, którzy oczywiście są dość zdziwieni nowym lokatorem. Bardzo szybko zleciał mi ten seans i wczułem się w historię każdego z przedstawionych bohaterów. Jeżeli jesteś wrażliwą osobą to na pewno ten tytuł Ciebie nie tylko rozśmieszy ale i poruszy.
W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. Na razie jest tylko jeden sezon i jest on dostępny na Netflixie.
https://www.youtube.com/watch?v=U6OcO_xi-sA
#anime #animedyskusja #kotarolivesalone #kotarouwahitorigurashi

Zaloguj się aby komentować
Mam zaszczyt ogłosić kolejny nabór do nieoficjalnego serwera animedyskusji pt. dziadkon. Link poniżej będzie aktywny przez tydzień i prowadzi do pokoju przechodniego, zainteresowanych proszę o zgłoszenie się tam nickiem z hejto.
Nie prowadzimy żadnych castingów, jednak serwer, zgodnie ze swoją nazwą, gości przede wszystkim starych dziadów mangoentuzjastów, o zróżnicowanym stopniu niezrozumienia dla gustów młodzieżowych. Jeżeli rwą cię korzonki i pamiętasz chińskie bajki z RTL 7, z pewnością tu należysz.
#anime #animedyskusja

Zaloguj się aby komentować
#ai #gry #finalfantasy #animacja #anime Która postać według was ma większą charyzmę?
Zaloguj się aby komentować
Myślałem o tytule do krótkiego przedstawienia na dzisiaj i zdałem sobie sprawę, że lista jest jeszcze dość długa. Niestety trudno napisać dłuższe przedstawienie bez funkcji spojlera. Chciałbym się upewnić, że wszyscy mają już ten tytuł za sobą albo na liście do obejrzenia bo to jest jedno z najlepszych anime jakie oglądałem. Przyznam się bez bicia, że do pierwszego odcinka podchodziłem trzy razy i cieszę się, że tak łatwo się nie poddałem bo nie poznałbym tej historii ani jej bohaterów.
Full Metal Alchemist: Brotherhood to opowieść przygodowa w świecie gdzie alchemia jest jedną z dziedzin nauki manipulującą materią. Głównymi bohaterami są dwaj bracia Edward i Alphonse, którzy próbują za pomocą zakazanej dziedziny alchemii ożywić własną zmarłą matkę. Niestety taka próba kończy się dla nich obu tragicznie, pierwszy z nich traci rękę i nogę, a drugi całe ciało. Żeby odzyskać to co utracili wyruszają w podróż za legendarnym kamieniem filozoficznym.
Samo anime wyróżnia się emocjonującą fabułą gdzie towarzyszymy bohaterom w trakcie odkrywania tajemnic tego świata, poznajemy mnóstwo postaci z jakimi możemy się utożsamiać. Widzimy jak postacie się rozwijają czy reagują na własne doświadczenia. Ponadto tytuł nie ucieka od trudnych tematów i potrafi zmusić nas do przemyśleń.
W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi, ma lepszą animację i jest lepsze od FMA.
https://www.youtube.com/watch?v=XCsppc963NI
#anime #animedyskusja #fullmetalalchemist #fullmetalalchemistbrotherhood

@nbzwdsdzbcps Jedna z najlepszych serii kiedykolwiek, nie bez powodu było na pierwszym miejscu w rankingu MALa przez ponad dekadę.
FMAB moim zdaniem wierniej opowiada historię z mangi
To akurat fakt, nie opinia, bo taki właśnie był plan
FMA zrobiło swoje, nie osiągnęło potencjału i zrobili w tył zwrot i dali fanom to, czego chcieli. Niemniej cieszę się, że widziałem oba i to w tej chronologicznej kolejności
PS Tucker ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na nigdy ci nie wybaczę.
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wreszcie nie tsundere!!!
Sono Bisque Doll wa Koi wo Suru to romansidło pełną gębą. Głównym bohaterem jest Gojo (nie mylić z innym Gojo, tamten nie był głównym bohaterem) który pasjonuje się lalkami Hina. Tworzeniem ich zajmuje się razem z dziadkiem, którego bardzo podziwia. Jako, że jest to mało popularne hobby a dziewczyna powiedziała mu kiedyś, że jest dziwakiem, to jest zamknięty w sobie i nie ma znajomych.
No i wtedy, jak to schemat zawsze działa, trafia na super turbo dynamiczną Marin, gyaru pełną gębą z zamiłowaniem do cosplayu, którego za jasny c⁎⁎j nie potrafi zrobić, bo nie zna się na szyciu. Tak się składa, że Gojo jest w nim fenomenalny.
Tak oto nasza para rusza razem w świat anime, gier, kostiumów i przede wszystkim romansu.
Anime nówka blaszka nieśmigane, bo z 2022 roku (i w tym roku wychodzi nowy sezon), jest wizualnie fenomenalne. Fabuła i postaci też, zwłaszcza dwie główne. Tak jak w dwóch ostatnich wpisach chwaliłem głównych bohaterów, tak tutaj ukłony ślę w stronę naszej Marin, która się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li i pewnie idzie po swoje, jednocześnie będąc kumatą, otwartą i wspierającą główną bohaterką.
K⁎⁎wa jaka to jest dobra seria. W sam raz na walentynki.
To już ostatni wpis o anime na dzisiaj i raczej w tym tygodniu, dam społeczności trochę odpocząć XD
#animedyskusja #anime


@Rozpierpapierduchacz Jeśli chciałbyś spróbować niesztampowego romansu, lekkiego, z humorem, ale jednocześnie dość życiowego, to polecam Lovely Complex.
@Rozpierpapierduchacz jak to gojo NIE JEST głównym bohaterem tego drugiego anime, w którym rzekomo nie jest.
On jest tam najgłówniejszym bohaterem.
@Iknifeburncat A gdzie tam. Nie ważne czy jest, czy go zapuszkują, czy jest cały, czy by go było pół czy coś, akcja toczy się dalej ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
@Rozpierpapierduchacz Również udało mi się obejrzeć z Twojego polecenia bo mam dość podzielną uwagę. Całkiem przyjemne, ładna kreska, dużo dwuznacznych komediowych wstawek. Rzeczywiście na walentynki całkiem w porządku.
Zaloguj się aby komentować
Ja mam córkę, ty masz syna, może się nam mafia nie pozarzyna...
Nisekoi jak sam tytuł wskazuje, opowiada o fałszywej miłości (niese=fałszywe, koi=miłość) między dwójką dzieckiaków mafiozów, Raku - kolejnym w kolejce do bycia szefem Yakuzy i Chitoge, która jest córką szefa rywalizującego gangu. Rzecz cała w tym, że Raku aktualnie jest zakochany po uszy w Onoderze, która, być może, jest dziewczyną z dzieciństwa, której złożył obietnicę, że za nią wyjdzie. Ogólnie same mafie nie mają tutaj szczególnego znaczenia i służą bardziej jako narzędzie napędzające fabułę, bo jest to anime tradycyjnie szkolne.
Jak mogą wskazywać gatunki (romans + harem) "Nise" jest tutaj mocno nad wyraz, bo tej miłości przybywa z każdym sezonem razem z ilością dziewczyn, które się wokół głównego bohatera kręcą.
I tutaj znowu - największą zaletą głównego bohatera jest to, że, ujmijmy to bezpośrednio, nie jest p⁎⁎dą.
Anime ma dwa sezony, kolejnego, niestety, na horyzoncie nie widać. A szkoda, bo sięgnąłem po mangę i wyłem przy niej jak po⁎⁎⁎⁎ny.
#animedyskusja #anime


Zaloguj się aby komentować
Kotodziewczynka w pixel arcie (˶˃ ᵕ ˂˶)
#pixelart #anime #animeart #art #rysowanie #aseprite #digitalart

Zaloguj się aby komentować
#anime hej, gdzie obejrzę attack on titans sezony 2 3 4, kupiłem primie i k⁎⁎wa chcą żebym wykupił jeszcze cranchyrolla, wkurwilem się i już nie zapłacę,, poratujecie?
@Botana
Trzeba się zarejestrować
https://shinden.pl/titles/34848-shingeki-no-kyojin-season-2/episodes
https://shinden.pl/titles/50711-shingeki-no-kyojin-season-3/episodes
4 sezon też gdzieś powinni mieć, ale nie jestem pewien jak go nazwali
@wonsz już tłumaczę - wblem w Google attack on titans gdzie obejrzeć i wyskoczył primie, ale ze jestem sprytny to wbiłem na stronę primie i wklepalem atak on tits patrzę jest i my nie czytali a tera każo płacic
Zaloguj się aby komentować
- Z okazji walentynek zdecydowałem się wybrać romans - Napisał @nbzwdsdzbcps
- Sk⁎⁎⁎⁎syn, to samo planowałem zrobić! - Pomyślał Duchacz.
Jak nie oryginalność, to ilość będzie moją przewagą, bo ja opowiem dzisiaj aż o trzech - nie, że mam aż takie parcie na pioruny, ale no k⁎⁎wa na jedno nie mogłem się zdecydować. Ale spokojnie. Podzielę na wpisy, bo i tak wyszła ściana tekstu XD.
(Nie jest żadną tajemnicą, że zagorzałym fanem haremówek jestem, więc będzie ich dwie.)
Oregairu, a dokładnie Yahari ore no seishun rabukome wa machigatteiru opowiada o chłopaku, który nienawidzi swojej szkoły i socjalizacji ogólnie. Finalnie zmuszony jest dołączyć do klubu pomocy, który pomaga uczniom w sprawach przeruznych (nawiązanie do mema - NIE POPRAWIAĆ!). Tam poznaje dwie gówne bohaterki, które powoli, powolutku wyciągają do z jego strefy komfortu i cały wianuszek kolejnych, który się do tego dokłada.
Największym problemem haremówek od zawsze jest, był i będzie pizdowaty główny bohater. Z tym większą rozkoszą oglądało mi się Oregairu, w którym Hikki ogarnia co się dzieje, nie ucieka, nie chowa się i nie daje sobą pomiatać, chociaż pakuje się w sytuacje "emocjonalnie obciążające" ale na własne życzenie i na własnych warunkach, powoli, z sezonu na sezon rozwijając się i przestając z siebie robić kozła ofiarnego dla dobra ogółu.
Postacie są genialnie napisane, każda z dziewczyn jest fajna, ma charakter, a ja oczywiście wybrałem nie tę co trzeba i skończyłem emocjonalnie potargany.
Anime miało 3 sezony, ostatni, finałowy, wydany został w 2020 roku. Oprawa graficzna zmienia się po pierwszym sezonie, gdzie była bardziej komediowa, i jest przepiękna.
PS Opening jest z drugiego sezonu
#anime #animedyskusja


@LeniwaPanda kocham, uwielbiam, ubóstwiam
Nienawidzę, gardzę, biorą mnie mdłości i buzuję z agresji
Zależnie od tego, na jakim etapie serii jestem XD
@Rozpierpapierduchacz Haremówki to moje guilty pleasure
a ja oczywiście wybrałem nie tę co trzeba i skończyłem emocjonalnie potargany
Czyżby team 'yahallo'?
@Rozpierpapierduchacz Dopiero teraz poprawnie przeczytałem Twój nick i to rzeczywiście Duchacz. Jeżeli chodzi o haremówki to chyba jestem do tyłu i z tytułów jakie widziałem często jest ukazany motyw trójkąta miłosnego.
Myślę, że najbliższym tytułem do takiego przypisania mogłoby być Clannad, którego jestem wielkim fanem, szczególnie drugiej serii. W wolnej chwili również i to postaram się obejrzeć by rozszerzyć swoje horyzonty na ten typ komedii.
@Rozpierpapierduchacz Ok udało mi się obejrzeć wszystkie 3 sezony także powiem, że trochę wolna akcja i na pewno nie nazwałbym to haremem bo widać było pewne zainteresowanie głównym bohaterem od damskich postaci. Myślę, że już tak jak powiedziałem Clannad miał bliżej do haremu bo miał odcinki specjalne alternatywnej historii. Na plus postać Shizuki czy Hiny bo rzeczywiście były zabawne, miałem nadzieję na jakiś twist fabuły w trakcie.
Zaloguj się aby komentować
Z okazji walentynek zdecydowałem się wybrać romans, który nie jest na tyle długi by nie dało się go obejrzeć w jeden dzień, składa się jedynie z 13 odcinków. Tytuł ten nie posiada własnej mangi tylko krótkie tekstowe opowiadania z okazjonalnymi rysunkami nazywane light novelami dlatego nie będę wstawiał zdjęcia ściany tekstu.
Violet Evergarden to romans, dramat o młodej weterance, która musi zacząć żyć na nowo po zakończeniu wojny. Podczas służby uważana była za broń wykonującą wszelkie rozkazy, jednak na wojnie usłyszała słowa, których nie potrafi zrozumieć. Żeby odkryć ich znaczenie zaczyna ona pracę w urzędzie pocztowym gdzie będzie przelewała uczucia innych osób na papier.
Moim zdaniem to anime posiada jeden z najładniejszych stylów animacji dlatego bardzo polecam zapoznać się z tym tytułem jeśli jeszcze go nie znacie chociaż po to bym mógł poznać wasze zdanie.
W załączniku dodaję piosenkę otwarcia. Tytuł dostępny jest na Netflix.
https://www.youtube.com/watch?v=rh-xfHTJp6M
#anime #animedyskusja #violetevergarden
Zaloguj się aby komentować
Zastanawialiście się kiedy, jak to jest opiekować się dzieckiem diabła? Nie? To ja wam opowiem jak XD
Beelzebub to seria emitowana między 2011 a 2012 rokiem. Opowiada o chłopaku, który trafił na dziecko władcy demonów, które lgnie do ludzi silnych, do których on, tak się składa, należy. Nie podoba mu się ten pomysł, więc próbuje opchnąć go dalej, a żeby to zrobić - trzeba małemu udowodnić, że ten drugi jest silny. A jak zrobić to lepiej, niż NA PIER DA LA JĄC się na każdym kroku? XD
Cytując z filmwebu
Tatsumi Oga zostaje opiekunem syna władcy demonów. Młodzieńcowi nie podoba się ten pomysł i próbuje znaleźć dziecku innego mentora.
Jest to kolejna z serii, która była bardzo popularna "w swoim czasie", a obecnie nie widzę, żeby mówiło się o niej w ogóle. A szkoda, bo to fenomenalna komedia, jedna z najprzyjemniejszych jaką oglądałem, a sceny akcji wyglądają przyzwoicie nawet dzisiaj.
https://www.youtube.com/watch?v=BkHZhFhxQUI
A, to żółte to smoczek, nie dziób XD
Mnie zmyliło kiedyś XD
#animedyskusja
#anime


@Rozpierpapierduchacz Sam myślałem, że już tyle udało mi się obejrzeć anime, że chociaż będę świadomy, że dany tytuł istnieje, a sam mnie znowu zaskoczyłeś. Dodam do sprawdzenia w swojej kolejce.
@nbzwdsdzbcps myślę, że jeszcze kilka razy uda mi się ciebie zaskoczyć
PS
Rewatched: 0 kłamie
Samego bleacha oglądałem 4 razy XD
Tylko nie oznaczam

@Rozpierpapierduchacz W sumie z dłuższych anime sam będę jeszcze oglądam Bleacha tylko muszę oddzielić filery od zwykłych odcinków tak jak to robiłem gdy oglądałem naruto + shippuden.
Zaloguj się aby komentować
Na streamingach trafiłem na kilka anime, które bardzo mi się spodobały, a dzisiaj opowiem o jednym z takich tytułów.
The Fable to komedia akcji, która potrafi w jednej chwili stać się dramatem lub ukazać brutalną przestępczą rzeczywistość. Jest to opowieść o genialnym zabójcy, który po wykonaniu ogromu zleceń musi żyć w ukryciu i nie wychylać się ze swoją tożsamością. Razem ze swoją współpracowniczką ma udawać rodzeństwo i wieść życie zwykłego obywatela.
To co sprawia, że ten tytuł jest interesujący to oprawa graficzna, bohaterowie wyglądają realistycznie, zachowują się jak prawdziwe osoby, a wszelkie interakcje między nimi są wiarygodne. Historia również wydaje się spójna i bez żadnych dziur. Humor jest jak najbardziej w moim guście i szczerze się uśmiałem. Jest to tylko 25 odcinków ale moim zdaniem rzeczywiście warto.
W załączniku dodaję piosenkę otwarcia oraz początkową stronę mangi, która jest zakończona. Anime ma na razie 1 sezon i nie wiem kiedy i czy będzie kontynuowane. Ten tytuł jest dostępny na Disney+.
https://www.youtube.com/watch?v=C8548IZvdTE
#anime #animedyskusja #thefable

Zaloguj się aby komentować