#4chan

14
258

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mi sie wydaje, ze to troche niecnie ukryta intryga ktora wymyslili sobie reżyserowie. Za firmowy hajs możesz sobie podgladnac na zywo cycki ulubionej aktorki. Im wiecej filmow nakrecisz, tym lepsze masz porownanie

Tak. Czasami film jest tak ch⁎⁎⁎wy że tylko to ratuje poczucie że jednak nie straciłeś czasu np Sydney sweeney w kiedy nikt nie patrzy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ja sie zatrzymalem na quadcorach i 16gb ramu w kazdym desktopie/laptopie w domu, jak ktos ma cokolwiek lepszego to jakos przecierpi, przejebane maja ludzie co by chcieli zupgradeowac jakies starocie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik To co odwalili z własną energetyką atomową to jedna z najgłupszych decyzji w historii świata, nawet przy założeniu by ciągnąć tani gaz od Rosji. Mogli zbudować olbrzymi potencjał zapasowy, mogli rozdawać karty w energetyce produkując ponad zapotrzebowanie i uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

@Jarasznikos jak na przykład kraje bez własnej energii, które dopłacają miliardy do węgla, z którego i tak nie ma ani prądu ani pieniędzy XD


Daleko by szukać nie musieli XD

@Opornik Kiedyś myślałem, że tak, są najgłupsi. Ale problem jest w czym innym. Oni są niesamowicie zdyscyplinowani i posłuszni swojemu führerowi, ktokolwiek by nim był. Tam nie ma dyskusji, sprzecznych opinii jak w Polsce. Jak wódz powie: "budować autostrady", to budują, jak powie: "rozwalać elektrownie atomowe", to biorą buldożer i rozwalają. Trochę mnie to fascynuje, ale i przeraża.

@Opornik Zacząłem swego czasu pisać taki esej o romantyzmie Niemców (i ich "podnarodów") i jego wpływie na ich politykę na przestrzeni wieków. Mam już trochę, ale do publikacji jeszcze mi nieco brakuję. Jak skończę to może zamieszczę też tutaj.
Generalnie, moją tezą jest, że realpolitik to złudzenie, którego chcą patrzący na Niemcy z zewnątrz przez pryzmat własnej percepcji tego tworu. Jednocześnie, wewnętrznie, Niemcy często kierują się emocjami i mitami. Najświeższym jest Energiewende (sprawnie rozegrane i finansowane przez Moskwę). Ale w historii jest tego więcej.
W skrócie, racjonalizm Niemiec to bajka wyprodukowana przez sąsiadów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować