Pamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd
Śmieszne wspomnienie. Xd
Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.
Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.
Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.
Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.
Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.
Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd
Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.
Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd
Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.
Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.
Ehh, przegrywam walkę ze zmywarką. Wymieniłem w niej już parę elementów m.in., elektrozawór na wężu zasilającym w wodę, potem padła pompa odpływowa, stycznik, a teraz znowu pojawił się problem z odpływem (wszystko drożne, wolne od zanieczyszczeń/ciał stałych, pompa sprawna), stawiam, że pada programator albo jakiś przekaźnik, bo z tej okolicy czuję swąd spalenizny, gdy zmywarka próbuje odpompować wodę. Obstawiam, że pompa nie dostaje odpowiedniego napięcia i stąd te problemy. Programator nowy 755 zł + koszt przesyłki, oczywiście montaż we własnym zakresie. Zauważyłem, że coraz częściej naczynia są niedomyte, dlatego przeczuwam, że zaraz podda się pompa myjąca, albo grzałka, albo to i to. Trzeba w końcu powiedzieć basta i pogodzić się z tym, że dalsze topienie pieniędzy będzie polegało jedynie na pudrowaniu trupa.
Zmywarka ma 11 lat i wtedy ostatnio interesowałem się tematem. Z racji tego, że wiele mi się napiętrzyło pochłaniaczy czasu i energii, liczę, że może pójdę nieco na skróty i zapytam Was, czy przypadkiem ktoś ostatnio robił research i zmieniał/kupował zmywarkę (45 cm do zabudowy)?
@Ciuplowski Ja po tym jak wymieniłem pompę i jakieś zawory, w końcu sprawdziłem ceny zmywarek i kupiłem nową.... I wiesz co? Całe AGD mi padło w okolicach 10 roku: lodówka (samsung), pralka (samsung), zmywarka (bosch), tv (hanspree), a nawet kuchenka gazowa (bosch). Bolało mnie kieszeń dlatego, bo kupowałem je razem i popsuły się tego samego roku. Przetrwała mikrofalówka i piekarnik (ale nie używam ich codziennie)
No i tyle w temacie ochrony środowiska. Przytraczamy nakrętki do butelek, ale elektrośmieci produkujemy tyle, że niedługo wysypisk na nie nie nastarczymy.
Sprzęt nawet jeśli jest naprawialny, to suma cen potrzebnych części przekreśla sens naprawy. A dodajmy jeszcze masowy trend do integracji najdrobniejszych wrażliwych części z większymi, kosztownymi, ale które same by się tak szybko nie zepsuły.
No więc tak, pompa 350zł, ale to nie szkodzi bo niedostępna. Zamiennik (oryginał od innego modelu) prawie 300, ale wymaga wymiany grzałki, bo ma inny kształt.
Czyli jakieś 500.
#agd #majsterkowanie
Na razie działa, w wirniku silnika pompy jest uwięziona duża ilość wody, może rozetnę obudowę wirnika i zobaczę, czy da się wymienić uszczelnienie osi jak następnym razem się spierdzieli
Wymień, ale nie na nową, tylko znajdź używaną(najlepiej Bosch albo Siemens). Czasem w dobrej cenie można trafić na OLX albo Sprzedajemy.pl, tylko 45cm jest mniej niestety.
Podczas mojej nieobecnosci zdechla mi lodowka, tzn wrocilem i wszystko rozmrozone i zalane. Czy moge jakos sam probowac zdiagnozowac albo naprawic mi taka? Ewentualnie czy przy wymianie na nowa to sklep wezmie ta starą? Lodowka szajsung BRB26705CWW
Jakiś czas temu <niechętnie> stałem się posiadaczem grzałki "made in Dagestan" - czyli wytworzonej przez ruskich, którzy z jakiegoś powodu nie napisali tego na pudełku wprost
Przy drugim gotowaniu wody, gdy dotknąłem mokrego kubka, sieknęło mnie 230V. Przy trzecim, wystrzeliły bezpieczniki w skrzynce . Rozebrałem więc ten eksportowy produkt hi-tech. Na zdjęciu widać poziom zaawansowania russkiej technologii - przewody nie były w żaden sposób przymocowane do wyprowadzeń grzałki. Zamiast tego, zostały po prostu owinięte wokół nich, i zalane plastikiem. Nie dać rady wyprodukować grzałki, to już inna gęstość.
Dzień dobry moi drodzy ja do was z pytaniem natury domowej
Jakie polecacie #pralka i #suszarka ?
Jakie firmy na tak, a jakie na nie? Budżet raczej nie gra dla mnie, aż takiej roli. (ale 5k na pralke nie dam) Sprzęt ma być na lata. Wkład nie musi być gigantyczny, bo też nie ma takiej potrzeby.
Bosch (byle nie jakiś najtańszy, bo to się niczym nie różni od tych wszystkich Candy, Zanussi) mid range cenowy to już dobra opcja, ewentualnie AEG. Kiedyś budżetowo fajne były Mastercooki, bo klepane na miejscu i w razie awarii części były śmiesznie tanie (z wyjątkiem elektroniki oczywiście), no ale firma zdechła.
Chciałbym coś budżetowego, ale co bedzie dobrze działało. Chciałbym móc doczyścić zarówno samochod, jak i fugi, czy okap.
Jednym z wymagań jest dłuższy przewod parowy, aby dało sie nim łatwo manewrować, a jednocześnie moc postawić urządzenie gdzieś obok i nie nosić go ciągle w rękach.
Jaki odkurzacz polecacie do mieszkania? Obecnie mam jakiegoś Tefala i co mnie w nim irytuje to to że bateria już ledwo starcza na 60m2 mieszkanie ale najgorsze jest to, że on zamiast kurz/brud zasysać to go zamiata/pcha. No nic mnie tak w odkurzaczu nie irytuje jak to że muszę podnosić końcówkę i kłaść na brud żeby go wciągnąć zamiast normalnie jeździć. Budżet to tak do 1000zł max bo nie widzę sensu płacić więcej. Kolejna sprawa, czy jest sens dopłacać np do funkcji mycia? Czy jednak mopem normalnie lepiej umyję? #odkurzacz #dom #mieszkanie #elektronika #agd
Masz porównanie z jakimiś markowymi? Mam któryś wysoki model Philipsa 4-5 lat, zmieniłem mu baterię, ratowałem już też plastiki, myślę że to jego ostatni rok, a żal znów 2k wydawac
Mam ich mikser od kilku lat, choć wyglądem nie porywa, to nadal działa. Czego nie mogę powiedzieć o sprzętach Electroluxa, czy Boscha, które tylko wyglądały na solidne...
Z ciekawości sprawdziłem czajniki...
180zl za plastikowy badziew. Nie wiedzieli czy iść w budżetowe produkty, czy w jakość, więc wybrali drogo i chujowo?
Czy wymiana spirorury w okapie na prostą plastikową wpływa na wyciszenie?
Absolutnie nie wpływa.
Mógłbym jeszcze ją okleić butylem ale nie chcę mi się bo to pewnie i tak nic nie da.
No więc @Sweet_acc_pr0sa mówiłeś, że to coś da a nic nie daje oddawaj 45 zeta bo tyle mnie wyniosły rury
Może jestem trochę przygłuchy ale ani ja ani profesjonalny decybelomierz w telefonie różnicy nie widzi
Na 1 biegu czyli tym którego używam przez 99,5% czasu pokazuje 74-75db na obydwu rurach, telefon położony pod okapem na indukcji. Nie sprawdzałem miernikiem jak to wygląda powiedzmy 2m od okapu ale dla mnie różnicy też nie ma.
Plus taki, że 3,5 roku użytkowania a spirorura w środku czysta, jednak co jak co gotowanie na indukcji jest czyste.
Reasumując po prostu do aneksu kuchennego (swoją drogą aneksy są ch⁎⁎⁎we) potrzeba mocniejszego okapu a to, że mocniejszy to i głośniejszy nie przeskoczysz tego, a mój ma 550m3/h.
Jako, że jest już po gwarancji to myślałem czy nie założyć mu potencjometru bo ten 1 bieg i tak jest wg mnie za mocny czasami. Ale nie chcę mi się.
@cebulaZrosolu no k⁎⁎wa ja z twojego wpisu zrozumialem ze ci napierdala spiro w szafce xD a nie ze masz tani okap w ktorym inzynier patrzac na indeks halasu stwierdzil "pi⁎⁎⁎⁎le ide spac" XD
ale cieszy mnie twoje nieszczecie, a 45 zeta to na lodzkim hejtopiwie moge ci ewentualnie w napojach wysokowych(lub nie) oddac xD
@cebulaZrosolu U mnie wzbudzało się na łączeniach rura-kolanko i rura-gumowa przejściówka na okap. Użyłem skręcanych obejm metalowych. A końcowo, okazało się, że największy hałas robiła ta gumowa przejściówka, która miała luz na połączeniu z okapem. Zalałem to połączenie silikonem, aż wyciekało bokami, ale teraz jestem zadowolony. Głośność znacząco spadła. Też mam taki mocny okap 550m3/h.