Zdjęcie w tle

Społeczność

Rodzicielstwo

62

Wszystko dookoła rodzicielstwa - ciąża, poród, rodzicielstwo, wychowanie dzieci, edukacja i inne tematy wspierające okołodzieciowe

Też tak macie, że często jakieś gratisy Wam wpadają?


Dosłownie gdzie się nie ruszę z młodym to zawsze jakiś bonus wpadnie. Byliśmy dzisiaj na takiej dość sporej hali sportowej na meczu, podbija do nas kobita i mówi, że zaprasza na zajecia dla dzieci. Na boisku obok głównego wydarzenia takie animacje dla dzieci robili i w gratisie możemy wziąć udział.

Ze dwa razy już na mini koncercie zaprosili nas na backstage i młody sobie na bębnach grał xD

W sumie to w ostatnim roku to animacje na tym meczu, bębny, jazda na kucyku, dmuchane zamki, jazda wozem strażackim xDDD i parę innych pierdół


Autentycznie albo nas wpuszczają za frajer albo jeszcze bonusy do biletu dostajemy. To jest powrzechne czy mamy takiego farta? xD


#rodzicielstwo #pytanie

entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu zabraliśmy klasę na film SUPER MARIO BROS.

Film się skończył, (o dziwo, nawet nie był aż tak tragiczny), wychodzimy, a wujek Opornik, śmieszek poza kontrolo:


Ten wąs, księżniczką trząs


"Ty to masz pomysły...." - usłyszał w odpowiedzi.


(dla tych co nie widzieli - temat wąsów był w filmie często poruszany)


#mario #heheszki #dzieci #rodzicielstwo #szkola

7860524b-8505-4233-b460-b709e16baaed
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Wspolczuje, my rok temu z level 1 w nowy rok wyladowalismy w szpitalu z rsv/ zapeleniem pluc. Test mowil, ze rsv, ale lekarz twardo, ze ni c⁎⁎ja 🤷zdrowka dla bobasa

Mała aktualizacja, dziś juz lepiej nie musi mieć podawanego tlenu i mila niespodzianka Mikolaj odwiedził oddział dzieciecy :]

6258dd25-fb71-47c9-b745-04b5f1d5aff5

Zaloguj się aby komentować

Dzieciak: Wciąga nosem kapustę tak mocno ukiszoną że oczy łzawią, i ciągle woła o jeszcze, teściowa chciała ją wywalić.

Ja:


#heheszki #dzieci #jedzenie #kapustakiszona

dd55428c-3e85-4f36-abc5-9a5565b3ce13
Opornik userbar

Kiedyś moja mama bawiła się w kiszenie - do garnków kapusty kładła na wierzch całe liście, a kilka razy na samo dno położyła całe pół główki kapusty - tak się dawnymi czasy robiło.


Mówię wam - waliło to jak sk⁎⁎⁎⁎syn, przetykało zatoki, ale takie smaczne że o Jezu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie mam dzieci, ale z nudów sobie obejrzałem i nawet ciekawie chłop gada. Ja często mam takie rozkminy czy iść na poród czy nie, jak będę bajtle wychowywał xD Nie wiem czemu bo nawet dziewczyny nie mam, ale to trochę tak jak z tym żartem/anegdotą z nauką angielskiego:


Aktor miał wystąpić w Hollywood, ale do roli musiał nauczyć się angielskiego. Skracając historię na końcu stwierdził:

"I co, nie wzięliby mnie do tego filmu a ja bym został z tym angielskim?"


#podcast no i troche #gownowpis

https://www.youtube.com/watch?v=LY4BSSvMTjg

@RockmanZMorrowind Nie musisz być cały czas. 99% porodu to nuda, podajesz dziewczynie wodę i jedzenie. Po prostu dotrzymujesz towarzystka i ewentualnie załatwiasz znieczulenie. A na koniec sobie wychodzisz i już.

Byłem przy porodzie naturalnym w wannie. Nic co moglo by zgorszyć moim zdaniem... zaliczylem nawet wpadke bo polożnej jak już główka była widoczna zapytałem "czym taki maluch w wodzie oddycha"? xD z emocji móĵ mózg wykluczyl już polaczenie pepowiny :]. Przeciąłem pępowine, kangurowałem do przeżycia, ale jak pisza wyżej różowa musi miec tez decydujace zdanie czy Was chce przy porodzie.

Ja nie chciałam, żeby mąż był przy porodzie, ale on bardzo chciał. W szkole rodzenia mówili, ze się przyda, wiec go wzięłam i przydał się. Czułabym się cholernie samotna bez niego. Położna czasem wychodziła, poród był długi, mąż mógł coś podać z torby czy skoczyć do sklepu jak się skonczyla woda. Byłam sama w nocy przed porodem jak skurcze się zaczynały i żałowałam, ze nie zostałam w domu dluzej z nim. Mąż nie ma traumy, nie zaglądał w krocze. Trzymał mnie za rękę, masował plecy, był dla mnie oparciem i bardzo jestem mu wdzięczna za to, ze ze mną był.

Zaloguj się aby komentować

Chyba udało mi się znaleźć obejście odwiecznego rodzicielskiego problemu pt. "oddaj nieużywane/stare zabawki" w naszym przypadku młodszemu bratu. Mnie zawsze wpieniało, że niby moje, a moja matula robiła z tym co chce, bez pytania mnie o zdanie (bez względu czy miałam lat 7 czy 17), więc długo myślałam co z tym zrobić w przypadku swoich bombelków i wymyśliłam!


Dziś mój starszy syn dobrowolnie wymienił zabawki niemowlęce - sam wybierał które - na nową dla siebie wzamian.


Może nie do końca "pedagogiczne", ale chyba lepiej tak niż żeby sobie wyrywali i było poczucie niesprawiedliwości zabawkowej, czynnie uprawianej przez własną matkę.


#dzieci #rodzicielstwo

@moll szanuję w opór. Do dzisiaj czuję skryty żal do mojej matki, związany ze zbrodnią popełnioną na moich zabawkach (w sensie, że też je oddała jakimś znajomym).


To zostaje w głowie na lata i potem człowiek popełnia błędy takie jak np. założenie konta na wykop.pl albo oglądanie anime.

Zaloguj się aby komentować

#rodzicielstwo to chyba najlepsze co mnie w życiu spotkało.


Nie idę z dzieckiem na spacer - idę szukać skarbów.

Nie podziwiamy przyrody - szukamy sów, patrzymy co ptaki robią na drzewach i czy odwiedzają sowy Gdzie poszedł konik polny? Do domu czy poleciał coś zjeść?

Nie wychodimy na rower/hulajnogę - My się ścigamy!

Nie bazgrzemy po kartce/na tablicy - za każdym razem wychodzi dzieło sztuki

Nawet jak jadę autem gdziekolwiek to prawie zawsze przystaniemy gdzieś pooglądać park/pomnik/dworzec PKP/cokolwiek


Czasem zapląta mi się w kieszeni jakaś zabawka, skarpetka czy miś i sporo zabawnych sytuacji w pracy też się zdarza.


Dawno taki szczęśliwy nie byłem.

entropy_ userbar

@entropy_ Mam dwójkę dzieci i zgadzam się, że dają sporo radości. Ale rozumiem ludzi którzy nie chcą dzieci bo jednak jest to ogromna odpowiedzialność i pochłaniacz czasu - szczególnie dla kobiet na macierzyńskim. Sytuacje typu "oboje się pochorowali" potrafią być naprawdę przejebane, a o wakacjach w praktyce można zapomnieć.


Choć i tak mam dobrze bo obie babcie mam pod nosem i z chęcią biorą dzieciaczki na wakacje.

Zaloguj się aby komentować

To wygląda jak mój stary...


Obral sobie mnie za cel na wyżywanie się za swoje życiowe niepowodzenia i całe życie szkolne wyzywał mnie od nieuków, debili, idiotów itp... albo rzucał we mnie książkami jak czegoś nie wiedziałem.


Na szczęście to co mówił okazało się nie prawda, mi potrzebna była pomoc kogoś normalnego żeby zacząć się lepiej uczyć. Mam dobrą pracę, dobre zarobki, dobra żonę, własne mieszkanie...


A on niech spierdala

Inteligencja jest wrodzona. Jeśli ktoś urodził się głupi, to już mu nic nie pomoże. Poza tym, rozumiem, że rodzic nie powinien MÓWIĆ dziecku, że jest głupie, ale może UWAŻAĆ, że jest głupie, bo może takie rzeczywiście być.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja starsza córka panicznie boi sie pająków. Przybiega przed chwilą do mnie z płaczem.

"Tato, jak wyszlam z pokoju to cos mi chodzilo po nodze i to zabilam ręką, leży kolo lodowki"

Bohaterski tata poszedl sprawdzic.

"Nie martw sie to byla jakas muszka"

"Uf a juz myślałam, ze mam w pokoju pająki "

" Nie. Nie muszisz się bać skarbie."


Ale to byl pająk.

#dzieci #owady #rodzicielstwo #codziennyspiderman

28f5c7ff-3dca-42ff-8ba2-2ace918bff84

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dziękuję userowi @legancko za post odnośnie książek pomocnych z noworodkiem.


Teraz mam pytanie do was hejterzy, jak wiadomo ja jestem zielony i nie wiem co się z czym je w temacie dziecka. Jakieś dobre rady, by nie wiem, nauczyć sensownie zasypiać? By nie zamęczyć dziecka jak i siebie?


Odpowiadam sobie, że nie panikować, ale testy na produkcji to nie jest moja ulubiona czynność

@twombolt nie ma złotych rad, wszystko zależy od dziecka

Moja pierworodna spala ze mną, bo zasypiała wyłącznie na cycu, budziła się co pół godziny- godzinę. Uprzedzając - najadala się, ładnie przybierała na wadze. Teraz ma 1,5 roku i dalej w nocy budzi się po 4-7 razy.

Druga natomiast zasypia sama, w nocy ma jedną, maksymalnie dwie pobudki na jedzenie - naje się, można odłożyć do łóżeczka i śpi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

...I jeszcze jedno pytanie w temacie - jaki wózek dla 0-2 lat kaszojada polecicie?


Wymagania:


  • 2 w 1 (z adapterem do fotelika Cybex)

  • dobra amortyzacja, w planach jakieś szutry / dolinki / u*eby chodnikowe

  • Lekki i składający się elegancko


Rozważam 2 opcje, pierwsza opcja to quick muuvo 3.0 - wygląda solidnie, ale amortyzacja nie wygląda najlepiej - wg opinii to 100% miejski wózek.


Druga opcja to Venicci Tinum Upline - z plusów to lepsza amortyzacja, a minusy - dużo droższy niż quick muuvo, wygladowo trochę lipa (błysk i ogólnie jakoś mi nie podchodzi), no i ponoć sporo się rysuje, a sprężyny rdzewieją. Trochę słabo z tymi wadami biorąc pod uwagę cenę i późniejszej sprzedaży.


Może ktoś polecić inny wózek albo ma quick muuvo 3 / ten venicci i może podzielić się opinią?

@size - trochę się zmieniają modele i ulepszenia, teraz żelowe koła to chyba najlepsza opcja


@zaba34 - byłem w sklepie obadać Jedo Kodę - faktycznie ciężki, ale całkiem fajny ogólnie, tylko 2 mankamenty - po pierwsze gorzej się nim prowadzi, a po drugie elementy niezbyt do siebie pasowały i skrzypiały - widać było, że wystawówka trochę rozjeżdżona i już nie tak idealnie; a szkoda, bo szczerze mówiąc gdyby nie to, to brałbym pomimo sporej wagi


@schrute - no właśnie Muuvo 3 - wszystko spoko, bardzo popularny model, ale ma słabe amo, a przy niewielkim obciążeniu w ogóle nie ma amo.


Dzisiaj przetestowałem Cyber Balios S Lux rocznik 2023 i chyba wypada najlepiej - dobre amo, zgrabne, lekkie - na niewielki minus brak akcesoriów, ale to można dokupić zawsze.

Ok, ostatecznie padło na model Cybex Balios S Lux 2023 - zamawiałem bezpośrednio przez stronę Cybeksa - niczego nie żałuję i już sprawdzam w praktyce z kaszojadem - składalność, mobilność, waga wózka i amortyzacja są top top. Brak akcesoriów to minus jak już wspomniałem, ale szpeje można dokupić na Allegro (np. Skiddou).

Zaloguj się aby komentować

Hej, polecicie jakieś dobre źródło informacji (książka, blog oto) w temacie noworodka - żywienie, wychowywanie, co kupować, czego nie robić itd? Mile widziane źródło, które jest w miarę aktualne.


#kiciochpyta #ksiazki

Ok, przewertowałem Wasze sugestie, opinie na Amazon/Goodreads/Reddit i wybrałem te 4 pozycje:


Ostatecznie padło na:

  • Bobas instrukcja obsługi (wersja 2023)

  • Jak zrozumieć małe dziecko (Natuli)

  • Montessori od narodzin Junnifa Uzodike, Simone Davies

  • The Simplest Baby Book in the World (z Amazon)


Póki co, nie przeczytałem wszystkiego, ale sporo ciekawych informacji - wstępnie polecam

Zaloguj się aby komentować

Niedawno się dowiedziałem, że dziecko po ukończeniu roku nie powinno używać butli ze smoczkiem do picia mleka. Mój 5 letni syn nie był tym zachwycony, że niszczę jego wieczorną tradycje. Do dziecka powinni dorzucać jakąś instrukcję obsługi czy chodciaż jakiś harmonogram przeglądów i czynności serwisowych bo wszystkiego sam nie ogarniesz. No nic i tak ogarnąłem szybciej niż moi i mojej żony rodzice...


#rodzicielstwo #tatacontent #pijmlekobedzieszwielki #dzieci

@Fulleks A tam nie powinno. Po roku dziecko nie powinno już pić mleka modyfikowanego, bo mm jest rejestrowane jako produkt żywieniowy tylko do roku. Mleka powyżej roku to suple, nikt nie kontroluje ich składu. Więc jeśli ci bombelek nadal potrzebuje mm, to lepiej zostańcie na dwójce. A jeśli kp, to na zdrowie, ile chce. Butelka nie szkodzi dziecku, pod warunkiem że jest czysta i często ma zmieniany smoczek. Natomiast warto dziecko uczyć normalnego jedzenia i picia jak najszybciej. Brak smoczka od butelki to mniejsze ryzyko wad zgryzu, próchnicy, wad wymowy itd. To samo ze smoczkiem do ssania. Ale nie chodzi o to, by dziecko traumatyzować nagłym odebraniem butli. Moja dość szybko się nauczyła pić bez smoczka, ale na wyjazdach butelka ze smoczkiem działała o wiele lepiej niż bidon. "Wytyczne" się zmieniają jak w kalejdoskopie, znasz swoje dziecko i wiesz, czego potrzebuje.

Zaloguj się aby komentować