
Społeczność
Pióra Wieczne
Społeczność o piórach, atramentach i innych artykułach piśmienniczych
Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Powiedziałam sobie, że jak dostanę pracę, to kupię sobie nowe pióro. No to kupiłam.
Od jakiegoś roku chodziło za mną absurdalnie drogie Kaweco Art Sport Hickory Brown (same sporty są dość tanie, natomiast pióra z kolekcji Art Sport są niemal czterokrotnie droższe). Najnowszy rzut tej kolekcji zawiera bardzo ładne piórka o mozaikowym wzorze, a mi w oko wpadł właśnie ten brązowy. Głównie dlatego, że od jakiegoś czasu zakochałam się w szylkretowym wykończeniu różnych rzeczy. No i chciałam mieć pióro, które pasuje mi do okularów, bo czemu nie.
Piórko przypomina formą klasyczne sporty. Materiał to polerowany akryl (choć gwint sekcji i ogółem ta część sekcji, która ukryta jest pod korpusem, są z nieprzyjemnego, surowego, matowego akrylu). Stalówka jest złota.
To, czym piórko różni się od klasycznych sportów, to wbudowany klips. W sportach jest on do dokupienia osobno, i nasuwa się go wówczas na skuwkę. Mnie te klipsy nigdy nie zachęcały, bo obawiałam się, że porysują powierznię skuwki. To rozwiązanie jest jednak fajniejsze.
Oprócz tego piórko nie ma charakterystycznej zębatki na końcówce korpusu, imitującej nakrętkę do regulacji przepływu. Tu końcówka jest gładka, co bardziej mi się podoba... choć w klasycznym sporcie lubiłam ocierać kciuk o tę zębatkę. No cóż. Będę musiała zacząć to leczyć albo znaleźć sobie inną fiksację.
Aby nie karmić swojej nerwicy natręctw, wybrałam taką grubość stalówki, jaką miałam w swoim żółtym sporcie, czyli F. Musimy się z nią jeszcze dotrzeć, żeby przyzwyczaiła się do mojego chwytu i kąta nachylenia przy pisaniu, ale to normalka.
Minus? Poza ceną, jedynym minusem jest to, że emblemat na górnym końcu skuwki jest nieco krzywo. Przeglądałam inne sporty w sklepie i one również nie były zbyt proste, natomiast w piórze za te pieniądze już bym się spodziewała większej precyzji.
Początkowo napoiłam pióro atramentem Robert Oster w kolorze "whisky", którego przedstawiona przez producenta barwa kompletnie nijak ma się do faktycznego koloru atramentu. I nie, @Rozpierpapierduchacz , to, że whisky ma taki kolor, nie tłumaczy tej absurdalnej różnicy między kleksem ze strony producenta a rzeczywistością, więc spadaj z tym argumentem. Jeśli byśmy poszli tym tropem, to drugi kolor, Toffee, byłby do niej bardzo zbliżony (no chyba, że ktoś je przypalone toffi). A nie jest — Toffee jest wyjątkowo ładnym średnim brązem.
Ogółem jestem zadowolona, piórko pasuje do okularów i ślicznie wygląda, leżąc na kalendarzu na moim biurku.
#kaweco #piora #pioro




Zaloguj się aby komentować
Test papieru do notatnika. W sumie mogłem go zrobić zanim wykonałem notatnik, ale na szczęście jest rewelacyjny
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
@pingWIN oczywiście bez urazy, ale no musiałem jak tylko zobaczyłem XDD
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Aktualizacja KŻoTS = Katalogu Żartów o Twojej Starej
Mamy 17 lutego (c⁎⁎ja tam, bo dodałem o północy 18 XD. JAK PISAŁEM TO MIELIŚMY XD), jeśli wierzyć Gemini, to minęło 13,15% roku 2025.
Obecnie na liczniku mamy 344 żarty, co, znowu, jeśli wierzyć Gemini, stanowi jakieś 10,99% całości (prawdopodobnie trochę więcej, bo puste miejsca, przesunięcia etc.)
Liczyłem, że będę zdecydowanie dalej, a jednak jestem tylko trochę z tyłu.
Ilość atramentów wykorzystanych: 34
Ilość piór wykorzystanych: 34
Błędy i skreślenia już są XD
Co nowego? Używam samych wymyślnych fontów, nie będzie moich bazgrołów przez większość notesu, chyba, że mam dodać do rotacji, to to ostatni moment, bo następna aktualizacja planowana na kafla XD
Jeden z fontów został już wypierdolony na śmietnik historii, bo był ekstremalnie męczący i zajmował we c⁎⁎j.
Mam nadzieję, że poprawię trochę tempo i nie będę musiał na wariata zapierdalać przed samym wośpem ¯\_(ツ)_/¯
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować
No nie, ja tu memy przygotowuje, a Ci się rozwodzą tuż po powrocie zaginionej. Trudno! Mema i tak dostaniecie! Jakby to powiedziała ciocia na imprezie - trudno, zjesz, już nałożyłam! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#piorawieczne #heheszki

Zaloguj się aby komentować
„Wieczne pióro! Jaka to pretensjonalność!”
@Rozpierpapierduchacz zobacz jakie z nas pretensjonalne buce…
(Cytat ze „Schodami w górę, schodami w dół” Michała Choromańskiego, którą akurat czytam)
#piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
Halo halo, słychać mnie? Odbiór, powtarzam, odbiór, wpis na #piorawieczne przesunięty na dziś, over.
Parker 51 to jedno z najbardziej charakterystycznych piór na świecie. Tak przynajmniej byłoby, gdyby nie fakt, że w naszym kraju kojarzy się głównie z chińczykami. I to mamy dzisiaj.
NoName Temu 51.
Zanim w ogóle zaczniemy recenzję, chciałbym powiedzieć jedno zdanie i je rozwinąć:
Jak mi się tym piórem ekstremalnie chujowo pisze.
Nie wiem k⁎⁎wa o co chodzi. Jest całkowicie zwykłe pod każdym pierdolonym aspektem. Nie drapie, nie cieknie, jest cholernie lekkie, ale nie wiem czy aż na tyle, żeby robić tak wielką różnicę. No k⁎⁎wa jasna mnie strzela i krew zalewa jak nim piszę. Mam wrażenie, że moje palce dostają wylewu, zapominam, jak się stawia literki, mam ochotę nim yeetnąć za okno z każdym stawianym znakiem.
Nic z nim nie jest.
Nic.
A mnie c⁎⁎j strzela.
Do listy zakupowej dopisuję na ASAP Hero 329/616 i Jinhao 86, czyli inne podróby 51. Muszę je porównać.
Ale dobra, konkrety. Podróba Parkera 51 na pełnej k⁎⁎⁎ie, nawet klips ze strzałką się zgadza. Jedyne, co je różni, to fakt, że Parker w międzyczasie dostał downa i postanowił do 51 dołożyć gwint i jest zakręcana, że bierze naboje standar international (Parker bierze parkerowskie, wcześniej był na balonik i takie też będzie Hero) i że wspomniany już klips jest kopnięty w ryj. Piekło perfekcjonistów na pełnej. Ale też raczej nie to mi przeszkadza w pisaniu XD.
Co jeszcze. Jest drewniane, przynajmniej tak zapewnia sprzedawca. Bardzo możliwe, że jest, chociaż do drewno jest strasznie cienkie i dziwne w dotyku. Na 100% ma za to metalową wstawkę z gwintem, żeby łączyć sekcję z korpusem.
Stalówka w okolicach europejskiej F-ki, ale z tych cieńszych. Feedback spory, ale nie drapie. Ciekawi mnie, jak będzie trzymać atrament, bo niby jak się otwiera, to słychać głuche *pyk*, a z drugiej strony mam mocno ograniczone zaufanie do tego pióra i jakości jego wykonania.
Powiem tak - j⁎⁎ie taniochą, j⁎⁎ie podróbą, poza przekoszonym klipsem nic złego z nim nie widzę
i k⁎⁎wa ekstremalnie chujowo mi się nim pisze.
Tyle ode mnie!



@Rozpierpapierduchacz gdzie zdjęcie co
@Rozpierpapierduchacz tak w ogóle to kojarzysz była kiedyś w kioskach taka seria z piórami mieliśmy ich w domu kilkanaście, wszystko zajebane
TUSZEM
@Rozpierpapierduchacz Mmmmm, Parker 51, nawet mam memika z nim, grzeje się i czeka na odpowiedni dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślałem, że kupiłeś jakieś super pióra, adekwatne do atramentów, a tu kupiłeś... A szkoda komentować xD Kupiłbyś jakieś TWSBI jak człowiek czy innego Sailora [̲̅$̲̅(̲̅ ͡° ͜ʖ ͡°̲̅)̲̅$̲̅]
Zaloguj się aby komentować
Dziś trochę bardziej bolesny, ale nadal mem
#piorawieczne #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Ostatni padło pytanie, czy atrament może zamarznąć w paczce. Wiedziony ciekawością o 18:30 wystawiłem na zewnątrz dwa pelikany, czarny bezpośrednio na powietrze i niebieski zapakowany jak do wysyłki (folia stretch, kartonowe pudełko, folia stretch).
Obserwacje:
-Czarnego atramentu było mniej w butelce, co mogło przyspieszyć jego zamarzanie.
-O 23:45 w czarnym atramencie zaczęły pojawiać się kryształki lodu, atrament wydawał się bardziej oleisty.
-Rano czarny był zamarznięty, a jego konsystencja przypominała zmrożony śnieg/kaszę lodową
-Niebieski rano wyglądał normalnie, bez śladów krystalizacji.
Wnioski:
Czy atrament może zamarznąć w przesyłce?
Pewnie tak ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować
Feedback. Feeling to ja mam, że ci zaraz pierdolnę
#perypetiemanata #piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
A kto na atrament mówi tusz
Ten się nie odezwie jusz
#perypetiemanata
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Ale ten narożnik to ja mam tak solidnie pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty XDD
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Witam się z państwem bardzo serdecznie w jedynej tak poważnej i szanowanej społeczności o piórach wiecznych w polskim internecie. Dlaczego tak mówię? Ponieważ #piorawieczne to prawdziwe serious shit i traktuję tę społeczność bardzo poważnie!
Z tego właśnie powodu, kiedy @sierzant_armii_12_malp zadał pytanie dotyczące bezpieczeństwa zamawiania atramentów zimą, a moja odpowiedź dotycząca tego tematu nie była dla niego satysfakcjonująca, napisałem do 4 sklepów zajmujących się sprzedażą piór i atramentów, żeby sprawę raz a dobrze wyjaśnić.
Zbliża się godzina 14 i dostałem odpowiedzi od 3 z 4 zaczepionych sklepów
ESCRIBO, F-PEN I PaperConcept.
Wszystkie z wymienionych odpisały mi jednomyślnie, że w swojej historii nie miały zgłoszenia o przypadku zamarznięcia atramentów.
Nadal oczywiście jest to możliwe, ale w warunkach znacznie trudniejszych (np Kanada zgłaszała na reddicie zamarzanie atramentów), jednak u nas warunki przechowywania, przewożenia, pakowania i przede wszystkim pogodowe składają się na to, że zamawianie atramentów zimą powinno być całkowicie bezpieczne.
Hejto serious shit. Dawajcie jakiegoś reportera czy coś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#piorawieczne





@Rozpierpapierduchacz OK, dzięki za info. W internetach różne rzeczy czytałem - a nie planuję zamawiać niczego z serii Noodler’s Polar
@Rozpierpapierduchacz te DD reporter! Oddaj pache
@cebulaZrosolu NIE MAM. Znaczy mam dwie, prawą i lewą, nawet czasami umyte. Ale tej co chcesz NIE MAM!
@Rozpierpapierduchacz wystawiam pelikana royal blue na balkon, -1 na zewnątrz. Zobaczymy co się stanie
Zaloguj się aby komentować
Weź sobie pomarańczę, zobaczysz jak to smakuje…
Zapewne jak absolutne gówno, bo to woda z barwnikiem. Ale za to jak pachnie!*
Jacques Herbin Encre Ambre Parfum Orange to kolejny zapaszek na naszej liście. Zdjęć możecie nie wąchać, bo się zapach nie załączył. Odpowiem wam tylko na szybko na pytanie, czy pachnie jak pomarańcze, gdzie wszyscy stoją a ja tańczę i idziemy do rzeczy które pokazać wam morę.
Otóż: Czy pachnie pomarańczą: No tak po c⁎⁎ju bym powiedział*. Spleśniałą może XD
To teraz miąższ merytoryczny:
Mokre, długo schnące i o bardzo głębokim kolorze. Jest ciemny żółty, a nie pomarańczowy. W piórach z cienką/suchą stalówką może wypadać lepiej biorąc pod uwagę, jak cudownie wypadł przy rozmazie. Za to wody się specjalnie nie boi. Cieniowanie jest, ale bez fajerwerków. Czy cieniuje? No ewidentnie i całkiem wyraźnie, ale zostałem rozpieszczony i “meeh” XD
Całość, czy to krótka linia, czy długa, czy poszło dużo atramentu, czy mało, jest w zasadzie jednakowa. Miejscami jest po prostu ciemniej, bo no więcej poszło, ale porównując to z KWZ El Dorado - różnica jest drastyczna i diametralna. Tam to żyje, tam to pracuje, tam się dzieje. Nie wiem, na ile odda to zdjęcie, ale El Dorado przechodzi od koloru do koloru, od jasnożółtego po prawie czerwony, a ten jest cały czas na jedno kopyto.
Ale kopyto jest całkiem ładne, fajnie wygląda na papierze i nie ginie w kropkach. To czego chcieć więcej?
Tyle ode mnie
#piorawieczne




Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś wie, w jakiej temperaturze może już zamarznąć atrament? Albo - jaka jest minimalna temperatura przechowywania?
Bo nie bardzo wiem, czy w obecnych warunkach pogodowych zamawianie jest bezpieczne.
#piorawieczne #atrament
Zaloguj się aby komentować
I jak tam piórwysyny? Pocztówki gotowe? Powysyłane? Żadnej presji oczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://www.hejto.pl/wpis/sprawa-jest-podobno-dzisiaj-uzytkownicy-piorawieczne-maja-dzien-do-swietowania-t
#piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
W końcu dotarło pióro dla mojej ukochanej. Papier na notes też leży w paczkomacie, jutro będę składał wszystko zusammen do kupy
Dzisiaj szybki test pióra, model bardzo podobny do mojego Jinhao X440, ale tutaj nie ma oznaczeń poza liczbą 156, cokolwiek to znaczy. Pióro kupione za bezcen na Vinted, jest tłoczek, nie ma uszkodzeń i co najważniejsze - pisze
#piorawieczne




@Yes_Man Śliczne. Lubię taki klasyczny design.
@fonfi trzeba przyznać chińczykom że udała im się ta seria. Pióra są nieźle wykonane, ciężkie i całkiem przyzwoicie piszą. Mam nadzieję że moja ukochana będzie zadowolona
@Yes_Man No właśnie - są ciężkie. Lubie jak pióra są ciężkie i lekko skrobią. Ale to fakt, z każdym kolejnym chińskim piórem jestem zaskoczony stosunkiem jakości do ceny. A nawet ogólnie jakością bez jakichkolwiek stosunków...
I kolejny z piórem, mam nadzieję że @Rozpierpapierduchacz ma z tego jakieś profity xD
@Yes_Man pióro ładniejsze od pisma, gratulacje
Zaloguj się aby komentować
Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Dopiero co dwa dni temu (a pamiętam, jakby to było wczoraj) dzieliłem się z Państwem radosną nowiną jak to zostałem szczęśliwym posiadaczem dwóch piór Kaweco. Radosną dla mnie oczywiście. Ewentualnie dla tych z Państwa jeszcze, którzy potrafią i lubią cieszyć się cudzym szczęściem. Ledwie minęło 48 godzin a ja śpieszę do Państwa z kolejną nowiną. Również radosną. I również dla mnie.
Jak już słusznie zauważyliśmy w postach pod tagiem #piorawieczne , dzisiaj jest światowy dzień pisania piórem. Nie wiem czy pan chińczyk zrobił to celowo, czy całkiem przez przypadek ale pozwolił mi świętować ten dzień dwoma nowymi piórami. Piórami marki Jinhao. Piórami ceramicznymi. O piórach tych - to znaczy nie dokładnie tych - ale takich samych, ceramicznych, napisałem już jakiś czas temu więc nie ma co się nad nimi rozwodzić bo kto ma ochotę może sobie odkopać i przeczytać. Jednak jeden fakt wart jest podkreślenia. Mianowicie odebrawszy te dwa pióra z paczkomatu dokończyłem kompletowanie całego zestawu - “mini kolekcji” - składającej się z sześciu (słownie: 6) sztuk.
Jak się taki komplet prezentuje, pytacie? Ponieważ mówi się, że jeden obraz wart tysiąca słów, a nie mam sumienia zamęczać Państwa taką ilością moich wypocin (w tym celu, chętnych zapraszam do Kawiarni #zafirewallem ) niech więc za odpowiedź posłużą poniższe trzy fotografie. To będzie mniej więcej 3000 słów, czyli całkiem sensowne opowiadanie...



@fonfi Bardzo fajne zdjęcia
@fonfi no ładne, ale jakiś Chińczyk Ci po nich pomazał.
@fonfi Chłop co zrobił XD a myślałem, że jak dziś wydałem stówę na atramenty to zaszalałem... Pięknie Panie Fonfi... Z różnymi stalówkami? Ja się czaiłem na trzeci od lewej na zdjęciu raz, not gonna lie xD
@pingWIN 4xEF + 2xF. No weź zamów. Po co się tak gnębić. No zrób to...
@Rozpierpapierduchacz weź pomóż, Tobie lepiej to wychodzi
@fonfi Nie nie, te czasy już minęły xDD Nie wołaj tego naganiacza, już dziś wydałem ponad stówę na atramenty i trochę papieru, starczy na jakiś miesiąc może bez zakupów piórowych xD
Zaloguj się aby komentować
Uwaga uwaga, jako że dziś ogólnopolski dzień pisania piórem wiecznym, to zrobimy #cebulawpiórka bo dawno nie było. Kiedy jak nie dziś. Mam dla was dwa znaleziska
-
Sailor 1911L Shining Red GT - obecnie 319 złotych, wartość rynkowa 120 dolarów czyli jakieś 484 złote za nówkę z Japonii. U nas standardowo - 609 zeta. Oznaczone jako używane, ale jak znam życie, to stan oznacza "praktycznie nówkę po roku leżakowania"
-
Pelikan M200 Marble Green - w tej chwili 359, normalnie 5 stów. Oznaczony jako "lekko uszkodzone opakowanie" i brak wkładu, cokolwiek to k⁎⁎wa znaczy w przypadku pióra tłoczkowego
Jak zwykle przypominam, że nie znam ludzi, ofert i produktów, więc zalecam uważne podejmowanie wyboru, bo ode mnie żadnej gwarancji nie ma XD
Ja tylko informuję, że są XD
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować


