Zdjęcie w tle

Społeczność

Zdrowie

208

Rozpoczęcie suplementacji białkiem, kreatyną i cytruliną to jedna z lepszych decyzji, jakie podjąłem w ubiegłym roku.


Odczuwalny wzrost energii po spożyciu. Nawet humor mi się poprawia.


#suplementy #zdrowie #hejtokoksy

d7825eb5-1fef-466a-b58f-d13d548bd590

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od jakiegoś czasu męczy mnie wieczorny kaszel. Coś drapie mnie w tylną ścianę gardła, zakasłam dwa razy i przechodzi na 15-20 min.


Dodatkowo kiedy kładę się już spać to zatyka mi się jedna dziurka w nosie. Nie smarkam.


Tego wieczoru postanowiłem skorzystać z Irigasinu i przepłukać zatoki. Trochę poszło "nie w tę dziurkę" i nalało mi się do ucha od wewnątrz, no ale jak kręciłem głową to wypływały kropelki nosem.


Położyłem się spać, budzę się i nie słyszę na lewe ucho xD Tzn słyszę ale dźwięk jest tak przytłumiony jakbym miał tam wodę. Bo w sumie mam. Próbowałem zatkać nos i dmuchać to trochę tego "ciśnienia" zostało mi w czaszce i teraz czuję się taki nadmuchany xDD


Diplodok może zjebał się z dachu, ale to mnie się należy odznaka debila 2023 bo się nadmuchałem i jestem przygłuchy xD


#zatoki #kaszel

Zaloguj się aby komentować

Halo nocna, czy ktoś mnie słyszy? Macie tu przydatnego linka od wujcia Sullafa


https://symptoms.webmd.com


Kryje się tutaj maszynka, do której wpisujecie wiek, płeć i aktualne dolegliwości, a automacik wypluwa Wam propozycje diagnozy. Im więcej danych, tym dokładniejsze i bardziej prawdopodobne. Fajne narzędzie o tyle, że stoi nieco wyżej niż słynny "doktor Google", w miarę swoich skromnych możliwości prosi o doprecyzowanie rozmytych stwierdzeń (np.: wpisując "fever" nie odpuści, będzie prosił o podanie temperatury), także podając propozycje diagnozy, podaje więcej informacji na temat danych chorób, tak by móc samemu osądzić, czy akurat to może być na rzeczy czy jednak coś popierdolił.


Rzecz jasna, nie pozwalamy zastąpić algorytmowi swojego zdrowego rozsądku i nie zastępujemy tym wizyt u lekarza - mimo wszystko, te ziomeczki potrafią więcej niż automat na WebMD.


Zwykle.


#zdrowie #ai #przydatnestrony

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

***** ***, ale coś im tam też się udaje. Np. TPK czyli teleporada pierwszego kontaktu z lekarzem. Pod tym adresem na podstawie objawów daje wynik co powinno się zrobić w danej sytuacji. Czy poczekać, czy umówić teleporade czy jechać na SOR. Działa to o dziwo dobrze wg mnie, kilka razy pobawiłem się tym formularzem i pokazuje trafne sugestie. Można też przez telefon.


https://dom.mz.gov.pl/nocna-swiateczna-opieka

994a26cb-bba2-4640-8bb3-88f79ed7249e
evilonep userbar

Zaloguj się aby komentować

Rok temu postanowiłem pierwszy raz w życiu odwiedzić psychiatrę. Powodem takiej decyzji było długotrwałe (kilkumiesięczne) występowanie takich objawów, jak m.in.:


  • obniżenie nastroju,

  • utrata zainteresowań i zdolności do radowania się (anhedonia),

  • zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności,

  • osłabienie koncentracji i uwagi,

  • niska samoocena i mała wiara w siebie,

  • poczucie winy i małej wartości,

  • pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości,

  • zaburzenia snu,

  • zmniejszony apetyt.


Podczas wizyty, która trwała około 30 minut psychiatra stwierdził, że jest to przypadek umiarkowanego epizodu depresyjnego.


Ogólnie wyróżnia się cztery rodzaje epizodu depresyjnego:


  1. łagodny – charakteryzuje go obniżony nastrój utrzymujący się przez co najmniej dwa tygodnie, przez większość dnia i niemal co dzień. Dodatkowo chory traci zainteresowanie i zadowolenie względem aktywności, które dotychczas sprawiały mu przyjemność. Zauważalne jest ogólne zmęczenie i spadek energii;

  2. umiarkowany – w tego typu zaburzeniu pojawiają się dodatkowe objawy, takie jak poczucie nieuzasadnionej winy, myśli samobójcze, problemy z koncentracją, zaburzenia snu, wzrost lub spadek łaknienia, problemy z utrzymaniem wagi;

  3. ciężki bez objawów psychotycznych – w epizodach ciężkiej depresji cierpienie chorej osoby jest wyraźnie widoczne. Pojawiają się próby samobójcze, chorego nęka przewlekły stres i jest niezdolny do wykonywania codziennych prac i obowiązków;

  4. ciężki z objawami psychotycznymi – charakteryzują go wszystkie powyższe objawy, a dodatkowo pojawiają się zachowania takie jak omamy, halucynacje, urojenia, czy irracjonalne myślenie.


Oprócz tego zasugerował, że część objawów może wskazywać na chorobę afektywną dwubiegunową. Zalecił wykonanie kilku badań oraz udanie się do psychologa i psychoterapeuty. Przepisał dwa leki, konkretnie Dulsevia i Trittico CR. Pierwszy z nich zawiera duloksetynę, natomiast drugi - trazodon.


Duloksetyna – organiczny związek chemiczny, lek z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny, stosowany w leczeniu depresji, zespołu lęku uogólnionego, bólu w neuropatii cukrzycowej i fibromialgii.


<br />

Trazodon – organiczny związek chemiczny z grupy triazolopirydyn, lek o działaniu przeciwdepresyjnym z grupy antagonistów receptorów serotoninowych 5-HT₂ i inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny stosowany w postaci chlorowodorku.


Oprócz leczenia farmakologicznego postanowiłem ulepszyć dietę (dużo warzyw i owoców, zero słodyczy, do picia tylko i wyłącznie woda mineralna) oraz prowadzić bardziej aktywny tryb życia. Nie stosowałem nigdy żadnych używek, więc tutaj problemów nie było. Uprawianie sportu było trudne ze względu na brak energii i szybko pojawiające się zmęczenie. Dietę uzupełniałem suplementami od KFD. Brałem też nootropy Swiss Herbal.


Wykonałem różne badania krwi oraz hormonalne. Wszystkie wyniki wyszły w normie, więc nie było mowy o tarczycy czy cukrzycy. Odwiedziłem laryngologa, a także pulmonologa pod kątem bezdechu sennego.


Psychiatra zaznaczył, że efekty stosowania Dulsevii będą odczuwalne dopiero po dwóch tygodniach, natomiast Trittico należy wykorzystać jako lek nasenny o natychmiastowym działaniu. Przez pierwsze kilka dni rzeczywiście ułatwiał zasypianie, ale później najwyraźniej organizm się uodpornił, bo zasnąć było coraz trudniej. Co do duloksetyny - jedyną pozytywną zmianą po kilkunastu dniach było ograniczenie fobii społecznej i stresu. Pojawiło się jednak sporo skutków ubocznych, takich jak:


  • uczucie otępienia i senności,

  • brak apetytu,

  • spadek libido do zera,

  • zawroty głowy,

  • ból brzucha,

  • gorsza pamięć,

  • niemożność skupienia się na wykonywanych czynnościach,

  • częste ziewanie,

  • odruch zaciskania szczęki i zgrzytania zębami.


Ze względu na powyższe, po dwóch miesiącach postanowiłem zakończyć przyjmowanie Dulsevii.


Dwa tygodnie później udałem się do neurologa. Po wysłuchaniu opisu moich objawów przepisał kapsułki widoczne na załączonym zdjęciu, czyli Efectin ER, który jest lekiem zawierający wenlafaksynę. Dodatkowo Nasen jako środek o działaniu usypiającym, którego substancją czynną jest zolpidem.


Wenlafaksyna – wielofunkcyjny organiczny związek chemiczny stosowany jako lek przeciwdepresyjny z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego noradrenaliny i serotoniny. Stosowany w leczeniu zaburzeń depresyjnych, zespołu lęku uogólnionego, zespołu lęku napadowego oraz fobii społecznej.


<br />

Zolpidem – organiczny związek chemiczny, krótkodziałający lek nasenny z grupy imidazopirydyn. Jest wykorzystywany w doraźnym leczeniu bezsenności. Działa szybko i ma krótki czas biologicznego okresu półtrwania.


Zalecił również wykonanie rezonansu magnetycznego głowy z kontrastem, co też uczyniłem. Miesiąc później po otrzymaniu wyniku badania na podstawie uzyskanego obrazu i dołączonego opisu stwierdził, że wszystko jest w porządku.


Przez pierwsze kilka dni wenlafaksyna wykazywała działanie pobudzające, co było miłą odmianą w stosunku do duloksetyny. Niestety te pozytywne wrażenia szybko minęły, ponieważ z każdą kolejną dobą działanie leku było coraz mniej odczuwalne. Nie pojawiały się jednak negatywne symptomy charakterystyczne dla Dulsevii, więc kontynowałem przyjmowanie Efectinu. Wieczorami brałem Nasen, który działał lepiej od Trittico, bo szybciej po nim zasypiałem. Ogólnie można podsumować, że zmiana leków wyszła na plus.


Po czterech miesiącach postanowiłem przestać przyjmować wenlafaksynę, ponieważ efekty były niemal nieodczuwalne pomimo zwiększenia dawki do 225 mg. Zostały mi dwa opakowania tego leku i nie zamierzam już ich wykorzystać. Nasen skończył się dużo wcześniej i nie byłem u lekarza po kolejne recepty.


Obecnie nie biorę żadnych leków i czuję się przyzwoicie. W sporym stopniu pomogło ograniczenie korzystania z telefonu i komputera - usunąłem konto na Facebooku, Instagramie i innych portalach społecznościowych, gdzie marnowałem wcześniej dużo czasu (także na tym najbardziej toksycznym, czyli Wykopie). Wciągnąłem się w słuchanie audiobooków i podkastów, które jednocześnie stały się substytutem leków nasennych, bo podczas słuchania łatwiej mi zasnąć

83ebef44-f52e-425a-a490-81b29e63672a

@Miszcz_Joda Facebooka używałem jedynie ze względu na to, że w czasach szkoły i studiów cała komunikacja opierała się na nim, więc każdy był zmuszony do posiadania konta.

@Quake Krótko mówiąc: dużo. Natomiast działań pożądanych niewiele, dlatego zrezygnowałem. Teraz czuję się znacząco lepiej, niż w czasie brania leków.

Zaloguj się aby komentować

@Kuork Po myciu zębów nie powinno się płukać ani wodą ani płynem, bo spłukuje się fluor który nakładasz pastą na zęby. Płyn do płukania z tego co zrozumiałem służy do odświeżenia oddechu pomiędzy myciem zębów, np wypijesz kawę, zjesz kebsika i nie chcesz mieć tego posmaku w ustach to płuczesz sobie płynem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A tak na serio w temacie, to prawie każdy kardiolog poleca codziennie łykać zapobiegawczo Acard 75mg (lub tańszy zamiennik) dla ludzi 40+

@naziduP no to już niedługo dla mnie. Pytanie tylko, czy można tym lekarzom ufać, bo ich reputacja mocno podupadła ostatnimi czasy

Zaloguj się aby komentować

Srasz sobie spokojnie, już masz wychodzić, ostatnie podtarcie i krew z d⁎⁎y leci. No i masz zagadkę czy to faktycznie z d⁎⁎y czy z okolic pierścienia. Krwi tyle że aż gruby ręcznik papierowy złożony na dwa czyli cztery warstwy przemoczyło i miałem palec we krwi. Parę minut minęło zanim się to uspokoiło. Teraz sobie leżę i strach bąka puścić.

Zaloguj się aby komentować

@ChorazyGlus @Quake statystycznie znacznie więcej ludzi zmarło z powodu lockdownu (grubo ponad 100 tysięcy nadmiarowych zgonów nie spowodowanych wirusem. Przyczyną było dramatyczne wręcz utrudnianie dostępu do lekarza, brak profilaktyki i prewencji, odwołane zabiegi, przekierowanie ogromnych pieniędzy na bezsensowną walkę z zazwyczaj bezobjawową pandemią c-19. Pozamykanje ludzi w domach, terror psychologiczny na społeczeństwie. Powikłania po szczepionce to tylko szczyt góry lodowej.

Zaloguj się aby komentować

Kilka dni temu różowa źle się poczuła, zawroty głowy, wymioty, ból głowy. Pierwsza moja myśl to wyrzut insuliny po jedzeniu, ale jadła płatki więc dziwne. Objawy przeszły po około godzinie, ale zaczęliśmy się zastanawiać co to było, i okazało się że różowa będąc wcześniej na dworze, zjadła malinę, na czczo. I teraz wróciłem pamięcią do wydarzenia sprzed kilku lat, idąc sobie na spacerze zjadłem malinę, tylko jedną, bo reszta była zepsuta, po około 15 minutach źle się poczułem, zawroty głowy i ogólnie jakieś słabości. Też byłem na czczo wtedy. Teraz to nie daje mi spokoju, co takiego jest w malinie, że powodowała by takie objawy? W obydwu sytuacjach byliśmy na czczo i zjedliśmy tylko jedną malinę.

Zaloguj się aby komentować

Czasami następnego dnia po wypiciu trochę większej ilości alkoholu czuję dziwne mrowienie z przodu, na środku, po prawej stronie tułowia. Mniej więcej w tym miejscu jest wątroba/trzustka ale te organy nie są przecież unerwione.


Wśród moich znajomych nikt takiego drętwienia nie doznał. Stąd pytanie: czy wy kiedyś z czymś takim się spotkaliście?

@JozefStalin zrób badanie krwi na początek, żeby zobaczyc czy nie spierniczyles sobie juz czegos. Ja dostalam takie skierowanie i pozwolilo zobaczyc czy z watroba wszystko w porzo. I nie chlej, bo najwidoczniej Twoj organizm zle toleruje alkohol. Ja mialam kolatania serca w nocy po zaledwie dwoch piwach. Od trzech miesięcy nie tknelam nawet wina, czuje sie fizycznie i psychicznie lepiej. Nie mysl tylko idz do rodzinnej i da Ci skierowanie gdzie trzeba, zebys potem nie musial pol wyplaty na leki przewalić, zeby ratowac wnetrznosci.

Zaloguj się aby komentować

@167 ja zrobiłem 571km na rowerze i jeszcze jeszcze około 140km z buta. Ale u mnie takie odległości są typowe i nie ma się czym chwalić. Tyle wychodzi gdy się jeździ do pracy, idzie do sklepu, kościoła lub spotkać się ze znajomymi i rodziną.

Zaloguj się aby komentować

Z uwagi na to, że ostatnio miałem drobne różnice zdań z pracownikami przychodni co do przywilejów zasłużonych honorowych dawców krwi to napisałem maila do narodowego centrum krwi.


TL;DR Znana internetowa pasta kłamała, w przychodni nie ma co liczyć na wbicie się bez kolejki. (przynajmniej na tyle ile jestem w stanie zrozumieć z tych podstaw prawnych)


w odpowiedzi na e-mail z dnia 24 października 2022 r. w sprawie uprawniania obsługi poza kolejnością, przysługującego Zasłużonym Honorowym Dawcom Krwi, Narodowe Centrum Krwi uprzejmie prosi o przyjęcie poniższego. 


Zgodnie z art. 47 c ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285, ze zm.) korzystanie poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczeń specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej oznacza, że świadczeniodawca udziela tych świadczeń poza kolejnością przyjęć, wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących w dniu zgłoszenia. W przypadku gdy udzielenie świadczenia nie jest możliwe w dniu zgłoszenia, świadczeniodawca wyznacza inny termin poza kolejnością przyjęć, wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących. Świadczenie w zakresie ambulatoryjnej opieki zdrowotnej nie może być udzielone w terminie późniejszym niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia.


Jak stanowi art. 5 pkt 1 ww. ustawy, przez świadczenia ambulatoryjnej opieki zdrowotnej rozumieć należy udzielanie przez świadczeniodawców świadczeń opieki zdrowotnej osobom niewymagającym leczenia w warunkach całodobowych lub całodziennych. Z kolei świadczeniami specjalistycznymi w rozumieniu art. 5 pkt 36 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, są świadczenia opieki zdrowotnej we wszystkich dziedzinach medycyny z wyłączeniem świadczeń udzielanych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej.


Wobec powyższego oraz zgodnie z § 3 ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, stanowiących załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 roku w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej 


(Dz. U. z 2022 r., poz. 787 z późn. zm.), podmioty lecznicze są zobowiązane wykonywać umowę zgodnie z warunkami udzielania świadczeń określonymi w ustawie oraz przepisach wydanych na ich podstawie, ogólnych warunkach oraz zgodnie z warunkami umów określonymi przez Prezesa NFZ. Ustęp 3 przywołanego przepisu zobowiązuje świadczeniodawców do przestrzegania praw pacjenta. Zatem, respektowanie prawa do korzystania ze świadczeń poza kolejnością przez osoby wymienione w art. 47c ustawy o świadczeniach, jest oczywistym obowiązkiem świadczeniodawców. 


W przypadku nieprzestrzegania przez podmioty lecznicze uprawnień przysługujących ZHDK, należy interweniować bezpośrednio u kierowników placówek, w których realizowane są świadczenia. Ponadto, skargę na podmiot leczniczy, który ma podpisaną umowę z NFZ o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, można złożyć do Sekcji Skarg i Wniosków w oddziale wojewódzkim NFZ, właściwym ze względu na siedzibę świadczeniodawcy.


Wyrażamy nadzieję, że powyższe informacje okażą się dla Pana pomocne.