Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 03.04.2026
Wydawnictwo Vesper zmienia okładkę i tytuł omnibusa w serii Wymiary. "Akta wroga" Barry'ego B. Longyeara ma zaplanowaną premierę na 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 816 stron, w cenie detalicznej 109,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Trwa wojna pomiędzy ludźmi a obcymi. Podczas jednej z bitew na niezamieszkałej planecie rozbija się dwóch pilotów – człowiek Willis Davidge i obcy gadzi Drako Jeriba Shigan. Mimo dzielących ich różnic i wzajemnej wrogości muszą współpracować, by przetrwać w surowym i niebezpiecznym środowisku.
Tak oto zaczyna się piękna historia o przetrwaniu, pamięci i odpowiedzialności. O tym, że największa obcość nie kryje się w wyglądzie, lecz w uprzedzeniu. I że czasem, by ocalić przyszłość, trzeba zdradzić własny świat.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #scifi #sciencefiction #barryblongyear #wymiaryvesper

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper ogłasza nowy tom serii Wymiary. Jednotomowa trylogia "Binti" Nnedi Okorafor ukaże się 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 480 stron, w cenie detalicznej 79,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Binti z ludu Himba jest matematycznym geniuszem i twórczynią precyzyjnych astrolabiów – urządzeń pozwalających nawigować nie tylko w przestrzeni, lecz także w sieciach informacji. Gdy otrzymuje zaproszenie na Uniwersytet Oomza, najważniejszą uczelnię w znanym wszechświecie, staje przed decyzją, która złamie tradycję i wystawi ją na próbę: opuścić rodzinę, ziemię przodków i wyruszyć w międzygwiezdną podróż ku nieznanemu.
W drodze jednak dochodzi do ataku Meduz – potężnych, obcych istot o przezroczystych ciałach i niepojętej kulturze – pozostawia Binti jedyną ocalałą na statku pełnym śmierci. Aby przeżyć, dziewczyna musi zmierzyć się z własnym lękiem i gniewem, nauczyć się słuchać, rozumieć, a nawet współczuć swoim wrogom. To, co zaczyna się jako walka o przetrwanie, przeradza się w próbę pojednania dwóch światów.
W kolejnych częściach Binti powraca na Ziemię, by odnaleźć rodzinę, której już nie rozumie – i która nie potrafi zrozumieć jej. Wraz z przyjacielem Okwu, przedstawicielem Meduz, stanie wobec konfliktu, który sięga głębiej niż granice gatunków i planet.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #scifi #sciencefiction #wymiaryvesper #nnediokorafor

Zaloguj się aby komentować
585 + 1 = 586
Tytuł: Odwagi, Pinku! Książka o odporności psychicznej dla dzieci i rodziców trochę też
Autor: Urszula Młodnicka, Agnieszka Waligóra
Kategoria: literatura dziecięca
Wydawnictwo: Sensus
Format: książka papierowa
Liczba stron: 176
Ocena: 9/10
Synek trochę podrósł, więc stwierdziłem, że można już kontynuować serię o Pinku. Nie będę opisywał każdej książeczki po kolei, bo nie o to mi chodzi by nabijać licznik, tylko aby przedstawić Wam moim zdaniem jedną z najlepszych serii dla dzieci w wieku powiedzmy od 5 lat wzwyż. I nie tylko, bo wielu dorosłym też by ta lektura nie zaszkodziła.
Książki w formie krótkich opowiadań o sympatycznym niebieskim stworku opisujących trudne sytuacje, z którymi spotyka się on w codziennym życiu. W wyniku dialogu padają gotowe propozycje rozwiązań problemów. Nie wszystkie są idealne, ale mogą stanowić punkt wyjścia w poszukiwaniach własnej drogi. Całość napisana została językiem przystępnym i naturalnym w mowie potocznej, a także opatrzona atrakcyjnymi ilustracjami i zestawami ćwiczeń.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #czytajdzieciom #ksiazkidladzieci



Zaloguj się aby komentować
584 + 1 = 585
Tytuł: Moja przyjaciółka Anne Frank
Autor: Hannah Pick-Goslar
Kategoria: biografia
Liczba stron: 314
Ocena: 6/10
W sumie ok. Inna historia niż Anne Frank, mamy też relacje z obozów i w jej życiu aktywnie się działo, w dzienniku Anny Frank tak nie jest. Nie wiem, na ile wierzę, że miała przelotny kontakt z Anną Frank w Bergen-Belsen, gdy ta została złapana przez Niemców, ale też nie ma specjalnego powodu, żeby nie wierzyć, że się znały, bo są zdjęcia i tak dalej.
Jej ojciec przed wojną był niemieckim syjonistą. Ona po wojnie wyjechała do Mandatu Palestyńskiego i wyszła za jakiegoś oficera, więc też poszła w syjonizm. W czasie okupacji co jakiś czas wspomina, jak próbowali (też) tam wyemigrować albo jak w obozie myślała o Eretz Yisrael. Książka nie odpowiada czy sama jest fanem eksterminacji dzieci w Palestynie. Zmarła w 2022.
#bookmeter #ksiazki #holocaust

Zaloguj się aby komentować
Hm.
Gdyby ktoś chciał dołączyć, to https://pffn.org.pl/250-fantastyka-pl/
#ksiazki #fantastyka #literatura
#owcacontent

Zaloguj się aby komentować
„Zresztą gdybym dostawał pięć centów za każdym razem, ilekroć miałem ochotę palnąć jakiegoś rodzica, który nie rozmawiał ze swoim dzieckiem o najbardziej elementarnych sprawach, to… cóż… nazbierałbym tyle pięciocentówek, że mógłbym napchać nimi skarpetę i okładać nią rodziców ignorantów.”
Ryland z powieści _Projekt Heil Mary_.
Umiarkowanie śmieszne, ale czuję podobnie.
#ksiazki #scifi #heheszki
Zaloguj się aby komentować
581 + 1 = 582
Tytuł: Gołoborze Autor: Maciej Siembieda Kategoria: literatura piękna Wydawnictwo: Znak Literanova Format: audiobook Ocena: 7/10
Historia spirali zemsty i nienawiści między dwiema rodzinami z małej, świętokrzyskiej wsi, która przenosi się z pokolenia na pokolenie, zbierając krwawe żniwo, podczas gdy w tle toczy się historia - od zaborów, poprzez wojny i komunizm, aż po jego upadek.
Mimo rozmachu czasowego jest to dość prosta fabuła, a szkoda. Być może gdyby tło historyczne było przedstawione głębiej, a postacie bardziej rozbudowane, byłoby z tego coś więcej niż tylko powieść rozrywkowa.
#ksiazki #czytajzhejto
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Literackie ujawnia dwa nowe tomy Kanonu Lema. "Głos Pana" i "Opowieści o pilocie Pirxie" ukażą się 15 kwietnia 2026 roku. Wydania w twardej oprawie liczą kolejno 288 i 554 strony, w cenach detalicznych 64,90 i 79,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Głos Pana"
Głos Pana to jedna z najważniejszych i najbardziej oryginalnych powieści z gatunku SF o kontakcie z obcą cywilizacją. Uczeni odkrywają przypadkiem, że na Ziemię dociera z Kosmosu sygnał, który mógłby być komunikatem od rozumnych istot. Jak jednak odczytać to przesłanie, nie wiedząc nic o nadawcach – nawet: czy istnieją?
„Profesor Hogarth z Głosu Pana to w pewnym sensie ja. Nie był prawy i szlachetny względem innych ludzi i spraw z odruchów serca, ale dlatego, bo postanowił sobie, iż «tak trzeba». Jest w nim istotnie sporo ze mnie, ale ja jestem bardziej rabelaisowski. Odciąłem mu humor“.
- STANISŁAW LEM
"Opowieści o pilocie Pirxie"
Stanisław Lem planował dwa, może trzy opowiadania o pilocie Pirxie, jednak ku radości czytelników powstało ich więcej. Dzięki temu możemy dziś towarzyszyć jednemu z najsłynniejszych bohaterów literatury science fiction. Kim jest Pirx? Jest jednym z nas. Nie ma w sobie nic z herosa i zdarza mu się wpadać w panikę. Lecz w decydujących momentach dzięki inteligencji, a czasem dzięki łutowi szczęścia, udaje mu się znaleźć wyjście z opresji.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoliterackie #scifi #sciencefiction #lem #stanislawlem #kanonlema

Zaloguj się aby komentować
580 + 1 = 581
Tytuł: Zimny chirurg
Autor: Max Czornyj
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Filia
Format: audiobook/synchrobook
ISBN: 9788384027394
Liczba stron: 336
Ocena: 6/10
Książka napisana w formie pamiętnika/biografii gdzie cytowane są również protokoły przesłuchań, ponieważ główny „bohater” istniał naprawdę i robił naprawdę okrutne rzeczy. I taka jest ta książka miejscami brutalna, a czasem wręcz obrzydliwa. Jak to Czornyj.
Licznik prywatny: 17/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
579 + 1 = 580
Tytuł: Zatracenie
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mięta
Format: audiobook/synchrobook
ISBN: 9788368608120
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10
Druga część nowej serii, lepsza od pierwszej, przynajmniej coś się działo, no jednak nadal nie jest to szeptucha. Taka dziwna mieszanka Bieszczad i japońskich demonów, no ale najgorzej nie było.
Licznik prywatny: 16/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Czy kojarzycie może co się stało z postami #bookmeter sprzed 10 stycznia?
Na stronie pierwszy wpis to recenzja @Hilalum książki "Zatruty Kielich" z 10 stycznia 00:18. Nic wcześniej nie ma.
Tak mi się wydawało, że spierdzieliło mi kilka książek, bo wczoraj stuknęło mi 68 książek na Goodreads, przy 2 polskich książkach, których GR nie ma, więc 70, a tu w liczniku mam 64 ¯\_(ツ)_/¯
#ksiazki

Zaloguj się aby komentować
#ksiazki
hej jak ktos chce kod na 10 zl do czytam.pl to piszcie prv,
Warunki i zasady:
Kupon rabatowy jest ważny do 22.04.2026
Darmowa dostawa z DPD Pickup od 79 zł.
Minimalna wartość zamówienia 99,00 zł
Można zrealizować tylko online
kto pierwszy ten lepszy
Zaloguj się aby komentować
578 + 1 = 579
Tytuł: Wojna
Autor: Michael McDowell
Kategoria: horror
Wydawnictwo: Albatros
Format: audiobook
Liczba stron: 272
Ocena: 6/10
Czwarty tom sagi Blackwater przenosi nas do kolejnego etapu historii rodziny Caskeyów - momentu, w którym wcześniejsze konflikty zaczynają wygasać, a miasto Perdido powoli się zmienia za sprawą II Wojny Światowej. Pojawia się nowe pokolenie, nowe postacie i nowe napięcia, częściowo związane z wydarzeniami w Europie i napływem "świeżej krwi" do miasteczka. To książka bardziej rozciągnięta w czasie, trochę przejściowa, która prawdopodobnie ma przygotować grunt pod to, co wydarzy się dalej. I niestety to właśnie czuć najmocniej - że to tom pomiędzy.
Po bardzo udanym "Domu", gdzie w końcu dostaliśmy konkretną grozę i rozwinięcie nadprzyrodzonych wątków, "Wojna" wyraźnie zwalnia. Horror praktycznie schodzi na dalszy plan, a historia wraca bardziej w stronę sagi rodzinnej. Oczywiście nadal pojawiają się elementy niepokoju i pojedyncze sceny sugerujące coś więcej (właściwie tylko 1 porządna scena rodem z horroru i nie dotyczy Elinor), ale jest ich zdecydowanie mniej i nie mają już takiej siły jak wcześniej.
Największą wartością książki jest rozwijanie świata i postaci. Widzimy nowe pokolenie Caskeyów, ich relacje, ambicje i konflikty. To też moment, w którym udaje się rozwikłać kolejną rodzinną zagadkę i lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące tym światem. Problem w tym, że odbywa się to kosztem tempa i emocji - zamiast napięcia dostajemy raczej spokojne, mocno obyczajowe "układanie pionków na planszy".
To właśnie sprawia, że jak do tej pory jest to najsłabszy tom serii. Nadal czyta się go dobrze - McDowell ma bardzo lekki styl i potrafi prowadzić narrację tak, że strony same sie przewracają (rozdziały audiobooka przewijają) - ale trudno pozbyć się wrażenia, że to bardziej przygotowanie pod kolejne części niż pełnoprawna, samodzielnie mocna historia.
Najsłabszy jak dotąd tom sagi - ważny dla całości, ale wyraźnie ustępujący poprzednikom pod względem emocji i grozy. Dalej uważam, że ta saga powinna być wydana 1-tomowo, tak jak w USA, gdzie ten tom ma 800 stron.
Ostatnia ksiązka przeczytana w marcu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 64/128 - połowa celu na 2026
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
577 + 1 = 578
Tytuł: Projekt Hail Mary
Autor: Andy Weir
Kategoria: science fiction
Wydawnictwo: Muza
Format: e-book
ISBN: 9788328728905
Liczba stron: 512
Ocena: 8/10
To jedna z tych książek, które od pierwszych stron trafiają dokładnie w mój spierdzielony gust czytelniczy. Mamy samotnego bohatera, ogrom kosmosu i misję, od której zależy przetrwanie całej ludzkości i to działa praktycznie bezbłędnie. Ryland Grace budzi się na statku kosmicznym, nic nie pamięta, nie wie kim jest i dlaczego się tu znalazł i co robią zwłoki leżące niedaleko niego. Z czasem odkrywa, że jest jedyną nadzieją Ziemi w walce z zagrożeniem, które może doprowadzić do jej zagłady. My towarzyszymy my w tym odkrywaniu siebie i poznajemy historię z dwóch linii czasowych: tu i teraz oraz z odległych o 20+ lat wstecz przygotowań do misji na Ziemii.
To, co najbardziej mi się podobało, to właśnie ten rdzeń historii. Samotny astronauta mierzący się z problemami, które trzeba rozwiązać tu i teraz, często metodą prób i błędów - to jest dokładnie ten rodzaj sci-fi, który lubię najbardziej. Może jest w tym pewna dziecięca naiwność, bo wiele rzeczy sprowadza się do "rozwiążmy to nauką i sprytem", ale dla mnie to działało świetnie. Weir ma talent do pokazywania nauki w przystępny sposób - łączy dość zaawansowane koncepcje z lekkim humorem i dynamiczną narracją.
Książka bardzo przypomina Marsjanina, ale w większej skali. Tu nie chodzi tylko o przetrwanie jednostki, ale o uratowanie całej planety. Jednocześnie nadal czuć ten charakterystyczny styl autora: dużo logiki, kombinowania, eksperymentów i rozkładania problemów na czynniki pierwsze. Dla wielu czytelników to ogromna zaleta - dla innych może być momentami zbyt technicznie i nudno. Dostajemy tu też kosmitę, a kontakt z nim jest jednym z lepiej napisanych w książkach, które czytałem.
Nie wszystko jednak działa idealnie. Widać pewną schematyczność i momentami uproszczenia fabularne - część problemów rozwiązuje się trochę zbyt łatwo. Styl Weira bywa nierówny - świetny w pomysłach i scenach, ale mniej przekonujący w budowaniu głębszych postaci czy bardziej złożonych emocji.
Mimo to Projekt Hail Mary wciąga. To książka, którą czyta się dla przygody, dla pomysłu i dla tej specyficznej mieszanki nauki i survivalu w kosmosie. Dla mnie to świetne sci-fi o samotności, odpowiedzialności i ratowaniu świata - może trochę naiwne, ale właśnie dlatego tak dobrze się je czyta. Pozwoliło mi wrócić do dziecinnej naiwności, że każdy może być bohaterem.
Przedostatnia książka przeczytana w marcu.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

@WujekAlien no świetnie wyszło jak się poznawali a potem razem pracowali.
I nie przychodzi mi do głowy druga taka pozycja, gdzie w sytuacji jak się pierwszy raz spotykają nie zaczynają do siebie strzelać i rzucać jakimiś rakietami xD
No i super fajnie się skończyło, bardzo mi się podobało co główny bohater zrobił na samym końcu
Zaloguj się aby komentować
576 + 1 = 577
Tytuł: Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii
Autor: Jeffrey Alan Lieberman
Kategoria: popularnonaukowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Format: audiobook
Długość: 20h
Ocena: 8/10
Rozpad umysłu to jedna z tych książek, które otwierają oczy. O schizofrenii słyszał pewnie każdy, ale czy faktycznie rozumiemy, czym ona jest? Czy potrafimy wyjść poza stereotyp? Czy wiemy, jak wygląda życie z tą chorobą i co realnie można zrobić, żeby pomóc? Tu dostajemy wszystko, co warto wiedzieć.
Kompletnie nie spodziewałem się aż tak dobrego tytułu. Całkiem niedawno skończyłem „Czarną owcę medycyny” i tam wszystko było raczej powierzchowne - dobrze opisane, dobry wstęp do psychiatrii, ale brakowało pogłębienia. Tutaj początek trochę przypomina tamtą książkę - dostajemy historię egzorcyzmów, rys historyczny od starożytnej Grecji, przegląd dawnych metod leczenia i znanych postaci, których zachowanie można by dziś interpretować przez pryzmat schizofrenii. No i dość gruba powtórka z "Czarnej owcy", tylko podana z troszkę innej perspektywy. Miejscami serio myślałem, że mam odpaloną poprzednią książkę.
Ale potem zaczyna się właściwa część - i to ona robi całą robotę. Jeffrey A. Lieberman przechodzi od historii do konkretu: pokazuje, czym schizofrenia jest jako choroba, jak ją rozumiemy dzisiaj i jak bardzo to rozumienie zmieniało się na przestrzeni lat. Dużo miejsca poświęca temu, jak powstawały kolejne leki przeciwpsychotyczne - od tych pierwszych, dość prymitywnych i obciążających pacjentów skutkami ubocznymi, po nowocześniejsze terapie. Bardzo dobrze widać, że to nie jest zamknięty temat, tylko coś, co nadal się rozwija i wciąż ma potencjał do dalszych usprawnień. Może nawet prewencji.
Szczególnie mocne jest to, jak książka pokazuje ludzi - nie tylko chorobę. Historie pacjentów są tu kluczowe: jedni nigdy nie dostali pomocy, inni trafili na system, który ich zawiódł, a jeszcze inni - przy odpowiednim leczeniu i wsparciu - potrafili wrócić do całkiem normalnego życia.
Dużym plusem jest też to, że autor nie unika trudnych tematów. Historia psychiatrii, szczególnie w kontekście schizofrenii, to nie tylko rozwój nauki, ale też ogrom błędów, nadużyć i zwykłego okrucieństwa - od zamykania ludzi w instytucjach bez realnej pomocy, po eksperymenty i terapie, które dziś trudno sobie wyobrazić. Nie wspominając o rasizmie. To wszystko tu jest i nie jest wybielane.
Jednocześnie książka mocno osadzona jest w realiach amerykańskich. System „opieki zdrowotnej” w USA, problemy z dostępem do leczenia, kwestie bezdomności czy funkcjonowania osób chorych w społeczeństwie - to wszystko jest bardzo konkretne, ale też momentami trudne do przełożenia na europejskie realia. Nie wiem, czy to wada, bo to naturalna perspektywa autora, ale chwilami brakowało mi szerszego, bardziej międzynarodowego spojrzenia. Ono tu jest, ale ograniczone.
Nie będę ukrywał - zdarzały się momenty frustracji. Niektóre dygresje wydawały mi się zbędne i wybijały z rytmu. Ale kiedy książka wraca na właściwe tory, bardzo szybko to rekompensuje. Zwłaszcza wtedy, gdy skupia się na konkretnych przypadkach i pokazuje, jak cienka bywa granica między funkcjonowaniem a całkowitym rozpadem życia.
Po ukończeniu trudno też nie zacząć myśleć o własnych doświadczeniach. W moim przypadku wróciły wspomnienia osoby, którą znałem - kogoś, kto pasował do wielu opisów z tej książki, ale jednocześnie ukrywał ważne rzeczy przed psychiatrą z obawy przed etykietką „wariata”. Po 20 latach bez kontaktu, mogę tylko mieć nadzieję, że o ile to była schizofrenia, ta osoba znalazła sposób, by się otworzyć.
Rozpad umysłu to nie jest książka idealna, ale jest bardzo potrzebna. Nie umiem jej bardziej polecić. Dostaje DZIWEŃSKI ZNAK JAKOŚCI
#bookmeter #ksiazki
> #dziwensieodchamia <
#psychiatria #schizofrenia

Zaloguj się aby komentować