Wpis do dzienniczka: Ostatnio brałem ślub, it's game over dla chłopa.


A tak na poważnie: była to jedna z najprostszych decyzji w życiu Z różową jesteśmy w związku od prawie 9 lat i tak żyliśmy sobie "w grzechu" (słowa jej babci XD)


Przeżyliśmy wiele szczęśliwych chwil jak i różnych życiowych dramatów i zwątpień. Wzajemnie siebie ratowaliśmy i motywowaliśmy. Wiemy czego możemy od siebie oczekiwać i sobie ufamy.


Na pewno kolejne lata nie zawsze będą łatwe, ale takie jest życie Najważniejsze, żeby się zawsze wspierać.


Dodatkowo nie mogłem sobie wymarzyć lepszych teściów, bo od samego początku naszego związku bardzo ciepło mnie przyjęli i zawsze z różową mogliśmy na nich liczyć. Miłym gestem było też jak teść powiedział po ślubie, że "dzisiaj nie stracił córki, a zyskał syna".


#zwiazki #rozkminy #slub

09a0921b-685a-482e-ad2c-8251c210f971

Komentarze (49)

Fun fact: wiesz że w kościele katolickim mieszkanie z babą bez ślubu to grzech równie ciężki co zabójstwo człowieka? Z tą różnicą, że możecie przestać ze sobą mieszkać, potem się pobrać, znowu zamieszkać i będzie wszystko dobrze, ale człowieka nieodzabijesz. Babcia miała rację, żyliście w ciężkim grzechu.

Ksiądz mi kazał wypierdalać z konfesjonału po tym jak się dowiedział, że mieszkam z dziewczyną, ogólnie przyczynił się do tego, że porzuciłem ten cyrk xD

@ZohanTSW Zdanie babci różowej jak się dowiedziała, że nie będzie kościelnego:


"I co, będziecie nadal "tak" żyć??"


XD

@ZohanTSW „większośc” praktykuje? Ładnie odleciałeś :) Poczytaj obecne statystyki ile ludzi chodzi do kościoła, ile dzieci chodzi na religie. Czas zabobonów minął i ludzie otwierają oczy ze każda religia to sekta z wieloma oszustami przebranymi za batmana

@ZohanTSW


Ksiądz mi kazał wypierdalać z konfesjonału po tym jak się dowiedział, że mieszkam z dziewczyną


On Ci kazał odejsc i nie robić cyrku ponieważ przyszedłeś do spowiedzi nie rozumiejąc jednego z warunków spowiedzi - "mocne postanowienie poprawy".


Łamałeś VI - bez chęci poprawy - wiec cyrk odwalałeś ty.


Odszedłeś z KK - i super - jednego nie ogarniajacego - mniej.

@w0jmar no cóż, moje sumienie jest (i było) absolutnie czyste, oczywiście że nie zamierzałem tego poprawić i tę "zasadę" uważam za absolutny archaizm, rzecz szkodliwą dla ludzi i KK. Nie rozumiem jej celu. 100 lat temu mogła mieć sens - dziś takie podejście przynosi same szkody dla małżeństw. Możesz być naprawdę świetnym człowiekiem, dobrym i przydatnym dla innych, ale będziesz traktowany jak morderca, bo mieszkasz w przestrzeni, do której klucz masz ty i kobieta którą kochasz. To jest nieśmieszny żart.

Fajnie czytać takie komentarze jak twój - odszedłeś? Bardzo dobrze, nie chcemy cię w naszej społeczności 😉 mam nadzieję że przy pacierzu pomodlisz się za moje nawrócenie

@ZohanTSW


i tę "zasadę" uważam za absolutny archaizm, rzecz szkodliwą dla ludzi i KK. 


No to już wiesz dlaczego ksiądz cie wyprosił z konfesjonału.


Inna sprawa - dlaczego byłeś taki cipeusz i poszedłeś tam.

Nie znasz zasad czy udajesz głupca i nie ogarniasz?

Ps. Po tym fragemncie nie czytałem dalej - niczym nie różnisz od starej baby która idzie do spowiedzi a za chwile dalej robi swoje.

Akurat Ciebie klecha przejrzał - taką babcie - trudniej.

@ZohanTSW


Mela na pysk - ot i wszystko.

Nie rzuca się pereł przed świnie a glupcowi prawi o filozofi.


Sam zauważyłeś że zrobiłeś z p...e a nie faceta -


"Ide do spowiedzi - ale nie pasuje mi któreś przykazanie"

" eeej - ksiądz mnie wyrzucił z konfesjonału płaku płaku - Oni tacy zasadniczy!.

@w0jmar stary, a wpadłeś na pomysł że nie byłem świadomy takiego zakazu? Młody byłem, rodzice nie nauczyli mnie tego, na lekcjach religii o tym też nie było. Ksiądz mi oczy otworzył, wymiksowałem się z cyrku właśnie między innymi przez to, że nie zamierzałem tego poprawić w przeciwieństwie do innych rzeczy. Niezły z ciebie katolik, naprawdę. Miłosierdzie pełną gębą, aż na pysk leci xd

Życzę wszystkiego najpiękniejszego. I żebyście się zawsze lubili, tak jak dzisiaj. Miłość wiadomo, ale to się zmienia na przestrzeni lat. A jak ludzie się przestają lubić, to jest po związku.

>Z różową jesteśmy w związku od prawie 9 lat i tak żyliśmy sobie


szczerze życzę samych radości


niestety, kilka znajomych mi par, które po ponad 8 jak nie 10 latach przypieczętowały konkubinat ślubem, rozeszły się po 2-4 latach

@kkdawid nie mam pojęcia, nie chajtałem się nigdy ¯\_(ツ)_/¯


może nawet zapytałem, ale jak każde zbywa temat to H mnie generalnie czyjś cyrk obchodzi

@VonTrupka @Felonious_Gru tak jak każdy nie znam przyszłości, ale w przeszłości mieliśmy wiele kwestii które mogły nas bardzo podzielić a sprawiły, że nasz związek stał się trwalszy. Oczywiście nigdy nie ma się gwarancji a na dodatek rodzice różowej są w takiej cichej separacji (czuję, że rymuję ), więc nie są idealnym przykładem do naśladowania. W każdym razie my będziemy się starać żeby związku sobie nie popsuć i oby tyle wystarczyło.

@DerMirker Mnie po trzech. Inna wpadła w nałogi, nie dałem rady tego znosić. Odszedłem, straciłem też wtedy córkę, nie moją ale kochałem młodą.

Dziś jestem zadowolony z życia.

Nie łam się. Serio, różne kurestwa w życiu się wydarzą jeszcze. A takich, którzy dostali po dupie jest więcej. Jeszcze kiedyś poczujesz szczęście.

Zaloguj się aby komentować