@Tomekku że dwa lata będą, może 3. Robią robotę i nie marudzą.
Poprzednio miałem pralkę candy i chodziła bez awarii też kilka ładnych lat, a wymieniałem ją tylko dlatego, że chcialem dokupić suszarkę, więc już przy okazji i pralkę wymieniłem.
Ja z candy mam dobre doświadczenie, poza tym, że u matki przyłapaliśmy maszynę na zaprojektowanym postarzaniu. Ale dobry majster wiedział o sprawie i naprawił grubą usterkę (niby cały komputer zjebany) po prostu wymieniając grzałkę (która że starości świrowała prądem, a komp od tego wariował). Majster słysząc jedynie objawy typu "panie, wariactwo! Programy szaleją, jakieś resety, dziwne zachowanie..." zdiagnozował wadę grzałki jeszcze przez telefon, bo to ponoć były częste awarie na drugą rocznicę życia maszyny
A poza tym, pico bello