Kwasy omega
Co sprawia, ze TA Omega Blend rozni sie od innych Omega dostepnych na rynku?
JEST MOJA
A tak poważniej:
_____
A teraz tylko...

Społeczność
Co sprawia, ze TA Omega Blend rozni sie od innych Omega dostepnych na rynku?
JEST MOJA
A tak poważniej:
_____
A teraz tylko...
Poznaj nasze koktajle!
Koktajl Complete o smaku waniliowym lub czekoladowym to idealny zamiennik posiłku, który możesz zabrać ze sobą wszędzie. Jeden koktajl Complete zapewnia organizmowi węglowodany, białka i tłuszcze, a także błonnik, witaminy i minerały.
Przy diecie o kontrolowanej kaloryczności zastąpienie:
Koktajl Juice Plus+ Perform to coś więcej niż koktajl o smaku owocowym. Wysoka zawartość białka sojowego oraz
witamin i minerałów sprawia, że jest idealnym wsparciem dla:
regenerację organizmu po treningu i poprawić wytrzymałość
fizyczną
mięsa, jako uzupełnienie pełnowartościowej diety ze
względu na wysoką zawartość białka sojowego
Który koktajl wybierasz?

Zaloguj się aby komentować
Poruszam temat #suplementacji, który dla wielu jest tematem zbędnym, niewygodnym...
I pewnie wywoła burzę, a może nie ... bo Was do niej przekonam?
Mam nadzieję! Bo w dzisiejszych czasach ...
Czy wiesz, że suplementacja to nie tylko prewencja i uzupełnienie diety, ale także doskonały sposób na pozbycie się wielu problemów?
Jest ona polecana zarówno przez dietetyków, jak i przez lekarzy
????????????? ???? ??Ż??.
Tym, co przemawia za wprowadzeniem...
Powszechny dostęp do bezpiecznej wody pitnej jest podstawową potrzebą i prawem człowieka.
Zapewnienie dostępu do niej dla wszystkich w znacznym stopniu przyczyniłoby się do zmniejszenia liczby chorób i zgonów, zwłaszcza wśród dzieci. "Bezpiecznie zarządzane" usługi zaopatrzenia w wodę pitną stanowią nowy, ambitny szczebel na drabinie postępu w dziedzinie wody pitnej.
Od 2000 roku 2 miliardy ludzi uzyskało dostęp do bezpiecznie zarządzanych usług (tzn. dostępnych na miejscu, dostępnych w razie potrzeby i wolnych od zanieczyszczeń). W 2020 roku 5,8 miliarda ludzi korzystało z usług zarządzanych w bezpieczny sposób, a kolejne 2...
Właśnie napisałem artykuł. Sprawdź, bo zaraz napisze następny
https://www.hejto.pl/artykul/zdowie-mentalne-tabu
Zaloguj się aby komentować
Dwudziesty pierwszy wiek, pandemia korony, ogromne zmiany klimatu.
Bycie chorym psychicznie i nie robienie z tego tabu powinno być czymś normalnym w moich oczach. Ukrywanie choroby i próba tuszowanie tego prowadzi przecież do jesszcze większego niezrozumienia i w większości przypadkow osoby takie słyszą to czego nie chcą słyszeć.
Takie typowe rzeczy na przykładzie depresji:
weź sie w garść
a przestań symulować
musisz zaczac pracować
wyjdz do ludzi
znajdź sobie hobby.
Wynika to zapewne po pierwsze z braku zrozumienia bo to przecież nie złamanie ręki, rzecz mało namacalna i wręcz dla niektórych niezrozumiałą. Tak niezrozumiałą że osoby...
Znowu nie mogłem usnąć i parę godzin miotałem się w łóżku. Bezsenność - nienawidzę cię! To choróbsko nie dość, że wykańcza, odbiera chęć do życia i niszczy zdrowie - to na dodatek w społeczeństwie brak jest zrozumienia dla osób nią dotkniętych.
Gdybym chorował na cokolwiek innego - miałbym wsparcie, każdy by pomagał. Kiedy nie możesz spać - jesteś leniem, wyśpij się, "nie marudź inni mają gorzej". Mam dość, mam nadzieję, że to tylko incydentalna noc spowodowana jakimiś emocjami albo czymś innym

Zaloguj się aby komentować
@tufro jaką dietę masz?
@kris dieta polega na jedzenie 5 małych posiłków dziennie (nisko węglowodanowych rano i wieczorem), odstawieniu alkoholu, używek, tłustego i ciężkiego żarcia wieczorem, słodzonych napoi. Do tego aktywność aerobowa i kalistenika.
@lubieplackijohn no ciężko jest, gorzej niż z rzucaniem fajek 12 lat temu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chętnie poznamy Wasze sposoby na bóle stawów.

@lubieplackijohn zakładam, że jakaś maść chłodząca pomoże. Wybór zawsze należy do Ciebie. Zerknij może coś wpadnie w oko https://zieleo.pl/20-masci-i-zele
Zaloguj się aby komentować
Hej polecamy na wpis na blogu wszystkim, którzy cierpią na problemy ze snem!

@lubieplackijohn Czas snu ma znaczenie, ale warto pracować też nad jakością. W tym przypadku po prostu trzeba się wyciszyć. Zawsze można iść drogą power nap https://www.businessinsider.com/nasa-research-found-the-perfect-length-for-a-power-nap-2019-3
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
part 2
____________________________
Wieczne dylematy, zginać rękę po pobraniu krwi czy nie? 🤔
Jeśli po pobraniu krwi zegniesz rękę, nawet z uciskiem, to krew się wynaczyni i zrobi się krwiak. Skręcone naczynie krwionośne wyleje krew poza obwód i będzie siniak. 🥴
Patenty na brak krwiaka:
💉 ramię proste
💉 delikatny ucisk w miejscu pobrania
💉 2-3 min zazwyczaj wystarczają
💉 jak ktoś po pobraniu karze uciskać i zginać ramię, proszę nie rób tego, tylko prosta ręka i ucisk. 💪
Jeżeli uciśnięcie za mocno krew również się wynaczyni. Uciskamy z umiarem tak by nie bolało, wystarczy delikatnie tą dziurkę zatkać gazikiem. Gazik od krwi oczywiście wyrzucamy do różowego worka. 🤜🤛
O tych i innych mitach medycznych, mówimy na naszych szkoleniach obecnie z sukcesem spotykamy się online. Daj mi 1,5 h. Będzie ciekawie.
👉☎️ 607 655 474👈
Ciekaw jestem jak Ty zachowujesz się po pobraniu krwi.
Zginasz rękę czy nie?
Dobrego dnia
#KarolRatownik
____________________________
Karol Bączkowski
607- 655-474
link do źródła: https://www.linkedin.com/posts/karol-baczkowski_karolratownik-activity-6782568913872965632-14LX

Zaloguj się aby komentować
part 1
____________________________
W tym tygodniu chciałbym zatrzymać się na nerkach. Przez nerki przepływa ok.1 l krwi na godzinę, przez serce ok 5-6 l. nieźle co? Dziś kilka faktów, w kolejne dni równie ciekawe rzeczy. Zapraszam.
W kolejnych publikacjach więcej o chorobach nerek i pierwszej pomocy.
Dobrego dnia.
____________________________
Karol Bączkowski
607- 655-474
link do źródła: https://www.linkedin.com/posts/karol-baczkowski_karolratownik-activity-6785125632952070145-1q_a

Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam nowy tag #ratownikkarol
Pan Karol jest ratownikiem medycznym. I wrzuca ciekawy kontent na Linkedina. Niestety, nie bardzo ma czas na kolejny portal, nawet tak zacny jak nasze HEJTO. Dlatego powierzył mi swoją misję tutaj. Także, zaczynamy
____________________________
part 0
Za powstawanie kamicy nerkowej przyjmuje się wiele czynników, najczęstsze:
Nie ma naukowych dowodów potwierdzających, że witamina C powoduje kamice nerkową.
W moczu znajdują się kryształki mineralne, które zlepiają się w drogach moczowych tworząc większe lub mniejsze kamienie. Do tych przyklejają się kolejne. Mniejsze kamienie można wydalić z moczem. Większe powodują blokowanie dróg moczowych zastój moczu i stan zapalny z bólem.
Najczęstsze kamienie:
🪨 szczawianowe
🪨 moczanowe
🪨 fosforanowe
Ostry atak przychodzi najczęściej niespodziewanie i gwałtownie:
Objawy niepokojące są bezwzględnym wskazaniem do konsultacji i diagnostyki.
Jutro publikacja na temat postępowania w ostrym ataku kamicy, co i jak powinniśmy wykonać, jakie leki przyjąć.
Dobrego dnia
____________________________
Karol Bączkowski
607- 655-474
link do źródła: https://www.linkedin.com/posts/karol-baczkowski_karolratownik-activity-6785537394490822657-SQkW

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cebula czyni cuda medyczne! To super pokarm
Cebula spożywana codziennie zdziała cuda, a dzięki swoim dobroczynnym właściwościom może być uważana za super żywność. Tę opinię, w odniesieniu do ekspertów, wyraziło tureckie wydanie Milliyet.
Na przykład cebula bogata w witaminy i składniki odżywcze zwiększa gęstość kości.
„Gęstość kości wzrasta o 5% przy codziennym stosowaniu w ciągu miesiąca” - tłumaczą eksperci medyczni.
Cebula zmniejsza ryzyko chorób serca, obniża poziom cholesterolu i poprawia trawienie.
Więcej na ten temat: http://tylkoprzyroda.pl/wiadomosc/cebula-czyni-cuda-medyczne-super-pokarm

Zaloguj się aby komentować
JA JEBE. Radio Maryja - co za szuryzm xDDD Za endometriozę odpowiadają tabletki wczesnoporonne, skąd wyście to wzięli xDDD
Najgorsze, że zaczyna się niewinnie, już miałam nadzieję, a tam pod koniec JEB.
wyciągnęli fragment rozmowy lekarki, która mówi, że endometrioza może powodować problemy ze zdrowiem prokreacyjnym i zwalili to na tabletkę po
jeszcze podciągnęli pod to tabletkę anty, z wypowiedzi jakiejś baby ze stowarzyszenia obrońców życia
Jakie kompetencje ma randomowe stowarzyszenie obrońców życia w wypowiadaniu się o endometriozie? Bardzo chętnie posłucham.
A, jeśli posłuchacie wspomnianego niedawno webinaru z dr Siekierskim - to terapia hormonalna (w której można użyć też tabletek anty) to jeden ze sposobów leczenia endometriozy.
I nic nie ma wspólnego z tabletką po, o ile nie dostała nagle supermocy i nie zmienia genetycznie mechanizmu wytwarzania estrogenu oraz reakcji odpornościowej organizmu xDDD Jeśli tak, to k⁎⁎wa biorę, może skoro już mam endo, to mi przy okazji geny naprawi xDDDD
Więc nie dość, że bezczelnie podciągają chore kobiety pod swoją agendę, to jeszcze rozpowszechniają antynaukowe bzdury.
Kawy po obiadku już nie trzeba, zaraz mnie ciśnienie strzeli. Idę memy robić.
https://www.radiomaryja.pl/informacje/miesiac-swiadomosci-endometriozy/
Zaloguj się aby komentować
Choroby nie widać - część 4 - leczenie i co dalej
Żeby opowiedzieć wam o leczeniu, muszę pociągnąć dalej moją historię, bo jestem modelowym przypadkiem, jak nie powinno się leczyć i jak można sobie popsuć masę rzeczy. Zapnijcie pasy, bo będą dramatyczne momenty, ucieczki spod noża i na sam koniec - mam nadzieję - happy end.
Są dwa sposoby leczenia endometriozy, operacyjnie (laparoskopowo) i farmakologicznie. Jednak, tak samo jak w przypadku diagnozy, obie te rzeczy muszą być wykonane przez specjalistę i “z pomyślunkiem”, żeby w ogóle miały szansę działać.
Pierwsza operacja, którą miałam wykonaną na endometriozę, nie była żadną z takich. Po odkryciu, że moje oba jajniki właściwie zostały wchłonięte przez 2 duże guzy, z czego jeden miał 10 cm średnicy, zostałam po miesiącu czekania wzięta na stół. W szpitalu wszystkie 3 w pokoju byłyśmy operowane na to samo, każda w innym wieku, najmłodsza ja - 24, najstarsza pani 75 lat. Archetyp “dziewicy, matki i staruchy” jak w mordę dał.
I teraz - jak wyglądają operacje endometriozy na NFZ? Trwają max. 2 godziny, wycina się tylko to, co było na skierowaniu. A jak wycina, a nie wypala, to już dobrze (FYI wypalenie jest przestarzałą metodą usuwającą jedynie powierzchowne zmiany, do tego potrafi jeszcze bardziej “rozsiać” chorobę). Na leczenie szpitalne przekazuje się 2-3 tys. zł za pacjentkę.
A jak wyglądają dobrze wykonane operacje wycięcia endometriozy, które wykonywane są w Polsce jedynie prywatnie i kosztują kilkadziesiąt tysięcy? Są jednymi z najtrudniejszych na świecie, trwają 8-10 godzin, endometriozę wycina się jak nowotwór - z zapasem zdrowej tkanki. Ponieważ nawet kilka milimetrów pozostawionej tkanki może spowodować remisję. I to, że krąg rośniemy-krwawimy-zlepiamy zacznie się od nowa zaraz po operacji.
A jak wyglądało u mnie? Możecie się domyślać. Na stół, pozbycie się guzów, zostawienie drenów, 2 godziny i po sprawie. Tylko jeden z operatorów, młodszy ginekolog, wziął mnie przed wypisem na stronę i zapytał poważnie “Ma pani zaawansowaną endometriozę. Nie chodziła pani wcześniej do lekarza?”. Gdy odparłam, że “Chodziłam, ale…”, pokiwał tylko głową ze zrozumieniem. “Jest źle, musi pani natychmiast rozpocząć leczenie hormonalne”.
I tak, drugim filarem leczenia endometriozy jest farmakoterapia, na którą składają się leki przeciwbólowe i hormonalne (z tym, że nie wszystkie, wśród dostępnych substancji jest kilka, które z endo reagują).
Miesiąc po operacji na kontroli u ginekologa, okazało się… że guzy są z powrotem, jak takie wielkie “FUCK U” gapiące się na mnie z ekranu telewizorka do USG. Co prawda o połowę mniejsze niż te, które wycięli, ale i tak 5 cm średnicy w miesiąc to ładny wynik. Wzrok lekarki był taki jak zbitego psa, dostałam hormony (znów, nie takie, jakie powinny być) i “jak nie zadziałają, do kontroli”.
Tym razem na hormonach było strasznie, mój cykl nie zachowywał się w ogóle jakbym cokolwiek brała, krwawienie potrafiło się spóźnić (serio, spóźnianie się okresu na antykoncepcji to jakiś hit!), do tego dostałam wszelkie możliwe efekty uboczne z rubryki “częste”. Wytrwałam dwa miesiące i dostałam się po znajomości do ginekologa-onkologa.
Tam po raz pierwszy dowiedziałam się, że na endo istnieją specjalne hormony. I że istnieje coś takiego jak menopauza farmakologiczna, czyli stan, w którym kobieta ma zatrzymaną miesiączkę lekami. Miałam brać te leki przez 3 miesiące, a potem zobaczymy.
Było to ponad rok temu, od tamtego czasu ciągle jestem na tym samym leku. Objawy menopauzy zachowują się różnie, czasami dreszcze budzą mnie w środku nocy, czasami jest mi tak gorąco, jakbym siedziała w saunie. Zabawnym jest przechodzenie menopauzy w tym samym czasie co własna matka, z tym, że ona przynajmniej może brać estrogen na zmniejszenie objawów, a mi nawet soi (bo fitoestrogeny) nie wolno.
Ale wracając - po 3 miesiącach jestem u lekarza, dostaję skierowanie na ginekologię onkologiczną, na operację. Pojawia się COVID, z miesięcznego czekania na zabieg zrobiło się pół roku, aż w końcu, gdy trafiam na izbę przyjęć... przestaję się kwalifikować z jednego kryterium. Guzy się zmniejszyły, a gdy, mając wtedy wiedzę o endo, usłyszałam, że “objawy bólowe się zgadzają, to wypalimy co znajdziemy, a jak będzie na innych narządach, to zamkniemy i zapiszemy na kolejny zabieg”, to podziękowałam i tak oto metaforycznie zwiałam spod noża.
Kilku lekarzy później trafiłam w końcu do Warszawy, do jednego z najlepszych specjalistów w Polsce, zresztą wystąpił on we wrzuconym niedawno webinarze. To człowiek, który trzymał mnie za rękę, gdy wyłam mu z bólu na fotelu, miał książkę z ilustracjami przeróżnych zmian, które występują w endometriozie i pokazał, jak dokładnie u mnie wygląda bajzel w środku. “Leczymy farmakologicznie” - powiedział - “gdy zdecyduje się pani na dzieci, przeprowadzimy specjalistyczną operację i zobaczymy, co da się zrobić”. Potem sonovaginografię przeprowadzała mi pani doktor, która też jest endobabką i z powodu choroby straciła część narządów rodnych. W końcu, po latach, miałam w ręku broń - wiedzę i wsparcie profesjonalistów.
Podróż od chwili, w której pierwszy raz zaczęło boleć tak, że chciałam umrzeć, do momentu, kiedy mogę wskazać co tak boli i co to za zmiana… zajęła 14 lat. Choroba kosztowała mnie wiele, z aktywnego dzieciaka, który w wieku 11 lat wbiegł na Rysy, jeździł konno i pływał, stałam się kuternogą, dla której załatwienie podstawowych potrzeb fizycznych to kwestia czasem kilku godzin, a studia, przerwane remisją choroby, wiszą radośnie nieukończone. Dzięki lekom jestem w stanie pracować, ale nawet teraz, gdy siedzę przed komputerem pisząc ten tekst, czuję mrówki bólu, przenikające przez brzuch od małych okrągłych blizn po laparoskopii, po nogach i w górę, do przepony. Czuję w krzyżu nerw, o którym wiem, że jest naciskany przez chorobę, jakbym miała wbity w plecy rozżarzony pręt. I, już rzadko, ale się zdarza, przez ciało przejdzie fala zaczynająca się w podbrzuszu, ból powodujący niemożność ruchu, na który moja podświadomość krzyczy z przerażeniem “okres”, jak wtedy, gdy wybudziłam się po operacji i zaczęłam błagać o podpaskę, bo ból pooperacyjny pomyliłam z tym, który czułam, gdy okres dopiero się rozkręcał, gdy prawdziwy ból i krwotok dopiero się zaczynał.
Dlaczego to piszę? I dlaczego tytuł serii nazywa się “choroby nie widać”? Bo endo nie widać na zewnątrz, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Widać ją w bliznach pooperacyjnych, widać w nieznacznym utykaniu na lewą lub prawą nogę, w zgarbionych plecach, w długich wizytach w toalecie, w L4 branym co miesiąc przez koleżankę z pracy, w “słuchajcie, dzisiaj nie dam rady, źle się czuję”, w “nic mi nie jest, tylko trochę brzuch mnie boli”.
Starsze statystyki mówią o 1 na 10, nowsze o 1 na 7 kobiet. Policzcie kobiety wokół siebie. Zapytajcie, czy słyszały o “endometriozie”. I opowiedzcie, czego się dowiedzieliście z tej serii. Bo jeśli traficie na jedną z nas, wojowniczek, będzie wdzięczna za wsparcie. A jeśli nie - może uratujecie jej zdrowie i sprawność. Endometrioza we wczesnej fazie jest łatwa do opanowania i zaleczalna, często bez potrzeby wprowadzania metod radykalnych, takich jak operacja czy menopauza farmakologiczna. Nie bójcie się powiedzieć, że lekarza trzeba zmienić, jeśli olewa sprawę. Przekażcie kontakt do stowarzyszenia “Endometrioza” czy fundacji “Pokonać Endometriozę” (dzięki tej drugiej trafiłam do Warszawy).
I z tą prośbą o edukację was zostawiam i idę po Nimesil, żeby udało się zasnąć.
Peace,
Zaloguj się aby komentować