#alkoholizm

34
1172

Zaloguj się aby komentować

Program jednego dnia (24 godziny)


Program jednego dnia (ang. one day at a time, dosł. jeden dzień naraz), zwany też „Oazą spokoju”, polega na skupieniu uwagi na aktualnych problemach i zdarzeniach, mający na celu ochronę przed użalaniem się i rozpamiętywaniem przeszłości albo uciekaniem w nierealistyczne marzenia o przyszłości. Jest on realizowany przez ludzi uzależnionych nie tylko od alkoholu, ale też od innych substancji psychoaktywnych. Alkoholik nie jest w stanie zagwarantować, że utrzyma abstynencję do końca życia, ale jeden dzień, 24 godziny – tak. I tylko tyle niepijący alkoholicy wymagają od samych siebie.


Program na 24 godziny („Oaza spokoju”) skupia się na chwili obecnej, kolejne jego punkty rozpoczynają się od słów „Właśnie dzisiaj chcę…”. Alkoholik wyraża wolę bycia szczęśliwym, dostosowania się do otoczenia i do innych ludzi, rozwijania swojego umysłu i woli, działania według ustalonego planu, odprężenia się i rozwijania pozytywnego nastawienia.


Mnie osobiście niesamowicie wspiera to, że nie boli mnie łeb na drugi dzień i to, że pamiętam o czym rozmawiałem z kimś wieczór wcześniej...

#alkoholizm #psychiatria #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Maj zaczal sie zle. Mam juz go dosc a to dopiero pierwszy dzien. Troche czasu nie pilem, troche czasu cwiczylem, biegalem. Ale to wszystko nie ma sensu. W koncu i tak sie cos spierdoli. Na domiar zlego wszedlem dzis na fb, nie wiem co mnie podkusilo. Ehhh.. to byla zla decyzja. W karierze zyciowej jestem daleko w tyle za nimi, tak samo pod wzgledem umiejetnosci radzenia sobie w zyciu. Gdy inni maja piekne ogordki, pelno zdrowych kwiatow, lsniace kamyki i wszystko pieknie zaprojektowane, ja ciesze sie jak wyrosnie u mnie mlecz, ktory i tak zgnije po kilku dniach, gdy zobaczy u kogo wyrosl. No ale mam prace i uchodze za w miare normalnego goscia, a t dlatego ze jestem dosyc dobrym aktorem i gram kogos kim zupelnie nie jestem. Cale moje pamietne zycie to udawanie, ze jestem kims wiecej, kims lepszym. Napije sie dzisiaj bo.. chyba tylko do tego sie nadaje. Picia i udawania.


#przegryw #depresja #alkoholizm

6167ff17-d85e-4a61-bc78-daff6e9e8b13

Zaloguj się aby komentować

sprawa wygląda następująco - posiadam pół litra żołądkowej gorzkiej klasy mięta


#alkoholizm #gownowpis #depresja

gdzie je spożyje

44 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Kwiecień w ostatnich latach mnie nie rozpieszcza i w tym roku mamy powtórkę z rozrywki co widać po statsach alko w tym miesiącu:


cel kwiecień: 10% dni chlania w miesiąca (3 dni max)


dni chlania realizacja: 20% dni w miesiącu (6 dni)


No trochę lipa ale spodziewałem się tego, a nawet więcej.


Kryzysy są rzeczą normalną, a ten nie byl, aż taki duży, bo jest to i tak połowa mniej niż średnia miesięczna z zeszłego roku.


W sumie jem trochę supli jak d3+k3, b3 (btw. moze wiecie czy są jakieś sprawdzone suple wspomagające produktywność)


Poprawia to trochę skórę i samopoczucie.


Dorzuciłem też wima hofa. Ciekawe uczucie jest po hiperwentylacji, trochę jakby wypić na szybko jedno/dwa piwa. Dodaje to kopa na jakiś czas ale zobaczymy jak zadziała w dłuższej perspektywie.


Mam nadzieję, że maj będzie już cieplejszy, bo kurwicy dostaje przez to zimno.


Cel na maj: MAX 4/5 dni chlania (15% dni w skali miesiąca)


Cel na rok: bez zmian - max 15% dni chlania w skali roku


Aktualny procent chlania: 19,17% dni od początku roku


#alkodata - co, jak i poco macie w tym wpisie


#alkoholizm #zdrowie #ciekawostki #pijzhejto #statystyka #psychologia

45379f0d-4e22-4967-97f9-41627945b3f0

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj będzie test piwerka. Oto i ono. Chciałem stestować weissbier za poleceniem, ale nie było to wzięłem to co było. Zobaczymy co te niemiaszki potrafią w piwo.


PS.


A więc, w zapachu jak piwo. Pianka po przelaniu do szkła się troszkę tam utrzymuje. W piciu: łatwe do picia, jakieś gorzkie mega nie jest. Ciężko mi go ocenić, ostatnio zwykle nie pijałem i nie pijam piw klasycznych (o smaku piwa, bez dodatków). Ale mógłbym pić. Cenowo, jak na to co pijam to ciut wyższa półka: około 7zł.


#piwo #pijzhejto #alkoholizm #hejtopiwo #recenzje

2ca5e483-5e0d-45ae-81b6-dbd50f4476c0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #alkoholizmwwersjilight

Wróciłem właśnie ze sklepu gdzie kupiłem sobie pięciopaka Warki mocnej, paczkę chipsów i paluszki. Niestety mam dzisiaj skurczybrzuch i zmieści się tylko jeden produkt więc przekąski będą musiały chyba poczekać do jutra. A taką miałem na nie chęć. Ech, nie ma lekko. Dobra, idę wynieść śmieci bo jutro zabierają zielone worki, o żesz k⁎⁎wa, ale ciężki.

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkich zmagających się z #alkoholizm Moi drodzy otóż czytałem sobie te wszystkie posty i w żadnym dosłownie żadnym nikt nie podpowiedział jak rewolucyjnie na osoby zmagające się z tą chorobą działają grzyby psylocybinowe czyli psylocybina. Niestety mimo, że jest to najbezpieczniejsza znana substancja psychoaktywna nie powodująca uzależnienia w Polsce wciąż zakazana i ośrodki nią nie leczą. Podpowiem jednak, że całkowicie legalnie można wyedukować się w temacie - Google i spróbować terapii na własną rękę. Tzw grow kit podobno łatwo dostępne do kupienia w internecie. Zresztą kto ma niech posłucha na Spotify podkastow np z kanału "poznaj siebie".

Grziby moga zdzialac cuda, czytalam a i owszem, na depresje tez podobno dobre. Tylko czeba wiedziec jak korzystac, zeby nie odleciec za daleko. Mikrodawkowanie itp. fakt kupic bardzo latwo, wyhodowac rowniez, nawet debil co zapomina podlac jedynego kwiatka w pokoju to ogarnie. Ale alkoholizm u niektorych zaczyna sie wlasnie jako proba leczenia na wlasna reke. A teraz podejmujemy probe leczenia leczenia znow na wlasna reke. Nie neguje nic a nic OPie. Probowales cos juz, znasz kogos komu sie udalo wyjsc z alko dzięki grzibkom?

Sam sobie odpowiedziałeś, jest to nielegalne. Zresztą nie wiem czy leczenie grzybami bez jakiegoś nadzoru to dobry pomysł jak sobie z alkoholem nie radzisz.

Zaloguj się aby komentować

48 godzin od ostatniego łyka alkoholu. Nie jest źle, pewnie dzięki pregabalinie. Sporo pracowałem wczoraj i dziś, udało mi się odgruzować z zaległości których natobilem sobie jak byłem w ciągu.


Wiem ze najtrudniejsze jeszcze przede mną, ale mam pozytywne nastawienie.


Dobranoc chuopy i chuopki bo ponoć tez tu zaglądają ;)


#chlopskadyscyplina #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie!


Założyłem tu konto już kilka tygodni temu, ale miałem drobny dylemat, czy mój nick nie będzie się mylił z @WiejskiHuop, szczególnie że na awatarze mam również pana Pepe. Nie był to jedyny powód, dla którego nic nie pisałem, otóż chwilę po tym jak odkryłem i zacząłem wgłębiać się w Chłopską DYSCYPLINĘ, nadszedł duży dół, problemy w pracy i totalny spadek samopoczucia psychofizycznego.


A najgorsze jest to, że znów zacząłem sięgać po napoje wysoko oprocentowane. Wczoraj wlałem w siebie ostatnie pół litra, może 0,6. Jestem alkoholikiem, i w końcu potrafiłem spojrzeć na siebie w lustrze i powiedzieć to głośno.


Jestem 38-letnim chuopem, który przez pierwsze 3 lata życia mieszkał na wiosce, potem przez kolejne 17 lat mieszkałem w 30-tysięcznym miasteczku. Dziś mieszkam na obrzeżach miasta wojewódzkiego, i nie jestem z tego powodu najszczęśliwszy. Cierpię na dystymię z epizodami depresyjnymi, mam spore problemy ze snem, do kompletu choruję na zespół jelita drażliwego (IBS). Ze względu na charaktery kobiet w mojej rodzinie (chodzi mi o matkę i Ś.P. babcię od strony ojca) dorobiłem się trochę traum, które powoli przepracowuję. Pracuję w IT, po godzinach z reguły dalej programuję, spaceruję, jeżdżę na rowerze albo oglądam jakieś gównoseriale. Kocham rower i góry. Jestem żonaty i mam syna.


Na koniec chciałem się podzielić moim dzisiejszym chuopskim śniadaniem, szybkim, prostym, smacznym i pożywnym. Pomidor aka TOMAT, pieprz, sól, oliwa z oliwek i foccacia, choć może być dowolne porządne świeże pieczywo.


Kończę na teraz, i życzę Wam dobrego, chuopskiego dnia!


#chlopskadyscyplina #alkoholizm #dziendobry

84b388f0-2537-4cf8-b536-9c485a6d84ae

Kurde, no, ta chuopska filozofia to chyba najsympatyczniejsza rzecz jaka się trafiła ostatnio w internecie. Samorozwój, pokonywanie barier, radzenie sobie z problemami i bez tego toksycznego gówna, chuopska komitywa, a jak pojawiłaby się i baba to czuję, że przyjęliby ją w poczet chuopów jak swoją- bo to nie kwestia płci a umysłu.

Chuop®

@AdelbertVonBimberstein w tedy kobieta bylaby chłopką

@MiejskiChuop w sumie to zastanawiałem się czy nie dołączyć do chłopskiej inicjatywy na hejto. Czasami czuje się jak popłuczyny ale nie wiem czy mój stan życia pasuje do przegrywu

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj mijają mi 2 dni bez alkoholu i czuję się wspaniale. Opuchlizna z twarzy zeszła, mam dużo więcej energii, skóra gładka jak nigdy.


#chwalesie #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Jestem alkoholikiem.


Daje sobie radę pół roku ale to wraca, już któryś raz pół roku nie piłem i nagle jeb 2 tygodnie ciągu i tak jest o 7 lat około.


Już nie wiem co robić. Ale szczerze mam tego dość. #alkohol to najgorsze gówno jakie mnie w życiu zaatakowalo.


#zalesie #alkoholizm





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6445c31c5d0028568aacbe82

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Co wyzwala u Ciebie ciąg? Po prostu idziesz do sklepu po flaszkę, czy są to jakieś wyzwalacze typu znajomi, imprezy, wesela? Jeśli to drugie to po prostu trzeba zmienić towarzystwo. Jest cała masa debili którzy nie rozumieją odmowy kiedy częstują alkoholem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #alkoholizm - weekendowy #gry


Ech, życie nie głaszcze. Wczoraj nie planowałem kompletnie nic i miałem nadzieję, że w ten weekend w końcu wypocznę. Taki c⁎⁎j. Odwiedziło mnie dwóch ziomków z trzema flaszkami, chwilę później dołączył sąsiad z trzema winami własnej roboty a na końcu pojechaliśmy na imprezkę do znajomego. Jak wysiadłem z taryfy to się okazało, że zgubiłem klucze które się na szczęście dzisiaj znalazły i musiałem się włamywać do zakładu który stoi obok mojego domu żeby się do niego dostać. Dzisiaj kac, zamek do wymiany ale przynajmniej zaraz sobie pogram w A Plague Tale: Requiem bo zacna to produkcja. Trzymajcie się tam.

Zaloguj się aby komentować

Hej!


Mam na imię Paweł. Jestem pielęgniarzem. Pracuję na Oddziale Detoksacyjnym, Chirurgicznym i Paliatywnym na południu Polski.


W orbicie moich zainteresowań najbardziej leży paliat i psychiatria. Nie wiem właściwie jak zacząć swoje wpisy (za chaos przepraszam), ale może opowiem Wam jak wygląda procedura przyjęcia pacjenta (ze strony pacjenta) na Oddział Detoksacyjny? Może innym razem napiszę jak to wszystko wygląda, gdy rodzina chce ratować bliskiego? Zobaczymy. Od czegoś warto zacząć.


Zacznijmy od podstaw. 


Z pielęgniarskiego punktu widzenia alkoholizm i/lub narkomania to choroba. Nie oceniamy człowieka, nie krytykujemy go. Zgłaszając się do Izby Przyjęć traktujemy Cię jako chorego. Oczywiście, gdzieś tam z tyłu głowy są myśli "stary, ale zapracowałeś sobie sam na to", ale przede wszystkim liczy się opieka i leczenie.


Każdy pacjent jest inny. Każdy ma swoje powody dlaczego zgłosił się na oddział. Własne problemy i choroby współistniejące (depresje, chad itd.). Nie ma dwóch takich samych pacjentów. Serio.


Czujesz że alkohol/narkotyki zawładnął Twoim życiem? Chcesz zmian? Leczenia? 


1. Zgłoś się do swojego lekarza rodzinnego po skierowanie.


2. Jeżeli jesteś w stanie - wytrzeźwiej i przyjdź na Izbę Przyjęć. 


Jeżeli czujesz, że nie dasz rady - trudno. Przyjdź pijany, pod wpływem narkotyków. 


Jeżeli jesteś w długotrwałym ciągu i nagle odstawisz alkohol czy narkotyki (lub to i to), to możesz naprawdę przysporzyć sobie i rodzinie kłopotów. Możesz nawet umrzeć. Dlatego przyjmujemy nawet pacjentów pod wpływem. 


3. Przygotuj sobie: środki czystości, lekkie ubrania wierzchnie (dresy, koszulki), jakieś książki, PowerBank z krótkim kabelkiem (maks. 10cm), wodę, tytoń.


4. Zgłaszasz się na Izbę Przyjęć. Pierwsze czynności podejmuje pielęgniarka. Rejestruje Cię w systemie. Robi podstawowe pomiary (RR, waga, wzrost itp.). Czekasz na lekarza.


5. Przychodzi lekarz. 


To jest człowiek, który widział już wszystko. Nie kłam, nie owijaj w bawełnę. I tak wszystko wyjdzie z czasem. Opowiedz szczerze co się dzieje, ile spożywałeś substancji, dlaczego stawiłeś się na Izbę Przyjęć. Powiedz uczciwie jakie leki przyjmowałeś i w jakich ilościach. 


6. Przyjmują Cię na Oddział.


7. Trafiasz na moją zmianę więc tutaj wygląda to tak: siadasz na kozetce i:


- przedstawiamy Ci się


- musisz pozbyć się wszelkich rzeczy niebezpiecznych np. sznurowadeł, sznurków z bluzy itd. Sprawdzamy co masz w torbie. Wszystkie naruszone wody, napoje są wąchane (czy nie ma alkoholu). Woda toaletowa, golarki, szczypki do paznokci trafiają do zabezpieczonego pudełka. Ładowarka do telefonu do specjalnej szafy.


- wykonujemy badanie fizykalne, sprawdzamy czy nie masz ran, zadrapań, oceniamy stan higieniczny ciała


- przeprowadzamy z Tobą wywiad nt. Twojego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego


- realizujemy kartę zleceń (jak lekarz zleci..)


- zapoznajemy Cię z topologią Oddziału


- wskazujemy salę i Twoje łóżko


8. Powstaje Twoja IKZL. Jak jesteś trzeźwy i masz objawy abstynencyjne to dostaniesz od razu leki. Jak jesteś pod wpływem - czekamy aż substancje przestaną działać (po prostu co jakiś czas Cię badamy).


9. Proces trzeźwienia to temat na książkę. Jedni przechodzą to lajcikowo inni bardzo ciężko. Każdy przypadek jest inny. Załóżmy że trafiłeś do nas po 2 tyg ciągu picia. Lekarz ustala Ci duże dawki na początku, aby stopniowo z nich schodzić. Jesteś pod ciągłą obserwacją. Właściwie każdy Twój gest, rozmowa jest oceniana i dokumentowana. 


10. Terapia. 


Psycholog bądź terapeuta przychodzi kilka razy w tygodniu. Od Ciebie zależy czy będziesz chciał podjąć terapię.


Leczenie detoksacyjne trwa z reguły do 10 dni. 


Pytania? Przepraszam za chaos. Dopiero zaczynam przygodę z tymi wpisami i być może niektóre sprawy za mocno skróciłem i wiele ominąłem.


Mój tag do obserwowania:


#hejtoangello 


Dodaję do zasięgu


#alkoholizm #narkomania #uzaleznienie #medycyna

@angello Pytanie, co zrobić z osobą nadużywającą alkohol, mającą po tym omamy, lęki i zaburzenia świadomości. Podejmowane próby leczenia, wpływ osób trzecich nie wpłynęły na poprawę. Osoba uzależniona twierdzi, że wszystko jest w porządku. Oczywiście osoba ta nie chce podjąć leczenia odwykowego.

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Znowu pije. Zabrakło mi 17 dni do pełnego roku abstynencji. Przegrałem tą walkę.


Zresztą #przegryw to moje drugie imię


#alkoholizm





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #6442c69b5d0028568aacbc55

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

@anonimowehejto Mordo z alkoholizmem sie nie wygrywa, nie da sie z nim wygrac. Z nim sie zyje, po prostu przejal znowu kontrole, ktora musisz odzyskac. Powodzenia.

@anonimowehejto Mój kumpel wczoraj zaprosił mnie na pierwszą rocznicę swojej trzeźwości. Jego pierwsze zdanie brzmiało: "od sześciu lat chodzę na terapie i mityngi i wreszcie mam pierwszy rok trzeźwości". Da się? Da się. Wielu znam takich. Dziś nie piją wcale, trzeźwieją i śmiejemy się serdecznie choć ostrożnie, gdy wspominamy czas naszych startów do trzeźwego życia.

Zaloguj się aby komentować