@Opornik U mnie miesięcznie na 4 osoby idzie ~7 m3, to jest już mało, zmywarkę mamy - tak więc u ciebie to bardzo dobry wynik. Ale zakup zmywarki polecam i tak, żonie też należy się odpoczynek a nie szorowanie bez przerwy garów.
Kupilem na olx uzywana zmywarke na rodos, poza oczywista korzyscia braku stania na zmywaku generalnie zuzywamy duzo mniej wody, i o ile o sama wode nie chodzi to o scieki ktorych jest mniej co obstawiam zwroci mi sie na kosztach asenizacji w max rok. Win win
Żelazko, które zostalo przyniesione do mojego domu rodzinnego jeszcze w latach '90 i które ze mną wyruszyło w dorosłość dokonało swego żywota poprzez bycie zalanym przez przeciekający kocioł C.O.
Zdążyło już się 100x zamortyzować i zrobić się na rzułto (picrel) więc pożegnania nadszedł czas.
Jako że w dzisiejszych czasach już dojrzeliśmy jako społeczeństwo i nie trzeba prasować 98% rzeczy, było ono wykorzystywane raz na miesiąc, aby wyprasować jedną,czy dwie koszule. Za każdym razem marnując kupę czasu na nagrzewanie, rozkładanie deski etc.
Już chciałem kupić nowe, ale dowiedziałem się, że technologia poszła do przodu i powstało coś takiego jak parownica do ubrań (picrel2), dzięki której mógłbym się pozbyć kolejnego szpeja w postaci deski do prasowania.
Pomyślałem jednak, że zanim dam się skusić rolkom wychwalającym to rozwiązanie, wpierw spytam starych ludzi z portalu dla starych ludzi - czy macie i korzystacie z czegoś takiego? Faktycznie to takie super, że koszula/sukienka na wieszaku w kilkanaście sekund wyprasowana i można zupełnie popierdolić żelazko? Macie coś do polecenia, czy odradzacie?
Należę do tych osób, które nie potrafią spać w nieuprasowanej pościeli i którą wkurzają pogniecione ciuchy, więc mam parownicę Tefala ze stacją parową i zintegrowaną deską i to była boska przesiadka po starym, ciężkim żelazku Daewoo. Przy dużym wyrzucie pary wystarczy poszwę na kołdrę wyprasować z jednej strony, by była gotowa z obu, to był dla mnie game-changer wszystkie bawełniane/wiskozowe spodnie i sukienki do razu robi się szybciej. Ja polecam, jeśli prasujesz
Zbiorcza na filmy w formacie BD The Game [Gra] |1917| Toy Story 1| Jumanji - The next Level| ->
Zbiorcza na filmy BD The Game Gra 1917 Toy Story 1 Jumanji Next Level
@HmmJakiWybracNick gdzieś słyszałem opinię, że najlepiej jest mieć 2 zmywarki, mniejsze ale 2. Jedna będzie tylko na brudne naczynia, druga na czyste. Po zapełnieniu brudnej i jej włączeniu, role się odwracają.
Pewnie już mało kto zajrzy, ale mam super tip odnośnie zmywarek.
Działa tylko w Norwegii, może też trochę w Polsce.
Zamiast tych drogich tabletek kupujesz proszek do zmywarki.
I nie sypiesz tyle ile karzą, tylko mniej. Ja zazwyczaj używam około łyżeczki proszku. ⅓ do zmywarki, reszta do dozownika. To po to, żeby w myciu wstępnym też było trochę detergentu.
Jak bardzo brudne albo bardzo dużo, czy też bardzo tłuste, to nawet półtorej łyżeczki.
W Polsce może mniej działać, bo jest twardsza woda (więc nie można aż tak mało detergentu używać), a jedyny proszek do zmywarki jaki widziałem był strasznie drogi.
Dzięki temu używając codziennie zmywarki zużywam może 2-3 opak. proszku na rok. Co wychodzi duuuzożo taniej niż 300 tabletek.
Dzisiaj chciałbym pochwalić Samsung za obsługę klienta.
W styczniu 2019 roku kupiłem piekarnik tej firmy. Po okresie gwarancyjnym, po pieczeniu, zaczęło mi się w nim samo włączać i wyłączać oświetlenie. Potem, w trakcie pieczenia, zaczął przestawiać programy i temperaturę. Ostatnio zauważyłem jednak, że po kilku godzinach po pieczeniu, piekarnik sam się włączał, wybierał program i ustawiał temperaturę. Istny bunt maszyn.
Poszukałem na internetach, że potencjometry w moim piekarniku były zrobione z materiału, który śniedział. Ich wymiana praktycznie nieopłacalna bo za 2 musiałbym zapłacić 400zł, a nowe najtańsze piekarniki zaczynają się od ca. 800zł.
Postanowiłem więc, że wyczyszczę potencjometry. Najpierw jednak napisałem na infolinię Samsunga i okazało się, że producent, mimo iż od zakupu minęło 7,5 roku, poczuwa się do odpowiedzialności i naprawi mi piekarnik na swój koszt.
Napisałem to bo uważam, że to jest zachowanie fair wobec klienta i takie postawy należy nagradzać takim marketingiem szeptanym bo to rzadkość. #chwalesie #agd
Miałem podobną historię z Russel Hobbs (tylko koszt o wiele niższy) - w blenderze do smoothie wyskoczyła uszczelka w trakcie blendowania, przez co uległa zniszczeniu. Dawno po gwarancji, ale napisałem do wsparcia technicznego z pytaniem czy mają w sprzedaży części zapasowe. Przysłali mi kurierem dwie uszczelki, bezpłatnie, nawet nie pytając o dowód zakupu. Niby pierdoła, ale nie byłem w stanie dopasować nic z budowlanego, a bez tej uszczelki sprzęt nieużywalny.