Hejto.pl
Zdjęcie w tle

Społeczność

Hydepark

5k+

Powiem wam, że jestem pod ogromnym wrażeniem jak #technologia pędzi do przodu.

Z 20 lat temu jak tankowałem za 100zł, to się stało i stało przy dystrybutorze. A teraz pyk, w pół minuty i już można iść płacić. Niesamowity postęp.

#gownowpis

@SST82 pamiętam tyradę mojego wujka, ak kiedyś jojczył że vo tankowanie ponad 200 tysiecy wyszło (20 dzisiejszych złotych xD) i że to skandal

Pamiętam jak 20 lat temu na 100pln to sie pracowało i pracowało. A teraz myk pyk i 100pln w kieszeni. Ot technologia 😀

Zaloguj się aby komentować

Żona przydreptała wyraźnie skwaszona i wyznała mi przyczynę. Otóż rzekomo przytyła 1,5 kilograma i teraz "źle się czuje we własnym ciele".


Niewiele myśląc odpowiedziałem że "ja się w Twoim czuję świetnie, daj mi tylko szansę".


Popatrzyła na mnie jakoś tak dziwnie i poszła.


Nie wiem, chyba jednak źle to rozegrałem...


#takasytuacja #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Electron, zapewne wielu wam kojarzy się z chemią i fizyką niż oprogramowaniem. Jednak wiele z Was z niego korzysta. Jest to silnik w sumie można to określić dla gówno aplikacji. Takiej jak moja xD. Jest niczym innym jak silnikiem chromium lub edge (pod windows) w celu uruchamiania javascript jako oddzielna aplikacja. Jakby nie patrzeć to nic innego jako przeglądarka z inną ikonką, oczywiście może być coś dodatkowo dodane. Taka nowoczesność w domu i zagrodzie.


Przechodząc jednak do brzegu. Z rok temu uwalili wsparcie dla procesorów z serii AMD athlon 64, więc dobrze ponad 20 letnich, zgłoszenie że komuś coś nie działa miałem jedną.


Teraz uwalili wsparcie dla procesorów Intel Core2duo / Core2Quad i podobnych, wiec pewnie wszystko przed erą core 1 generacji nie działa, czyli starsze jak 17 lat. Mam kilkanaście zgłoszeń że popsułem im komputer, bo aplikacja działała i nie działa. C⁎⁎j z tym, że działa przez web.

Pokazuje mi to jedno, ludzie nie szanują swoim pieniędzy, jak można współcześnie używać 18 letniego komputera. To więcej zużywa prądu na grzanie się jak realnie wykonaną pracę, jak za kilka stówek można kupić używany zużywający połowę lub nawet 90% prądu przy tych samych rzeczach.

Tak samo uważam, że linux na stare komputery to bajki.


#linux #programowanie

Co do Electrona i narzekania ludzi na niego to ja bym chciał przekleić wypowiedź jednego deva na Reddicie którą kiedyś widziałem i sobie zapisałem bo moim zdaniem idealnie podsumowuje dlaczego Electron to nie jest aż takie zło jak niektórzy piszą i nie powinno się jechać po wszystkich aplikacjach które go używają:

I used Electron because it's the most effective way for me to build/maintain this free and open source app in my limited free time. I know C# and could have built the same sort of app with that. However, building and maintaining the C# version would easily take me twice as long. If I had unlimited free time, hell yeah I'd redo this all in C#.

Twinkle Tray exists because I didn't like how the other DDC/CI apps look and function. I value that more than ~80MB out of the 32,000MB of RAM in my PC. More than 20,000 people use Twinkle Tray every week and have no problem with the <1% RAM footprint it uses. Other people feel differently. That's fine. Nobody is making them use it and there are plenty of excellent alternatives (ex. Monitoran and ClickMonitorDDC).

If you want to criticize companies for forcing poorly made Node/Electron apps on you (ex. Slack, Teams, the old Xbox app, NVIDIA's drivers), that's one thing. They have the man-hours and resources to build those programs better if they wanted to. But negative comments like these are pointlessly hurtful to developers who offer their code for free. Most FOSS developers are just building things for fun in their free time.

żródło: https://www.reddit.com/r/Windows10/comments/n190vz/comment/gwq7ahd/


Jako, że sam napisałem parę apek w Electronie z czego 2 upubliczniłem na GitHubie totalnie zgadzam się z tym co napisał. Dla wielu ludzi Electron to jest jedyna opcja aby dostarczyć za darmo w krótkim czasie używalną aplikacje. Zacząłem się uczyć Rusta i wrzuciłem 2 projekty na GH ale szczerze to pisanie i utrzymywanie ich to jest dla mnie katorga i potrafię spędzić 4x więcej czasu myśląc jak zaimplementować rzeczy w Rustcie które w JS robi się w parę linijek kodu albo są wbudowane w język jako API przeglądarki. Problem jest taki, że większość wydajnych języków albo ssie w robienie GUI albo są trudne i mają wysoki próg wejścia.

@30ohm no niestety trzeba zacząć traktować recykling poważniej niż „wysyłamy do Hindusa i wyjebane jajca”. A poza tym trzeba stworzyć strefę czystych kalkulacji w centrach dużych miast.

Zaloguj się aby komentować

Nie jestem z tego dumny, ale w latach 2012-2015 chodziłem na Marsz Niepodległości. Pamiętam jaki wtedy był pojazd po Rosji i wszystkim co z nią związane. W 2012 doszło do słynnej bitwy na moście Poniatowskiego w trakcie Euro 2012 między polskimi husarzami a ich odpowiednikami z Rosji. W 2013 ktoś podpalił budkę strażniczą pod ambasadą rosyjską. Niesamowite to wyzwoliło emocje i skandowanie przeciwko Rosji przybrało na sile na przynajmniej kolejne 30min. Z tych kilku lat uczestnictwa w marszu nie przypominam sobie ani jednego momentu, gdzie ktoś podnosiłby temat Wołynia, Bandery, czy Ukrainy. Mało tego, różne polskie naziolki chwaliły takie organizacje jak Azov. Wystarczyło, że ruscy dosypali trochę do propagandy i obecnie ten sam kwiat narodu, którego poglądy są kształtowane na fb i tiktoku, chodzi i bredzi o Wołyniu i UPA, czyli o tematach, o których jeszcze kilka lat temu nie miał pojęcia lub miał w to wywalone. Patriotyzm w Polsce, oczywiście ten polegający na darciu ryja, szukaniu sobie wroga, najlepiej takiego w którego łatwo walić i noszeniu majtów z symbolem Polski walczącej wyprodukowanych w Chinach, to rak na zdrowej tkance społeczeństwa.

#polityka

76c84a67-f53d-47da-9949-4a614fe82df6

@cweliat Bo wtedy rosja wpływała na lewicowe środowiska żeby nie rozwijać wojska, blokować inwestycje np. gazowe, atom w imię ekologii a później się przeniosła na prawicę żeby nie pomagać zbrojnie ukraińcom.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W zeszłym roku miałem trochę lepszą formę rowerową niż mam teraz, więc z kumplem wybraliśmy się na imprezę pt. Rajdy dla frajdy z myślą, że skoro ma to być pseudowyścig amatorów to będzie czilowe kręcenie w okolicach 30-35kmh i oglądanie widoczków. Błąd. Był ogień od samego początku, srogie tempo i ciśnięcie momentami po 50-60 kmh w peletonie (przynajmniej póki starczyło siły). A czemu o tym wspominam, otóż w sobotę wybrałem się na tor Poznań, nie ogarnąłem jednak że impreza to Time Attack Cup a nie jakiś pierwszy lepszy track day xD


Jeśli chodzi o moje doświadczenia torowe, to są one mizerne. Na żywo kilka sesji na torze Uć (który tak naprawdę nie jest nawet torem tylko "Ośrodkiem doskonalenia jazdy"), trochę na torze Modlin no i simracingowe śmiganie po komputerowym torze Poznań z koleżką w luźne wieczory. Muszę przyznać, że wirtualny tor Poznań bardzo nam siadł i jednym z motoryzacyjnych celów na ten rok było zaliczyć tam sesję na żywo. No i oto przypadkiem w środę patrzę - Tor Poznań. Sobota. Jeżdżą. Ziom, kupujemy? Kupujemy. No to kupiliśmy.


Po tym jak kasa poszła zacząłem sprawdzać coś więcej o samej imprezie na jaką się zapisaliśmy. No i szybko okazało się, że nie jest to jakaś tam zwykła imprezka żeby poganiać autem tylko Time Attack Cup czyli właśnie zawody dla amatorów - no ale już huk, zapłacone. Ale im dłużej patrzyłem na listę startową, tym gorzej to wyglądało xD Duża część aut porobiona na 400 i więcej koni, wszyscy na slickach/semislickach no i patrząc po niektórych nazwiskach albo ich czasach widać że nie są to niedzielni /czy tam sobotni/ kierowcy. No ale ponownie - huk, zapłacone xD


Auto, którym pojechałem to kombi xD w postaci starego Mercedes AMG C63, praktycznie wszystko w aucie jest seryjne oraz ma założone drogowe opony, nie semislicki - natomiast nawet w fabrycznej formie jest dość szybkie (ponad 500 kuni) i sztywno zestrojone więc obawiałem się głównie przegrzewającego się oleju (regularny problem w tych samochodach, dokupiłem akcesoryjną chłodnicę ale jakoś nie było czasu założyć) no i oczywiście czynnik ludzki w postaci kierowcy-leszcza xD


Jak wygląda sama impreza na torze? Ludzie są podzieleni na pięć grup, od najszybszej do najwolniejszej, ja trafiłem do przedostatniej co chyba było dobrym wyborem. Sesja trwa około 15 minut, w ciągu których da się zrobić 6-7 okrążeń. Potem grupa zjeżdża i jej miejsce zajmuje kolejna, więc sesja trafia się co około godzinę-półtorej. Z jednej strony trochę mało, z drugiej szybka jazda po torze jest dość wyczerpująca zarówno dla kierowcy-amatora jak i auta, więc może to i lepiej - tym bardziej, że usterki wśród zawodników były całkiem częste i sporo aut zjeżdżało w trakcie z toru lub wręcz było ściąganych lawetą. Moja pierwsza sesja trwała całe dwa okrążenia i skończyła się czerwoną flagą po tym jak jeden kierowca obrócił auto na zakręcie przy wyprzedzaniu innych po wewnętrznej, drugi złapał gumę a trzeci jakąś usterkę techniczną. Na szczęście potem było już lepiej.


Jak wygląda kontakt z szybkim torem, dla osoby która nie miała z tym wcześniej doświadczenia poza śmiganiem na symulatorze? Muszę przyznań, że simracing naprawdę NIEŹLE potrafi przygotować do jazdy. Nitkę miałem z grubsza obcykaną, tor znałem, orientacyjne prędkości w zakrętach również. Natomiast, to czego symulator nie odda to przygotowanie "psychiczne" - odczucia z siedzenia przed monitorem vs w fotelu z aucie lecącym momentami w okolicach 200kmh wraz ze wszystkimi konsekwencjami ewentualnych błędów wchodzą trochę na głowę. Przy czym wydawało mi się, że jadę szybko ale dopiero po obejrzeniu filmików widzę jak się srałem - hamowania duuuużo za wcześniej, prędkości za niskie. Drugim stresującym czynnikiem była dla mnie obecność innych ludzi na torze xD wyprzedzanie gdy jadą za wolno lub bycie wyprzedzanym samemu - tak naprawdę każdy taki manewr powoduje pogorszenie czasu i trzeba mieć albo farta albo jeździć sporo szybciej niż ja aktualnie żeby być w stanie przejeżdżać czyste kółka. Co ciekawe też, jeżeli chodzi o samą jazdę uważam, że symulator jest sporo trudniejszy od prawdziwego auta, rzeczywistość pozwala dużo szybciej, łatwiej i dokładniej wyczuć zachowanie samochodu i opon, stwarza jednak dodatkowe ryzyka, jak inni użytkownicy lub przypadkowo wylane na torze płyny zostawione przez inne pojazdy.


Na sobotę miałem dwa cele - nie rozjebać auta i zejść z czasem okrążenia poniżej dwóch minut. Drugiego nie udało się osiągnąć (zabrakło 3 sekund, dla porównania na symulatorze dość łatwo siadało mi 1:56), ale pierwszy - i może ważniejszy - już tak. Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia - pechowo, na ostatnim kółku ostatniej sesji rozlany na torze olej spowodował wypadniecie z toru dwóch aut i ich dość istotne uszkodzenie. Ogólnie wypad oceniam megadobrze, myślę że wizyta na szybkim torze dla każdego fana motoryzacji to punkt obowiązkowy. Jedyny problem jaki mam to wrażenie, że amatorski sport jest trochę zbyt poważny. Czy dotyczy to rowerów czy motosportu czy pewnie dowolnej innej dyscypliny, trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu. Albo to ja mam zbyt wyjebane.


Filmik z przejazdu:

https://youtu.be/IggZiq6_gKk


#motoryzacja #samochody

fb82f754-a043-41d9-a137-da36f9850ccd
53b706c2-78b9-44f1-8232-5af0562af7e5

@knoor kuuurde, Ty jak coś napiszesz to nie ma... Powinieneś pisać jakieś artykuły do motogazet, albo nagrywać coś więcej na YT. Bez kitu.

W ogólnie to dobrze, że na YouTubie Cie obserwuję, bo by mi wpis uciekł. A tak pokazało mi się w subskrypcjach, to wiedziałem że jest wpis xD

Co do pasjonatów to trochę jak z pastą o chodzeniu po bułki. Niestety wszędzie tak jest, ludzie tryhardują jakby ich życie od tego zależało i przez to robienie czegokolwiek jako "casual" jest czasami bardzo frustrujące ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Najs, jaka max prędkość na prostej startowej? Polecam też spróbować wydarzeń Superoes na Torze Poznań, puszczają auta pojedynczo, dodają szykany z opon na długich prostych, kombinują z ustawieniem trasy i jako że rzecz się dzieje zazwyczaj w czasie jesieni i zimy można nauczyć się jeździć w złych warunkach. Na początku jest też trening na odcinku kartingowym. No i cena, mniej niż 400 zł

@knoor No i fajnie całkiem ładny płynny przejazd na nagraniu. Wsłuchując się w dohamowania i odpuszczanie gazu to spokojnie uciąłbyś te 3 sekundy na nieco mniejszym wyjebaniu o ile wystarczająco ufasz obecnemu setupowi hebli

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś to nie było tego ADHD

Tymczasem moj ojciec któremu pokazałam moje pomidory dwa lata temu


#ogrodnictwo


Będzie na stare lata chyba na rynku handlował, bo kto to przeje i przerobi.


To jest tylko część, jeszcze jest jeszcze wiecej tego na dworze. Żeby była jasność, jeszcze dwa lata temu sytuacja wyglądała tak, że w życiu nie posiał nawet rzodkiewki.

5ea6c598-4c24-4900-a147-22a944b7cbc1

@GazelkaFarelka dużo z tym roboty, ale narobić sobie na zapas przecierow, keczupów, soków i sosów to rewelacja. Kilka lat temu z różową się tak wzięliśmy i mamy eleganckie zapasy

Ło kurwancka, to się chłop odpalił. Wygląda profesjonalnie. Nawet wiatrak jakiś jest to pewnie i jakieś czujniki i inne duperele.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Daj spokój, żona w zeszłym roku uparła się zrobić i wyszło parę takich mikro słoiczków. Na szczęście na prezent ale samemu to by mi bylo żal jeść.

Zaloguj się aby komentować

Wrócon do dom! Oficjalnie mogę uznać, że projekt Pribaltica 2026 uważam za zakończony pełnym sukcesem.

Na noclegi wydałem całe 10 Euro.

Na paliwo do Liberciaka ponad 400 Euro i jakieś 600 PLN.

Przejechałem dokładnie 3785km 177m.

Przepłynąłem promem około 20 km. (pierwszy raz w życiu płynąłem morskim promem)

Pierwszy raz w życiu miałem możliwość spać w hamaku, nad samym morzem.

Nie miałem żadnej usterki ani awarii.

Niestety nie spotkałem żadnego Łosia, za to widziałem sarny, jelenie, lisy, zające, łabędzie pływające w morzu.

Pogryzły mnie meszki, ale nie złapałem żadnego kleszcza.

Nie udało się wjechać na najdłuższy morski bród w Europie(ponad 2,5 km) z powodu zbyt wysokiego poziomu wody.

Zwiedziłem bunkry, zamki, opuszczone bazy rakietowe, kamieniołomy, więzienie, opuszczone miasteczko, radary parki narodowe i skansen.

Najadłem się niedźwiedziego czosnku za 5 lat do przodu,

Opiłem herbatki z pędów sosny i świerka.

Jeden raz właczyłem napęd 4x4 na dosłownie 3 minuty, żeby wyjechać z piasku przy plaży.

Widziałem 3 łady Nivy z czego 2 w kolorze takim jak moja a jedną w Polsce

Spotkałem tylko jednego jeepa Liberty.

Ponad 300km przejechaliśmy szutrówkami.

Zakochałem się w Wyspie Saaremaa!

Zwiedziłem parostatek i okręt podwodny.

Jeśli chcecie postaram się wrzucić artykuł z większą ilością zdjęć.

#nivaznegdziedroga

#podrozujzhejto

77be5e4c-e418-4e62-8ee1-581273121355
15535280-1b96-4556-ac17-f080dda9a832
415f30f2-48ea-48b5-8c5e-64d0b6e768f2
d2481a65-a3fb-448b-ae9d-503adeeb5a4d
e86e24fe-6356-4469-a731-51a45cae6499

@yoowki Jak kierowca 4Runnera komentował wypad? Mieliście jakieś cięższe fragmenty, gdzie mu się auto się przetestowało, czy raczej luzik?

Zaloguj się aby komentować

Optymalne ustawienia obcykane.


W skrócie, obniżamy:

CIENIE oraz GLOBALNE OŚWIETLENIE o jeden suwaczek,

Dodajemy skalowanie TSR na ultra quality (chyba że masz RDNA4 lub nvidie to odpowiednio FSR DLSS),


I cyk, niemal całkowity brak strat jakości względem "FULL", a zyskujesz 76% fps.


#gothic

f3dba9ed-3ff9-44bd-9865-d7ef76b90ab9

Zaloguj się aby komentować

W końcu zapowiedź trzeciej części remake FFVII i to już na wiosnę 2027, do tego Tifa trafia do Street Fightera 6, moim zdaniem potwierdzając tym samym że #tekken nie najlepiej sobie radzi i square nie odda Tify partaczom. Szkoda. Ciekawy trailer spinoffa Virtua Fighter 6, widać że mają silnik już na tyle gotowy że to ma szansę się pojawić niedługo.


#gry

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moze trochę #niepopularnaopinia względem #tenis, ale ludzie nie powinni teraz oczekiwac od Mai ze stanie się druga Iga. A cześć chyba tak robi. Pamiętajmy ze Iga wygrała 4 wielkie szlemy i to ze ostatnie 3 lata ma gorsze jak poprzednie to nie oznacza ze to nie absolutny top (tez wielu ludzie nie rozumie, ze samo utrzymanie się w top jest tak samo trudne jak tam dotarcie)


To nie jest zawodniczka, co wchodzi i gra pierwsze szlemy, pierwsze turnieje, ona grała od lat i jest tylko nieco od Igi młodsza. To co zagrała teraz to kosmos i mam nadzieje ze da jej to skrzydeł, ale nie można wykluczać ze za rok jak punkt z Rollanda Garrosa się wyzerują to znów nie wypadnie do drugiej setki.


Szalenie sympatyczna dziewczyna, gra tenis który lubiłem od czasu Martyny Hingis i wiadomo, ze teraz hajs z nagrody i od sponsorów pozwoli na spokojniejsza prace nad sportem. Ale nie daje żadnej gwarancji.

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Maja pokazała klasę.


Super, że mamy tenisistki i tenisistów, którzy grają w tak topowych turniejach. Dzieje się dobrze w polskim tenisie.


Czas pokaże, ale Maja to twarda i ambitna dziewczyna.

Fajnie, ze wpadla do topki to nie bedzie musiala przechodzic eliminacji to przynajmniej przez jakis czas bedzie mogla sie samofinansowac.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować