W polskim sądownictwie panuje skrajna, jawna niesprawiedliwość klasowo-płciowa
Łukasz Żak – zwykły facet, „patus” – zabił jedną osobę i dostał 20 lat więzienia. Surowo? Tak. Ale zasłużenie.
Agnieszka Z. – córka wpływowych lekarzy – pijana i naćpana zabija trzy osoby, a sąd daje jej 5 lat w zawieszeniu, prace społeczne i pozwala kończyć studia stomatologiczne zamiast iść siedzieć.
Trzy trupy vs jedna ofiara.
Kobieta z „dobrej rodziny” vs facet patus z poza układu.
I nikt nie reaguje. Nikt nie robi z tego afery.
Media milczą albo piszą o tym delikatnie, bo „kobieta”, bo „młoda”, bo „ma przyszłość”.
To nie jest błąd sądu.
To jest systemowa ochrona kobiet z wyższych sfer.
To jest jawna, obrzydliwa niesprawiedliwość klasowo-płciowa.
W tym kraju możesz zabić trzy osoby autem i praktycznie uniknąć kary – wystarczy mieć odpowiedniego tatę i cipkę.
To jest skandal na kosmiczną skalę, najstraszniejsze jest że prawie nikt tego nie zauważa !!!