#4chan

13
226

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik To co odwalili z własną energetyką atomową to jedna z najgłupszych decyzji w historii świata, nawet przy założeniu by ciągnąć tani gaz od Rosji. Mogli zbudować olbrzymi potencjał zapasowy, mogli rozdawać karty w energetyce produkując ponad zapotrzebowanie i uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

@Jarasznikos jak na przykład kraje bez własnej energii, które dopłacają miliardy do węgla, z którego i tak nie ma ani prądu ani pieniędzy XD


Daleko by szukać nie musieli XD

@Opornik Kiedyś myślałem, że tak, są najgłupsi. Ale problem jest w czym innym. Oni są niesamowicie zdyscyplinowani i posłuszni swojemu führerowi, ktokolwiek by nim był. Tam nie ma dyskusji, sprzecznych opinii jak w Polsce. Jak wódz powie: "budować autostrady", to budują, jak powie: "rozwalać elektrownie atomowe", to biorą buldożer i rozwalają. Trochę mnie to fascynuje, ale i przeraża.

@Opornik Zacząłem swego czasu pisać taki esej o romantyzmie Niemców (i ich "podnarodów") i jego wpływie na ich politykę na przestrzeni wieków. Mam już trochę, ale do publikacji jeszcze mi nieco brakuję. Jak skończę to może zamieszczę też tutaj.
Generalnie, moją tezą jest, że realpolitik to złudzenie, którego chcą patrzący na Niemcy z zewnątrz przez pryzmat własnej percepcji tego tworu. Jednocześnie, wewnętrznie, Niemcy często kierują się emocjami i mitami. Najświeższym jest Energiewende (sprawnie rozegrane i finansowane przez Moskwę). Ale w historii jest tego więcej.
W skrócie, racjonalizm Niemiec to bajka wyprodukowana przez sąsiadów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jak kazdy prawik na trzydziestym levelu awansowal do rangi wizzarda i dostal czary, ale jak go zpekowali na lvl 33, to krotko po respawnie przestal grac

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun THIS. Nigdy nie byłem konsolowcem z żadnego obozu, ale zawsze jak się przyglądałem trójce Sony-Nintendo-Microsoft to właśnie zieloni wydawali się być najbardziej pro-gamerscy. Może exy nie mieli naj-naj-najlepsze, ale mieli jednak solidne tytuły, do tego stosunkowo tanie pudło i (później) możliwość grana w konsolowe tytuły również na pecetach, nawet jeśli to "tylko" w ramach tego abonamentu ultimate. To był jednak solidny argument jakby nie patrzeć. No cóż- czas przeszły jest uzasadniony, bo jeśli myślą, że teraz jak stwierdzili, że 3. podwyżka cen konsol w roku jest spoko, że praktycznie porzucenie wyższego wydajnościowego modelu "bo jest niepotrzebny" to dobry ruch, że nie potrzebują exów i będą wydawać swoje gry nawet na PSach i to im się zwróci i w sumie to dodadzą klienta Steama, bo na co im jakiś ich własny mocny brand, za którym szli by ludzie...


... dobra zadam to pytanie wprost. Na jaką cholerę mi kolejne pudło, skoro oferuje ono dokładnie to samo co komputer (a w sumie to mniej), który już mam i do którego tak samo mogę podpiąć pada i odpalić apkę xboxa i tak samo mieć wszystkie dostępne gry, a nie daje nic w zamian? Mało, jeśli oni chcą się jeszcze pchać w to, żeby wydawać swoje tytuły na konsolach Sony i to przejdzie, to właściwie dla mnie bardziej ekonomiczne jest, żeby poza pecetem mieć PSa. Oni dosłownie jednym ruchem rozjebali swój własny brand w imię w sumie to cholera wie czego. Ale jeśli coś jest pewne to to, że te słynne "wojny konsolowe" to było coś, co trzymało w kupie to środowisko i napędzało je do ciągłej konkurencji tytułami na ekskluzywność. Bez tego to wszystko jest gówno warte i wystarczy tylko popatrzeć- skoro Xbox nie ma exów, to równie dobrze można grać w ich gry na innych platformach. Playstation od 2 generacji wydaje coraz większe gówna, bo widzi co się dzieje z ich głównym konkurentem i kumają, że nie muszą się starać, ta generacja to w ogóle jest już porażka, bo jeszcze doszły do tego te wszystkie dei-zmy. Gdzieś z boku w oderwaniu od tego egzystuje sobie Nintendo ze swoimi exami, ale umówmy się- oni marynują sie w swoich własnych pierdach i mielą 2-3 tytuły na krzyż do porzygu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować