Włączył mi się tryb "C⁎⁎j z tym wszystkim. Jadę w #bieszczady!" i mam najlepsze #swieta od dłuższego czasu. Totalnie w tym roku nie widziałam się przy świątecznym stole, a zamieniłam to na takie widoczki.

20km zrobione.

Owocnego wolnego. ❤️


#gory

b3d6c239-874c-4324-9c9f-59487cd3f169

Komentarze (62)

Dobrze zrobiłaś. Wspaniałe widoki. Też mam ochotę uciec, tylko sam nie mam pomysłu, gdzie, po co i na ile. Totalne zrezygnowanie. Ani nie mam ochoty gadać ze znajomymi na telegramie, ani iść na jakiś spęd Fetlife, ani zapisać się do OTO, ani umówić z jakimiś graczami na rpg. Totalna pustka, dni mijają jak nicość. Dom między pustką a otchłanią.

@Alembik zajmij się tym. Koniecznie. Znam to uczucie, zbyt dobrze. Dopóki nicość nie zniknie, nie odnajdziesz koloru w niczym wokół siebie. Masz jakieś terapeutyczne wsparcie?

@Gustawff Tak. Jeden znajomy ma obsesję na punkcie żydów z usa i stwierdził, że woli by go podsłuchiwali ruscy niż CIA.

@ErwinoRommelo to właściwie inicjatywa niebieskiego, za co jestem bardzo wdzięczna. Ale jest ekstra. W końcu głowa odpoczywa.

@Fafalala Ale fajnie, zazdro ʕ•ᴥ•ʔ Mi się udało nie wybuchnąć w trakcie wizyty u teściowej mojej żony - jest sukces.

@conradowl gitowo, teraz jestem w knajpie na kolacji, a góral sobie gra i opowiada o Bieszczadach i jego młodości w tych rejonach. Fajno, lubię takie bajanie.

@Fafalala rodzice jezdzili ze mna, my jezdzimy z naszymi dzieciakami.

Nie pamietam inaczej spedzonej wielkanocy, niz na gorskim szlaku. Nasze dzieciaki tez nie. Tesciowie polkneli bakcyla i jezdza z nami.

Polecam tem stan.

W tym roku Karkonosze, dzis zrobilismy Szrenice, przyszlismy z Samotni w ktorej nocowalismy wczoraj.

Samotnia niestety przypomina obecnie stylem sklep Ikea, ale nadal jest to moje ulubione miejsce w polskich gorach

@maks_kow to cudowne, że macie taką tradycje rodzinną, wręcz pokoleniową. 😄

W ogóle dzieci zarażone takim cudownym, zdrowym bakcylem, są dla mnie z góry bardziej nastawione na zdrowe odczuwanie życia.

No to być może kiedyś do zobaczenia na szlaku w jakieś święta wielkanocne. 😊

PS Masz jakąś fotkę?

I świetnie, my z żonką i pieskiem też sobie jeździmy na wycieczki. Wczoraj jeziorko, dzisiaj jeziorko i jutro pewnie też będzie jeziorko :)

I co dzień inne

@Fafalala Jeśli w tym roku nie pojadę w Bieszczady, chociaż na kilka dni, to będę chory... Wybitnie mi się tęskni

@Giban wystarczy jeden dzień poświęcony na chodonko i w głowie od razu luźniej się robi. Ja planuje w tym roku poużywać. W końcu!

@LondoMollari no właśnie pierwszy raz byłam poza sezonem i dziwię się, dlaczego dopiero teraz na to wpadłam. Ludzi na szlaku może z 10 spotkałam, pogoda nie za gorąca, nie za ciepła, natura pięknie budzi się do życia, no i kwatery taniutkie. 😄

@Balad najprościej: z Wetliny na połoninę Wetlińską przez Smerek, a jak chęci i siły będą, to od razu na Caryńską na zachód słońca.


mozliwosci jest wiele, pytanie, co już widzieliście i jak kondycja

@ismenka kondycja dobra, a nawet bardzo dobra i praktycznie nic tam nie widzieliśmy, raz byłem nad Soliną i w Ustrzykach Dolnych

Co roku olewam święta wielkanocne i plus jest taki, że moi bliżsi nawet mnie nie oczekują i pretensji nie mają. Zawsze wtedy wjeżdżają górki i jest to czas dla mnie i mój reset. Kiedyś byłam bardzo zaskoczona, że nawet w Zakopanem jest wtedy pusto i po prostu pokochałam ten tryb. Teraz może więcej ludzi tak spędza święta i troszku tłoczno na szlaku, ale i tak jest zaiebiście. Bieszczady w Wielkanoc też już zaliczałam Udanego!

Zaloguj się aby komentować